Może ktoś chciałby się pozbyć konwertera ECF1? Z chęcią przygarnę. Ew. wymienię się za ECU1.
Szukaj
Może ktoś chciałby się pozbyć konwertera ECF1? Z chęcią przygarnę. Ew. wymienię się za ECU1.
to be a rock and not to roll
Myślałem o nim, ale chyba wolę mieć AF. Wiem, że wystarczy ustawić hiperfokalną, wtedy ma się ostrość w prawie całym kadrze, no ale właśnie słowo-klucz to "prawie". Nie ma jej dla najmniejszych odległości, a wg mnie to właśnie na małych odległościach fisz daje najfajniejsze rezultaty. Przerabiałem to kiedyś z Nikkorem 10,5 i średnio to grało.
to be a rock and not to roll
To prawda, tyle że ten AF przy tak subtelnych zmianach kontrastu, z którymi masz do czynienia w szerokim szkle i z taką ilością przeszkadzajek, które mogą się znaleźć jednocześnie w obszarze próbkowania CDAF, może Cię doprowadzić do lekkiej furii...
A ja z wakacji przywiozłem wreszcie z jednego obiektywu 100% trafionych zdjęć - z manualnego samcianga i to przytroczonego do luszczanki.
Tyle że ECF1 jest dość ciemny (gdzieś 3.5?), więc równie dobrze można przymknąć samyanga i mieć nawet ostrość na małych odległościach bez ustawiania ostrości.
Skontaktuj się z nami