Czy te problemy nie dotyczą tylko kilku osób? Tak jak było w przypadku A.T. i Canona 5D MKIII? (problem opisywany szeroko na C-b). Ostatnio, na tym forum, pytałem o efekt mory w d800E, bo zastanawiam się nad zakupem - wszyscy pisali że słabo, że nigdy by się nie zdecydowali, że nie warto dopłacać. Tylko coś czuję, że te osoby nigdy tego aparatu w ręku nie miały. Aby się upewnić wypożyczyłem go z NPS. Przez cztery dni męczyłem go w różnych sytuacjach - mora pojawiła się na jednym zdjęciu na wyświetlaczu aparatu - na ekranie monitora już jej nie było. Jedyny problem który stwierdziłem - lewy AF nie trafiał tam gdzie trzeba(szewc w dziurawych....?). Kolejny problem (dla mnie) to kolor wyświetlanych zdjęć na wyświetlaczu aparatu - jakiś zielony koszmar
. Wracając do tematu: zastanawiam się zatem, czy przypadkiem ten kejs z rozkalibrowywującym się body to przypadkiem nie jest historia kilku aparatów? ktoś liczył ile to przypadków?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami