Close

Strona 8 z 11 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 71 do 80 z 106
  1. #71

    Domyślnie

    Czy w takim razie uważasz że LCD ma lepszą jakość ?


    Się OT robi.....

  2. #72

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Strus Zobacz posta
    Czy w takim razie uważasz że LCD ma lepszą jakość ?
    Pytasz LCD/plazma/monitor? Ilu posiadaczy, tyle opinii. Jak to mówili kiedyś w reklamie Frugo, nie dojdziesz.
    Mi LCD Samsunga serii 7 pasi. Głęboka czerń, sporo bajerów, jednym słowem może być.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  3. #73

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rafulec Zobacz posta
    w holandii jest inaczej ???
    imho kupując sprzęt grający patrzy się na inne parametry, cena nie powinna być jedynym wyznacznikiem
    mówi się że "tanie mięso, psy jedzą" ?
    w Polsce, Belgii, Francji, Austrii czy innych krajach zakochanych w "zastaw sie a postaw" to na pewno to przyslowie jest najwazniejsze w trzezwo myslacych i szanujacych pieniadz krajach kalwinistycznych absolutnie nagannym jest wydawanie wiecej niz jest to konieczne. tzn. nie zaklada sie minimalnych kryteriow jakosciowych/wydajnosciowych, ale dla zalozonego poziomu wybiera sie najtansza opcje.

    chcesz przyklad? z mojej bylej firmy, zatrudniajacej moze 30 osob i naprawde nie stojacej zle finansowo, jakies 6 osob lecialo na spotkanie uzytkownikow softu na Majorce. z 4-miesiecznym wyprzedzeniem sekretarka zarezerwowala 6 biletow Ryanaira i wydala jeszcze 2 platne wolne osobodniowki dla dodatkowych pracownikow, zeby przewiezc i przywiezc z lotniska (w Weeze w Niemczech kolo granicy NL). bo tak po prostu taniej niz rezerwowac KLM. a dla szefostwa "taniej" jest znacznie wazniejsze niz to, ze przez te 2 godziny lotu im stewardesy darmowej kawy nie dadza.

    tak realnie, to mysle, ze roznica miedzy tym kalwinistycznym liczeniem dutkow a polska szlachecka fantazja jest na tyle ogromna, ze dopoki sie nie zobaczy w praktyce jak to dziala, to to jest nie do wyobrazenia. po prostu dla Holendra cnota jest wydac mniej a karygodnym szastanie kasa.

    Cytat Zamieszczone przez rafulec Zobacz posta
    kupując sprzęt foto nikon, kierowałeś się ceną ???
    nie mam Nikona, jesli juz o to pytasz i tak, jak najbardziej kierowalem sie cena kupujac swoj sprzet.
    konkretnie to zasadnoscia wydania okreslonej kwoty pod katem moich potrzeb. zawsze

  4. #74

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    w Polsce, Belgii, Francji, Austrii czy innych krajach zakochanych w "zastaw sie a postaw" to na pewno to przyslowie jest najwazniejsze
    jest jeszcze jedno: "jesteśmy za biedni, żeby kupować byle co"
    w trzezwo myslacych i szanujacych pieniadz krajach kalwinistycznych absolutnie nagannym jest wydawanie wiecej niz jest to konieczne. tzn. nie zaklada sie minimalnych kryteriow jakosciowych/wydajnosciowych, ale dla zalozonego poziomu wybiera sie najtansza opcje.
    tzn. że co? Kupujesz wzmacniacz audio taki, żeby było najtaniej? Nie patrząc jakie ma parametry?

    chcesz przyklad? z mojej bylej firmy, zatrudniajacej moze 30 osob i naprawde nie stojacej zle finansowo, jakies 6 osob lecialo na spotkanie uzytkownikow softu na Majorce. z 4-miesiecznym wyprzedzeniem sekretarka zarezerwowala 6 biletow Ryanaira i wydala jeszcze 2 platne wolne osobodniowki dla dodatkowych pracownikow, zeby przewiezc i przywiezc z lotniska (w Weeze w Niemczech kolo granicy NL). bo tak po prostu taniej niz rezerwowac KLM. a dla szefostwa "taniej" jest znacznie wazniejsze niz to, ze przez te 2 godziny lotu im stewardesy darmowej kawy nie dadza.
    ale co to ma wspólnego z kupowaniem sprzętu audio? Jest to normalne postępowanie mające na celu redukcję kosztów. I jest typowe nie tylko dla Kalwinistycznego kraju.
    tak realnie, to mysle, ze roznica miedzy tym kalwinistycznym liczeniem dutkow a polska szlachecka fantazja jest na tyle ogromna, ze dopoki sie nie zobaczy w praktyce jak to dziala, to to jest nie do wyobrazenia. po prostu dla Holendra cnota jest wydac mniej a karygodnym szastanie kasa.
    widzę, że mylisz pojęcia. Przecież nikt nie mówi o tym, żeby kupować sprzęt najdroższy. Tylko, żeby sprawdzić parametry, a przede wszystkim określić swoje oczekiwania i wymagania. I do tego dobrać odpowiedni sprzęt.
    Czy do słuchania muzyki operowej kupiłbyś sobie głośniczki komputerowe? Przecież to najtańsza opcja.

  5. #75

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    dla zalozonego poziomu wybiera sie najtansza opcje.
    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    Kupujesz wzmacniacz audio taki, żeby było najtaniej? Nie patrząc jakie ma parametry?
    Myślę, że przeoczyłeś "dla założonego poziomu".
    Krzysztof Paszkiewicz

  6. #76

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ekonet Zobacz posta
    Myślę, że przeoczyłeś "dla założonego poziomu".
    OK, zgoda. Rozumiem, że w Holandii sprzedaje się tylko jeden model telewizora 14', jeden 21' ... wzmacniacz stereo też tylko jeden model, kino domowe też tylko jeden model? Po jednym modelu w każdej grupie sprzętu (popularny, klasy średniej, wyższej, audiofilski)? Te najtańsze?

  7. #77

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez akustyk Zobacz posta
    w Polsce, Belgii, Francji, Austrii czy innych krajach zakochanych w "zastaw sie a postaw" to na pewno to przyslowie jest najwazniejsze w trzezwo myslacych i szanujacych pieniadz krajach kalwinistycznych absolutnie nagannym jest wydawanie wiecej niz jest to konieczne. tzn. nie zaklada sie minimalnych kryteriow jakosciowych/wydajnosciowych, ale dla zalozonego poziomu wybiera sie najtansza opcje.

    tak realnie, to mysle, ze roznica miedzy tym kalwinistycznym liczeniem dutkow a polska szlachecka fantazja jest na tyle ogromna, ze dopoki sie nie zobaczy w praktyce jak to dziala, to to jest nie do wyobrazenia. po prostu dla Holendra cnota jest wydac mniej a karygodnym szastanie kasa.

    trochę się w tym pogubiłem
    staram się trzeźwo myśleć, szanować pieniądze i nie szastać nimi,
    ale nie zawsze kupuję najtańsze.

    holender to brat szkota ? :P

    pozdrawiam serdecznie

  8. #78

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez miron19j Zobacz posta
    OK, zgoda. Rozumiem, że w Holandii sprzedaje się tylko jeden model telewizora 14', jeden 21' ... wzmacniacz stereo też tylko jeden model, kino domowe też tylko jeden model? Po jednym modelu w każdej grupie sprzętu (popularny, klasy średniej, wyższej, audiofilski)? Te najtańsze?
    Nie. Stereo to jest dobre dla Belgów. Holendrom wystarczy mono, i to przez słuchawki.
    To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.

  9. #79

    Domyślnie

    O BR poczytajcie tutaj:
    http://hdtvpolska.com/index.php?showtopic=15944
    wychodzi że Funai albo Oppo, jeśli ktoś nie chce PS3.

  10. #80

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rafulec Zobacz posta
    trochę się w tym pogubiłem
    holender to brat szkota ? :P
    szkoci to przy wiatrakach cienkie bolki

    jest nawet taki dowcip, ze kabel miedziany to jest wspolny wynalazek szkocko-holenderski. bo powstal podczas klotni holendra ze szkotem o 5-centowego miedziaka


    a tak zupelnie powaznie... cnota kalwinisty jest oszczedzanie. podam taka anegdotke: moja malzonka zapisywala
    sie do naszej biblioteki gminnej (miasto Voorburg, czesc aglomeracji haskiej (Den Haag) ale poniekad niezalezna gmina)
    i po zalatwieniu formalnosci i zaplaceniu rocznego abonamentu (chyba 20 EUR) przyszlo jej do glowy zapytac, czy moze
    tytulem posiadania abonamentu w bibliotece haskiej jest jakas znizka. reakcja pani holenderki bylo, ze oczywiscie,
    ze to jest 4 EUR mniej i ze tego tak nie mozna zostawic. i kobiecina 15 minut latala po zapleczach i wydzwaniala do Hagi,
    bo przeciez klient bylby ciezko zarobione 4 EUR w plecy (przy miesiecznej sredniej netto w regionie na poziomie 1800 EUR!!!).
    w rezultacie zona dostala znizke po 5 EUR na kolejne 2 lata na abonament w Hadze. co ja sam, bedac do cna przesiakniety
    wiatrakowym liczeniem dutek, bez dluzszego namyslania sie skwitowalem: to jestes do przodu! 2 razy po 5 EUR to dycha,
    minus 4 to 6 EUR. na inwestycji wynoszacej 20 EUR, czyli jest 30% zysk, gdzie stopa procentowa w NL jest na poziomie 5%.
    czysty zysk

    w Polsce, moza poze centusiami z Galicji i Pyrlandii, to na takie 5~10 PLN (skaluje do zarobkow/kosztow realnych)
    to by kazdy machnal reka. a wiatrak 10 minut zycia poswieci na ich wywalczenie. bo to sa pieniadze a wiatrak pieniadze
    szanuje!


    i o ile mozemy sie smiac, ja zreszta tez bardzo chetnie, o tyle sam znajac podejscie do sprawy polskie
    i holenderskie, jestem w tej kwestii wierzacym i praktykujacym wiatrakiem i tak jak autochtonii, moge sobie
    pozartowac, ale jak jutro przyjdzie mi kupic np. dysk zewnetrzny do kompa, to wybiore opcje najtansza
    po dokladnym przejrzeniu lokalnego skapiec.pl, 10 sklepow i przeliczeniu kosztow przesylki lub ew. paliwa na dojazd
    Ostatnio edytowane przez akustyk ; 25-03-2010 o 00:03

Strona 8 z 11 PierwszyPierwszy ... 678910 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •