Close

Strona 1893 z 2397 PierwszyPierwszy ... 8931393179318431883189118921893189418951903194319932393 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 18 921 do 18 930 z 23962

Wątek: Sony NEX

  1. #18921

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Opiszę swój problem... Mam D7100 + 3 przyzwoite szkła od 8 do 200 mm + makro + fisha. Fotografuję hobbystycznie w miarę wszystko, ale główny nacisk idzie na architekturę/wnętrza/miasto i studyjne zabawy, powiedzmy coś a la 'produktowe'.

    Czego szukam? Czegoś, co da mi użyteczność D7100, tylko o mniejszej wadze i gabarytach. Po wstępnej eliminacji na dpreview moją uwagę przykuł Sony A6000 (choć nei lubię tej firmy). Pytanie: czy to jest to czego szukam? Czy przesiadając się z D7100 nie poczuję się jakbym coś ważnego stracił? Rozumiem, że wizjer jest elektroniczny, rozumiem, że zamiast wygodnych dwóch kółek mam jedno + takie canonowskie kołko z tyłu, ale poza tym?

    Możecie się śmiać, ale ważne są dla mnie nawet drobiazgi - jak na przykład linie na matówce Nikona. Nie dotarłem do informacji, czy da się jakoś wyświetlić na ekranie wizjera (jest sztuczny horyzont, ale to zupełnie nie to samo). Zdyboo chyba zwrócił mi uwagę na taki fakt, że kadrując lewym okiem trzeba sobie przysłaniać światło padające z boku - niby nic, a ten, może być upierdliwe...

    Od paru dni przeszukuję sieć, ale jeszcze się gubię w nomenklaturze szkieł, możliwościach podpinania, różnych wersji przejściówek... Na przykłąd jak podpiąć szkła Nikona do A6000, jeśli obiektyw nie ma pierścienia przysłony i czym wtedy tą przysłoną sterować. Albo - wiem, że można podpinać obiektywy z mocowaniem A do mocowania E, ale czy wtedy traci się na przykład AFa, czy nie? Widzę, że nei ma obiektywu tak szerokiego jak Sigma 8-16 (z której jestem więcej niż zadowolony), i nie wiem, czy będę mógł ją podpiąć i cieszyć się sterowaniem przysłoną, bo że AF stracę, to wiem. Mam nadzieję, że focus peaking jest naprawdę tak pomocny, jak wygląda...

    Czy jest gdzieś jakaś stronka, na której to wszystko opisują jak dla blondyny, od podstaw, bez używania żargonowych skrótów, które mi tylko zaciemniają, zamiast pomóc?
    Nie będzie tej samej użyteczności. Szklarnia jest inna, aparat jest skrajnie różny. A jak nie lubisz sony i lubisz się czepiać drobiazgów to nie możesz być zadowolony w tym systemie. Póki zalety bezlustra nie będą najważniejszymi kryteriami to nie ma co w nie wchodzić.
    Sigma 8-16 jest na bagnet sonego.
    Z adapterami LAEA masz AF i pełną współprace ze szkłami z bagnetu A.
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  2. #18922

    Domyślnie

    Powiem tak: kup puszkę.
    Adapter. (Wersja N z "G").
    Szkła masz.

    Poza af bedzie wszystko śmigało.
    Zobaczysz co i jak. A6k na wakacje zostanie "dla żony" jakby co...albo sprzedaz sąsiadowi ?

    Ps.
    Mz warto.
    Dla gabarytów i ciężaru.
    A6k to takie plastykowe podeleczko z matrycą w srodku, o wadze paczki fajek.
    Ale najwazniejsze - matryca oki.

  3. #18923

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez d90 Zobacz posta
    Powiem tak: kup puszkę.
    Adapter. (Wersja N z "G").
    Szkła masz.
    Bezlustro z dużymi szkłami traci sporo sensu. Do tego w tym wypadku w stosunku do lustrzanki traci jeszcze AF. Chyba że kupować aparat dla samej matrycy... Ale w tym układzie to chyba lepiej lepszą w lustrzance?
    A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G

  4. #18924

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ikit Zobacz posta
    Bezlustro z dużymi szkłami traci sporo sensu. Do tego w tym wypadku w stosunku do lustrzanki traci jeszcze AF. Chyba że kupować aparat dla samej matrycy... Ale w tym układzie to chyba lepiej lepszą w lustrzance?
    Ja bym nawet napisał, że jest kompletnie bez sensu. Rozumiem jakby kto miał zgromadzoną hodowlę pleśniaków z różnymi mocowaniami i potrzebował do tego cyfrowej ścianki to takie A7 lub budżetowy APS-C jeszcze ujdzie, ale kupowanie samego korpusu żeby potem używać go ze szklarnią DSLR. Po co? Oszczędza się ze 300 gramów, a nabywa masę kłopotów związanych z używaniem szkieł niededykowanych. Do tego jeszcze ergonomia zestawu spod znaku paralityka.
    Bezlustro ma sens z małymi systemowymi obiektywami. W przeciwnym wypadku po początkowym podjaraniu nową zabawką, nadchodzi rozczarowanie.
    Ostatnio edytowane przez zdyboo ; 01-03-2016 o 20:55
    Pozdrawiam!
    Tomasz Zych
    tomzych.com
    analogowiortodoksi.pl

  5. #18925

    Domyślnie

    Dziękuję Koledzy za niejakie ukierunkowanie - zaczyna mi się trochę rozjaśniać, choć do pełnej jasności jeszcze daleko.

    Zapomniałem dodać, że ewentualną przygodę z bezlustrami zacząłbym nie od rzucenia w diabły lustra - z którego prawdę powiedziawszy nie chcę rezygnować na stałe, a przynajmniej nie tak od razu - ile raczej od kupna jakiegoś właśnie małego dedykowanego kita na wyjazdy, byle ten kit był wystarczająco szeroki. Taki 16-50 byłby w sam razik - byle był dobry, a czytam, że nie jest. Nawiasem mówiąc parę stron temu było takie zdjęcie miasta, które jak dla mnie miało jakość po prostu dyskwalifikującą - mam nadzieję, że ten mały kit (16-50) o interesującym mnie zakresie będzie wyraźnie lepszy. Jeśli zaś będzie tak lub podobnie, to od razu rezygnuję z całości.

    A wracając do tego, po co mi bezlustro... Z każdego wyjazdu mam całą masę zdjęć robionych właśnie S8-16, mówię zwłaszcza o architekturze - prawdę mówiąc bez tego obiektywu już sobie za bardzo nei wyobrażam, jak mógłbym ciągnąć. Powiedzmy że na wojażach, gdzie mój model spędzania czasu to łażenie całymi dniami - większość zdjęć tzw. okolicznościowych bym obskoczył kitem 16-50 - wiecie, żona, narzeczona, uliczki, kawiarenki, zachodzik, wschodzik i podobne rzeczy - ale jak sobie pomyślę, że wejdę do takiej Hagii Sofii czy innych Hieronimitów i nie będę miał do dyspozycji S8-16, to już od razu mi się odechciewa wszystkich innych systemów.

    Właśnie dlatego, niejako dla ubezpieczenia chciałbym mieć drugi system, który na wyjazdach, gdzie liczy się waga mógłby z czasem zastąpić ten pierwszy - ale nie całkowicie. Na przykład chciałbym mieć możliwość podpięcia S8-16 w co bardziej newralgicznych miejscach - nei po to, żeby zastępować jedną puszkę (D7100) inna, lżejszą o 300 gramów, tylko żeby nie tracić cennego dla mnie zakresu ogniskowych, którego nie używam i tak cały czas.

    Inaczej mówiąc: okolicznościowo i przez większą część czasu kit 16-50, w interesujących mnie miejscach mocno szeroko, czyli S8-16. Oczywiście można by było dokupić osobną Sigmę z mocowaniem E (Ikit mówi, ze są takie), ale skoro mam już jedna o świetnej ostrości, może nie warto kupować takiego samego szkła, tylko jakaś przelotkę. Interesującą też dla mnie jest na przykład wiadomość, że w A6000 można wyświetlić linie podobne jakie ma D7100 na matówce, bo przy fotografowaniu architektury są po prostu niezastąpione.

    Jedno co mam na plus - nie goni mnie czas, więć mogę spokojnie poświęcić czas na dokłądniejsze obadanie sprawy.

    Jeszcze raz dziękuję wszystkim za rzeczowe odpowiedzi, owszem - bardzo pomocne. Jakbyście mieli jeszcze coś do dodania - nie krępujcie się!
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  6. #18926

    Domyślnie

    Ale wiesz że w E jest 10-18 podobno bardzo dobre (nie mam więc kieruje się opinią zasłyszaną) nie wiem jak istotne dla Ciebie jest 8 vs 10 na szerokim kącie... (zdaje sobie sprawę ze to dosyć sporo ale to już prawie FishEye)

  7. #18927

    Domyślnie

    @2pompony

    I o tym co piszesz wlasnie myślałem. Tak mi sie zdaje...
    Małe sony w kieszeń, adapter w druga, a np to szerokie szkiełko z nikon fit w plecaczek.
    Jak potrzeba - masz i focisz. Jak nie, to lezy w hotelu a Ty lekko z soniakiem i kitem pomykasz.

    10-18 miałem chwile w reku. Fajne szkło. Zobacz w jakimś Saturnie pozniej, moze tez wymienisz ? Kiciak na body, 10-18 w kieszeni.
    Bo małe i lekkie stosunkowo jest wszystko.

    A na "poważne" focenia masz zawsze w koncu DSLR.



    Ps.
    A to "zdjecie miasta" to...?
    Bo nie zrozumiałem Twojej aluzji...

  8. #18928

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Taki 16-50 byłby w sam razik - byle był dobry, a czytam, że nie jest. Nawiasem mówiąc parę stron temu było takie zdjęcie miasta, które jak dla mnie miało jakość po prostu dyskwalifikującą
    To moje. Co to za obiektyw, napisane jest pod zdjęciem. Jego używanie jest całkowicie dobrowolne.

    Tutaj akurat nie do Ciebie, ale generalnie: ludzie do naprawdę dobrego bezlusterkowca próbują podpinać co się da, byle taniej, jakieś mydlane pleśniaki, albo 16-50 dodawany jako zatyczka do aparatu, a potem mają wielkie pretensje, że zdjęcia takie a nie inne. Oczywiście pomijam tu różne Fujiany, bo to inna para kaloszy.
    Zamiast 16-50, do codziennego focenia zdecydowanie polecam 16-70/4 w zestawie z A6000.

  9. #18929

    Domyślnie

    Po kolei...

    @Tomiga - tak, wiem że jest 10-18... To jest tak - kiedyś miałem (i mam nadal, bo bardzo lubię, choć już coraz mniej używam) N12-24/4 - bardzo miło wspominam ten obiektyw, pod każdym względem: jakości optyki, budowy, używalności filtra (nakręcany lub Cokin), jasności... Potem miałem S10-20, ale choć była szersza u dołu jakoś jej nie polubiłem, było w niej coś nieuchwytnego, co mnie zrażało - wróciłem do N12-24. I potem kupiłem S8-16 - jakby ktoś przede mną otworzył bramę na świat, jakbym wyszedł z ciasnego korytarza na miejski rynek! To nie jest tylko różnica 4 mm u dołu (choć duża) - to jest dla mnie jak łyk powietrza, to są całkiem nowe sposoby widzenia i całkiem nowe wrażenia. Może zabrzmię jak smętny patos - ale to jest zachwyt!

    Obawiam się, że będzei mi ciężko wrócić do 10 mm u dołu i nie czuć zawodu - choć może ten obiektyw o jakim wspominasz (10-1 mnie czymś zachwyci - na pewno jak przyjdzie co do czego to go będę chciał zobaczyć...






    Cytat Zamieszczone przez d90 Zobacz posta
    @2pompony

    I o tym co piszesz wlasnie myślałem. Tak mi sie zdaje...
    Małe sony w kieszeń, adapter w druga, a np to szerokie szkiełko z nikon fit w plecaczek.
    Jak potrzeba - masz i focisz. Jak nie, to lezy w hotelu a Ty lekko z soniakiem i kitem pomykasz.
    Właśnei o czymś takim nieśmiało myślałem, ale cały czas pod paroma warunkami:
    - podobny obrazek RAW jak z D7100
    - podobna użyteczność jak w D7100, czyli np. AF działający w ciemności przynajmniej tak jak w moim lustrze
    - przynajmniej podobne używalne ISO, jeśli nie wyższe
    - możliwość robienia nocnych zdjęć bez jakichś utrudnień (nie wiem jak się sprawuje wizjer w nocy)
    - cały czas możliwość podpięcia niektórych szkieł z mocowaniem Nikona
    - ogólnie podobna responsywność, żebym się po prostu nie wkurzał przy co drugim zdjęciu, tylko żeby podobnie bezproblemowo szło do przodu...





    Cytat Zamieszczone przez d90 Zobacz posta
    A na "poważne" focenia masz zawsze w koncu DSLR.
    Ta wzmianka mnie strasznie zmartwiła, bo myślałem, że to będzie też poważne focenie, tyle ze innym body. Jak się wybieram na drugi koniec Europy (wiem, dla niektórych blisko, dla mnie daleko), to chciałbym mieć takie same dobre fotki jak z lustra, a nie żebym tam musiał jechać drugi raz robić poprawki...




    Natomiast co do zdjęćia - w linku który podałem jest post ze zdjęćiem - taki widok jakiegoś amerykańskiego miasta (nie poznaję). To zdjęcie w środku kadru jeszcze jakoś wygląda, ale po bokach (np. ludzie po prawej, ten charakterystyczny wieżowiec też po prawej, liście na drzewie po lewej) są tak straszliwie nieostre i rozmyte - że dla mnie to dyskwalifikuje kompletnie ten obiektyw, którym to było robione. Wyraziłem nadzieję, że kit o jakim myślę (mały 16-50, nie ten większy zeissa 18-70) nie będzie aż tak zły, choć opinie o nim są raczej średnie, a może nawet mniej niż średnie.
    Ostatnio edytowane przez 2pompony ; 02-03-2016 o 00:07
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  10. #18930

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zdyboo Zobacz posta
    Ja bym nawet napisał, że jest kompletnie bez sensu. Rozumiem jakby kto miał zgromadzoną hodowlę pleśniaków z różnymi mocowaniami i potrzebował do tego cyfrowej ścianki to takie A7 lub budżetowy APS-C jeszcze ujdzie, ale kupowanie samego korpusu żeby potem używać go ze szklarnią DSLR. Po co? Oszczędza się ze 300 gramów, a nabywa masę kłopotów związanych z używaniem szkieł niededykowanych. Do tego jeszcze ergonomia zestawu spod znaku paralityka.
    Bezlustro ma sens z małymi systemowymi obiektywami. W przeciwnym wypadku po początkowym podjaraniu nową zabawką, nadchodzi rozczarowanie.
    A ja nie uważam, że to bez sensu i nawet czekam, aż któryś producent wpadnie na pomysł zrobienia dużego bezlustra. Bezlustro to inna technologia (brak problemów z BF/FF, więcej FPS, elektroniczny wizjer, focus peaking) - dla samych tych zalet warto byłoby zrobić bezlustro duże, z pojemną baterią. Chociaż w przypadku pompona to chyba rzeczywiście bez sensu. Z drugiej strony do architektury i studia nie potrzeba AF-a.

Strona 1893 z 2397 PierwszyPierwszy ... 8931393179318431883189118921893189418951903194319932393 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •