Close

Strona 347 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2472973373453463473483493573974478471347 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 3 461 do 3 470 z 19477

Wątek: Humor

  1. #3461
    Oszczędny w słowach Awatar szela
    Dołączył
    02 2009
    Miasto
    Dublin/Żory
    Posty
    243

    Domyślnie

    Co do tej wymowy angielskiej to się bardzo nie dziwcie! Polowa rdzennych mieszkancow Irlandii nie potrafi mowic po angielsku! ktos kto przyjechal tutaj za praca w 2004 roku i uczyl sie od miejscowych bedzie mowil tak samo! Dla przykladu (fonetycznie): "łon bog"(tak nazywa sie najzwyklejsza w swiecie jednorazowka), "łoneklok" (to oczywiscie godzina 13.00), a najlepsze jest to ze ludzie (nawet starsi ktorzy nigdy nie mieli stycznosci z jezykami obcymi) z jakiej kolwiek czesci swiata na stolice Irlandii mowia "Dablin" z czego 80% dablinczykow powie "Dublin"!
    I nie ma czego sie smiac z braku dobrej znajomosci jezyka obcego! Ja zaczynajac prace w Irlandii ponad piec lat temu uslyszalem od miejscowego ze tak naprawde to on zna tylko trzech polakow (znanych,nie z pracy); 1-Jan Pawel II, 2-Lech "waleza" (jak go wymowil) no i trzeci najbardziej znany; Adolf Hitler!!! To sie nazywa znajomosc!

  2. #3462

    Domyślnie

    Matematyka?. Toż to miód dla umysłu.

    A ode mnie dowcip stary jak świat, choć znalazłem parę osób, którym go sprzedałem, hehe:
    -Dlaczego jadący pociąg stuka kołami?
    -???
    -A jaki jest wzór na obwód koła?
    -2πr.
    -A ile to jest π?
    -3 z hakiem.
    -No i właśnie ten hak stuka.


    Matematyk, lekarz i prawnik rozmawiają, czy lepiej mieć żonę, czy kochankę.
    Lekarz mówi, że żonę: Żonaci żyją dłużej, zdrowiej się odżywiają i mniej się stresują.
    Prawnik na to, że kochankę: Rozwód to tylko koszty i trudności...
    A matematyk stwierdza, że żonę i kochankę. Bo gdy żona myśli, że jest się u kochanki,
    a kochanka, że jest się u żony, można spokojnie zajmować się matematyką.


    Trzech podróżników - baloniarzy zabłądziło we mgle. Gdy wreszcie mgła się rozwiała, zauważyli, że wiszą nisko nad ziemią, a z dołu przypatruje się im mężczyzna o inteligentnym wyglądzie, w rogowych okularach.
    - Panie kochany, gdzie my się znajdujemy?
    - (po chwili zastanowienia) hmm..., znajdujecie się w balonie!!!
    - Ach, to pan jest matematykiem!
    - Jak się domyśliliście?
    - Bo odpowiedz pańska była: przemyślana, precyzyjna, ścisła i bezużyteczna!
    Ostatnio edytowane przez raddeli ; 07-07-2009 o 21:07
    N

  3. #3463

    Domyślnie

    Powiedźcie mi Bracia i Siostry w Chrystusie, czy gdybym się sklonował i uprawiał sex ze swoim klonem to byłby homoseksualizm czy wyższa forma masturbacji?
    Pierwszy, który napisze, żebym użył wyszukiwarki bo temat już poruszono dostanie zaproszenie na comiesięczny zlot Muszek Owocówek w Truskawcu.
    D90, 18-105vr, 70-300vr, Hoya cpl, Velbon, Lowepro. "Pół litra pocieszycielki strapionych - rzekłem sprzedawczyni. Obejrzała mnie od stóp po głowę i zapytała: -najtańszej?"

  4. #3464

    Domyślnie

    No Twin ty brutalu! Tak z grubej rury? Okej wygrałeś zaproszenie. Będę po 20 lipca w Gdyni na urlopie z małżonką więc dostarczę Ci je osobiście wraz z dowolnie wybranym sześciopakiem chleba powszedniego. Poważnie. Podaj telefon na prv to się dogadamy.
    D90, 18-105vr, 70-300vr, Hoya cpl, Velbon, Lowepro. "Pół litra pocieszycielki strapionych - rzekłem sprzedawczyni. Obejrzała mnie od stóp po głowę i zapytała: -najtańszej?"

