Zastanów się na spokojnie co wypisujesz. Napisałeś:
Pomyśl chwilę. Jeśli ustawiłeś parametry bez lampy i wyszło ci ISO320, 1/80" i f/2.2 to oznacza, że takie właśnie parametry wystarczają do wykonania poprawnego zdjęcia. Po co ci w takim przypadku lampa? Jeśli lampa ma błysnąć z mocą większą niż 0% to dobrane parametry będą niewłaściwe, a zdjęcie zostanie prześwietlone. Jeśli moc błysku będzie większa niż 0%, to trzeba coś w parametrach zmienić. Algorytm doboru parametrów słusznie dochodzi do wniosku, że jeśli włączasz lampę, to chcesz dołożyć trochę światła. Wykonuje twoje polecenie i szuka miejsca, w którym korekta parametórw może być dokonana najmniejszym kosztem dla zdjęcia. Przymknięcie przysłony jest niedopuszaczalne, bo zmieni się również głębia ostrości i dostaniesz zupełnie inne zdjęcie. Krótszy czas jest niedopuszczalny, bo ruch, który chciałeś zarejestrować na zdjęciu, zostanie zamrożony w dużo większym stopniu niż planowałeś, a na dodatek światła zastanego nie będzie. Ale korektę trzeba jednak wprowadzić, bo z błyskiem lampy, światła będzie więcej. Pozostaje więc tylko zmiana czułości, bo konsekwencje takiej zmniany są najmniejsze dla ostatecznego zdjęcia, a na dodatek takie zmiany są dla tego zdjęcia korzystne. Zrozumiałeś? Jeśli nadal nie zrozumiałeś, to uważnie przeczytaj wszystko od początku, pomyśl, postaraj się zrozumieć, jeszcze raz pomyśl i dopiero później krytykuj Nikona i osoby, które starają się zwrócić ci uwagę, na to że czegoś nie rozumiesz.
I jeszcze raz. Jeśli włączasz lampę, to parametry naświetlania (czas, przysłona, czułość) nie mogą być takie same, jak przy lampie wyłączonej, bo zdjęcie będzie prześwietlone. Coś się musi zmienić, albo lampa musi "błysnąć" z mocą 0%. Tak jest i tego nie zmienisz.
I jeszcze jedno.
Wiem, wiem. Trudne słowo. Powinno być elaborat, ale co tam. Nie rozumiesz reguł doboru parametrów ekspozycji, to możesz też nie rozumieć znaczenia trudnych słów.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami