No i jestem po pierwszym dniu szkolenia. Nikt mi nie powie że się nie starają.
Szukaj
No i jestem po pierwszym dniu szkolenia. Nikt mi nie powie że się nie starają.
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Hmm... Może warto by spróbować zawalczyć w tym programie 6.2. Tym bardziej, że pracuję na etacie i o dofinansowaniu z PUP mogę zapomnieć.
Kilka osób ma już to za sobą, inni są w trakcie 6.2. Powiedzcie mi, drodzy, od czego zacząć? Kontakt w WUP?
Sprwadzasz (telefon, internet) w jakiej fazie jest w RUP program 6.2.
Naistotniejszy dla Ciebie moment to ogłoszenie listy podmoitów organizujących szkolenie.
Ja RUP nękałem 5 miesięcy czy już. Niestety zawsze było jeszcze coś. Potem jak już znasz nazwy instytucji kontaktujesz się i szukasz takiej dla ktorej będziesz grupą docelową. Na koniec tylko dostać sie do programu. Czasem jest to konkurs pomysłów czasem klejność napływu wniosków.
Na koniec tylko jeszcze szkolenie konkurs BP szkolenie dla zwycięzców i dotacja.
Usunięto komercyjną stopkę - regulamin forum!
Ja startowałem i mnie odrzucono - powód - brak miejsc
Być może kwestia tego że dostali mnie pieniędzy
być może więcej osób niż w poprzednich latach
byc może oba...
Mój wniosek był znacznie bardziej rozwinięty niż zwykle podanie - może to był powód
Dodatkowo we wniosku napisałem że chce wnieść do firmy mój samochów (Cytryne C4 2005) plus gotówke ok 10k plus sprzęt foto - i coś mi się wydaje że to było powodem - pewnie jakaś sędzina powiedziała że jak koleś ma tyle to po co mu dawać - no i dla jednych fakt a dla mnie nie
Przechodząc przez cały proces - bezrobocie - stanie w kolejkach pisanie wniosku, wyszukiwanie najlepszych rozwiązań etc - człowiek czyta zasady tego programu i wierzyć się nie chce, że oficjalnie młodej osobie która ma chęć walki jest przedsiębiorcza itp każe się siedzieć na dupie przez 3 miesiące i czekać na decyzje jego GUPu... co lepsza należy pobierać zasiłek w wysokości - u mnei 441zł miesięcznie - i nie wolno się dodatkowo NIGDZIE SZKOLIĆ - bo wtedy nie jest się dostępnych dla GUPu - SICK!!
Czasem gdy się nad tym wszytskim zastanawiałem z moimi znajomymi - to dochodziliśmy do wniosku - że pewnie GUP przydziela kasę dla ludzi bez ambicji (proszę nie brać tego do siebie - wiem że jest masa osób co ma chęć do tworzenia rzeczy z niczego i chwała im za to) bo jak można powiedzieć - masz siedzieć na dupie przez 3 miesiące i pierdzieć - nie wolno ci sie szkolić - my zrobimy ci szkolenia z przedsiębiorczości, rachunkowości itd a tui czytam że po 3h szkolenia podpisujesz umowę i kasa ląduje ci na koncie - i co to szkolenie ma mi dać jeśli jestem po np. zasadniczej lub bez zawodu (nie w moim przypadku) - w sumie tyle że dostane kasę przejem wys... i będę musiał ja oddać
Teraz zostaje mi MARR i program 6.1 z dofinansowanie do 40k choć niestety jest tam znacznie ciężej
Ewentualnie MARR i dofinansowania dla microfirm na dalszą działalność
Sorry za mocniejszy wywód...... jakoś nie mam już przekonania do GUPu - nie chodzi o tyle co o pieniądze a co o podejście do ludzi ...
Teraz zakładam firmę i będę coś działał z MARRem
Paweł
śluby, robaki, i dzieciaki a także wyprawy
Pawel Borowka
<')(((<-( <')(((<-( The deeper I go<')(((<-( The better I get
"Ja startowałem i mnie odrzucono - powód - brak miejsc"
nie ma czegoś takiego jak "brak miejsc". jeśli Twój wniosek został rozpatrzony przez komisję pozytywnie to musisz dostać dotację - jak nie mają na to pieniędzy teraz to dostajesz w następnej transzy.
śluby, robaki, i dzieciaki a także wyprawy
Pawel Borowka
<')(((<-( <')(((<-( The deeper I go<')(((<-( The better I get
Pawel - startowales do 6.2 czy po to dofinansowanie dla bezrobotnych z PUP? Jesli chodzi o 6.2 do Wszechnica UJ ma zapisane w projekcie ze ma byc to dzialalnosc innowacyjna - i tu jest problem. Moj wniosek przegral 5 pkt... jak jeszcze cos 'innowacyjnego' wymysle to startuje w III edycji.
Ostatnio edytowane przez tomhagen ; 30-03-2009 o 19:57
tomahgen - tak powinno byc, pieniadze dostaja najlepsze projekty ktore moga przyniesc najwiekszy zwrot z inwestycji. Co z tego ze moze powstac 1000 podmiotow ktore padna za miesiac? Regulaminy roznia sie w zaleznosci od wojewodztw a wiara pani w okienku na gebe nie jest dobrym pomyslem (mojemy staruszkowi powiedzieli w czestochowie ze w sumie to nie ma co liczyc na pieniazki jesli sie jest zatrudnionym, co jest sprzeczne z regulaminem), gdzieniegdzie polega to na zapisach na liste (wtedy miejsca moga sie skonczyc), a w innych miejsca skladasz formularz ktory jest oceniany przez komisje i to od niej zalezy czy przechodzisz dalej i starasz sie o dotacje.
Skontaktuj się z nami