  5. #3465

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez szela Zobacz posta
    Co do tej wymowy angielskiej to się bardzo nie dziwcie! Polowa rdzennych mieszkancow Irlandii nie potrafi mowic po angielsku! ktos kto przyjechal tutaj za praca w 2004 roku i uczyl sie od miejscowych bedzie mowil tak samo! Dla przykladu (fonetycznie): "łon bog"(tak nazywa sie najzwyklejsza w swiecie jednorazowka), "łoneklok" (to oczywiscie godzina 13.00), a najlepsze jest to ze ludzie (nawet starsi ktorzy nigdy nie mieli stycznosci z jezykami obcymi) z jakiej kolwiek czesci swiata na stolice Irlandii mowia "Dablin" z czego 80% dablinczykow powie "Dublin"!
    I nie ma czego sie smiac z braku dobrej znajomosci jezyka obcego! Ja zaczynajac prace w Irlandii ponad piec lat temu uslyszalem od miejscowego ze tak naprawde to on zna tylko trzech polakow (znanych,nie z pracy); 1-Jan Pawel II, 2-Lech "waleza" (jak go wymowil) no i trzeci najbardziej znany; Adolf Hitler!!! To sie nazywa znajomosc!
    Jak się z troglodytami przystaje...
    Jak mieszkałem 5km od county Dublin i 'moi' gadali normalnie, znaczy 'de beg' i 'łan o klok' może w co. Kildare IQ magicznie wzrasta, hmm

  6. #3466

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lempl Zobacz posta
    Jak się z troglodytami przystaje...
    Jak mieszkałem 5km od county Dublin i 'moi' gadali normalnie, znaczy 'de beg' i 'łan o klok' może w co. Kildare IQ magicznie wzrasta, hmm
    No no no - tylko nie z troglodytami Na mojej babci, która od 25 lat mieszka w największym, polskim mieście na świecie (szikago) mój żałosny angielski nadal robi porażające wrażenie i kiedy w jej obecności zdarzyło mi się rozmawiać w tym barbarzyńskim narzeczu patrzyła na mnie z przerażeniem i miała oczy jak spodki

  7. #3467

    Domyślnie

    Młody naukowiec-geniusz wynalazł liczbę ĘĆ. Wynosi ona w przybliżeniu 1,858407346.

    Za cholerę nie wiadomo do czego służy, ale spełnia jeden warunek PI+ĘĆ= 5.

  8. #3468

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez lempl Zobacz posta
    Jak się z troglodytami przystaje...
    Jak mieszkałem 5km od county Dublin i 'moi' gadali normalnie, znaczy 'de beg' i 'łan o klok' może w co. Kildare IQ magicznie wzrasta, hmm
    Koleżanka Irolka była w nas na wakacjach jakieś 5 lat temu. Najbardziej utkwiło mi w pamięci słowo woda - według jej wymowy: "łoszer"...
    Chociaż Szkotów z ich skrótami to nawet Australijczycy nie przebiją...

  9. #3469
    swiatlo
    Gość

    Domyślnie

    A ja z kolei na odwrót - przyjechałem do RP i kiedy poszedłem do sklepu elektronicznego gdzieś na Grochowie w Warszawie, to się dowiedziałem że wtyczka do kabla sieciowego nazywa się dżak, sama sieć to netłork, a potem na lotnisku się dowiedziałem że bramki na Okęciu nazywają się gejty.
    Było jeszcze kilka takich podobnych lekcji, ale wyleciały mi z głowy.
    Jak to się człowiek uczy przez całe życie. A już myślałem że znam polski bardzo dobrze...

  10. #3470
    Rycerz
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ropusz Zobacz posta
    Młody naukowiec-geniusz wynalazł liczbę ĘĆ. Wynosi ona w przybliżeniu 1,858407346.

    Za cholerę nie wiadomo do czego służy, ale spełnia jeden warunek PI+ĘĆ= 5.
    genialne!!!! zachichałem się mocno

    wiem że to czarny humor ale znalazłem taką wypowiedz z sierpnia ub.r. bodajze

    Cytat Zamieszczone przez lempl Zobacz posta
    Cena, jak tylko ci co muszą mieć najnowszą puszkę się nasycą, pewnie spadnie do poziomu 40d. Puszki mają to do siebie, że tanieją a nie drożeją
    hm...

Strona 347 z 1948 PierwszyPierwszy ... 2472973373453463473483493573974478471347 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •