Czasami mam wrażenie, że dla naszych rodzimych testerów z gazet i portali internetowych istnieje tylko Nikon i Canon ( nie ujmując nic tym firmom, ich wyrobom i doświadczeniu). Reszta to fotograficzny plankton, który dobrze że jest (bo jest o czym pisać), ale szans w bezpośrednim starciu nie ma i mieć nie będzie choćby nie wiem co wymyślili

. Na potwierdzenie tej tezy jest właśnie porównanie K-7 do np.D90, czy inne kwiatki w tym teście.
PS
Żeby nie było, zdecydowałem się na D300s (ze względu na AF i ISO), ale wiele chwil spędziłem na forum Pentaxa oraz czytałem o tym systemie wiele ciekawych rzeczy. Niektóre funkcje z K-7 z chęcią zobaczyłbym w Nikonie:
- mapowanie,
- priorytet czułości,
- tryb zielony ( już widzę te ironiczne uśmieszki

- 2 lata gwarancji
- uszczelnione obiektywy kitowe
- duże możliwości edycji zdjęć już w puszce
- słynny zielony guzik...
Skontaktuj się z nami