Szukaj
Zawsze zazdrościłem takim gościom - ja przy dokładnie jego wzroście ważę prawie 130. Wszelkie próby zrzucenia kilogramów kończyły się tylko tym, że robiłem się większy. Aż się boję bo ostatnio wpadają mi śluby a z wesela to raczej człowiek wraca obżarty...
Byłem z Jackiem po 70-200 /2,8L - podziwiałem szklarnie która wyrosła Ci na wersalce... wtedy wyglądałeś na patyczaka, że tak powiem...
Ostatnio edytowane przez pebees ; 21-01-2009 o 23:56
no cóż, w kontekście tego:
a i Jacek zrobił stosowny kontrastwybaczam to niedoszacowanie
tak czy siak, tycie po rzuceniu palenia to pewnie kwestia genetyki i zwyczajów żywieniowych. jeśli szuka się kompensacji, substytutów, zajęcia, to droga prosta do tycia. kolega z akademika, który rzucał palenie, robił z tego wielki martyrologiczny spektakl - landrynki, czekoladki, kiełbasa - byle tylko czymś zając usta. przytył z dychę.
najfajniejsze - z perspektywy czasu - w rzuceniu palenia jest, prócz poczucia mocnej woli, pewnego rodzaju wyparcie ze świadomości statusu siebie jako palacza. ja paliłem? eeee.. no i nie ciągnie mnie. nic a nic.
gorzej kiedy zaczęły się wesela, a w tygodniu wielogodzinne siedzenia na d... i męczenie fot. 0 ruchu, lodówka pod ręką i z 84 kg błyskawicznie zrobiło się 100. każdego, kto myśli o tym zajęciu - ostrzegam![]()
hehe czytam to i pędzluje z słoika krem czekoladowy przy proporcjach 180cm x 103kg, no ale nie pale, cos za cos,![]()
D3S / D700 / 14-24 2,8 / 24-70 2,8 / 70-200 2,8 / 35 1,4 / 85 1,4 / SB-800 / SB-900 / NEC PA 271W / i inne takie....
u mnie miesiac prawie. kolejne rzucanie wiec mam nadzieje ze madrzejszy bede tym razem. poczatek najciezszy, potem juz dni leca.
Andrzej
U mnie w sobotę minie 5 miesięcy nie palenia = + 9 kg.
Już nie mogę na siebie patrzeć. Dobrze, że mam na to tylko około 2 min. rano podczas golenia.
Od wiosny poza tenisem będzie też rower.
Chciałem jednak powiedzieć coś innego ... wiem, że nie zwalczyłem w sobie nałogu ... co parę dni powraca ... w chwilach radości i w chwilach smutku dyskretnie przypomina mi o sobie ... jednak z dnia na dzień coraz bardziej uczę się bez niego życ.![]()
OMG, I have finally discovered what's wrong with my brain: On the left side, there is nothing right, and on the right side, there is nothing left.
Skontaktuj się z nami