Close

Strona 113 z 228 PierwszyPierwszy ... 1363103111112113114115123163213 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 121 do 1 130 z 2387

Wątek: D800 Af

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Nie zawsze trzeba używać lampy, nie zawsze można używać lampy, nie zawsze ma się pod ręką lampę. A co do swoich żartobliwych rad to możesz je sobie wsadzić........... do koperty i wysłać

    [dopisane]

    Widzę, że masz małe doświadczenie z robieniem np. nocnych zdjęć w mieście za pomocą D3. Bo gdybyś miał to takich głupot byś nie wypisywał. Postaram się podesłać specjalnie dla Ciebie kilka przykładów niebawem
    Ostatnio edytowane przez Fatman ; 21-11-2013 o 15:57
    Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/

  2. #2

    Domyślnie

    Na pokazanych zdjęciach eweidentnie widać dużą róznicę w możliwościach matryc i motyw nie ma tu istotnego znaczenia - współczuję tym, którzy nie sa w stanie ocenić jakości nigdzie indziej jak na tablicy testowej, czy białaj ścianie.

  3. #3

    Domyślnie

    Zdjęcia testowe z obróbką Brawo

    Mój D3 też ma 6 lat. W serwisie nie był D70, D50, D300s, D700, D80, D90 -te też nie musiały trafić do serwisu, bo działały idealnie. Przemyśl to Szerloku Pozdrawiam geniusza fotografii -i także cześć, mam nadzieję, że nie będziemy już więcej prowadzić wspólnych pseudo-dyskusji. No chyba, że znowu jakieś bzdury zaczniesz wypisywać, wtedy niestety nie będę milczał
    Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/

  4. #4

    Domyślnie

    Nie powinienem wchodzic między 2 fachowców, ale spróbuję jak zawsze pomediować. JK i Fatman - obaj macie rację. Z tym, że Jacek (imię zobowiązuje ) mówi jak praktyk, a Rafał jak wymagający klient. Fatman - w ciagu ostatnich 2 lat miałeś kilka puszek, a testowałeś kolejne kilka (i to także nie-nikonów). Z porównywania puszek uczyniłes niemal zawód. Działasz jak portal optyczne itp. OK, dobrze wiedziec przed zakupem co w puszkach siedzi, czytać opinie ludzi, testy na portalach. Ale potem trzeba dac sobie spokój, bo za chwilę w kolejnym body dodadzą Wi-fi, w kolejnym androida, a w jeszcze kolejnym telefon, oczywiście zarazem poprawiając DR o 0,3 EV oraz szumy o 0,4 EV. Więc nie można powiedzieć, że puszka nic nowego nie wniosła od strony foto. Pytanie czy w tym szaleństwie producent dopracowuje swoje produkty - widać, że nie. Więc może zwolnić tempo i kupić sprawdzone produkty, zamiast kupować każdą nowość i byc betatesterem. Sa osoby, co lubią miec każdy nowy gadżet - jak mają pieniądze to wolna wola, niby dlaczego nie. Tylko kupować i sie stresowac - tego nie rozumiem. Załóż sobie, że kolejny zakup będzie obarczony nieznaną ci wadą. Wchodzisz w to? Wchodzisz.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  5. #5

    Domyślnie

    Jeśli wiemy, że ta nowa zabawka ma wady fabryczne (nie to, że ma kiepskie kolory, czy tam mocniej szumi od poprzednika na wysokim ISO, tylko po prostu jakąś usterkę) i nie będziemy w stanie ich zaakceptować, to oczywiście kupowanie czegoś takiego jest co najmniej dziwne.
    Jeśli nie wiemy o takich wadach, to dlaczego mamy nie kupować nowych zabawek zaraz po premierze ? (cóż historia uczy, ale.....). Moim zdaniem jedyne co musimy zrobić (cóż nie jest to łatwe....) to nie siedzieć na dupie jak nas oszukują (bo to niestety oszustwo ze strony producenta), tylko musimy o tym pisać, mówić, krzyczeć, przeciwstawiać się temu. To my możemy ukrócić ten syf. Owszem, także przez bojkot produktów, jednak nie wszyscy o wadach usłyszą przed zakupem (i tu także jest nasza rola, żeby informować), niektórzy i tak zostaną zmuszeni do zakupu wadliwego produktu, bo "muszą coś kupić do pracy, a z problemem....... no jakoś to będzie, ważne, że inne ważne funkcje działają ok".

    Z Nikonami nie miałem problemów do czasu D7000. Od tamtej pory każdy kupiony przeze mnie model Nikona (DSLR) ma jakieś wady fabryczne. Mniejsze, większe, rożnie to bywa. W D5200 i D800 nie są to takie wady, żeby wręcz uniemożliwiać mi pracę. Mój D800 poszedł do serwisu właściwie ze względu na kosmetykę -nie przepadam za odłażącymi i startymi gumami. Z AF sobie poradzę. HOTy z D5200, cóż, będę filmował na niższym ISO, przeżyję. Ale po prostu nie pozwolę na dymanie się przez producenta, który wypuszcza na rynek buble a potem jak trzeba bubla serwisować, nabiera wody w usta i olewa klienta. Nie potrafię o tym milczeć, pomimo tego, że wiele osób po przyjacielsku mnie do tego namawia (po co ci te nerwy, olej to). No nie potrafię i nie wiem co mnie mogło by przed tym powstrzymać. Trzy problematyczne modele Nikona czyli D7000, D800 i D5200. D70, D50, D80, D90, D300s, D3, D700 -te Nikony miałem na tyle długo, żeby z 100% pewnością stwierdzić, że nie miały wady fabrycznej typu "losowy AF". Miałem jeszcze kilka innych modeli Nikona, niestety nie tak długo, więc ich nawet nie wymieniam. Stosunek wadliwych do sprawnych jest taki jak widać. Od czasu afery z D7000, gdzie dostałem ostro po dupie od wielu userów (i nadal dostaję) między innymi także od JK, staram się być ostrożny. Nie wychylam się już tak szybko i z taką pewnością jak kiedyś. Teraz najpierw bardzo długo zbieram dane i bardzo długo je analizuję. Wydzwaniam do posiadaczy danego sprzętu po całej Polsce, pytam się, rozmawiam. Dla przykładu kwestię rozkalibrowującego się AF w D800 badałem sporo ponad pół roku i dopiero jak dostałem potwierdzenie od kilku zaawansowanych userów, zdecydowałem się o tym wspomnieć na forum. Podchodzę do tego tak rzetelnie jak tylko się da, dlatego wyśmiewające mnie wręcz teksty JK po prostu zabolały.

    JK, przepraszam Cię za moje nerwy i uszczypliwe teksty. Zdecydowanie bym wolał, gdybyśmy obaj pisali na poziomie.

    No to tyle z mojej strony w tym temacie. Pozdrawiam wszystkich dyskutantów i zapraszam ewentualnie na PW/Email itd, jeśli macie jakieś uwagi
    Ostatnio edytowane przez Fatman ; 21-11-2013 o 22:25
    Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/

  6. #6

    Domyślnie

    Rafał - ja generalizuję, bo nie chodzi tylko o ciebie. Ty piszesz o wadach modelu xxx i to po głębszej analizie. Ale inni piszą o wadach kolejnych modeli - D7100 - docxxx ma problem z AF. Nie umie obsłużyc body czy co? D600 nie wymieniłeś - kurzy. Inni piszą o problemie AF w D600 (kiepsko boczne w świetle sztucznym). W sumie wychodzi na to, że ani jeden aparat nie jest OK. A z modeli jakie miałes też ty może byłes zadowolony, ale inni narzekali. D300 (bez s) - dużo szkieł na nim wymagało kalibracji (czyli tez problem z AF). D80 przeswietlał, D70 niedoświetlał, wszystkie CCD z migawka hybrydową miały blooming, kilka innych body miało banding przy wyciaganiu cieni na wysokim ISO.
    Mnóstwo rzeczy maja jeszcze producenci do poprawienia. Ja wskażę brak krzyzowych punktów AF z boku klatki. Tak zupełnie z boku. Na to chyba przyjdzie poczekac z kilka generacji systemu AF. Widząc, że te systemy co są nie są idealne, to nie wiem kiedy to dostanę. Ciekawi mnie, czy w kwestii AF to po prostu technologia jest wyżyłowana na maxa i nie da sie lepiej? Bo skoro nie jest idealnie na bocznych, to taki wniosek można wyciagnąć. Jak dadzą szerzej to z tego powodu może tylko być więcej kłopotów. No chyba, że znajda jakiś patent i AF oparty na detekcji kontrastu stanie się szybki.
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Ale inni piszą o wadach kolejnych modeli - D7100 - docxxx ma problem z AF. Nie umie obsłużyc body czy co?
    No, widocznie nie umie. Inni też nie i dlatego piszą "AF in D7100 to much BF". Fatman też nie umie. Nikt nie umie. Trzeba siedzieć cicho i dać się dymać dalej.

    Ciągle nie rozumiem jednej rzeczy. Jeśli ktoś wykrywa jakaś wadę, to dlaczego, zamiast sprawdzić i napisać: u mnie w tych warunkach to nie występuje, większość pieprzy jednak "nie robię ABCD, tylko XYZ, ale u mnie to nie występuje". To jak kupić wadliwe auto, pisać , że na piątym biegu i 4000 obrotów auto się dławi, a większość pisze: "jeżdzę tylko w mieście, do trójki zmieniam biegi i u mnie to nie występuje".

    Ja już Wam pisałem. Będę niezwykle rad, jeśli okazałoby się, że D7100 nie ma ciut losowego AF, a jedynie to moja wina. Taki błąd idzie poprawić, ale usterkę/wadę już nie.

  8. #8

    Domyślnie

    D80 prześwietlał -zawsze i wszystkie egzemplarze ? (przyznam, że mój raczej tego nie robił, przynajmniej nie na tyle żebym zwrócił na to uwagę). Jeśli tak, to nie była to wada fabryczna (usterka), tylko wadliwe założenie producenta, że tak powinien być ustawiony/oprogramowany aparat. To samo dotyczy niedoświetlania. To samo dotyczy bloomingu z matryc CCD Nikona (nie było tak, że na 10 przykładowych identycznych kadrów, blooming był na 7 a na 3 go nie było, on był zawsze). Banding (o jakimś tam konkretnym, ale na jednym poziomie nasileniu) przy wyciąganiu z cieni w body, o których wspominałeś też był zawsze, niezależnie od egzemplarza.

    A teraz jest ciutek inaczej. Kupujesz aparat, w którym AF działa idealnie w idealnych warunkach, by po jakimś czasie (5min, kilka godzin, kilka dni ?) dostać totalnego świra i raczyć właściciela totalnym BFem na każdym zdjęciu przez jakiś czas (i znowu 5min, kilka godzin, kilka dni ?).
    Kupujesz aparat i nagle się okazuje, że Twój egzemplarz po niecałym miesiącu od zakupu ma setki HOT pikseli na matrycy. Okazuje się, że z Twoich 15 znajomych, 10 ma podobny problem, a 5 się dziwi, że jakieś HOT piksele się u was pojawiły bo u nich jest czysto. Ale przy okazji 3 z tych 15 ma jeszcze banding od ISO 100, bez potrzeby wyciągania z cieni. A takie coś wprowadza dodatkowe zamieszanie i po prostu bitwy między nami (no jak to mój aparat i Tomka i Sylwka działa idealnie, więc to na pewno twoja wina, że masz ten banding/nie umiesz używać AF).

    Ciekawi mnie, czy w kwestii AF to po prostu technologia jest wyżyłowana na maxa i nie da sie lepiej?
    Moim zdaniem to nie technologia jest wyżyłowana na maxa, tylko ceny. Ma być taniej i już. Co daje to "ma być taniej" widać po body D800 w porównaniu do D700. Nie trzeba nawet aparatu uruchamiać, wystarczy go 2-3 miesiące "używać" (brać do ręki, markować zdjęcia itd). Zużycie materiału (wygląd zewnętrzny) będzie zauważalne od razu. Skoro z zewnątrz to widać, to od środka na pewno też jest zrobione tak, żeby było taniej.

    No chyba, że znajda jakiś patent i AF oparty na detekcji kontrastu stanie się szybki.
    Panasonic już dawno to zrobił. Patent po części jest dosyć prosty i głównie polega na zmianie silnika w obiektywach. Niestety Nikon w DSLR nie stosuje takich silników (za to wszystkie obiektywy systemu 1 go mają). Canon do swoich DSLR ma już kilka takich szkieł.
    Na prowadzenie jeśli chodzi o szybkość działania AF kontrastowego, wysunął się ostatnio Olympus. Szybki jak Panasonic, ale bardziej precyzyjny w AF-C, dzięki zastosowaniu czujników fazowych na matrycy.
    Nikon technologię i możliwości ma, tylko jak wspominał już Maciek N nie wprowadza tego od razu -bo mu się to nie opłaca. I trudno, może nas to wkurzać, ale tak to już jest jeśli chodzi o biznes. Tylko jak już wprowadzi, to fajnie by było, gdyby dla potanienia kosztów nie zrobił np. obudowy z "aluminizowanej tektury".
    Zapraszam na mojego bloga: http://rafalglebowski.pl/blog/

  9. #9

    Domyślnie

    W temacie Af nowych nikonów ja też mam jedną ciekawą historię.

    D7100 z wszystkimi nikkorami jakie mam pracuje super.
    Nie mogę mieć zastrzeżeń. Mało tego zainteresowany krytyką kolegów z forum porównałem późnym wieczorem (zupełnie ciemno s1/40 iso 6400 f1.8 ) af z d700, d800, d600.
    Skupiłem się na bocznych punktach i muszę przyznać, że nie dostrzegam różnicy w pracy tych AF.
    W dzień również ich nie dostrzegam.
    Zauważyłem natomiast różnicę w pracy samego spustu migawki, który trzeba głębiej wcisnąć, być może ona sprawia wrażenie, że af działa wolniej.

    Ciekawy natomiast jest temat współpracy z sigmą 50/1.4, która pracuje idealnie z d800, d700, d600, a z d7100 na bocznych punktach beznadziejnie pudłuje.
    A kupiłem ją z zamierzeniem używania z d7100.
    Przykładowo nikkor 50/1.4 D współpracuje z d7100 perfekcyjnie.

    Kompletna pierdoła i nic z tego nie rozumiem.
    Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 22-11-2013 o 12:44 Powód: pis.

  10. #10

    Domyślnie

    Zacznijmy od tego, że przykład drabiny jest źle wykonanym zdjęciem. Testowe czy nie testowe, to jest po prostu zdjęcie którego nie powinno się wykonać, nawet jeśli to jest test Gdyby tam stała osoba to byłby błysk, gdyby to była kręcąca się para na parkiecie też byłby błysk, gdyby to był krajobraz nocny to byłby statyw - bez znaczenia jakim to by było robione aparatem Nawet najcudowniejszym aparatem na świcie, wolnym od wad, można zrobić celowo źle wykonane zdjęcie, w złych warunkach i napisać o nim że ma wady

    Ja jestem zadowolony ze swoich Nikonów, gdy nimi robię zdjęcia i zgrywam, obrabiam. Zmartwienia zaczynają się dopiero gdy wchodzę np. w takie tematy, i zaraźliwie kogoś obsesja usterek, pomiarów przechodzi na mnie i zaczynam szukać wad u siebie w sprzęcie ale nie martwcie się, w Canonie jest podobnie i innych systemach
    Ostatnio edytowane przez kurczeblade ; 22-11-2013 o 11:16

Strona 113 z 228 PierwszyPierwszy ... 1363103111112113114115123163213 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •