Co do tej wymowy angielskiej to się bardzo nie dziwcie! Polowa rdzennych mieszkancow Irlandii nie potrafi mowic po angielsku! ktos kto przyjechal tutaj za praca w 2004 roku i uczyl sie od miejscowych bedzie mowil tak samo! Dla przykladu (fonetycznie): "łon bog"(tak nazywa sie najzwyklejsza w swiecie jednorazowka), "łoneklok" (to oczywiscie godzina 13.00), a najlepsze jest to ze ludzie (nawet starsi ktorzy nigdy nie mieli stycznosci z jezykami obcymi) z jakiej kolwiek czesci swiata na stolice Irlandii mowia "Dablin" z czego 80% dablinczykow powie "Dublin"!
I nie ma czego sie smiac z braku dobrej znajomosci jezyka obcego! Ja zaczynajac prace w Irlandii ponad piec lat temu uslyszalem od miejscowego ze tak naprawde to on zna tylko trzech polakow (znanych,nie z pracy); 1-Jan Pawel II, 2-Lech "waleza" (jak go wymowil) no i trzeci najbardziej znany; Adolf Hitler!!! To sie nazywa znajomosc!
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami