Szukaj
Mój tamron też jest Made in Japan![]()
pierdu pierdu...
Mój jest chiński, wielu znajomych ma chińskie. I co? I nic!
A D200 to niby bubel bo nie japoński?
Wielu ludzi narzeka na BF/FF przy 2.8 bo popaprańcy robią zdjęcia testowe kartce papieru z ręki. Zapominają że sami się ruszają, co przy takim świetle powoduje przesunięcie płaszczyzny ostrości. A potem narzekania, że musiałem 5 sztuk sprawdzić...
dwie puszki, kilka słoików, świeczka i... scyzoryk
Dokładnie tak jak piszesz. Masz rację. To jest dokładnie tak jak pisałem w swoich 2 poprzednich postach. Zdjęcia testowe robi z aparatem na statywie i w świetle dziennym, a nie 0 21:37 i 22:00. A później narzekają, że obiektyw jest mydło (może mydełko Fa, siaba, daba, da). To taki żart, jakby ktoś nie miał poczucia chumoru.
jeśli to przytyk do mnie ??? to raczej nieudany - trzeba było mieć Tokinę w reku by wiedzieć iż fotki nie były dobre - wystarczy to co robiłem ze statywem jakość kart na ścianie - tego nikt nie podważy - były robione na czasówce by nie wyszły poruszone ----
na 100% jestem amatorem ale i wiedzy mi wystarcza by zobaczyć co jest lepsze - tak speszyłem sie - ale dlatego by sprzedawcy nie stawiać w trudnej pozycji ze zwrotem obiektywu - sprzedawca okazał sie super !!!! - od dzisiaj tylko tam będę robił zakupy (www.fotonica.pl)
jeśli dla niektórych te zdjęcia są nie miarodajne - ok ich wybór tylko jak sie czyta opisy innych obiektywów na forum to nie widzę by wszyscy używali tablic kontrolnych i statywów i innych urządzeń
Skad masz takie wiadomości, miałes chociaz okazje uzywać Tamrona? Szoczewki z tworzywa sztucznego - cos Ci sie z rozumem stalo? - soczewki sa szklane, z czego bodajze dwie maja asferyczne nakladki z tworzywa sztucznego podobnie jak analogiczne konstrukcje Sigmy i owa nowa Tokina, rozwiazanie swego czasu wychwalane przez Ciebie pod niebiosa, a pierwszy w tym był rowniez wychwalany przez Ciebie Nikkor 28-70/3,5-4,5.
A dlaczego myslisz że Tokina poprawi swój obiektyw - przecież on jest wlasnie juz poprawiony.Zamieszczone przez nikonowiec
Tokina zaprezentowala swoj obiektyw ATX 165 pro DX w lutym 2006r. , mial sie pokazac w sprzedaży w maju/czerwcu 2006, pokazał sie praktycznie równo rok poźniej - firma caly czas go poprawiała, bo jak stwierdziła nie byl ten obiektyw w stanie dorownac jak to okreslileś "zabawce" Tamrona. W maju br firma najprawdopodobniej doszła do takiego etapu rozwoju owego obiektywu, że nic poprawic w nim sie juz dalej nie da i dlatego zostal skierowany do sprzedazy. Każda firma wprowadzając dany model sprzętu poprzedza to etapem projektowania , testowania prototypow, testowaniem egzemplarzy przedprodukcyjnych, testowaniem i badaniem jakości egzemplarzy produkcyjnych. Tokina nie jest nowicjuszem na rynku i wie dokladnie jak to sie robi. Ten obiektyw sie firmie po prostu nie udał, podobnie jak wcześniej ATX 287 pro SV -do końca swojego produkcyjnego zywota nie został "poprawiony".
Zreszta co mozna w obiektywie poprawic - zastosowac lepsze szkło - ponoc Tokina zastosowala bardzo dobre optyczne szklo, zaostrzyc reżim produkcyjny -Tokina ma dość duze doświadczenie w produkcji obiektywow, nie podejrzewam, zeby miala z tym problem, można zmienic konstrukcje optyczna - jedyne sensowne rozwiazanie, ale to wtedy nie bedzie juz ten sam obiektyw, zreszta firma ktora by to zrobila bez informacji o tym i bez zmiany nazwy takiego obiektywu "strzelilaby gola do wlasnej bramki" - kto zaryzykuje kupno drugi raz bez pewności o zmianie konstrukcji kiepskiego obiektywu.
Co bedzie jak Dacia "poprawi" swojego Logana i "przeskoczy" VW Golfa czy Forda Focusa - czy kupisz tylko dlatego, że bedziesz mail taką nadzieję?
Gdy Tokina zmodyfikuje obiektyw i osiagnie nalezyty poziom i jakość, wtedy bedzie można o tym rozmawiać, ale na dziś obiektyw ATX 165 pro DX jest to totalna porażka.
Ostatnio edytowane przez Smurf ; 13-06-2007 o 19:11
Pozdrawiam:
Andrzej
Nie ma nic tak dobrego żeby nie mogło być lepsze . Poprawiać można bez końca tylko za ile ??? Zmienić podwykonawców , dostawców , standarty zarządzania jakoscią , kontrolą, produkcją jak i jej przygotowaniem i kupa innych spraw. Kto miał doczynienie z produkcją w branży elektronicznej wie w czym wic. Wie też dlaczego obiektyw czy aparat zza wielkiej wody będzie lepszy od tego kierowanego na Polskę.
Ja po cichu licze , że uda mi się taką Tokinę drapnąć z USA i będzie git jak już dojdę do wniosku , że jest mi potrzebna.
Cześć. Dlaczego uważasz, że to przytyk do Ciebie? Czy uważasz, że pomagałbym Ci wcześniej a później robił przytyki? Nie, napisalem tylko o moich odczuciach gdyż ślędzę ten wątek o Tokinie uczestnicząc jak sam widzisz. Nie zaprzeczysz jednak, że całej tej sprawie towarzyszy wielkie podniecenie i podekscytowanie? Wyobraź sobie, że ja również miaałem możliwość przetestowania Tokiny. Dostałem jednak dzisiaj e-maila, że niestety nie będą mieć dla mnie obiektywu do testowania, gdyż nie udało im się "wyrwać" ani jednej sztuki z 20 szt. przeznaczonych na Polskę. I pewnie zaraz posypią się gromy od niektórych, którzy twierdzą, że Tokin było w polsce tylko 14 sz. A nieprwda - było 20 szt. 14 szt. miał Migomex a pozostałe szt. Impra i inni. Ja zrezygnowałem z testowania tego obiektywu, gdyż nie mam czasu na czekanie. Nie, nie przestraszyłem się Waszych opinii - ale niestety na dzień dzisiejszy nie mam do testowania. Szkoda.
Skontaktuj się z nami