Szukaj
Ostatnio edytowane przez kemot ; 25-06-2009 o 09:04
Polish my lens girl oooahh polish my lens girl ohh-ahh polish my lens ...
Coś w temacie foto
http://www.youtube.com/watch?v=zrNMq_mOZw4
Jadą wariaci autobusem i zepsuł się autobus. Wariaci pouciekali, tylko kierowca był normalny i poszedł zobaczyć co się zepsuło. Idzie jeden wariat i mówi:
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd, wariacie - odpowiada kierowca. Przychodzi po raz drugi i mówi:
- A ja wiem co się zepsuło.
- A idź mi stąd, wariacie- odpowiada kierowca. Sytuacja powtarza się po raz trzeci, a wariat mówi to samo:
- A ja wiem co się zepsuło!
Zdenerwowany kierowca pyta:
- No co?
- Autobus.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 26-06-2009 o 14:28 Powód: orto. ("sytułacja")
|sprzęt dostarcza firma Nikon & Sigma|
Z absurdalnych... (autentycznych)
Przyszedl kiedys kumpel do technikum spozniony 4h i pierwsze co powiedzial to:
"Wyplynela lodz podwodna na pustyni,przyszedl lesniczy i powiedzial, ze tu drzew nie wolno sadzic, a oni dalej cement nosza..."
Chyba wypalil kupke siana przed tym.
"Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."
mam talent ? http://www.youtube.com/watch?v=GR4k5jaz0-o
zaskoczę Was: lubię robić zdjęcia !!
to też było 3 x ?
Środek nocy, z baru wychodzi nawalony facet i chce iść do domu, jednak nogi odmawiają mu posłuszeństwa. Pod barem stoi jedna taksówka, więc facet sprawdza swój portfel i wylicza, że ma 15zł. Podchodzi więc do taksówkarza i pyta:
•Panie ile za kurs na Sienkiewicza?
•O tej porze to 20.
•A za 15 nie da rady?
•Za 15 nie opłaca mi się silnika odpalać.
•Panie niech Pan się zlituje, późno jest, zimno, ja jestem wcięty, do domu daleko.
•Facet spadaj i nie zawracaj mi głowy.
Więc nie było wyjścia facet poszedł na pieszo do domu.
Następnego dnia idzie ten sam facet ulicą i widzi długą kolejkę taksówek, a na samym końcu kolejki stoi ten niemiły taksówkarz. Facet podchodzi więc do pierwszej taksówki i mówi:
• Ile za kurs na Sienkiewicza?
• 20zł. - mówi taksiarz.
• Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
• Spadaj zboku, bo zaraz ci dowalę.
Facet podchodzi do 2 taksówki:
Ile za kurs na Sienkiewicza?
• 20zł. - mówi taksiarz.
• Ja dam panu 50zł za kurs ale w czasie jazdy zrobi mi pan loda.
• Spadaj zboku bo nie ręcze za siebie.
Facet podchodził do każdej taksówki i sytuacja powtarzyła się.
Podchodzi do ostatniej taksówki - tej spod baru - i mówi do kierowcy:
• Ile za kurs na Sienkiewicza?
• 20zł. - mówi taksówkarz.
• Ja dam panu 50zł za kurs ale pod warunkiem że ruszy pan powoli i pomacha do wszystkich swoich kolegów taksówkarzy.
Ostatnio edytowane przez ekonet ; 26-06-2009 o 14:16 Powód: orto! ("portwel")
zaskoczę Was: lubię robić zdjęcia !!
Nie ma to jak siatkówka plażowa:
![]()
Skontaktuj się z nami