No tak tak, tylko ja do ASO (czy jak tam sie te serwisy nazywają) nie daję. Dzisiaj zanoszę do zbadania. Jedna z diagnoz telefonicznych to zrypane (zmyte chemikaliami przy czyszczeniu soczewek) powłoki antyodblaskowe, które kiedyś były chemiczne i łatwo ścieralne.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami