Dokladnie Le Sir - nawet nie myslcie o kupowaniu budzetowego statywu.. wiadome, ze cena kusi (a szczegolnie roznica pomiedzy cena statywu niebudzetowego), ale jak juz sie kupi taki substytut, to nie ma takiej motywacji zeby dozbierac i kupic lepszy (tej cienizny przeciez pozniej nie sprzedasz, wiec zbierasz od nowa, ale z drugiej strony jakis statyw jest, wiec moze lepiej zbierac na szklo... i tak sie kreci). W ten oto sposob jakos sie zyje z tym co ma.... az sie spapra kompletnie kilka fajnych ujec, tylko z powodu statywu :/
Ode mnie przyklad z jednego watku
Art.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami