Ja nie doszedlbym do takiej konkluzji, nie zauwazylem tez takich jednoznacznych opinii na korzysc D40, za to jedna na korzysc D60. Pytanie czy dlugo jeszcze pozostanie taki wybor. Nikon wycofal juz D40 i D80 ze swojego oficjalnego cennika. Sklepy tez wycofuja D40, np. FJ juz usunal D40 ze swojej gazetki, na e-fj D40 juz tez nie ma. Powoli D40 bedzie znikal, najprawdopodobnie wpierw z tych najtanszych sklepow.
Ceny ksztaltuja sie w tej chwili mniej wiecej tak:
D40+18-55II - ok. 1050
D60+18-55II - ok. 1600
Roznice miedzy D60 a D40 zebralem ponizej.
D60 w odroznieniu do D40 ma:
1. wieksza matryca (10mpx vs. 6mpx),
2. funkcje czyszczenia matrycy,
3. procesor EXPEED,
4. aktywna funkcja D-Lighting,
5. ISO 100,
6. zdjecia seryjne z predkoscia 3fps (vs. 2,5fps),
7. "dalmierz elektroniczny" (pokazuja jak daleko jestesmy oddaleni od ustawienia ostrosci i w ktora strone nalezy krecic) - w odroznieniu do D40, ktory ma tylko potwierdzenie ostrosci (kropka), ulatwia to wspolprace ze szklami bez wlasnego silnika (bo jak juz tutaj mnostwo osob pisalo D40/x/D60 laczy brak "srubokreta"),
8. przetwarzanie zdjec w RAW w aparacie,
9. efekt filtra gwiazdkowego,
10. mozliwosc laczenia zdjec w aparacie w film poklatkowy (ale brak interwalometru).
Odpowiedz sobie sam czy sa to rzeczy dla Ciebie przydatne?
Moge podpowiedziec, ze:
Ad. 1. 6 mpx wystarczy, zeby zrobic bardzo ladna odbitke 20x30, ale raczej bez kadrowania lub przy niewielkim kadrowaniu, 10mpx odda wiecej szczegolow i pozwoli Ci na: wieksze odbitki lub wieksze kadrowanie
Ad. 2. sprawa przydatna, zwlaszcza dla poczatkujacego uzytkownika, ktory zrobi zdjecia przy malym otworze przyslony i jest przestraszony, ze na niebie jego aparat robi jakies plamki, ot pylki na matrycy - ale czesto lepiej zeby sobie to strzasnal sam aparat niz zeby tam mial grzebac niedoswiadczony fotoamator,
Ad. 3. ponoc w D40 jest procesor taki jak w D80, nie demonizowalbym tego parametru, samego w sobie
Ad. 4. niby pomaga zachowac szczegoly w cieniach i w swiatlach, niektorzy chwala, niektorzy gania, wydaje mi sie, ze uzyty we wlasciwych warunkach moze przyniesc niezly efekt
Ad. 5. lepiej jak jest, niz jak nie ma, wieksze ISO -> wieksze szumy, wiec jak nie ma potrzeby, to dobrze robic zdjecia na najnizszym
Ad. 6. zastanowmy sie, czy ta roznica jest tak znaczna, zeby przy i tak stosunkowo niskich predkosciach zdjec seryjnych miala dla poczatkujacego uzytkownika duze znaczenie? IMHO nie
Ad. 7. no to akurat jest przydatne, kiedy zamierzamy/mamy obiektywy bez wlasnego silniczka, wowczas brak "srubokreta" (czy jak to tam niektorzy zwa ;P) jest mniej dokuczliwy - [przypominam, ze najtanszy obiektyw standardowy Nikona 50/1.8 (nowy za 300-400 PLN) nie posiada owego silniczka do ustawiania ostrosci, zatem AF z D60 nie bedzie dzialal]
Ad. 8-10. co z tego jak mozna to wszystko zrobic w komput(e)rze
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami