Byłem wczoraj na warsztatach Sony z panem Tomaszem Tomaszewskim. Bardzo fajne i szczerze polecam. Panowie z Sony fajni choć bardzo skupieni na technikaliach. Przeciwieństwem był pan Tomaszewski. Bardzo miło się go słuchało. Do tego stopnia przejąłem się tym jak określał on fotografię, że jak przyszło wziąć sprzęt i przetestować na Starówce to było mi zupełnie bez różnicy co to będzie za aparatI pomimo, że miało się odbywać głównie testowanie a7 w różnych wersjach i różnych konfiguracjach z obiektywami to ja wziąłem RX1. Super ten aparacik. Ciężko było znaleźć kadr spełniający oczekiwania pana Tomasza ale przynajmniej po raz pierwszy nie starałem się robić tylko widoczków. Zauważyłem też dużą niechęć pana Tomaszewskiego do voyeryzmu, którego dużo w wielu zdjęciach street foto, które widziałem.
Ogólnie jestem pod bardzo dużym wrażeniem tego, co mówił pan Tomaszewski. I już mnie nie obchodzi, jakiego aparatu używam, choć RX1 fajny
Podobno 95% najlepszych zdjęć zrobiono obiektywem 35mm.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami