Szukaj
W Pekinie było tak jak mówiłem, nie sądzę by coś zmienili---> http://pl.wikipedia.org/wiki/Turniej...5%BCczyzn_2008 , podobnie zresztą było w Atenach---> http://pl.wikipedia.org/wiki/Turniej...5%BCczyzn_2004
Ostatnio edytowane przez piter123789 ; 31-07-2012 o 21:44
Jest osobny link do artykułu dotyczącego samych rozgrywek ćwierćfinałowych w Pekinie i tam jest o losowaniu przeciwników dla 2 i 3 miejsca z grupy.
Tak wiem o tym, dlatego właśnie się zdziwiłem i napisałem o tym. Słyszałem już o tym 2 razy, więc jest się nad czym zastanowić. Oczywiście gdyby tak miało być, to bez sensu trochę, bo niby dlaczego tak, i jaka motywacja żeby jednak o to 2 miejsce powalczyć.
A tego, że to słyszałem, jestem absolutnie pewien.
Edit: O, dzięki zdyboo. Czyli jednak miałem rację, bo już zaczynałem wątpić.
"Nie mam problemów z piciem, no chyba że nie chcą podać mi drinka..." Tom Waits
@zdyboo
I czegoś takiego tutaj nam brakowało. Zwracam honor.![]()
Właśnie oglądam mecz USA-Nigeria i jestem zniesmaczony...za czasów starego Dream Teamu takie uwłaczanie przeciwnikowi poprzez super-extra wsady, zagrania zza pleców czy między nogami nie miałoby miejsca...Mam nadzieję, że ktoś im nosa utrze.
Miejsca 2-3 z grup A i B będą losowane, niestety. Obawiam się, że Włosi nie będą mieli motywacji by wygrać z Bułgarią, bo im rybka, czy będą mieli miejsce 2 czy 3. Ba, będą chcieli by Polska nie miała miejsca 1 i dostała wtedy łatwiejszego przeciwnika.
To kogo wylosujemy w ćwierćfinale? Brazylię czy Rosję?![]()
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Ja tam stawiam na Niemców, wydaje mi się, że wciąż jest jeszcze realna szansa na pierwsze miejsce, a czy Włosi odpuszczą to ciężko stwierdzić. Byle by nie zająć 4 miejsca i nie wpaść od razu w ćwierćfinale na Amerykanów, którzy wczoraj dość boleśnie zbili Brazylię. My mamy teraz proste zadanie: wygrać bez straty seta 2 pozostałe mecze, i czekać jak Bułgaria poradzi sobie z Włochami i Argentyną, albo jeszcze lepiej - jak sobie z nimi nie poradzi
No i niech forma naszych rośnie, bo mimo pewnej wygranej z Argentyną, to jeszcze nie było to, i głupie błędy przytrafiały się jednak za często.
"Nie mam problemów z piciem, no chyba że nie chcą podać mi drinka..." Tom Waits
A tam. Żeby mieć złoto to i tak musimy wygrać z każdym na naszej drodze, więc co to za różnica czy sklepiemy USA wcześniej czy późniejBędzie dobrze.
Co prawda to prawdaW każdym razie szanse na ćwierćfinał z Amerykanami mamy nie za wielkie, bo oni już raczej pierwsze miejsce w grupie mają pewne, my z kolei żeby mieć 4 miejsce w swojej, musielibyśmy się bardzo, ale to bardzo postarać
. Ale nic to, Amerykanom damy łupnia w 1/2 albo w finale, chociaż dobrzy skubańcy są, oj dobrzy.
"Nie mam problemów z piciem, no chyba że nie chcą podać mi drinka..." Tom Waits
Skontaktuj się z nami