Przeglądarka minimalistyczna.
Wszystko gdzieś pochowane.
Działa szybko, ale trzeba się z nią oswoić.
Inny ZNOK który dziś przeżyłem :
Wczoraj wieczorem naszła mnie ochota ułożyć pasjansa.
Przeczytałem, że w tym celu trzeba zalogować się do Microsoftu. (!?)
Więc założyłem nowe konto z hasłem.
Pasjans był średni, grafika do bani.
Dziś rano włączam komputer, a tam ... zamiast mojego starego loginu ten nowy z wczoraj z Microsoftu !
I hasła też żąda tego co wczoraj wymyśliłem. (Dobrze, że łatwe bo mam sklerozę)
To już według mnie przegięcie.
Podchodzi pod inwigilację.
---------------------
Ok, udało mi się to odkręcić czyli powrócić do logowania za pomocą konta lokalnego.
Ale w tym celu musiałem poddać się procedurze weryfikacji i potwierdzić swoją fałszywą tożsamość (wymyśloną w celu ułożenia pasjansa).
Opcje : za pomocą SMS, telefonu lub maila.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami