Close

Strona 357 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2573073473553563573583593674074578571357 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3 561 do 3 570 z 19477

Wątek: Humor

  1. #3561

    Domyślnie

    Nie wiem czy było
    http://www.youtube.com/watch?v=y9pAv-z2ens
    Ostatnio odświeżam sobie ulubione kiedyś skecze...

  2. #3562

    Domyślnie

    o dyskryminacji

    marynarz
    marynarka

  3. #3563

    Domyślnie

    Druga wojna światowa.
    Zwiadowcy radzieccy złapali niemieckiego czołgistę. Jeniec został doprowadzony do sztabu w celu przesłuchania. Powstał jednak mały problem, gdyż nikt w dowództwie nie znał języka niemieckiego. Wtedy oficer polityczny, który skończył sześć klas przykołchozowej szkoły pod Władywostokiem i uczył się tam angielskiego, postanowił przesłuchać Niemca w tym właśnie języku. Na początek upewnił się, że wróg również zna angielski :
    - Du ju spik inglisz ? - zapytał
    - Yes I do - odpowiedział Niemiec
    - Łot is jor nejm ? - zadał pytanie politruk
    - My name is Gerhard Schmidt - powiedział jeniec
    Oficer radziecki trzasnął go pięścią w twarz i wykrzyczał :
    - Łot is jor nejm ?
    - My name is Gerhard Schmidt - wyjęczał przestraszony niemiecki żołnierz
    Trzask. Następny cios w twarz.
    - Łot is jor nejm ? - wrzasnął czerwony ze złości Rosjanin
    - My name is Gerhard Schmidt - zakrwawionymi ustami wyszeptał Niemiec.
    Trzask
    - Ja się ciebie ku*wa pytam ile macie czołgów!
    N

  4. #3564

  5. #3565

    Domyślnie siła rekłamy:)

    ależ sie zasugerował

    Ostatnio edytowane przez ekonet ; 19-07-2009 o 23:50 Powód: po co białe? ;)

  6. #3566

  7. #3567

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madmips Zobacz posta
    ha ha.. ubaw po pachy

  8. #3568

    Domyślnie


    stonoga - po raz 2
    teraz widać?
    Nikon + duperele aaa... - no i Holga...
    Blog AgaPe

  9. #3569
    Sith Hospodar Impaler Awatar Dex
    Dołączył
    01 2007
    Miasto
    Alpy Transylwańskie
    Posty
    5 300

    Domyślnie

    Teraz tak Ale wolał bym wersje w wykonaniu pań

  10. #3570

    Domyślnie

    Fotograf umawia się z kolegami na poranny plener. Wstaje rano, ubiera się, wychodzi z domu, a tam ulewa z silnym wiatrem. Spogląda w niebo i mruczy do siebie: "Nie, kurczę, daruję sobie dzisiaj". Wraca do domu. Rozbiera się cichutko, z ulgą wsuwa pod kołdrę i przytula się do śpiącej tyłem do niego żony. Żona pyta: - To Ty? - To ja - odpowiada fotograf. - Zmarzłeś? - Zmarzłem. - No widzisz, a ten idiota pojechał fotografować
    www.michalbilko.pl - fotografia tatrzańska

Strona 357 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2573073473553563573583593674074578571357 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •