Muszę się przyznać,że dzisiaj się wybrałem po raz kolejny do MM na macanki.Wcześniej macałem zawsze d3,d300,d90 i d80.Za każdym razem zauwazałem cos innego w tych korpusach,ale dziś zdecydowałem się obmacac serię d40/60........Muszę powiedzieć,że jestem pod wielkim wrażeniem d60.Sam użytkuję d50,która jak każda ma swoje zalety i wady.Nie będę po raz kolejny wspominał o wspomaganiu fokusa,łykaniu szkieł nonAI i jeszcze paru innych bajerów,ale jasność i kontrastowość wizjera sześdziesiątki powala na kolana.Ktoś juz o tym też wspominał wcześniej.Konklluzja-nikon d60 jest idealnym korpusem do zaczęcia swojej przygody z fotografią lystrzankowo-cyfrową gdyż dodając lepszy obiektyw nonAi mamy bardzo zadowalającą jakość po bardzo atrakcyjnej cenie.Brak światłomierza zawsze może zrekompensować podgląd histogramu przecież.Z drugiej strony ,którą znam z autopsjipoczątkujacy amator prawie zawsze chcę mieć zoom,a najlepiej wszystko na raz.Dzięki slav za oświecenie.Pozdrawiam.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem



Skontaktuj się z nami