Smurf myślę, że z tego wątku każdy z nas wyniesie między innymi naukę by patrzeć na to, co pisze drugi z przymrużeniem oka...
Szukaj
Smurf myślę, że z tego wątku każdy z nas wyniesie między innymi naukę by patrzeć na to, co pisze drugi z przymrużeniem oka...
Jestem tego samego zdania. Myślę, że u tych forumowiczów co zakupili rzeczoną Tokinę zadziałała w pewnym sensie psychika - lektura tego całego wątku o tym obiektywie i cała nagonka na niego. Całe to testowanie w atmosferze poddenerwowania, w atmosferze "za" i "nie" wytworzyło taką niechęć w psychice, że każde nieudane zdjęcie jest traktowane w kategorii "a jednak on miał rację". Miał racje - chociaż tego obiektywu nie miał w ręce, nigdy go na oczy nie widział, nigdy nim nie zrobił żadnego zdjęcia. Ja też tego obiektywu nie miałem w ręce i nie robiłem nim żadnego zdjęcia, ale na Boga - ludzie - trochę obiektywizmu. W każdym laboratorium gdzie testowane są obiektywy, zdjęcia robione są ze statywu - to podstawa. Odpowiednie tablice testowe i oświetlene. To wszystko ma wpływ. Testujący tą Tokinę forumowicze działali pod presją "otoczenia" typu - no dawaj te zdjęcia, ile będziemy na nie czekać. A ja mówię: pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł a nie przy testowaniu optyki. Przedstawione fotki zrobiono wieczorem, przy słabym świetle a to niestety nie jest miarodajne. Dlaczego nie w dzień w pełnym oświetleniu, które daje odpowiedni kontrast i ostrość? Tylko nie wmawiajcie mi, że oświetlenie nie ma wpływu na ostrość zdjęcia bo uznam, że jesteście na etapie fotograficznego "pierwszoklasisty". AF w aparacie należy ustawić na "jeden strzał" a nie na pomiar dynamiczny AF. To też może mieć wpływ na zdjęcia. Aby wydać werdykt trzeba na spokojnie, bez podniecenia a przede wszystkim bez sugestii ze strony innych poddać jeszcze raz testom Tokinę. Nie jest prawdą Wojtek, że fotograf nie używa statywu - chyba tylko fotoreporter. I zobaczcie ich zdjęcia - czy są jedno w drugie ostre jak "żyletka"? Zobaczcie katalogi chociażby "Gazety Wyborczej". A zdjęcia z koncertów są ostre jedno w drugie? Przecież byłyby zwykłą "kichą". Fotograf który naprawdę chce mieć ostre zdjęcia musi używać statywu. Jak sobie wyobrażacie fotografowanie np. w warunkach studia? A zdjęcia ślubne w studio? Też bez statywu? Może tak niektórzy robią ale to ich sprawa. Takie podejście jakie Wy reprezentujecie, jest bardzo pochopne. Nie wiem, może to wpływ wieku lub innych czynników np. charakteru. Reasumując: nie nadajecie się na sędziów czy też policjantów - Wasze "szybkie" i pochopne osądy doprowadziłyby do tego, że nie starczyłoby miejsc w więzieniach. Obiektyw trzeba jeszcze raz przetestować i na spokojnie - w świetle dnia - po dobrym śnie. Pozdrawiam.
P.S. przypominam sobie jeszcze kilka miesięcy temu dyskusję na temat Nikona D80. jaki to on był badziewiasty, zły, szumiał na matrycy i taki był wogóle jakiś taki nijaki, z tym ukrytym fui, z tym brr. A teraz patrząc w Wasze stopki mogę przeczytać, że w ok. 80 % forumowicze używają Nikona D80. Czyżby jakaś metamorfoza tego aparatu nastąpiła? Jakieś oczyszczenie wewnętrzne nastąpiło wewnątrz tego aparatu? A nie jest to zakłamanie Panowie?
Ostatnio edytowane przez nikonowiec ; 12-06-2007 o 19:02
Miarą jakości kazdego sprzętu sa wyniki osiagane na co dzień.
Warunki byly podobne dla obu obiektywow - nie ma sensu tlumaczyc wszystkiego brakiem statywu, brakiem laboratorium, zlym oświetleniem (czy lampa blyskowa to zle oswietlenie?) itd. - te warunki byly podobne/porownywalne dla obu obiektywow
Obiektyw jest dobry, albo nie i tu psychikla nic nie ma do rzeczy.
Jezeli ten obiektyw nie zrobil ani jednego dobrego zdjecia na kilkanaście, podczas gdy Tamron praktycznie wszystkie, to chyba wystarcza za caly komentarz.
Pozdrawiam:
Andrzej
Co mogę powiedzieć na temat tej tokiny;
Miałem ją 5 dni robiłem zdjęcia przeważnie plenerowe czasy bywały też rzędu 1/4000 s w pełnym słońcu ale też z lampą we wnętrzach. Wyszło tego ponad dwieście fotek.
Plusy tego szkła :![]()
+ budowa bardzo solidna i wygodna w trzymaniu ( trochę denerwowała mnie długość wysuwana przy ogniskowej 50mm) ,
+ ogniskowa 16-30 była całkiem ostra nawet przy tych 2,8 ( oczywiście podaję subiektywne odczucie) i dobrze skorygowana,
+ cichy i szybki AF - porównałbym nawet z AF-s 18-70.
Minusy![]()
- nie mam ani jednej ostrej fotki z długośći 50mm dla przysłon 2,8- 4,5, ostra się robiła dopiero od 6,3
przy tej ilości fotek coś powinno ( choćby przypadkiem ) wyjść ostre?!?!
Czyżbym miał kolejny " specjaly egzemparz?
Jeśli pojawią się głosy ( poparte zdjęciami) że inna partia tych szkieł jest ostrzejsza przy 50 mm to chętnie wrócę do tego szkła.
pozdrawiam Krzysiek
No proszę a zoomik 50-135 f 2,8 to dość często chwlone szkło i też TOKINA![]()
Poniżej są linki do 2 zdjęć zrobionych :
Tamronem przy 17mm f= 8,0 t=1/200s z lampą:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...053e18afbae4af
i Tokiną: przy 16mm f=8,0 t=1/200s też z lampą:
http://www.fotosik.pl/showFullSize.p...079c1106f43955
Akurat te dwa zdjecia zrobione są praktycznie z tego samego miejsca, obejmuja prawie dokładnie ten sam kadr, warunki naswietlania identyczne. Przysłona 8,0 przy tak krotkiej ogniskowej dość mocno zwiększa głębię ostrości, praktycznie nawet ew. BF/FF powinien mieć dużo mniejszy wpływ.
Kto jest w stanie wykazać powyzej ostrość Tokiny?
Pozdrawiam:
Andrzej
Te ujęcia jednak nie są porównywalne , poza tym w innym miejscu zogniskowane. Trzeba by to manualnie zrobić.
A dlaczego nie sa porownywalne? Kadr prawie taki sam.
Ja myslalem, że to sa obiektywy AF.Ciekawa sprawa, że w każdym przypadku Tokinie "pod wiatr".
Pozdrawiam:
Andrzej
prawda, że te zdjęcia na 16-17mm lepiej świadczą o tamronie, jednak nie wiem czy zauważyłeś, że w aparacie wszystko było poustawiane było na auto (włącznie z wyostrzaniem), czy według Ciebie to nie mogło mieć wpływu na test? pomijam zmiany dokonywane w trakcie testu, o których wspomniałem wcześniej...
wg mnie naprawdę za mało mamy materiału, aby wydawać ostateczne sądy
Z tego co widziałem wyostrzanie, kontrast, nasycenie jest "0", zresztą przy obu obiektywach takie same, więc bez wpływu na porównanie.
Obiektyw ma za zadanie tylko jak najwierniej "przekazać" obraz na element światloczuły, jezeli w obu przypadkach ustawienia byly takie same, to nie ma znaczenia jakie one były.
Pozdrawiam:
Andrzej
Skontaktuj się z nami