Close

Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 345
Pokaż wyniki od 41 do 45 z 45
  1. #41

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez milo_ja Zobacz posta
    .... Bo jak w ciemnym pokoju nastawisz czas naświetlania na wystarczająco długo i odpowiednią czułość, to osiągniesz efektywną nasność jak w dzień. Wtedy dopalenie lampą niewiele zmieni i parametry pozostaną te same. ....
    Bardzo proszę. Dwa zdjęcia w trybie M (żeby nie było wątpliwości co do parametrów), ISO400, 1/2", f/2.8. O takie warunki ci chodziło? Jeśli tak to bardzo proszę.

    Zjęcie bez lampy:

    Zjęcie z lampą:

    Nie widzisz różnicy? Nie widzisz, że zdjęcie z lampą jest prześwietlone? Nie widzisz, że trzeba było zmniejszyć czułość (ISO) o jakieś 1.5EV, żeby z lampą dostać podobne zdjęcie, jak bez lampy? Pooglądaj sobie histogramy tych zdjęć. Jeśli nadal nie widzisz różnicy, to już nic na to nie poradzę.

    I co? Praktyka potwierdza teorię? A może to tylko niefartowny zbieg okoliczności i ingerencja sił nadprzyrodzonych? Może się czasem zdarzyć, że w pewnych sprzyjających warunkach, takie dwa zdjęcia wyjdą dość podobnie, ale to nie reguła, to raczej przypadek. Jak chcesz, to mogę ci wyjaśnić kiedy tak będzie i dlaczego. Tylko właściwie nie wiem po co, bo ty i tak nie przyjmujesz żadnych merytorycznych argumentów.
    Jacek

  2. #42

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez jerry-krakow Zobacz posta
    Widze ze JK gadula to podrecznikowy teoretyk. Ale coz zrobic-wyjasnienie problemu tkwiacego w zaczetum przeze mnie watku jest juz bardziej skomplikowane. Coz to juz praktyka niestety. Widze ze milo_ja wie o co chodzi. Nikon zrobil to tak a nie inaczej-auto-iso jest uzywalne w pelnym znaczeniu tej opcji jedynie dla pracy bez lampy. Szkoda, gdyz i w instrukcji i pod klawiszem informacyjnym w menu aparatu Nikon informuje ze opcja ta dziala rowniez z lampa. NIE DZIALA! Nikt tu przeciez nie placze tylko sie zastanawia-a zdjecia robimy dalej! Pozdrawiam.
    JK (jak zwykle) ma racje i (jak często bywa) odnosi klęskę pedagogiczną. Mówienie ludziom, że są ciemniakami jest idealnym sposobem, aby pogrzebać szanse przekonania ich nawet do najbardziej oczywistych prawd.

    A do rzeczy: Nie jestem żadnym ekspertem, ale w takim przypadku przełączyłbym lampę na M i zmniejszył siłę błysku. Jeśli błysk lampy nie zapewni prawidłowego naświetlenia - aparat zwiększy ISO.

  3. #43

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kraftsman Zobacz posta
    JK (jak zwykle) ma racje i (jak często bywa) odnosi klęskę pedagogiczną. Mówienie ludziom, że są ciemniakami jest idealnym sposobem, aby pogrzebać szanse przekonania ich nawet do najbardziej oczywistych prawd. ...
    Wiesz, ja się tu na żadnego pedagoga nie godziłem (kiedyś, dawno temu, się w to bawiłem i brałem za to kasę - marną kasę, więc dałem sobie spokój). To nie jest szkoła, to nie jest wyższa uczelnia. To jest tylko forum internetowe i można tu bezkarnie wypisywać dowolne głupoty. To co w żadnej szkole nie przejdzie, tu przechodzi bez konsekwencji. Staram się czasem tłumaczyć różne, mniej lub bardziej skomplikowane sprawy, czasem oczywiste, ale obowiązku rozumienia tego co piszę nie ma. Ani obowiązku rozumienia, ani obowiązku tłumaczenia. Zapewne są tacy, którzy z tych wyjaśnień czerpią jakieś korzyści. Jeśli tak, to bardzo dobrze. Czegoś się dowiadują, coś im się powoli układa w całość. Ale są też tacy, którzy z założenia wiedzą lepiej. Czasem kogoś nie można przekonać o tym, że 2 plus 2 równa się 4. Mówiąc krótko, nie zależy mi na tym, żeby to co piszę, było czytane i akceptowane przez wszystkich. Nie każdy chce czytać, nie każdy chce myśleć, nie każdy chce się rozwijać. Właśnie takie są reguły forum internetowego i nie zamierzam z nimi walczyć.
    Jacek

  4. #44

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Bardzo proszę. Dwa zdjęcia w trybie M (żeby nie było wątpliwości co do parametrów), ISO400, 1/2", f/2.8. O takie warunki ci chodziło? Jeśli tak to bardzo proszę.
    No niezupełnie. Scenę, którą fotografowałeś w życiu by mi do głowy nie przyszło, aby robić na slow sync. Palnik do góry, zwykła synchronizacja i już. Zresztą prześwietlenie jest efektem ... złej obsługi lampy. Jak się coś lampą doświetla, to zwykle daje się -1, -2EV. Może podpowiem właściwy przykład: ludzie na tla miasta nocą.

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Nie widzisz różnicy? Nie widzisz, że zdjęcie z lampą jest prześwietlone? Nie widzisz, że trzeba było zmniejszyć czułość (ISO) o jakieś 1.5EV, żeby z lampą dostać podobne zdjęcie, jak bez lampy?
    Ja raczej nie bawię się w manuale, tylko uzywam korekty ekspozycji. Dlatego tak przeszkadza brak Auto ISO z lampą. Ustawiłbym sobie -1EV lampę, -1EV ekspozycje (czy jakoś tak) i byłby git. No i oczywiście TTL BL.

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    I co? Praktyka potwierdza teorię? A może to tylko niefartowny zbieg okoliczności i ingerencja sił nadprzyrodzonych?
    Nic takiego nadzwyczajnego. Ot, nietrafiony przykład.

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Jak chcesz, to mogę ci wyjaśnić kiedy tak będzie i dlaczego. Tylko właściwie nie wiem po co, bo ty i tak nie przyjmujesz żadnych merytorycznych argumentów.
    Jak na razie, to nie za bardzo widzę argumenty za brakiem sensownie działającego Auto ISO przy wolnej synchronizacji. Próbujesz pokazać, że lampa zmienia ekspozycje. Ok. Nikt tego nie neguje. Ale to nie powód, aby miało nie działać Auto ISO. Po to jest korekta ekspozycji, aby jej używać. Jasne jest, że jak prawidłodo naświelisz scenę, a potem błyśniesz lampą tak, aby prawidłowo naświetlić scenę, to w sumie prześwietlisz. To się zgadza. Jedyne, czego tu nie ma to ... rozsądny argument za tym, że Auto ISO działa, jak działa. Jasne, że można się przyzwyczaić, niemniej nie widzę przesłanek ku obecnemu stanowi rzeczy. Przesłanek, które by do mnie trafiły.

    A tak a propo przyjmowania merytorycznych argumentów, to zajrzyj sobie do niegdysiejszej dyskusji o szumach D200, a konkretnie o ... 12 bitach w RAW i 8 w JPG. Pod koniec zmieniłem częsciowo zdanie po rozsądnym argumentcie który polegał na ... wskazaniu mi miejsca, które źle zrozumiałem w angielskim tekscie.

    Po prostu czasem wystarczy parę lini, a do rzeczy, niż epopeje i osobiste wycieczki.

  5. #45

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez JK Zobacz posta
    Staram się czasem tłumaczyć różne, mniej lub bardziej skomplikowane sprawy, czasem oczywiste, ale obowiązku rozumienia tego co piszę nie ma.
    Powiem tak. Napisałeś całkiem sporo świetnych artukułów z których dało się zrozumieć każde słowo. Z coniektórymi nie do końca się zgadzałęm (jak chociażby z tym o rozpiętości tonalnej), niemniej nie znaczy, że go nie zrozumiałem.
    Gdy przychodzi jednak wyjaśnienia swojego stanowiska to bardzo szybko tracisz cierpliwość i wyzywasz od ciemnoty każdego, kto się ośmieli mieć inne zdanie. Inna sprawa, że czasem odnoszę wrażenie, że sam nie rozumiesz co inni piszą, albo nie starasz się zrozumieć tego, co inni chcieli przekazać przez to, co napisali. To bardzo utrudnia odbiór tego, co piszesz. A chyba chciałbyś, aby inni rozumieli to, co piszesz, czyż nie? Inaczej bez sensu byłoby cokolwiek pisać.

    Pozdrawiam.

Strona 5 z 5 PierwszyPierwszy ... 345

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •