Zobacz pełną wersję : New afs nikkor 50 1.4
Tez czekam na cos takiego.
+1.
Bawilem sie Sigma przez 5 minut. Jedno ze zdjec bylo na gladka sciane pod katem 45° z wystajacym zawiasem drzwi. Pomiar na zawias przy zewnetrznym polu AF. I pudlo. Przypadek, kiepski artysta, pechowy egzemplarz ?
Przestalem sie spieszyc z zakupem, ale dylemat Sigma/Nikos dalej aktualny.
Zgadzam sie, że warunki do testu muszą być identyczne dla obu obiektywów, jednak czytając tą całą wymianę zdań czy ma 1.4 czy nie wole zobaczyć zdjęcia z tej sigmy.
Szczerze mówiąc ja też nie widzę różnicy i wolę poczekać na test i porównanie z Sigmą. Uwagi typu "nie miałeś w ręku, wiec się nie wypowiadaj" brzmią nieco dziecinnie i oznaczają chyba tylko, że autor chciał w rzeczywistości powiedzieć: "mój nikkor jest najlepsiejszy bo go kupiłem, a wasza sigma do d." Dosyć prymitywny sposób myślenia.
robin102
24-12-2008, 12:32
Niech "Sigmowcy" piszą co chcą F :) ...
O kurde, a kto to :) jeszcze się rozpanoszą na forum Nikona, brońmy się :) ;)
----------------------------------
W rzeczonym temacie sprawdziłem na kilku monitorach w firmie, na starym i nowszym CRT bo takie 2 jeszcze stoją, na paru sztukach LCD, oraz na domowym LCD z matrycą MVA drugi PVA (tanie modle). Różnica w jasności jest, ale na prawdę minimalna. Dla nie wprawnego oka nie zauważalna na pierwszy rzut oka o monitor.
Nie spinajcie się Waszmości, bo w bliskiej przyszłości założymy sobie taki pojednawczy wątek jak kiedyś Zbigniew założył S30mm kontra N35mm, a teraz będzie Sigma 50mm kontra Nikkor 50mm szkła jeszcze bardziej porównywalne niż starsze odpowiedniki na DXie. Zbliżone ceną, rodzajem AF i idealnie ogniskową ( choć tu nie był bym tego pewny bo może wyjść jak w przypadku max. otworu względnego. Wątek będzie bardzo pożyteczny bo to prawdziwe szkła standardowe i każdy po zdjęciach będzie mógł ocenić i wybrać. oby sie klimat utrzyma ze starego wątku czego sobie i Wam życzę przy okazji Świąt.
ps.
Ja chyba zostanę sigmowcem jak dojdę do przekonania, że 50mm AF D już mi nie wystarcza, nie wyrzucicie sigmowca z forum ? :)
....bo w bliskiej przyszłości założymy sobie taki pojednawczy wątek jak kiedyś Zbigniew założył S30mm kontra N35mm...
Nie strasz. :mrgreen:
marcinas
24-12-2008, 12:43
Szczerze mówiąc ja też nie widzę różnicy i wolę poczekać na test i porównanie z Sigmą. Uwagi typu "nie miałeś w ręku, wiec się nie wypowiadaj" brzmią nieco dziecinnie i oznaczają chyba tylko, że autor chciał w rzeczywistości powiedzieć: "mój nikkor jest najlepsiejszy bo go kupiłem, a wasza sigma do d." Dosyć prymitywny sposób myślenia.
No wycieczki osobiste to sobie możesz podarować, bo nigdzie nie napisałem że nikkor jest lepszy od sigmy i nie o to w tym temacie chodzi. Temet jest o jasności nikkora, proponuję czytać ze zrozumieniem. Nikogo nie staram się przekonać o wyższości któregoś z nich. Chodzi o ustalenie faktów.
\\\: bo w bliskiej przyszłości założymy sobie taki pojednawczy wątek jak kiedyś Zbigniew założył S30mm kontra N35mm...:
taki wątek już istnieje
Tak sobie czytam i postanowiłem sobie zrobić dwie foty. Ja widzę wyraźną różnicę między 1.4 a 1.6. W histogramie i w naświetleniu.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/12/14vs1-1.jpg
źródło (http://fotpix.superhost.pl/foty/Forum%20Nikon/1.4-vs-1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/12/1420vs2016-1.gif
źródło (http://fotpix.superhost.pl/foty/Forum%20Nikon/1.4%20vs%201.6.gif)
Marcinias: Very Sorry, "wycieczka osobista" była do uszko1986. Po prostu drażni mnie postawa "najlepszy bo go kupiłem, a sigma to bee" (dla jasności nie mam sigmy ale zastanawiam się nad zakupem, po tym co tu czytam)
Tak sobie czytam i postanowiłem sobie zrobić dwie foty. Ja widzę wyraźną różnicę między 1.4 a 1.6. W histogramie i w naświetleniu. różnicy prawie nie ma. 1/3 EV to powinno być cos więcej - zobacz czerwone obszary przepału - są prawie równe.
Zrób 3 albo 4 zdjęcia różniące się o 1/3 EV. Czyli 1.4 1.6 1,8 2.0. Zobaczysz o ile te inne 1/3 EV są większymi skokami od tego 1,4 do 1.6.
Koledzy Forumowicze !
Czemu te przepychanki służą ?
Czy sprzęt jest wam potrzebny do naświetlania wzorców do kalibracji densytometrów ?
Jakie znaczenie w praktyce ma domniemana różnica jasności ?
Poprawny AF , plastyka , bokeh , kontrast i wszelkie abberacje to ma jakiś sens .
Czy błąd 0,3 EV (jeżeli zaistnieje) jednoznacznie dyskwalifikuje zdjęcie ?!
Pomyślcie , jak wielu mniej zorientowanych użytkowników potraficie zrazić do użycia takiego czy innego obiektywu. Zanim jeszcze zobaczą go na własne oczy .
Może przydało by się założyć jakiś "hi-endowo hard-corowy" kącik , do prowadzenia tak zaawansowanych ( i niejednokrotnie zacietrzewionych) analitycznie roztrząsań .
Pozdrawiam Wszystkich , życząc pogody ducha i samych doskonałych prac.
Inkognito
24-12-2008, 14:51
oby sie klimat utrzyma ze starego wątku czego sobie i Wam życzę przy okazji Świąt
No i Robinie, żeby stary dalej hulał :)
Tak sobie czytam i postanowiłem sobie zrobić dwie foty. Ja widzę wyraźną różnicę między 1.4 a 1.6. W histogramie i w naświetleniu.
Ależ boskie są te świnki :) ciekawe na co tam zbierasz :)
...Po prostu drażni mnie postawa "najlepszy bo go kupiłem, a sigma to bee"...
Niepotrzebnie. Każdy sobie radzi jak umie. :)
Koledzy Forumowicze !
Czemu te przepychanki służą ?
Czy sprzęt jest wam potrzebny do naświetlania wzorców do kalibracji densytometrów ?
Jakie znaczenie w praktyce ma domniemana różnica jasności ?
Poprawny AF , plastyka , bokeh , kontrast i wszelkie abberacje to ma jakiś sens .
Czy błąd 0,3 EV (jeżeli zaistnieje) jednoznacznie dyskwalifikuje zdjęcie ?!
Pomyślcie , jak wielu mniej zorientowanych użytkowników potraficie zrazić do użycia takiego czy innego obiektywu. Zanim jeszcze zobaczą go na własne oczy .
Może przydało by się założyć jakiś "hi-endowo hard-corowy" kącik , do prowadzenia tak zaawansowanych ( i niejednokrotnie zacietrzewionych) analitycznie roztrząsań .
Pozdrawiam Wszystkich , życząc pogody ducha i samych doskonałych prac.
Przeceniasz potęgę forumowej gadki. Nie ma na rynku sprzętu foto, który nie byłby gdzieś na forum zmieszany z błotem przez jednego lub więcej forumowiczów. Czy coś z tego wynika ? Moim zdaniem, niewiele.
W wielu wątkach natomiast, również w tym, jest sporo przydatnych informacji, wiec po odfiltrowaniu "treści emocjonalnych" można się sporo nauczyć. :)
W tym przypadku wątku bym nie bagatelizował: w końcu chodzi o to, czy Nikon stosuje "kreatywne" metody działania, czy nie. W momencie, gdy jest konkurencja na rynku to ważne jednak.
Również Wesołych Świąt :)
Nic dziwnego że wątek i samo szkło wzbudza tyle emocji ile to lat (kto policzy) czekamy na nową 50kę? Ja po wejściu nowych zoomów liczyłem na coś więcej, lekko się rozczarowałem. Wesołych Świąt.
...Prośba do jomawitu i mmost czy mozecie wkleić kilka zdjęc z tej sigmy.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img523.imageshack.us/img523/1338/dsc7366qd1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img265.imageshack.us/img265/8793/dsc7392xx0.jpg)
w pelnym rozmiarze moge je umiescic, tylko nie wiem gdzie.
Jakby co to jpg prosto z puchy i pierwsze na f1.4 drugie na f1.6, oczywiscie z Sigmy
a moze faktycznie jakis powod wielkiej konstrucji sigmy istnieje (to naprawde porzedny kawal krzemu), mowa o pseudo-fikcyjnym f1.4 nikorra (wg mnie roznica w kubkach jest minimalna na pewno nie na 1/3EV, ale to moja subiektywna opinia)
...w pelnym rozmiarze moge je umiescic, tylko nie wiem gdzie...
Przyślij na:
[email protected]
Wstawię do siebie na serwer i tu zlinkuję.
Foty mmosta do pobrania (http://www.fotogram.com.pl/samek/sigma50.zip)
Gdyby, powtarzam gdyby okazało się, że sigma prześcignęła tym razem niikkora, to wyszłoby na to, że sigma robi obiektywy drogie i lepszej jakości a nikon tańsze zamienniki :))
Marcin T
24-12-2008, 17:08
Jakby co to jpg prosto z puchy i pierwsze na f1.4 drugie na f1.6, oczywiscie z Sigmy
Przy tym portrecie na co ostrzyłeś?
Przy tym portrecie na co ostrzyłeś?
No tos pytanie zadal. :-) Generalnie to na twarz :-) Konkretow brak.
Marcin T
24-12-2008, 17:15
no to coś nie halo z tą łostrością ;)
no to coś nie halo z tą łostrością ;)
Z ostrością jest ok- focus w kaptur po prawej, a to pewnie w D40 skrajne pole focusa jest. Nitki w szwie da się policzyć.:-D
Marcin T
24-12-2008, 19:45
Cóż z tego jak tam gdzie ostrzono (twarz) ostro nie jest. No chyba, że tak ma być to ok ;)
No przecież ci mówię że ostrzono nie na twarz tylko na skraj kaptura po prawej, dlatego twarz nieco przed punktem jest. Otwórz w ViewNX to zobaczysz.
Marcin T
24-12-2008, 19:52
Nie mam w pracy ViewNX, zdałem sie na to, co napisał autor zdjęć i dlatego tak wyjszło.
Ależ boskie są te świnki :) ciekawe na co tam zbierasz :)
Już uzbierałem.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/12/prezentnikon008-1.jpg
źródło (http://fotpix.superhost.pl/foty/Blog/prezent-nikon-008.jpg)
Wesołych Świąt:)
jomawitu
24-12-2008, 22:44
...Prośba do jomawitu i mmost czy mozecie wkleić kilka zdjęc z tej sigmy.
Wyszedłem dziś na zakupy specjalnie z aparatem :) i poniżej załączam Wam fotki z pełną rozdzielczością do pobrania. Wszystkie zdjęcia zrobione D3 z Sigmą 50mm na przysłonie 1.4. Bez żadnego wyostrzania - ostrość w aparacie i CNX była ustawiona na zero, ale Photoshop pokazuje w EXIFie Sharpness 1. Ale jak macie CNX to sprawdzicie pokazuje 0. Linki znajdują się bezpośrednio pod miniaturkami.
Wesołych świąt :)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm1small.jpg)
Pełny rozmiar znak (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm2small.jpg)
Pełny rozmiar numer (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm2.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm3small.jpg)
Pełny rozmiar Honda (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm3.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm4small.jpg)
Pełny rozmiar kaczka (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm5small.jpg)
Pełny rozmiar nakaz (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm5.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm6small.jpg)
Pełny rozmiar lampa (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm6.jpg)
superkomornik
24-12-2008, 22:48
koziak- świetny zestaw! A na samej górze co to za szkło?
koziak- świetny zestaw! A na samej górze co to za szkło?
Tokina 20-35 f/2.8
Poniewaź szkło jest kontrowersyjne (przynajmniej tu) pozwalam sobie wkleić link do tematu, gdzie wklejam swoje zdjęcia z tego szkła. Być może komuś pomogą rozwiać wątpliwości.
Pozdrawiam
MikeP
Poniewaź szkło jest kontrowersyjne (przynajmniej tu) pozwalam sobie wkleić link do tematu, gdzie wklejam swoje zdjęcia z tego szkła. Być może komuś pomogą rozwiać wątpliwości.
Pozdrawiam
MikeP
Nie widze tego linku w Twojej wypowiedzi ale chyba znalazłem.. to je to? http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=82067
.
a ja nadal jestem zachwycony tym szkiełkiem ;-) pomimo tego, że jest podobno ciemniejsze niż podaje producent, ma ogromną beczkę, koszmarnie wielką aberrację chromatyczną oraz jest bardzo powolne :-)
najbardziej podobe mi się w nim jego celnośc i powtarzalność trafień...........
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/rodzinne/DSC_2546-small.jpg)
Jestem przekonany, że mam FF przy mojej 50tce G. Fotografując z odległości 50-70cm nie ostrzy mi w punkt tylko 1-1.5cm przed nim. Przeglądając temat wiem, że nie tylko ja mam ten problem z nowym szkłem i z tąd moje pytanie: jaka korektę ustawienia AF powinienem wprowadzić posługując się 40 stopniową skalą?
najbardziej podobe mi się w nim jego celnośc i powtarzalność trafień...........
Dokładnie.. to jest ta zaleta, która jeszcze powstrzymuje mnie przed zakupem Sigmy. Choć są osoby, które o Sigmie nie dadzą powedzieć złego słowa, zwłaszcza w kontekscie celności i powtarzalnośći trafień. Ten jeden egzemplarz nieNikkora, który próbowałem w sklepie miał małe problemy z AF.. na małych odległościach(!) trafiał idealmo, natomiast już przy większych zdarzało jemu( mnie? ) się zgubić.
Serce mówi Sigma (piekny bokeh, niepweny AF), rozum Nikkor(pewny AF, czasami brzydki bokeh) ;)
.
Sztolcman
25-12-2008, 02:08
Niestety u mnie to samo. Z bliska jest w miarę w porządku, a na większe odległości ff. Korekcja rozwiązuje sprawę, ale wtedy z bliska się robi bf:( Szkło idzie do wymiany jak tylko w sklepie pojawią się nowe sztuki.
Nie widze tego linku w Twojej wypowiedzi ale chyba znalazłem.. to je to? http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=82067
.
Tak to ten link:
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=82067
uszko1986
25-12-2008, 03:56
Ładna ta Sigma... Niestety nie miałem okazji przetestować a wystraszyłem się przed jej kupnem ze względu na Af.Pofociłem teraz wigilię trochę Nikkorkiem i AF nie trafił mi z tego co pamiętam dwa razy na około 150 fotek.Fotki zarówno z daleka robione jak i z bliska.
Wniosek jest prosty:Czy Nikkor czy Sigma - i tak będziemy zadowoleni.
a ja nadal jestem zachwycony tym szkiełkiem ;-) ............ jest bardzo powolne :-)
A ja myślałem, że tylko ja tak mam. Już nie pamiętam kiedy miałem tak flegmatyczny obiektyw i to dla mnie jest jego największą wadą.
Poza tym same plusy.
Ale może dzięki temu jest taki dokładny, szczególnie na większe odległości gdzie inne szkła mają mały zakres jak AFS60 co ma na skali nieskończoność i następnie 1m (50 ma nieskończoność, 3m, 1.5m, 1m itd). Na większe odległości ten micro potrafił mi się pomylić, nowa 50 ani razu. Dla mnie to plus bo nie zależy mi na szybkości a na precyzji. Dla mnie to szkło jest podstawowe do ogólnej fotografii (na FX). Teraz czekam na AF-S 135/1.8
Inkognito
25-12-2008, 13:18
Już uzbierałem.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2008/12/prezentnikon008-1.jpg
źródło (http://fotpix.superhost.pl/foty/Blog/prezent-nikon-008.jpg)
Wesołych Świąt:)
Też bym taką "choineczkę" przyjął :)
tak szkło jest powolne, jesli brać pod uwagę nasze oczekiwania -czyli to, że nie jest wyraźnie szybsze od Nikkora 50 1.8D, ale czy wspomniany Nikkor był tak straszliwie wolny ? ;-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/rodzinne/wigilia2008-set2.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2471.jpg
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2446.jpg
Żeby raz na zawsze rozwikłać problem szybkości AF 50 Nikkora proponuje zrobić taki test jak robi to nasz kolega w wątku: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=82024
Żeby raz na zawsze rozwikłać problem szybkości AF 50 Nikkora proponuje zrobić taki test jak robi to nasz kolega w wątku: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=82024
czarno widzę porównanie starszej i nowej 50-ki tą metodą... choć "StopWatch na WindowsMobile" może brzmi i bardzo profesjonalnie... ;)
tym razem inne klimaty.......
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2693-small.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2693.jpg
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2705-small.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2705.jpg
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2665-small.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2665.jpg
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2674-small.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2674.jpg
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2689-small.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2689.jpg
w tym przypadku przekonaliście mnie przykładami ...i Sigma lepsza ::)
.
A ja mam pytanko czy tego typu "atrakcje" jak na tej focie:
http://www.pbase.com/fafniak/image/107496337 (z 50 1.4 D)
sa takze na nowej 50tce ?
fafniak (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=9901), podaj jakie były parametry to postaram się jeszcze dziś zrobić próbę i zobaczymy co z tego wyjdzie.
najbardziej podobny kadr i warunki jakie mam na swojej fotce:
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_1896.jpg
To wyglada na flarę na które stara 50-tka jest szczególnie nieodporna - szkło prawie na zewnątrz. W nowej powinno byc lepiej bo szkło jest schowane. Przy starej na takich zdjęciach, z mocnym źródłem światła w okolicy krawędzi zdjęcia i dużej przesłonie, trzeba osłonić ręką lub mieć przykręconą osłonę na obiektywie.
no takich atrakcji w pentaxie nie uswiadczylem :(
robertG7
28-12-2008, 16:21
Lucki bbb dobra cena, czy są jakies prognozy o ile jeszcze może spaść cenka, na jakim poziomie się ustablizuje czy zaraz po świetach? Dzięki za info, wszystkie opinie i porady dot nowego AF-S NIKKOR 50mm f/1.4G.
Nie wiem czy mi się nie przewidziało, ale byłem dziś w jokerze i przekreślono 1499 na 990zł N50/1,4 AF-S. Czyli już zaczęły ceny spadać
edit. Pomyłka - to starsza wersja:)
jomawitu
29-12-2008, 01:10
To dlatego, że zdjęcia są z sigmy a wątek jest o nikorze :twisted: idź!... odejdź!... duszo nieczysta :twisted:
Już działa :) a bezpośrednia konkurencja to już jest poza tematem?
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm7small.jpg)
Pełny rozmiar (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm7.jpg)
na pierwszej fotce chyba AF nie trafił. domyślam się, że celowałeś w twarz, natomiast ostrość jest na tych czarnych elementach szelek
Inkognito
29-12-2008, 11:50
Takie np? ;)
Oczywiście wszystkie są na f1.4 - D3/Sigma50mm :)
Łał... GO kosmos po prostu. Na pierwszej fotce ewidentny FF, ale reszta potwierdza, że szkło ostrzy prawidłowo, super efekty imho, kurcze tak porównuje moja 30 1.4 na DX... no brak porównania jednak.
Ale może zamieścisz coś jeszcze z motywem przy brzegu kadru? Tzn zupełnie z boku, coby ostrość zobaczyć na brzegach (choć rozmieszczenie punktów af w d3 pewno będzie zmuszało do przekadrowania. Podejrzewam, że 10tka była robiona na skrajnym polu.
Zacząłem z ciekawości czytać całą dyskusję i ze 100% przekonaniem przyznaję rację ROTOROWI.Mam rozumieć, że Ci wszyscy z Was, którzy nie widzą, że przy tych samych parametrach ekspozycji [bo f/1.4 1/2000" ISO200 = f/1.6 1/1600" ISO200, a "Ekspozycja to ilość światła padającego na film (lub na sensor elektroniczny w przypadku aparatu cyfrowego)"] rotor uzyskał inne naświetlenia, dostają jakieś bonusy od NIKONA by takie sprawy dusić "w zarodku"? ;) Nie sądzę też by warunki pogodowe na to wpłynęły gdyż raczej po niebie nie widać by chmury hulały na lewo i prawo :)
A te dwa zdjęcia prawie nie różnią się wcale. Różnica wydaje się raczej poniżej 1/10 EV zamiast 1/3 EV kolego deep. Ale rozumiem że to taka "psychologia" :)
Tu mamy (chodź nie do końca się pewnie przyzna) potwierdzenie Jacka_Z o słusznej tezie rotora...
Reasumując 1.4 to pewnie ściema i honorowo byłoby przeprosić kolegę ROTORA za "nagonkę", ale to już Wasza decyzja.
A żeby podgrzać atmosferę opowiem Wam o innej przypadłości super AF-Sów NIKONA....
Miłych testów :)
Jesteś jedyną osobą, która rzetelnie przyłożyła się do zbadania tematu przysłony 1,4 w nowej 50-tce, dziwi to tym bardziej, że czytających ten temat można by pewnie policzyć w dziesiątkach forumowiczów (marnie to o nich świadczy). Jeszcze marniej świadczy o tych, co zdecydowali się (bez zastanowienia) „torpedować” moje testy pisząc, jakie to one niefachowe, że aparat mam zapsuty, że anteny, kontenery, dachy i ulice, zafałszowały wyniki testów i odsyłali mnie, wręcz, do laboratorium. To ja się pytam, do czego służy przysłona 1,4 i wynikająca z niej jasność? Do tego by z niej skorzystać w laboratorium i cieszyć się z krótszego czasu??? -> nie<- służy do fotografowania w normalnych, zwykłych warunkach i naprawdę nie ma tu znaczenia, czy będzie to śmietnik, czy piękna modelka, dla obiektywu to obojętne
i na zakończenie stare przysłowie (do tych prześmiewców): TEN SIĘ ŚMIEJE, KTO SIĘ ŚMIEJE OSTATNI :mrgreen:
rotor (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2473), ale sprawdź sobie jeszcze raz patrząc od strony obiektywu czy widzisz fizyczną różnicę pomiędzy f1.4 a f1.6 -bo ja widzę, że przy ustawieniu 1.6 przysłona jest przymykana bardziej niż przy 1.4 (gdzie w ogóle tego przymykania nie widać). Więc nie pitol o tym, ze 1.4 i 1.6 nie różnią się na zdjęciach w ogóle, bo biorąc pod uwagę fizyczną zmianę otworu przez który wpada światło, jest to po prostu NIEMOŻLIWE.
uszko1986
29-12-2008, 13:17
Fat,daj se spokój.Poczekajmy na testy,wtedy się okaże.Ja też widzę różnicę w fotach ale nie ma sensu na nowo zaczynać tej przepychaniki.
Kto ma Nikkora niech się cieszy,kto ma Sigmę też niech się cieszy.Oba te szkła są świetne,warte swojej ceny.
Jesteś jedyną osobą, która rzetelnie przyłożyła się do zbadania tematu przysłony 1,4 w nowej 50-tce, hm, pominełeś moje posty? Tez badałem to zagadnienie i częściowo potwierdziłem i wytłumaczyłem twoje obserwacje.
rotor (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2473), ale sprawdź sobie jeszcze raz patrząc od strony obiektywu czy widzisz fizyczną różnicę pomiędzy f1.4 a f1.6 -bo ja widzę, że przy ustawieniu 1.6 przysłona jest przymykana bardziej niż przy 1.4 (gdzie w ogóle tego przymykania nie widać). Więc nie pitol o tym, ze 1.4 i 1.6 nie różnią się na zdjęciach w ogóle, bo biorąc pod uwagę fizyczną zmianę otworu przez który wpada światło, jest to po prostu NIEMOŻLIWE.
Jest to możliwe. JK już wyjaśniał jak. Otwór czynny może być w płaszczyźnie przysłony od wartości 1,6 do 22, a otwieranie jej bardziej może niewiele wnosić jeśli otwór czynny będzie wtedy gdzie indziej.
Są niewielkie różnice w zdjęciach między 1,4 i 1,6, mniej niż 1/3 EV.
Jacek_Z (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=2637), tylko że różnicę pomiędzy hipotetycznym 1.4 a prawdziwym ( ? ) 1.6 na zdjęciach widać -zrobiłem kilkanaście zdjęć porownawczych, rózne kadry -to samo zrobił kolega i na KAŻDYM porównaniu widać było róznicę w jasności zdjęcia pomiędzy 1.4 a 1.6............. ja się nie upieram przy tym, że 1.4 to jest 1.4 (nie mam jak tego zmierzyć/sprawdzić), upieram się tylko przy tym, że pomiędzy tymi wartościami przysłon jest róznica w świetle.
A skoro są róznice to obiektyw na pewno nie ma jasności max 1.6 -może to nie jest 1.4 tylko 1.5, niemniej jednak różnica jest.
Zrobiłem tylko kilka klatek i różnice były zbyt małe (nie 1/3 EV). Ale nie mam tego szkła i w dodatku w tamtym momencie nie miałem porównawczo starego 1.4, więc już się na razie nie będę wypowiadał.
Fakt, róznica w jasności jest bardzo mała............. ale jest ;-) co oznacza, że jednak ustawiając 1.6 obiektyw jest przymykany (dwa dowody -zdjęcia i fizyczne przymknięcie obiektywu).
Czy Sigma jest lepsza czy gorsza, mnie nie interesuje. Może Sigma nie jest 1.4 tylko 1.2 ? Też mnie to nie interesuje. Wybrałem Nikkora tylko z jednego powodu -powtarzalność i celność AF. Miałem już rózne Sigmy i po prostu ja do tych szkieł nie mam szczęścia, więcej miałem z nimi problemów (AF wariował) niż radości. A ja lubię się cieszyć, więc na wszelki wypadek wolałem nie ryzykować.
hm, pominełeś moje posty? Tez badałem to zagadnienie i częściowo potwierdziłem i wytłumaczyłem twoje obserwacje.
nie Jacku, nie zapomniałem o Twoich postach,
ale Ty zrobiłeś swój eksperyment, gdy prosiłem Ciebie o odniesienie się do moich zdj., pozostałeś milczącym
nie Jacku, nie zapomniałem o Twoich postach,
ale Ty zrobiłeś swój eksperyment, gdy prosiłem Ciebie o odniesienie się do moich zdj., pozostałeś milczącymgdyby nie twoje posty to być może nie robiłbym tego eksperymentu, nie chciałem nic pisać zanim sam nie zbadam tematu. U ciebie była jedna spora wada w testowych zdjęciach - praca na automatyce i jednoczesna zmiana czasu i przysłony. A to jak wiemy aparat pokazuje z dokładnością do 1/3 EV każdy z parametrów. Nie testuje się na auto.
najprawdopodobniej w najblizszych dniach na 1h godzine bede mial 50/1.4 - 2 nikony(stary i nowy) oraz Sigme - Inshalla....
miejsce małe studio z ciągłym światłem i statywem i ewentualnie rynek krakowski
D300 w reku plus statyw
Gdzieś po 13:00 więc żadnych nocnych zdjęć
Co chcecie
Proszę podać ekspozycje (rozumiem ze 1.4 i czas mrozimy w Manualu) ISO, odległość od celu, co mam wyłączyć (proszę o skróty z menu)
Przykro mi że tak piszę ale muszę zrobić ten test w niecała godzinę i nie mam czasu na zastanawianie się co chcecie aby zrobić
Paweł
U ciebie była jedna spora wada w testowych zdjęciach - praca na automatyce i jednoczesna zmiana czasu i przysłony. A to jak wiemy aparat pokazuje z dokładnością do 1/3 EV każdy z parametrów. Nie testuje się na auto.
wystawiałem również zdj. o zablokowanym czasie w manualu na 1,4 i 1,6
Co chcecie
Proszę podać ekspozycje (rozumiem ze 1.4 i czas mrozimy w Manualu) ISO, odległość od celu, co mam wyłączyć (proszę o skróty z menu)
Przykro mi że tak piszę ale muszę zrobić ten test w niecała godzinę i nie mam czasu na zastanawianie się co chcecie aby zrobić
Paweł
Ważne, by fotografowana scena była statyczna i światło miezmienne, ISO stałe, aha i balans bieli jednakowy (tylko nie Auto WB)
Ważne, by fotografowana scena była statyczna i światło miezmienne, ISO stałe, aha i balans bieli jednakowy (tylko nie Auto WB)
Czyli nie chcecie widoczków - =D
Coś spróbuję zrobić
Ważne, by fotografowana scena była statyczna i światło miezmienne, ISO stałe, aha i balans bieli jednakowy (tylko nie Auto WB)
ważne również, by nie wywoływał NEFów w nikonowskich wywoływaczkach, najlepiej jak zrobi jpg z puszki
Skłaniam się jednak do zakupu 50 Nikkora, przynajmniej serwis będe miał w Wawie - po tym co tu czytam może być chyba potrzebny :) (Sigma ma w Trojmiescie, a Tamron - myślałem o stałce 90 - gdzieś w Niemczech...)
To korzystając z tego wątku ( mam nadzieję, że autor się nie pogniewa ) będzie ktoś na plenerze w Zakopcu z nową S50/1.4HSM i z nowym N50/1.4 AFS? Starego N50/1.4 będę miał ze sobą, może tam się zrobi jakiś test porównawczy.
Ja bede z 50AFS ale tylko z soboty na niedziele. Moze zapytaj tez rownolegle w watku o zlocie.
Ja bede z 50AFS ale tylko z soboty na niedziele. Moze zapytaj tez rownolegle w watku o zlocie.
Dzięki, nie pomyślałem.
robin102
29-12-2008, 22:48
heeee jestem po krótkich oględzinach nowej 50mm AF-S. Żeby to miało takiego speeda w ostrzeniu jak zwykła 50mm na korpusie F100 to od razu by była u mnie w torbie. Tego oczekiwałem po nowym szkle za 1300zł z kilkoma maciupeńkimi hybrydowymi soczewkami. Mam wrażenie, że jest wolniejsza od 50mmf1,4D. Porównując z 50mm 1.4 od Canona na 5D która ma silniczek od dawna to żarcik jakiś Nikon nam wystrugał. A może trza sprawdzić następną sztukę ? Dobra tylko spokój może uratować :) Reszta to same pozytywy po oględzinach, ale ten AF i wykonanie plastikowe........
ps.
jak dobrze, że mam świetną 50mmf1,4 D :)
muszę to dopisać, wybaczcie
zasmuciłem się tym nikkorkiem po świętach :(
jak dobrze, że mam świetną 50mmf1,4 D :)
Też ją mam i dlatego się zastanawiam ( dlatego chciałem ten test zrobić ), czy jest sens zmieniać?
robin102
29-12-2008, 23:05
... czy jest sens zmieniać?
Ja na dziś pod siebie nie widzę motywacji do zmiany, ale jak ktoś takiego standardowego szkła nie posiada to rad nie rad powinien kupować nowszą wersję AF-S bo bezdyskusyjnie ma też wcześniej przez kolegów dostrzeżone plusy dodatnie.
czy ktos moglby potwierdzic zaprzeczyc czy inne 50 1.4 D maja tak samo slabe powloki ? - przyklad podalem kilka postow wczesniej
http://www.pbase.com/fafniak/image/107496337 (podaje na wszelki wypadek jeszcze raz)
lubie foty pod swiatlo .... a ten "efekcik" troche mnie podlamal
czy ktos moglby potwierdzic zaprzeczyc czy inne 50 1.4 D maja tak samo slabe powloki ? - przyklad podalem kilka postow wczesniej
http://www.pbase.com/fafniak/image/107496337 (podaje na wszelki wypadek jeszcze raz)
lubie foty pod swiatlo .... a ten "efekcik" troche mnie podlamal
http://www.optyczne.pl/index.php?test=obiektywu&test_ob=102&roz=9
Ten blik wygląda nawet tak samo jak na Twoim zdjęciu :) Taka natura tego obiektywu - szkło prawie na zewnątrz więc łapie światło.
http://www.naturfotograf.com/lens_norm.html
"Fast lenses tend to be susceptible to flare and the 50/1.4 AF is no exception, so you should shield the front element from being hit by direct sunlight if at all possible. Ugly ghosts are easily invocated if there are any dust specks left on the front element, so keeping the lens immaculately clean is mandatory."
http://www.dpreview.com/lensreviews/nikon_50_1p4_n15/page5.asp - tu piszą, że w sumie odporność na odblaski jest lepsza niż w analogicznym Canonie.
lukrobax
30-12-2008, 00:38
Skłaniam się jednak do zakupu 50 Nikkora, przynajmniej serwis będe miał w Wawie - po tym co tu czytam może być chyba potrzebny :) (Sigma ma w Trojmiescie, a Tamron - myślałem o stałce 90 - gdzieś w Niemczech...)
Z tego co wyczytałem pare miesięcy na innym forum (forum sprzętu, którego właśnie się pozbyłem na rzecz Nikona;) ) to od tego lata obiektywy Tamrona serwisowane są w Trójmieście a dokładniej w Gdańsku w Foto Technice. Ktoś pisał, że przysłano tam z Japonii jakiś super nowoczesny sprzęt serwisowy. koniec OT
Inkognito
30-12-2008, 11:01
Też ją mam i dlatego się zastanawiam ( dlatego chciałem ten test zrobić ), czy jest sens zmieniać?
Imho na pewno jest sens zrobić test :) Bo spieszyć się nie ma co, cena pewno jeszcze trochę będzie się normować i dążyć do ceny starej 50tki. Ja natomiast przed premierą byłem chętny na zakup tego szkiełka, jednak po premierze zmieniłem swoje plany i zakupiłem sobie 50 1.8 :)
...... Ja natomiast przed premierą byłem chętny na zakup tego szkiełka, jednak po premierze zmieniłem swoje plany i zakupiłem sobie 50 1.8 :)
No i co Wy robicie? Tyle było gadania, że nowe stałki z AF-Sem są potrzebne, że Nikon nie wie co robi, że nie potrafi tego wyprodukować. Wyszła taka jedna podstawowa stałka, dla zbadania rynku, to zamiast wykupywać wszystko na pniu, tylko marudzicie. Jak sobie Nikon to wszystko przeanalizuje i podliczy, to im wyjdzie, że się nie opłaca tych nowych stałek robić. Na 30/1.4, 85/1.4, ... w wersji AF-S nie doczekacie się nigdy. :lol:
szejk1979
30-12-2008, 11:26
Ja w końcu postawiłem na Sigmę i jestem zadowolony. Nie ma BF/FF i ostrzy szybko i cicho.
Inkognito
30-12-2008, 11:29
No i co Wy robicie? Tyle było gadania, że nowe stałki z AF-Sem są potrzebne, że Nikon nie wie co robi, że nie potrafi tego wyprodukować. Wyszła taka jedna podstawowa stałka, dla zbadania rynku, to zamiast wykupywać wszystko na pniu, tylko marudzicie. Jak sobie Nikon to wszystko przeanalizuje i podliczy, to im wyjdzie, że się nie opłaca tych nowych stałek robić. Na 30/1.4, 85/1.4, ... w wersji AF-S nie doczekacie się nigdy. :lol:
Ciii lampe od nich kupie na pocieszenie :) a 50 1.8 tani jak barszcz to się skusiłem noo :)
No i co Wy robicie? Tyle było gadania, że nowe stałki z AF-Sem są potrzebne, że Nikon nie wie co robi, że nie potrafi tego wyprodukować. Wyszła taka jedna podstawowa stałka, dla zbadania rynku, to zamiast wykupywać wszystko na pniu, tylko marudzicie. Jak sobie Nikon to wszystko przeanalizuje i podliczy, to im wyjdzie, że się nie opłaca tych nowych stałek robić. Na 30/1.4, 85/1.4, ... w wersji AF-S nie doczekacie się nigdy. :lol:
No i co się dziwisz, to tak jakbyś podjechał pod dystrybutor z napisem 98oktanów zatankował i zapłacił jak za te napisane 98okt, a odchodząc od kasy, miły pan z uśmiechem od ucha do ucha, powiedział, że zatankowałeś zmieszane paliwa 95 i 98okt :mrgreen:
No i co się dziwisz, to tak jakbyś podjechał pod dystrybutor z napisem 98oktanów zatankował i zapłacił jak za te napisane 98okt, a odchodząc od kasy, miły pan z uśmiechem od ucha do ucha, powiedział, że zatankowałeś zmieszane paliwa 95 i 98okt :mrgreen:
Ty dla odmiany zatankowales 98 oktanow i zamiast jezdzic do pustego baku przyjechales do domu i w garazu przeprowadzasz ponowna destylacje ropy naftowej w celu poszukiwania ukrytej frakcji 95 oktanowej benzyny. tak tez mozna... :)
a 50 mam podpiętą non stop... a czy to jest 1.4 czy 1.45 albo 1.51 mam gdzieś - po to kupiłem to szkło aby tym robić zdjęcia...
uszko1986
30-12-2008, 14:16
a 50 mam podpiętą non stop... a czy to jest 1.4 czy 1.45 albo 1.51 mam gdzieś - po to kupiłem to szkło aby tym robić zdjęcia...
Nareszcie z jajem ktoś napisał.Będą testy,to się zobaczy.Gdybania nic nam nie dadzą.
Ty dla odmiany zatankowales 98 oktanow i zamiast jezdzic do pustego baku przyjechales do domu i w garazu przeprowadzasz ponowna destylacje ropy naftowej w celu poszukiwania ukrytej frakcji 95 oktanowej benzyny. tak tez mozna... :)
analogizując
ta "ukryta" frakcja 95, wcale nie była ukryta, bardzo prosto ją wykryłem :mrgreen:
po prostu nie lubię płacić za coś, czego nie dostaję,.. w przeciwieństwie do ciebie zapewne
rotor sorry ale wez sprzedaj ten obiektyw i kup Sigme. jak Ci nie pasuje to po cholere sie meczyc. zdjecia z niej sa kilka watkow wczesniej. mi sie nie podobaja ale co tam. jej wlasciciel jest zadowolony i nawet jak jest ewidentne pudlo to jemu odpowiadaja. najwazniejsze to byc zadowolonym ze sprzetu. a jak nie pasi to nalezy zmienic a nie marudzic jak stara baba.
rotor sorry ale wez sprzedaj ten obiektyw i kup Sigme. jak Ci nie pasuje to po cholere sie meczyc. zdjecia z niej sa kilka watkow wczesniej. mi sie nie podobaja ale co tam. jej wlasciciel jest zadowolony i nawet jak jest ewidentne pudlo to jemu odpowiadaja. najwazniejsze to byc zadowolonym ze sprzetu. a jak nie pasi to nalezy zmienic a nie marudzic jak stara baba.
kto wie, czy na tym się nie skończy
rozumiem, ze jesteś pierwszy w kolejce do mojego Nikkorka? :D
.. a starą babą nie jestem, tylko chłopem i nie zrzędzę, tylko fakty Wam objaśniam
Kraftsman
30-12-2008, 14:53
No i co Wy robicie? Tyle było gadania, że nowe stałki z AF-Sem są potrzebne, że Nikon nie wie co robi, że nie potrafi tego wyprodukować. Wyszła taka jedna podstawowa stałka, dla zbadania rynku, to zamiast wykupywać wszystko na pniu, tylko marudzicie. Jak sobie Nikon to wszystko przeanalizuje i podliczy, to im wyjdzie, że się nie opłaca tych nowych stałek robić. Na 30/1.4, 85/1.4, ... w wersji AF-S nie doczekacie się nigdy. :lol:
Jak się nie doczekają to kupią u konkurencji z następnym body. Kusić trzeba klienta a nie szantażować ;-)
zrobiłem test
Mam kartę rozdzielczości dla 3 szkieł (2xNikon i Sigma 1.4) dla 1.4 1.6 2.0 i 2.8 - ten sam czas światło ciągle manual WB
praca w lekkim plenerze dla j.w
praca pod światło - wartości f j.w
praca plener EV0 constans i z czasem zatrzymanym dla 1.4 1.5 1.8 2.0 i 2.8
Potrzebuje miejsce aby gdzie to wrzucić - ktoś chetny?
Czy u kogoś można powiesić pełne fotki
HALLO....
Co do mojego testu
Mam subiektywne ocene szybkości
Najszybciej pełny zakres AF przelatuje Sigma - najszybciej się zbiera
AFS vs AF D -
AFS - lekko muli ale jest cichy
AF D - glośniejszy ale szybko się zbiera
Podobny jest czas ostrzenia między tymi szkłami z tych samych pozycji odległości
Niestety nie miałem jak zrobić testu na celność AF w przypadkowych strzałach - niestety chodzący ludzie po rynku nie są jednakowi i nie chodzą pod takim samym oświetleniem
Kraftsman
30-12-2008, 16:56
Najszybciej pełny zakres AF przelatuje Sigma - najszybciej się zbiera
AFS vs AF D -
AFS - lekko muli ale jest cichy
AF D - głośniejszy ale szybko się zbiera
Podobny jest czas ostrzenia między tymi szkłami z tych samych pozycji odległości
Jak dodasz wyrazy dźwiękonaśladowcze dla zilustrowania odgłosów to będzie Cię dzielił już tylko krok od słynnego testu szybkości AF Czornyj'a, z wątku o srebrnych ustach ;-)
Jak dodasz wyrazy dźwiękonaśladowcze dla zilustrowania odgłosów to będzie Cię dzielił już tylko krok od słynnego testu szybkości AF Czornyj'a, z wątku o srebrnych ustach ;-)
no właśnie tu takiego szoku jaki miałem przy 24-70 i 70-200VR nie ma - i to jest kicha ....
Sadziłem że w stałce to AFS będzie porostu jak mrugnięcie oka
a tu .....
no właśnie tu takiego szoku jaki miałem przy 24-70 i 70-200VR nie ma - i to jest kicha ....
Sadziłem że w stałce to AFS będzie porostu jak mrugnięcie oka
a tu .....ja zauważyłem pewna prawidłowość. Ciemne szkła ostrzą kiepsko, szkła 2,8 - najlepiej, szkła bardzo jasne - znowu kiepsko. Obserwacje nieco pobieżne, ale obejmują i inne systemy. Canonowski 85/1.2 jest wolny.
Szerokie kąty są szybkie, ale to ze względu na małe przesunięcie.
No to może jeszcze wróćmy do tej jasności.
Obiektywy o ogniskowej 50mm produkowane przez Nikona są zaprojektowane tak, że ostrzenie nie powoduje ruchu poszczególnych soczewek, ale przesuwa się cały "obiektyw", cały zespół soczewek, a nieruchoma jest tylko obudowa z bagnetem. Wzajeme położenie wszystkich szkieł jest niezmienne i niezmienne jest też położenie listków przysłony względem tych szkieł. Jeśli ostrzymy na nieskończoność, to cały zespół soczewek jest maksymalnie dosuniety w kierunku matrycy. Ostrzenie na odległości mniejsze niż nieskończoność polega na odsuwaniu zespołu soczewek od matrycy i jest to podobne do ostrzenia z zastosowaniem pierścieni makro. Wygląda to mniej więcej tak:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jks.com.pl/foto/AFS-50.jpg)
Wyraźnie widać, że są przynajmniej dwie niekorzystne konsekwencje takiej konstrukcji obiektywu. Pierwsza, to zmniejszanie się kąta widzenia wraz ze zmniejszaniem odległości ostrzenia. Druga, to właśnie zmniejszanie jasności podczas ostrzenia na krótkie odległości. To działa podobnie jak Micro-Nikkor 105/2.8 D, który ma jasność f/2.8 tylko w nieskończoności i dla dość dużych odległości ostrzenia. Przy ostrzeniu na krótsze odległości jasność spada i dla skali odwzorowania 1:1 (najmniejsza możliwa odległość ostrzenia) wynosi już tylko f/5. Podobnie dzieje się z 50-tkami Nikona. Można to akceptować lub nie, ale te obiektywy są właśnie tak konstruowane.
Może teraz będzie to bardziej jasne.
No w końcu ktoś to wytłumaczył prosto i zrozumiale. Ciekawe jaka jest konstrukcja przy fokusowaniu w Sigmie 50/1,4
jomawitu
30-12-2008, 20:32
"...nawet jak jest ewidentne pudlo to jemu odpowiadaja.."
Co masz na myśli mały?
Co masz na myśli mały?
jomawitu mały napisał niestety prawdę, fotki są poza ostrością, ewidentny FF no chyba, że AF był wycelowany w inne miejsca niż w te co każdy oczekuje, czyli na oczy modela.
jomawitu
30-12-2008, 20:47
jomawitu mały napisał niestety prawdę, fotki są poza ostrością, ewidentny FF no chyba, że AF był wycelowany w inne miejsca niż w te co każdy oczekuje, czyli na oczy modela.
Możesz mi to pokazać na konkretnym zdjęciu? np w photoshopie dorysować miejsca na zdjęciach gdzie wg Ciebie jest ostrość a gdzie powinna być, i zalinkować wtedy te zdjęcia?
Możesz mi to pokazać na konkretnym zdjęciu? np w photoshopie dorysować miejsca na zdjęciach gdzie wg Ciebie jest ostrość a gdzie powinna być, i zalinkować wtedy te zdjęcia?
proszę:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lphoto.pl/forum/TestSigma50mm7_small.jpg)
Teraz pytanie, na co AF został ustawiony?
- jak na oko no to masz FF
- jak na środek (okolice kocyka, kurtki, czarny pas) to ostrzy prawidłowo
JK chyba jest troszeczkę inaczej ponieważ np w takim Micro AIS 105/2.8 czy odpowiednikach z AF tylna soczewka (ta przy bagnecie) jest nie ruchoma, a poruszają się tylko pewne grupy soczewek we wnątrz obiektywu wraz z przednią. Powstający wewnątrz obiektywu "pierścień" powoduje zwiększenie skali odwzorowania oraz spadek jasności.
W stałkach np. Ai-S 20/2.8, 28/2.8, czy AF, AF-D 50/1.8 poruszają się wszystkie soczewki razem, wraz z tą tylną. Podchodząc zdrowo-rozsądkowo do spadku jasności, może coś takiego wystąpić, ale w przypadku gdyby cała grupa soczewek dość znacznie odsunełą się od płaszczyzny matrycy/filmu.
Pozdrawiam
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/6883/testsigma50mm7smalltl2.jpg)
to moim skromnym okiem jest w zasiegu ostrosci. jesli ostrzyles na oko to... sorry ale ja wole miec obszar ostrosci z nikkora :)
JK chyba jest troszeczkę inaczej ponieważ np w takim Micro AIS 105/2.8 czy odpowiednikach z AF tylna soczewka (ta przy bagnecie) jest nie ruchoma, a poruszają się tylko pewne grupy soczewek we wnątrz obiektywu wraz z przednią. Powstający wewnątrz obiektywu "pierścień" powoduje zwiększenie skali odwzorowania oraz spadek jasności.
W stałkach np. Ai-S 20/2.8, 28/2.8, czy AF, AF-D 50/1.8 poruszają się wszystkie soczewki razem, wraz z tą tylną.
Pozdrawiam
Chodzi o końcowy efekt, czyli o "przyciemnianie" obiektywu podczas skracania odległości ostrzenia. To co napisałem, dotyczy oczywiście 50-tek, a obiektywy makro przywołałem tylko dlatego, że już takie dyskusje na forum były i wydawało mi się, że większość wie o co tam chodzi.
JK faktycznie patrząc na to zdrowo-rozsądkowo, to może coś takiego wystąpić, ponieważ odsuwa się cała grupa soczewek od płaszczyzny matrycy/filmu. Być może ma to związek z tym, że dzisiejsze aparaty są bardziej czułe na takie zmiany odległości.
Pozdrawiam
jomawitu
30-12-2008, 22:28
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img156.imageshack.us/img156/6883/testsigma50mm7smalltl2.jpg)
to moim skromnym okiem jest w zasiegu ostrosci. jesli ostrzyles na oko to... sorry ale ja wole miec obszar ostrosci z nikkora :)
to jak to wytlumaczysz? gdzie stal fotografujacy? Ktory na dodatek wyostrzajac na oko zlapal na ostrosc tez kawal kurtki sprzed twarzy. GO kilka cm a on zgarnal kaptur... sigma cudotworczyni... a moze SHIFT?
Wiesz Mike kiedy Kopernik pisał, że Ziemia jest okrągła to wszystcy twierdzili, że głosi herezję bo przecież Ziemia jest płaska... I tak właśnie narysowana przez Ciebie ostrość i wszystkie te wywody na temat FF wnoszą tzw teorię MIKE'a ;) - DZIECKO JEST PŁASKIE i ostrość nie może na nim wystąpić w różnych miejscach... i absolutnie nie może być przestrzenną bryłą, którą płaszczyzna ostrości przecina w wielu punktach... Może kiedyś będą tego uczyć w szkole?
Po tym widzę, że z góry jestem skazany na porażkę w dyskusji z Tobą.
proszę:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lphoto.pl/forum/TestSigma50mm7_small.jpg)
Teraz pytanie, na co AF został ustawiony?
- jak na oko no to masz FF
- jak na środek (okolice kocyka, kurtki, czarny pas) to ostrzy prawidłowo
Piwkoo ostrość jest w jednym miejscu i w drugim, które zaznaczyłeś.
Różnica polega na tym, że szelki są prawie w samym centrum kadru i tutaj rozdzielczość każego obiektywu jest zdecydowanie wyższa przy przysłonie 1.4 niż na brzegu kadru, którego bliżej położone jest oko. Poza tym systematyczny wzór tkaniny sprawia wrażenie ostrzejszego niż kula, którą jest oko, ze względu na swój kontrast lokalny i powstające przez to złudzenie większej ostrości w danym punkcie - to tak jak z dwoma strzałkami o grotach w przeciwnych kierunkach - są takie same a wydają się różnej długości.
Testowalem to szklo na 5d i oprocz problemow z AF bylo duuuuzo ostrzejsze (niestety stacilem zdjecia na dysku)
Wg mnie twoja kopia jest walnieta optycznie. Nie dosc ze mydlana to jeszcze kolory wyblakle. Moj egzemplarz tego nei mial.
Kolory wyblakłe bo saturacja jest na -3 a co do ostrości to gratuluję udanego egzemlarza - ja nie szukam perpetuum mobile.
No i wreszcie MIKE jeśli chcesz popatrzeć na moją analizę i możesz założyć, że jednak teoria MIKE'a może nie mieć podstaw bycia, to załączam poniżej zdjęcia z zaznaczonymi liniami - powtarzam LINIAMI nie obszarami - po których ostrość przecina "bryłę" ubrania, szelek, twarzy...
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.jomawitu.com/Test50sigma/TestSigma50mm7plaszczyzna ostrosci.jpg)
Jeśli zaś dalej uważacie inaczej to miłego wieczoru życzę i takich zdjęć jak moje:
http://www.jomawitu.com
Pozdrawiam.
jomawitu
30-12-2008, 22:43
Kończąc już na ten temat (żeby nie offtopować heh) dodam tylko, że jeśli zdjęcie było robione z 80 cm to głębia ostrości 50/1.4 z D3 wynosi tylko 2 cm, więc mniej więcej samo oko.
Dziękuję raider za rzetelne podejście do tematu i nie poddanie się nagonce.
Zciągnąłem sobie właśnie kalkulator głębi ostrości i na tym kontrowersyjnym zdjęciu wyszło, że głębia ostrości wynosi 4mm za i 4mm przed punktem ostrości. Czyli mniej więcej od początku oka do źrenicy.. :)
No to żeby powrócić do tematu:
50G na 1.4 pod FX czyli głębia ostrości według "kalkulatorka" w tych warunkach "4mm za i 4mm przed punktem ostrości"
(przepraszam za WB ale jpg prosto z puchy bez obrabiania, wyostrzania po zmniejszeniu i tego typu rzeczy)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lphoto.pl/forum/zuzia_50G.jpg)
jeszcze jedno:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://www.lphoto.pl/forum/zuzia_50G2.jpg)
NO to wyniki teściku
Mialem myślenice co jest coś ale myślę ze wszystko jest dobrze oznaczone
Tablica rozdzielczości
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
Warunki
M f1.4 1/200 PRE WB, all OFF Światło ciągle
Na zewnatrz
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
Praca pod światło i flara
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
crop 100%
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
CROP 100%
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
CROP
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us)
NIestety nie mam gdzie zamieścić full jpg z puszki
Co do zdjęć tablic to na 100% AFS50/1.4 nie trafiła (może masz delikatny BF/FF) bo takie aberracje pojawiają się w obszarze nie ostrości ale nie w punkcie ostrości. Po kolorze wynika że raczej że BF bo kolor czerwony pojawia się z przodu a zielony z tyłu więc szkło przestrzeliło i mamy kolor czerwony aberracji.
Co do zdjęć tablic to na 100% AFS50/1.4 nie trafiła (może masz delikatny BF/FF) bo takie aberracje pojawiają się w obszarze nie ostrości ale nie w punkcie ostrości. Po kolorze wynika że raczej że BF bo kolor czerwony pojawia się z przodu a zielony z tyłu więc szkło przestrzeliło i mamy kolor czerwony aberracji.
Każde szkło miało jeden strzał - jpg prosto z puszki crop 100%, EXIFy powinny być
Aparat był na statywie
Światło stale odbite od dużej parasolki
Dla mnie wybór dziś stal się oczywisty - tylko kwestia dobrania odpowiedniego szkiełka - bo jak wiadomo każdy mylić się możne
Mam jeszcze inne zdjęcia z tych szkieł zarówno z 1.4 1.6 1.8 2.0 o 2.8 ale nie miałem sil nad nimi siedzie
co do różnicy miedzy 1.4 a 1.6 przy tym samym czasie to zarówno na LCD aparatu i domowym widać różnice naświetleń już nie wspomnę o histogramach
Każde szkło miało jeden strzał - jpg prosto z puszki crop 100%, EXIFy powinny być
Aparat był na statywie
Światło stale odbite od dużej parasolki
Dla mnie wybór dziś stal się oczywisty - tylko kwestia dobrania odpowiedniego szkiełka - bo jak wiadomo każdy mylić się możne
Mam jeszcze inne zdjęcia z tych szkieł zarówno z 1.4 1.6 1.8 2.0 o 2.8 ale nie miałem sil nad nimi siedzie
co do różnicy miedzy 1.4 a 1.6 przy tym samym czasie to zarówno na LCD aparatu i domowym widać różnice naświetleń już nie wspomnę o histogramach
Wlasnie mialem pytac... jeden strzal... tak sie mierzy np. ostrosc szkla? bo twoj test wlasciwie mierzy warunki optyczne - ostrosc aberacje i inne duperele na pelnej dziurze. Po co wiec tylko jeden strzal?
cholera nie pisz o 1,4 vs. 1,6 bo rotor znowu zaatakuje :)
nie robiłem długiego testu z wybieraniem później pod lupka najlepszego z 1208420zdj danego szkła
a) nie miałem czasu (na 3 szkła i cały test miałem 50min - zrobiłem co moglem aby być obiektywnym)
b) jeden strzał i zmiana = każdy miał równe szanse
Mnie po prostu nie powala z nóg nowy Nikoś - spodziewałem się (i nie tylko ja) czegoś lepszego szczególnie po zestawie szkieł sprzed roku
no faktycznie optycznie nikkor nie wypada miazdzaco, choc kazdy mowi ze jest lepiej niz w starym. Jednak pewnosc AF to w tym nikonie najwazniejsza rzecz. Sam pstrykalem chyba z 300 zdjec w swieta i naprawde 99% to zdjecia trafione, w polciemnym i ciemnym pokoju z af assist tez sie nie myli. chcialbym zeby ktos napisal ze sigma strzela jak karabin i potrafil to udowodnic. Ja ja mialem na kilkanascie strzalow w sklepie i byla po prostu padaczka. co z tego ze mokeh ladny jesli wpada ci w niego oko na ktore wyostrzales podczas waznego momentu ;(
andrzej_suse10
31-12-2008, 01:24
Nie wiem jak nikkor mogl nie trafic w tablice testowa? Zakladajac ze sigma jest ostrzejsza na 1.4 od obydwu nikkorow, a zdjecie z nikkora jest porownywalnie ostre do tego z sigmy, to AF napewno trafil. Gdyby nie trafil, to obraz z nikkora musialby byc wyraznie bardziej mydlany od tego z sigmy, a tak nie jest.
Faktycznie sigma nie trafiła pod słońce co może być wynikiem mojego błędu lub po prostu pomyłki AF puszki lub szkła lub obydwu... nie wiem
Z sigmy zrobiłem zdjęcie przechodzącemu pieszemu - z ostrością oki tym bardziej że robione pod światło i z obiektem poruszającym się dość szybko i na małej odległości... jak na pełną dziurę jest super wg mnie
Sigma poza tym ma mniejszy przebieg na pierścieniu AF aby przelecieć od min do nieskończoności niż AFS - nie mierzyłem ile ma stary nikon...
Co do Sigmy - to zdecydowanie nie podoba mi się flara - flarę z starego Nikosia można ładnie wykorzystać w zdjęciach... a ta z sigmy przypomina krowią placek ze ściągniętym OPACITY.....
Nie dodałem że żaden ze szkieł nie miał filtrów na mordce ... Aparat był na statywie na sztywno - tylko słoiki były zmieniane, odległość od karty ok 1m może 80cm tak aby w każdym rogu wizjera było widać oznaczenie 3:2 - niestety to co było w wizjerze jest czymś innym na kompie
Wg mnie widać niewielkie ale są różnice w ogniskowych szkieł - Sigma jakby jest ciut szersza
Mike co do różnicy między stary 1.8 a 1.4 nie było wg mnie takiej różnicy jak po miedzy stary a nowym 1.4 - stąd można powiedzieć że różnica jest miażdżąca... ale z drugiej strony jest Sigma no i ta przewaga AFSa bardzo topnieje
Masz odpowiedź od samego autora testu, "jeden strzał", gdzie wiadomo jak duży wpływ na ostrość i aberracje ma to czy szkło idealnie trafiło w punkt. Na dodatek istotna jest odległość od tablicy. Nikkor AFS60 jest ostrzejszy od AFS50 poniżej 1m ale powyżej już nie. Dla mnie koniec dyskusji bo to nie ma sensu.
Tak, to wiele wyjaśnia, jednak nadal nie nazwał bym tego niedbalstwem.
Ale te zdjęcia wystarczą by Sigmie przyjrzeć się uważnie, bo może okazać się od Nikkora lepsza, z czym wielu nie będzie się mogło pogodzić. Sam jestem ciekaw dalszych porównań, nie tylko ostrości. Ciekawi mnie także winietowanie i porównanie dystorsji.
to może coś z innej beczki ? porównanie nowego Nikkora na f1.4 i f8 przy portrecie i troszkę "widoczków" na f2.8, f5.6 i f8 ? ;-)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3143.jpg -zdjęcie "lotnicze" na f5.6
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3146.jpg -"widoczek" na f8
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3151.jpg -portret na f1.4
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3152.jpg -ta sama scena na f8
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3153.jpg -kolejny "widoczek" na f8
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3158.jpg -podobny na f2.8
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3165.jpg -jeszcze jeden na f8
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_3176.jpg -i ostatni "widoczek z budynkami" na f8
Ładne zdjęcia, potwierdzające, że obiektyw jest niezły, pewnie lepszy od poprzednika. Tego sam nie mogę porównać, bo mam starą wersję f 1,8 (Japan). Tyle, że do wydarzeń, ludzi czy widoczków używam zoomów, a taką 50'kę w zasadzie tylko do dokumentacji. I bardzo bym chciał, by np. fotografowane okno, brama, czy tablica rozdzielcza nie przypominała beczki lub poduszki. A to chyba nie są wygórowane wymagania względem podstawowego obiektywu stałoogniskowego firmy Nikon?
RBT (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=13379), to możesz kupić Sigmę, chyba nie ma takiej beczki ?
RBT (http://forum.nikon.org.pl/member.php?u=13379), to możesz kupić Sigmę, chyba nie ma takiej beczki ?
Chyba? czy nie ma. Bo nie widziałem tak naprawdę wykonanych Sigmą zdjęć na których dystorsja była by widoczna.
Mamy ciekawy przypadek kiedy Sigma nie odstaje znacząco (o ile w ogóle) od Nikkora. Być może będzie miała bardziej kapryśny AF, ale na pewne porównania trzeba będzie jeszcze poczekać.
szejk1979
31-12-2008, 19:11
Mamy ciekawy przypadek kiedy Sigma nie odstaje znacząco (o ile w ogóle) od Nikkora. Być może będzie miała bardziej kapryśny AF, ale na pewne porównania trzeba będzie jeszcze poczekać.Wg mnie na pewno nie odstaję, a nawet jest ciut lepsza przy 1.4 i solidniej wykonana. Pewnie jest też trochę szybsza. AF trzeba by porównać z Nikosiem. Ja nie czekałem na porównania i kupiłem Sigmę, pewnie kto kupi Nikkora też będzie zadowolony, a na koniec każdy będzie chwalił swoje i wytykał niedokładność testów itd kiedy napiszą, że jego jest gorszy ;)
Chyba? czy nie ma. Bo nie widziałem tak naprawdę wykonanych Sigmą zdjęć na których dystorsja była by widoczna.
Nie wiem, nie przyglądałem się, bo mnie akurat to nie interesuje :-)
Ja nie czekałem na porównania i kupiłem Sigmę, pewnie kto kupi Nikkora też będzie zadowolony, a na koniec każdy będzie chwalił swoje i wytykał niedokładność testów itd kiedy napiszą, że jego jest gorszy ;)
Ja kupiłem Nikkora i jestem zadowolony. I nie widzę potrzeby wytykania niedokładności testów, zeby udowadniać co jest lepsze a co gorsze. To co mam sprawia mi przyjemność i po prostu robię zdjęcia :-)
kto wie, czy na tym się nie skończy
rozumiem, ze jesteś pierwszy w kolejce do mojego Nikkorka? :D
hehe ;>
a nie wiem nie wiem. kto wie ;-) tak czy siak zakupie pewnie znowu N bo do AFa Sigmy to mam pewne obiekcje.
hehe ;>
a nie wiem nie wiem. kto wie ;-) tak czy siak zakupie pewnie znowu N bo do AFa Sigmy to mam pewne obiekcje.
Tak, kupisz N, a pożniej może pomyślisz, że coś jest w Sigmach i może byś trafił na ten jeden wyjątkowy wszystko mający egzemplarz ;)
Niestety ten wątek nie dał mi odpowiedzi na to co wybrać.. a solić to.. N 24-70 :mrgreen:
.
A ja pozwolę sobie zadać pytanie następujące:
Czy Sigma 50/1.4 oraz N50/1.4 AF-S to szkła idące w stronę szkieł rysujących miękko ( tak jak N85/1.8) czy też raczej ostro (N50/1.8D). Chciałbym, aby temat podjęli użytkownicy szkieł.
Tak, kupisz N, a pożniej może pomyślisz, że coś jest w Sigmach i może byś trafił na ten jeden wyjątkowy wszystko mający egzemplarz ;)
nie sadze. kupie Nikkora bo nie chce mi sie bujac i kombinowac z Sigmami. bo nawet jak uda mi sie jakos dopasowac do body, to jak je zmienie to okaze sie ze znowu jest lipa. za duzo juz podpinalem sigm z wariujacym AFem i za duzo mialem stycznosci z przypadkami ze po zmianie body slicznie rysujaca i trafiajaca w punkt sigma strzelala panu B w lewe okno ;-)
Adam Trzcionka
05-01-2009, 15:46
jestem po dwóch zleceniach z 50 afs. kilka wniosków "roboczych".
szkło warte wydanych pieniędzy, tym bardziej, że nie kosztuje fortuny. porównując z poprzednikiem 1.4 na pewno bardziej kontrastowy, ostrzejszy na 1.4-1.8, także przy większych dystansach (to byla imo najwieksza bolączka wer D). szybkość pracy podobna. celność bez lampy - wspaniała, nie mam zastrzeżeń. z lampą na bocznych fatalnie kiksuje, niemal nie do użycia. na centralnym z lampą - świetnie.
rysuje bardzo przyjemnie. nie jest to Lkowy "rys", ale coś fajnego imo wycisnąć się zdecydowanie da:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img513.imageshack.us/img513/9789/d34al4.jpg)
d3, f 1.6
Po tym co tutaj widzę to chyba jednak wezmę nikosia. Jak wielu forumowiczów miałem dylemat nikon-sigma. Ostatnio musiałem sprzedać jedna sigmę, bo po tym jak zmieniłem korpus przestała trafiać. Nie będę przecież przy każdej zmianie korpusu (w tej chwili to chyba normalne już, że co 2 lata) bawił się w zmianę wszystkich sigm... bez sensu.
uszko1986
06-01-2009, 00:28
Ja również jestem zadowolony z niikorka.Od f1.4 wzwyż.Bawiłem się starą50mm i ustępuje nowej 50mm według mnie na 1.4-1.6.Nie miałem nigdy lepszego szkła.zaznaczam że jestem amatorem.Ponizej wstawię przykładowe foty.
1
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img371.imageshack.us/img371/9072/uho0636hi3.jpg)
2 Ostrośc na oku mężczyzny na f1.6
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img515.imageshack.us/img515/393/uho0689vw9.jpg)
3.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img90.imageshack.us/img90/4623/uho0692yz7.jpg)
Foty pomniejszone do rozmiarów 100-200kb.Robione najpierw w rawach,potem zapisywane w jpg.
Takie pytanko.. na sloiku jest oznaczone M/A dla trybu AF-S czy pozwala on przyostrzyc recznie bez uszkodzenia czegokolwiek?? inne obiektywy nikkora maja rowniez oznaczenia A (brak tego M przy trybie ostrzenia AF-S) i nimi nie mozna doostryc recznie bo pierscien ostrosci jest zablokowany - nie da sie go przekrecic lekko, nie uszkadzajac niczego
Sztolcman
06-01-2009, 01:36
Takie pytanko.. na sloiku jest oznaczone M/A dla trybu AF-S czy pozwala on przyostrzyc recznie bez uszkodzenia czegokolwiek??...
M/A oznacza, że możesz manualnie przeostrzać w trybie autofocusa bez obawy urwania czegokolwiek:)
Ja dzisiaj rozstałem się z nową 50ką - niestety nie chciała gadać z moją puszką jeśli chodzi o celność AF, a w sklepie na Studenckiej nie mieli już egzemplarza na wymianę. Na pocieszenie wziąłem 85ke 1,4 :) Miiiód i spełnienie chłopięcych marzeń :mrgreen:
Marcin T
06-01-2009, 09:36
2 Ostrośc na oku mężczyzny na f1.6
Czy aby napewno na oku mężczyzny?
Jeżeli ostrość jest na 2 na oku mężczyzny to ja nie kupię tego szkła. Ale faktycznie nieźle się spisuje.
marcinas
06-01-2009, 11:13
ja już wiem, że testowanie szkła to Tylko osobiście...
jest ktos kto kupił to szkiełko i mocno żałuje ??
uszko1986
06-01-2009, 12:52
Tak mi się wydaje że jest na nim...Robiłem nim wiele zdjęć i nie jestem na 100% pewny...
jest ktos kto kupił to szkiełko i mocno żałuje ??
mógłby być szybszy... brak innych uwag krytycznych... ale nie żałuje żeby było jasne :)
Czy ktokolwiek jest w stanie przedstawić jakiekolwiek zalety nikkora af-s nad wiadomą sigma
w zakresie przysłon miedzy f1.4 a f2
jestem bardzo ciekaw takich ocen gdyż ja używam tego szkła tylko w zasadzie w tym zakresie no możne jeszcze 2.8 resztę pokrywa mi zoom
Oczywiście nie szukam odpowiedzi w stylu coś jest szybsze lub wydaje mi się ze jest celniejsze, ale merytorycznie co jest lepsze optycznie.
Annihilator
06-01-2009, 21:44
ale ja mam jakieś przekonanie że 50mm to na dx mało sie sprawdza :(
Ja teraz zrobiłem wywołanie około 100 zdjęć, ku mojemu zdziwnieniu, okazało się, że 95% z nich jest zrobionych starą stałką
[email protected], a mam DX (D40)
uszko1986 nie to żebym Cię straszył, ale patrząc na 2 fotke ( ostrość jest na okularach -a mam wrażeni, że to sa w przestrzeni bliżej obiektywu niż oko.)) oraz na 3 (powinna być na postaciach a jest mniej więcej na kawałku drewna przed postaciami (lewa strona) - mam wrażenie, że masz FF'a. Ale oczywiście mogę się mylić, takie rzeczy warto oceniać przy cropach a nie na pomniejszonych obrazkach
Wrzuć cropy.
/pozdrawiam
uszko1986
06-01-2009, 23:01
Nie potrafię wrzucać Cropa.Mogę komuś przesłać na maila kilka zdjęć aby ocenił czy mam FFa?
ALbo jak to najprościej sprawdzić bo pstrykam teraz po pokoju i jest ok...
Sprawdzic mozesz robiac zdjecie np 3 bateri i ostrzyc na srodkowa albo np miary i ostrzyc na 10cm i widzisz czy napis 10cm jest ostry czy ostre masz np 11cm albo 9cm :)
lub taka specjalna karte (poszukaj na forum byl link do takiego czegos na forum)
Aha i bedziesz widzial jak powiekszysz (zrobisz cropa wiec wytniesz najwazniejszy kawalek ze zdjecia - ten gdzie ostrzyles cos takiego: http://forum.nikon.org.pl/showpost.php?p=1044382&postcount=949 albo
uszko1986
07-01-2009, 13:36
Ok,wieczorem wrzucę foty bo teraz uciekać muszę ;)
Ustawię 3 baterie tak jak mówiłeś.
Pozdro
szejk1979
07-01-2009, 18:46
Poszukaj w googlach: focus test chart
Dorzuce swoje skromne zdanie (odnosnie aparatów DX): do zdjęcia całej postaci lepsza bedzie 50-tka, do portretu typu buzia i dekolt - zdecydowanie 85mm.
deep
"Widzę że jesteś z tego samego miasta, to może prościej byłoby się spotkać i sam być ocenił czy ci odpowiada, potem może znajdzie się jakiś użytkownik sigmy i będziesz wiedział co wolisz."
ehh nio tak ale widzisz my się znamy i to osobiście SPRZEDAŁEŚ MI SB-26
A co do korelacji z sigma to ja się pisze tylko muszę ja kupić niestety w poniedziałek spędziłem w ProSigma 3 h na przebieraniu szkieł szukając takiego co nie ma Frontfocusa ale niestety okazało się ze z moja D90 się nie da wiec pojechałem do FJ i sprawdziłem 3 stalki nikkora tylko jedna nie miała FF porażka
Oczywiście na robiłem sampli na tablicach testowych itp i moja opinia jest juz sprecyzowana w zakresie 1.4-2.5 sigma jest ostra i pozbawiona aberracji a to za co płacimy kupując stalkę 1.4
zarazem był bym nie poprawny gdybym nie zauważył ze nikkor af-s podpięty do FF *d3, d700* radzi sobie znacznie lepiej niż z DX ale niestety Sigma również po przejściu na FF notuje poprawę, oczywiście jej przewaga maleje do wartości mierzalnych już tylko w testach rozdzielczości optycznych (lub jak ja to lubię mawiać nie ma co się już na to spusz#$#$#)
wniosek jest taki ze pod DX warto pomyśleć o sigmie która jest ostrzejsza i szybsza a przy FF af-s jest po prostu poręczniejszy, celny, ciut ostrzejszy od 2.8 i jak to sie mawia co nikon z nikkorem to jeden system
uszko1986
08-01-2009, 01:00
Sory za jakość foty ale robione tylko i wyłącznie sprawdzenia czy mam BFa lub FFa.Chyba wygląda na to że mogę odetchnąć z ulgą.Zdjęcie robione na: 1/200sek f1.4 ISO 1000 najpierw w Rawie,potem skompresowane i zapisane w jpg.Ostrzone na środkową baterię.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img233.imageshack.us/img233/9858/uho0960kkkkkkkkkkip0.jpg)
troche slabo to zdjecie (nie znaczy, ze zle bo taki test tez powinien wypasc OK..) wykonales, zobacz tutaj http://photo.net/learn/focustest/ (wydrukuj sobie ten obrazek najlepiej i na nim sprawdz tak jak tam pokazuja) najlepiej ostrzyc pod katem 45* ale do plaszczyzny poziomej (w tym wypadku stolu)
Nie mam wielkiego doświadczenia, w życiu kupiłem 5 obiektywów, ale po tym co tu czytam po prostu strach zamawiać sprzęt: 1 sztuka na 3 albo 4 nie ma FF lub BF, czy to sigma czy nikkor!!! Czy są tacy szczęściarze, którzy kupili za pierwszym razie dobry obiektyw? Czy FF i BF to przywara stałek 50mm?
Jestem troche ironiczny, ale przypominają mi się czasy komuny, kiedy kazdy zakup sprzętu bardziej skomplikowanego niż łopata stanowił loterię :)
Zbigniew
08-01-2009, 21:14
1) BF/FF to nie tylko cecha 50-tek.
2) Tak są szczęściarze, którzy kupują dobrze ostrzące obiektywy za pierwszym razem. W moim przypadku takim była Tokina 12-24/4 i Nikkor 50/1.4 AiS :D
Czy są tacy szczęściarze, którzy kupili za pierwszym razie dobry obiektyw? Czy FF i BF to przywara stałek 50mm?Jestem troche ironiczny,
1)
2) Tak są szczęściarze, którzy kupują dobrze ostrzące obiektywy za pierwszym razem.
ja nie mam żadnego bf/ff a wiesz dlaczego? bo nigdy nie robiłem testu na żadnym swoim szkle...i wiesz co? nie zamierzam go robic :) :) :) :)
Rycerz: intuicyjnie podejrzewam, że masz rację :)
wasilewk
08-01-2009, 21:36
ja nie mam żadnego bf/ff a wiesz dlaczego? bo nigdy nie robiłem testu na żadnym swoim szkle...i wiesz co? nie zamierzam go robic :) :) :) :)
Tak jest !
W tej chwili używam obiektywu, któremu testu w ogóle nie robiłem... (chyba się starzeję !).
Ten obiektyw jest najostrzejszy z moich pozostałych ! Ba: na prawdę ostrzy tak, jak sobie wymarzyłem !
Ale.... niestety: jest to Nikkor 24-70/2.8 zapięty do D700.:-?
Pzdr.
1) BF/FF to nie tylko cecha 50-tek.
2) Tak są szczęściarze, którzy kupują dobrze ostrzące obiektywy za pierwszym razem. W moim przypadku takim była Tokina 12-24/4 i Nikkor 50/1.4 AiS :D
oczywiście ze to nie jest cecha 50
po prostu tak sie składa ze wszystkie obiektywy jasne z zakresu f1 do 2.8 maja bardzo ograniczoną GO i co za tym idzie wszelkie skłonności czy do FF czy do BF widać jak na dłoni. Notabene na nie bylem świadom ułomności mej puszki przed podłączeniem jasnego szkła, po prostu przy f2.8 nie ma to juz prawie znaczenia a od f4 naprawdę jest nie istotne prawie zawsze obiekt sie mieści w zakresie GO.
Ale sa na to sposoby 3 :
1: po zakupie nowej puszki idziemy do servisu i kalibrujemy puszkę pod jakieś referencyjne szkło *serwisy maja takie*
2: po zakupie szkła idziemy do serwisu i kalibrujemy pod puszkę *serwis ustawia tak optykę zęby zagrała z puszka*
3: ja tak zrobiłem :) podnosimy lustro bierzemy klucz imbusowy i kręcimy mimośrodem od Af i ustawiamy sami sobie puszkę pod dane szkło
efekt jest taki ze przy sigmie 50 1,4 mamy idealnie zawsze w cel a przy zoomach nikkora jest spory zapas GO z lekkim BF
niestety puszkę możemy stroić pod jedna jasna stalkę :( chyba ze mamy D200 D300 D700 itp
resztę stałek trzeba stroić pod puszkę
nie odnosicie wrażenia że ten gigantycznej długości wątek zaczyna jakby dryfowac w niewiadomo którą stronę ;) ?
wszystko powiedziano o nowym szkle... i czekamy na AF-S 35/1.4 ;)
Dryfując dalej, a przy d40x można pójść do serwisu i kalibrować szkło jedynie?
wasilewk
08-01-2009, 22:29
Dryfując dalej, a przy d40x można pójść do serwisu i kalibrować szkło jedynie?
Chyba można oddać szkło do kalibracji (Nikkora) bez aparatu, ale usługa chyba w Berlinie (nie jestem pewien, czy to się nie zmieniło).
Jeśli idzie o Sigmę czy Tamrona, to w 3-mieście potrzebują i jedno i drugie (tego nie sprawdziłem osobiście).
Pzdr.
Mam nadzieję, że w serwisie na Postępu jest możliwa kalibracja z aparatem?
wasilewk
08-01-2009, 22:48
Mam nadzieję, że w serwisie na Postępu jest możliwa kalibracja z aparatem?
Do niedawna było tak:
- jak się pisało, że obiektyw nie ostrzy - to Berlin i 3 tyg. minimum,
- jak się pisało, że aparat (lub komplet) nie ostrzy - to przyjmowali i po kilku dniach odbiór (dokonywali sprawdzenia ostrzenia aparatu na testowym szkle, ale ja oddawałem komplet).
Ale, jak wiadomo, wszędzie jest POSTĘP, więc może się coś zmieniło.
Pzdr.
Wysyłka do Berlina + koszty rozumiem, że w ramach gwarancji? Zmierzam do tego czy w przypadku BF/FF lepiej zwrócić/wymienić, czy można liczyć na serwis
wasilewk
08-01-2009, 23:00
Wysyłka do Berlina + koszty rozumiem, że w ramach gwarancji? Zmierzam do tego czy w przypadku BF/FF lepiej zwrócić/wymienić, czy można liczyć na serwis
Jeśli tylko jest możliwość wymiany na inny egzemplarz - to ja bym wymieniał !
Pzdr.
nikoniara
20-01-2009, 15:37
poszukuję sampli porównawczych D i G na 1.4 i 1.8 i 2.8 najlepiej na człeku:)
nie mogę znaleźć wszędzie tylko porównania z tą sigma :D:D
Nie dajmy umrzeć temu wątkowi :)
Pojawił się test : http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/413-nikkor_50_14g
Nie dajmy umrzeć temu wątkowi :)
Pojawił się test : http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/413-nikkor_50_14g
szkoda, że na DX :(
marcinas
21-01-2009, 18:38
proszę zwrócić uwagę na różnicę w winietowaniu przy f1.4 i f2 i to na DX
a tyle było krzyku i bicia piany, że nie ma 1.4 ...
proszę zwrócić uwagę na różnicę w winietowaniu przy f1.4 i f2 i to na DX
a tyle było krzyku i bicia piany, że nie ma 1.4 ...
Ale nie chodzilo o to, ze na F1.4 i F2, jest bez roznicy. Chodzilo o brak roznicy miedzy F1.4 a F1.6 o ile dobrze pamietam.
marcinas
21-01-2009, 21:21
eee chodziło o to ża na 1.6 jest pozornie jaśniej niż na 1.4 a wszystkiemu winne winietowanie
Na Dx nie jest źle, ale przecież to obiektyw Fx. Tak więc ten test nie do końca przekonuje do zakupu.
Na Dx nie jest źle, ale przecież to obiektyw Fx. Tak więc ten test nie do końca przekonuje do zakupu.
to kup sobie canona
http://www.photozone.de/canon-eos/159-canon-ef-50mm-f14-usm-test-report--review?start=1
to kup sobie canona
http://www.photozone.de/canon-eos/159-canon-ef-50mm-f14-usm-test-report--review?start=1
Nie chcę Canona, ale przyznasz przecież, że na pełnej klatce może się pokazać wiele niespodzianek...
A na marginesie warto wspomnieć, że zoom 17-55 nie odstaje znów aż tak wiele od tej nowości.
Nie chcę Canona, ale przyznasz przecież, że na pełnej klatce może się pokazać wiele niespodzianek...
A na marginesie warto wspomnieć, że zoom 17-55 nie odstaje znów aż tak wiele od tej nowości.
prosze cie... nie odstaje? chyba kolorem obudowy. jesli dla ciebie 1,4 a 2,8 na dx to nie roznica to nie mam pytan.o fx nie wspominam bo... no co mam napisac, ze 17-55 nie pasuje? A jakosc... mialem oba. owszem 17-55 jest ok, ale... 50 1,4 ni ekupuje sie by robic zdjecia na 2,8 tylko wlasnie natym 1,4-2, ew. w studio mozna sobie zamknac do 8.
dla mnie to szklo jest w sam raz i czytnie wykresow moze zabic. z reszta znajdzcie mi szklo ktore wszedzie wypada cudownie. nie znam takiego
prosze cie... nie odstaje? chyba kolorem obudowy. jesli dla ciebie 1,4 a 2,8 na dx to nie roznica to nie mam pytan.o fx nie wspominam bo... no co mam napisac, ze 17-55 nie pasuje? A jakosc... mialem oba. owszem 17-55 jest ok, ale... 50 1,4 ni ekupuje sie by robic zdjecia na 2,8 tylko wlasnie natym 1,4-2, ew. w studio mozna sobie zamknac do 8.
dla mnie to szklo jest w sam raz i czytnie wykresow moze zabic. z reszta znajdzcie mi szklo ktore wszedzie wypada cudownie. nie znam takiego
Nawiązałem do tych obiektywów w kontekście testu. I do niego odnosiła się moja wypowiedź. Z różnic jasności oczywiście zdaję sobie sprawę.
.. ale... 50 1,4 ni ekupuje sie by robic zdjecia na 2,8 tylko wlasnie natym 1,4-2,.
dlaczego?
oczywiście w 17-55 też nie pracuje się na 2.8 tylko najmniej na 4 - 5,6 :mrgreen:
Ja jestem zwolennikiem używania takiej przysłony jaka jest potrzebna do uzyskania żądanej GO, uważam, że ludzie ostro nadużywają przysłony 1.4. No i żadne szkło nie pracuje najlepiej na pełnej dziurze (obojętnie jaka by ona nie była - 1,4 - 2,8 czy 3,5-5,6).
Szkło 1,4 się kupuje jak się chce pracować na 2.8.
Szkło 1,4 się kupuje jak się chce pracować na 2.8.
A jak chce sie pracowac na F1.4, to jakie? ;)
Po co pracować na 1.4? Dla mnie GO jest wtedy (prawie) w każdej sytuacji za mała.
Jak koniecznie trzeba (mało światła) to się robi, trzeba się pogodzić, że szkło nie rysuje optymalnie. I tyle. Żeby to była jedyna niedogodność w fotografii...
Po co pracować na 1.4? Dla mnie GO jest wtedy (prawie) w każdej sytuacji za mała.
Jak koniecznie trzeba (mało światła) to się robi, trzeba się pogodzić, że szkło nie rysuje optymalnie. I tyle. Żeby to była jedyna niedogodność w fotografii...
Niektorzy maja na ten temat inne zdanie. vide Adam Trzcionka...
Teraz GO na pół gałki ocznej jest w modzie i niestety ma coraz więcej orędowników. By przedstawić np. parę młodą, trzeba wykonać dwa zdjęcia, bo na jednym drugiej osoby często już nie można rozpoznać (ale jaki w zamian mamy piękny bokeh).
Ja na szczęście w taką manierę nie popadłem i również najczęściej pracuje na lekko przymkniętej optyce. Oczywiście, czasami szerzej trzeba...
Niektorzy maja na ten temat inne zdanie. vide Adam Trzcionka...
Oczywiście. Nie tylko on. Każdy może lubić co innego :-D - mamy wolność :mrgreen:
Są pewne mody i tyle. One się zmieniają, mają różnych wyznawców itd. To inny, długi temat.
Pod kątem technikalii (optymalna praca szkła) - ja mam racje (bo to udowadniaja pomiary MTF). Co do estetyki - są różne gusty. Ja tylko stwierdzam fakt, nie oceniam. Podaje swoje preferencje.
miksturka
22-01-2009, 00:02
A jak chce sie pracowac na F1.4, to jakie? ;)
Może takie:)
http://homepage2.nifty.com/akiyanroom/redbook-e/repro/tv.html
Witam
Nie dajmy umrzeć temu wątkowi :)
Pojawił się test : http://www.photozone.de/nikon--nikkor-aps-c-lens-tests/413-nikkor_50_14g
Zastanawiam się co wybrać - czy 1.8, czy 1.4D czy 1.4G (a może manuala).
Jako że sposób malowania bokehu ma dla mnie duże znaczenie, to ten test mnie trochę zasmucił z powodu aberracji chromatycznej w rozmyciu. Czy inne wersje 50mm są wolne od tego problemu? Niby do tego efektu potrzeba kontrastów, ale z doświadczenia wiem że wystarczy rozmyć światło prześwitujące przez gałęzie i od razu coś takiego wylezie na wierzch - pojawią się zielone obwódki. Co mi poradzicie?
usuwać CA softem, body jak D3/D700 potrafią to robić z automatu nawet przy pracy na jpg w body.
Tego raczej nie da się usunąć softem. To nie jest taka zwykła aberracja chromatyczna która wygląda jak rozsunięcie kanałów, tylko zielona lub fioletowa obwódka na całym obwodzie w kontrastowych miejscach (centrum kadru też). Coś jak "purple fringing" ale łagodniejsze.
Np.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://ds5.agh.edu.pl/~mathu/FotkiOly/15.JPG)
Inne 50 też tak mają?
Istnieje gdzieś porównanie bokehu między 50/1.4 i 50/1.8? Przekopałem całe forum i internet, ale nie znalazłem niczego.
Po co pracować na 1.4? Dla mnie GO jest wtedy (prawie) w każdej sytuacji za mała.
Jak koniecznie trzeba (mało światła) to się robi, trzeba się pogodzić, że szkło nie rysuje optymalnie. I tyle. Żeby to była jedyna niedogodność w fotografii...
Ja tam lubie jasne szkla, od przybytku glowa nie boli. Przymknac zawsze mozna, gorzej w druga strone. Co do zbyt malej GO, to ja tych problemow nie mam, najczesciej jednak jest dla mnie za duza. Smiesza mnie troche teksty o "papierowej" GO, lub GO "na pol galki ocznej". Jesli zdjecie zrobione jest poprawnie, i obiektyw/puszka nie sa dotkniete przypadlosciami FF/BF, to nie mam mowy, aby cos takiego mialo miejsce.
Smiesza mnie troche teksty o "papierowej" GO, lub GO "na pol galki ocznej". Jesli zdjecie zrobione jest poprawnie, i obiektyw/puszka nie sa dotkniete przypadlosciami FF/BF, to nie mam mowy, aby cos takiego mialo miejsce.No przeciez "papierowa GO", to nie jest blad aparatu czy obiektywu, tylko zamierzone, rozmyslne dzialanie. GO "na pol galki ocznej", to wlasnie efekt fotografowania na duzych otworach przeslony.
Zbigniew
22-01-2009, 10:10
Smiesza mnie troche teksty o "papierowej" GO, lub GO "na pol galki ocznej". Jesli zdjecie zrobione jest poprawnie, i obiektyw/puszka nie sa dotkniete przypadlosciami FF/BF, to nie mam mowy, aby cos takiego mialo miejsce.
No to zobacz tutaj (http://img413.imageshack.us/img413/1200/dsc9051rt5.jpg) - przykład pierwszy z brzegu. Co prawda nie 50, ale 85mm na DX i f/3.2. Rozmyślne działanie czy przypadek ? :)
Jak dla mnie GO na tym zdjęciu jest zbyt mała. Ale każdy robi, jak lubi.
Zbigniew
22-01-2009, 10:19
No właśnie dla mnie też. Do tego dążę !
No to jak już o tym gadamy, to na FX-ie, przysłony poniżej f/2.0 są praktycznie nieużywalne. I to właśnie ze wzglęgu na GO. Wyłączając różne fobie, maniery i dziwactwa, czasem można tego użyć dla uzyskania jakiegoś konkretnego efektu, ale takie zdjęcia są zazwyczaj odbierane jako przekombinowane. Ale z drugiej strony, dla fotografów z zacięciem "artystycznym" nie ma nic lepszego. Można później długo gadać, jakie te fotki są "artytstyczne" i "nowatorskie". :wink:
No to jak już o tym gadamy, to na FX-ie, przysłony poniżej f/2.0 są praktycznie nieużywalne. I to właśnie ze wzglęgu na GO. Wyłączając różne fobie, maniery i dziwactwa, czasem można tego użyć dla uzyskania jakiegoś konkretnego efektu, ale takie zdjęcia są zazwyczaj odbierane jako przekombinowane. Ale z drugiej strony, dla fotografów z zacięciem "artystycznym" nie ma nic lepszego. Można później długo gadać, jakie te fotki są "artytstyczne" i "nowatorskie". :wink:
Dobre :mrgreen:
No to jak już o tym gadamy, to na FX-ie, przysłony poniżej f/2.0 są praktycznie nieużywalne. I to właśnie ze wzglęgu na GO.
Używalne, używalne - tylko trzeba mieć odejście.
Używalne, używalne - tylko trzeba mieć odejście.
Co racja to racja, jednak JK chyba nie o to chodziło :) Teraz jest po prostu moda na papierową go. Nie zawsze to fajnie wychodzi :)
No to zobacz tutaj (http://img413.imageshack.us/img413/1200/dsc9051rt5.jpg) - przykład pierwszy z brzegu. Co prawda nie 50, ale 85mm na DX i f/3.2. Rozmyślne działanie czy przypadek ? :)
Nazwalbym to raczej nieuwaga. Ciasny portret polprofilu wymaga wiekszej GO, chyba, ze chcemy miec jedno oko ostre a drugie nie. Nie jest to jednak papier, to pare centymetrow.
szejk1979
22-01-2009, 11:19
Nazwalbym to raczej nieuwaga. Ciasny portret polprofilu wymaga wiekszej GO, chyba, ze chcemy miec jedno oko ostre a drugie nie. Nie jest to jednak papier, to pare centymetrow.Dokładnie, przy foceniu z bliska nie ma sensu używać wielkiej dziury, jak dla mnie 1.4 bardziej przydaje się przy foceniu z odległości gdy ogniskowa obiektywu jest stosunkowo krótka.
Kraftsman
22-01-2009, 11:49
No to jak już o tym gadamy, to na FX-ie, przysłony poniżej f/2.0 są praktycznie nieużywalne.
Cztery kroki w tył trzeba zrobić. Przysłona przysłoną a i tak decydujące znaczenie ma odległość ostrzenia.
Nie decydujące, tylko jest jednym z kilku czynników wpływających na GO. Rozmawiamy to o 50-tce, a nie o tele. Jeśli zrobisz te kilka kroków w tył, to dostaniesz fotkę nijaką. Niby stosunkowo mała GO, ale słabo zaznaczona, a tło niby rozmyte, ale rozmyte bardzo słabo. Jeśli to jest coś w rodzaju portretu, to odejść za bardzo nie można, bo będzie za szeroko i model przestanie być modelem, a stanie się jednym z elementów obrazka. Jeśli to ma być "widoczek", to zawsze można odejść, ale fotka wyjdzie taka, ani ostra, ani nie ostra, a na dodatek z mało ostrym, ale jednak słabo rozmytym tłem.
Tu: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=38252 można poczytać o tym, co od czego zależy.
Kraftsman
22-01-2009, 12:25
Nie decydujące, tylko jest jednym z kilku czynników wpływających na GO. Rozmawiamy to o 50-tce, a nie o tele. Jeśli zrobisz te kilka kroków w tył, to dostaniesz fotkę nijaką. Niby stosunkowo mała GO, ale słabo zaznaczona, a tło niby rozmyte, ale rozmyte bardzo słabo. Jeśli to jest coś w rodzaju portretu, to odejść za bardzo nie można, bo będzie za szeroko i model przestanie być modelem, a stanie się elementem obrazka. Jeśli to ma być "widoczek", to zawsze można odejść, ale fotka wyjdzie taka, ani ostra, ani nie ostra, a na dodatek z mało ostrym, ale słabo rozmytym tłem. Tu: http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=38252 można poczytać o tym, co od czego zależy.
Dzięki za wyjaśnienia. Mówimy o 50mm podpiętych do FX (pomijam więc zmiany ogniskowej). Mamy do dyspozycji przysłonę i odległość ostrzenia. Ustawiając przysłonę 1.4 (rzekomo nieużywalną): przy odległości 2m masz 13cm GO, odchodząc 2 metry w tył GO rośnie do 54cm, a jeszcze jeden metr dalej powiększa się do 85cm. Dla mnie w każdym przypadku używalne.
Z kolei przymykanie spowoduje nieco mniej efektowny przyrost GO. Zakładając odległość 2m, przymknięcie o 2EV do f2.8 da 27cm GO (z 13cm przy f1.4), a o 4EV do f5.6 - 54cm GO. Dlatego pisałem o decydującym w praktyce znaczeniu odejścia, bo rzadko mamy tyle światła, aby przymknąć o 4EV i nadal robić dobre zdjęcia.
Radek Radziszewski
22-01-2009, 12:27
Szczególnie w DX światło w stylu 1.4 czy 1.8 jest bardzo potrzebne we wnętrzach gdy np nie chcemy nie możemy (nie mamy:)) lampy.
Światło z zooma 2,8 po prostu może uniemożliwić zrobienie zdjęcia lub wymusić czułość tak wysoką że jakość najlepszego zooma będzie zabita przez zbyt wysoką czułość...
Panowie. Przecież ja nie teoretyzuję, tylko czasem analizuję, jakie zdjęcia robię. Miałem DX-a, mam FX-a i mam jasne stałki. Mam też tysiące zdjęć, wśród których te zrobione 50-tką na przysłonach mniejszych niż f/2.0 to absolutne wyjątki. Może tylko nie lubię zdjęć ludzi z jednym ostrym okiem. :wink: Oczywiście mówię tu o zdjęciach, a nie o testach, bo te mnie nie interesują. Nie wykluczam tego, że ktoś może mieć taką manierę. Jego sprawa. Każdy robi takie zdjęcia, jakie lubi. Albo takie, za jakie mu płacą.
Szczególnie w DX światło w stylu 1.4 czy 1.8 jest bardzo potrzebne we wnętrzach gdy np nie chcemy nie możemy (nie mamy:)) lampy.
Światło z zooma 2,8 po prostu może uniemożliwić zrobienie zdjęcia lub wymusić czułość tak wysoką że jakość najlepszego zooma będzie zabita przez zbyt wysoką czułość...wiesz, jeśli ja bym dał klientowi zdjęcie wnętrza, na którym jest ostre jedno krzesło, to on by po prostu zmienił fotografa.
Sugerujesz, że trzeba mieć dobra jakość, ale nie można podnosić czułości i można nie posiadać lampy. I co jeszcze? Tak to tylko w Erze. Zdjęcie z za małą GO to zdjęcie dobre jakościowo? Tak samo złe, jak zdjęcie z za bardzo podniesioną czułością i przez to zaszumione (ale z dobrą GO). Czasami jedynym wyjściem jest dobre własne światło, a otwarta przysłona jest takim samym ratowaniem się, jak podnoszenie czułości. Ma swoje wady.
wiesz, jeśli ja bym dał klientowi zdjęcie wnętrza, na którym jest ostre jedno krzesło, to on by po prostu zmienił fotografa.Jacku, Radkowi chodzilo chyba raczej nie o fotografie wnetrz, ile fotografowanie we wnetrzach (reporterka). Nie wydaje mi sie, zeby ktos robil zdjecia wnetrz na przeslonach rzedu 1.8--2.8.
Jacku, Radkowi chodzilo chyba raczej nie o fotografie wnetrz, ile fotografowanie we wnetrzach (reporterka). Nie wydaje mi sie, zeby ktos robil zdjecia wnetrz na przeslonach rzedu 1.8--2.8.
Kto wie czy wkrótce do tego nie dojdzie. Zarysowujące się ostatnio tendencje są jednak niepokojące. Teraz łatwiej zrozumieć to powszechne parcie na FX.
Parcie do dobrych i jasnych szkiel, to nie wynalazek ostatnich dni, parcie do FX tez nie jest nowe, nowe sa jedynie przystepne ceny tych zabawek. Jeszcze raz powtarzam, wole szklo jak najbardziej jasne, bo przymknac je zawsze mozna, a ciemnego bardziej otworzyc sie nie da.
Parcie do dobrych i jasnych szkiel, to nie wynalazek ostatnich dni, parcie do FX tez nie jest nowe, nowe sa jedynie przystepne ceny tych zabawek...
Dokładnie. :)
Dokładnie. :)
I tylko się cieszyć :D
Jeszcze raz powtarzam, wole szklo jak najbardziej jasne, bo przymknac je zawsze mozna, a ciemnego bardziej otworzyc sie nie da.oczywiście, że tak, ja temu nie przeczę.
:) Z przyjemnością używam 85/1.4 przymknietego do 2.8, bo jest on lepszy niz 85/1.8 przymkniety do 2.8.
Istotniejsza jest dla mnie GO niż jasność szkła. By móc użyc przysłony takiej jak się chce, a nie taką jak się musi, należy targac swoje światło. Sytuacje w których jesteśmy zmuszeni do zrobienia zdjęć w niesprzyjających warunkach nie wpływają pozytywnie na jakość fotek.
Parcie do dobrych i jasnych szkiel, to nie wynalazek ostatnich dni, parcie do FX tez nie jest nowe, nowe sa jedynie przystepne ceny tych zabawek. Jeszcze raz powtarzam, wole szklo jak najbardziej jasne, bo przymknac je zawsze mozna, a ciemnego bardziej otworzyc sie nie da.
Jest oczywistym, że lepiej mieć jasne niż ciemne. Natomiast nie wszyscy zdają sobie sprawę, że jasne szkło jest często jedynie ratunkiem od kompletnej katastrofy, a nie solidną ścieżką którą warto podążać.
Jest oczywistym, że lepiej mieć jasne niż ciemne. Natomiast nie wszyscy zdają sobie sprawę, że jasne szkło jest często jedynie ratunkiem od kompletnej katastrofy, a nie solidną ścieżką którą warto podążać.
Brzmi jak kazanie, ale mimo wszystko zapytam: Co jest "solidną ścieżką którą warto podążać" ?
Brzmi jak kazanie, ale mimo wszystko zapytam: Co jest "solidną ścieżką którą warto podążać" ?
I czy istnieje tylko jedna solidna ścieżka?
Co jest "solidną ścieżką którą warto podążać" ?
Uniezależnienie się w maksymalnym stopniu od kiepskiego światła. Nie zawsze sie da, ale trzeba próbować. Przez zabieranie swojego światła. Lamp sb900 itp z foliami do zmiany K, softboxów, a nawet lamp studyjnych.
Często nie da się zrobić dobrych zdjęć w danych warunkach. Reporterzy (także ślubni) muszą - i robią na jasnych szkłach, wysokich ISO itd.
Ja często rezygnuję z robienia zdjęć, mimo, że teoretycznie da się je zrobić. Ale mi samemu nie będą się one podobały, więc ich nie robię. Mimo, że mam szkło 1,4 i 1,8 i sb800 (nie mam niestety D700, a to trochę ułatwia pracę - wyższe użyteczne ISO). Czesto to nie wystarcza, nie noszę zawsze ze sobą lamp studyjnych :mrgreen::mrgreen::mrgreen:, a czasami po prostu nie ma nawet jak użyc lamp w sposób by były "niedostrzegalne".
Zauważcie jajk robi się filmy. Szczególnie w Hollywood :mrgreen:. Uniezależnienie sie od ewentualnej kiepskiej pogody, złego światła (czasami słabego, a czasami na odwrót - za ostrgo) to konieczność. A że to kosztuje to inna sprawa.
U fotografów widze takie etapy rozwoju. Pierw ekscytacja body. Wielością funkcji itd. Potem docenianie szkieł. na końcu martwienie sie o światło. Body to najtańsza sprawa, szkła kosztują więcej. Światło - najwięcej, niestety.
Brzmi jak kazanie, ale mimo wszystko zapytam: Co jest "solidną ścieżką którą warto podążać" ?
W moich wypowiedziach o jasnych szkiełkach kryje się nieco przekory, może powinienem faktycznie nieco jaśniej (znów to słowo) wyłożyć swój pogląd na sprawę. Żeby nie było wątpliwości, podkreślę, że nie mam nic przeciwko jasnym stałeczkom. Nawet uważam je w wielu sytuacjach za niezastąpione. Ale nie są one panaceum na wszystkie trudności jakie czyhają na fotografa w jego pracy. Owszem są konieczne dla ludzi których rajcuje zabawa małą GO stosowana bez umiaru i żadnego usprawiedliwienia. Są także potrzebne w wielu zastosowaniach reporterskich, ale tam stosuje się je z konieczności i bez niepotrzebnej podniety.
Zaczyna panować powszechne przekonanie, że do pięknych obrazów prowadzi prosta droga poprzez jasną stałeczkę i światło zastane, ale niestety czasem nasze fotograficzne ścieżki są bardziej kręte...
A co jest "solidną ścieżką którą warto podążać"? Na to chyba każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Ja często rezygnuję z robienia zdjęć, mimo, że teoretycznie da się je zrobić.
Nie kazdy moze sobie na to pozwolic, a jeszcze wiecej nie chce...
Zauważcie jajk robi się filmy. Szczególnie w Hollywood :mrgreen:. Uniezależnienie sie od ewentualnej kiepskiej pogody, złego światła (czasami słabego, a czasami na odwrót - za ostrgo) to konieczność.
A ja sie tak dlugo zastanawialem, dlaczego nie trawie tych filmow, Jacek dzieki (bez ironii). One sa sztuczne do kwadratu, sto razy bardziej wole film np. francuski, krecony kamera z "dupy psa" niz ten dobrze naswietlony plastik.
Jacek jak zwykle niezawodny, znów mnie uprzedził i napisał wprost to, czego ja nie potrafiłem.
Potrzeba użycia dobrego światła (w sensie jakościowym) jest oczywista w praktyce fotograficznej. Tym bardziej dziwią opinie wielu osób autorytatywnie twierdzących, że takim właśnie światłem jest światło zastane. A te, jak już kiedyś pisałem, może byś świetne, ale także w wielu wypadkach, gorsze niż błysk lampy reporterskiej na wprost! Jeśli dla kogoś takie światło zawsze wydaje się być doskonałe, to niestety żadne argumenty nie zdołają go przekonać.
Dla mnie jest oczywiste, że konieczność pracy z przypadkowym światłem i w pełni otwartym obiektywem nie zawsze przynosi oczekiwane rezultaty.
Radek Radziszewski
22-01-2009, 18:43
Jacku ale nie zrozumieliśmy się... ja piszę o reportażu o fotografowaniu ludzi a nie krzeseł czy mebli... od takich rzeczy są lampy jest czas są statywy i nawet se f11 ustawiać można... to inna para kaloszy
Nie kazdy moze sobie na to pozwolic, a jeszcze wiecej nie chce...i dzięki temu maja na karcie klatkę, która mogą wyrzucić do kosza w komputerze.
Jacku ale nie zrozumieliśmy się... ja piszę o reportażu o fotografowaniu ludzi a nie krzeseł czy mebli... od takich rzeczy są lampy jest czas są statywy i nawet se f11 ustawiać można... to inna para kaloszyJa nie myślałem tylko o zdjęciach mebli, raczej takich nie robię, a o zdjęciach modelek we wnętrzach. Konieczność robienia na 1.4 oznacza, że światła jest tak mało, że jest kiepskie (światło). Bo małe natężenie światła nie daje dobrej plastyki zdjęcia. To w tym rzecz.
A co jest "solidną ścieżką którą warto podążać"? Na to chyba każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Ja juz wiem :D tzn zaczynam powoli do tego dochodzic :D
Bo małe natężenie światła nie daje dobrej plastyki zdjęcia. To w tym rzecz
A ja myslalem ze FX sam w sobie ja juz daje ;/ ;>
Z przyjemnością używam 85/1.4 przymknietego do 2.8, bo jest on lepszy niz 85/1.8 przymkniety do 2.8.
Istotniejsza jest dla mnie GO niż jasność szkła.
Nie rozumiem tego, przecież GO w obu tych przypadkach jest jednakowa...
Nie rozumiem tego, przecież GO w obu tych przypadkach jest jednakowa...
Ja to tak rozumie GO jest ważniejsza więc ją ustawiamy wg. żądania, a wybór obiektywu jaśniejszego nie ze względu na jego jasność tylko na jakość optyczną.
Tak. GO jest równa. Ale chodzi już o duperele, tzn np o kształt bokehu (ilość listków przysłony) na źródełkach światła, albo o nieco lepszy MTF, czy o lepszą pracę pod światło szkła w wersji 1.4,
wesja 1.4 szybciej ostrzy (dzięki IF) no i nie piszczy mi tak przy ostrzeniu jak 1.8 :-D
1.4 jest solidniej wykonany, lepiej się ostrzy nim ręcznie. Ma filtry 77 jak sporo innych moich szkieł (to moja indywidualna preferencja, inni mogą woleć 62 mm).
Aha, ok, czyli skrót myślowy :)
Wstawię kilka zdjęć, może komuś coś dadzą. Obrabiane w NX2. Exify zachowane.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/01/cca9d298f8059f8cm-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=cca9d298f8059f8c)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/01/5277292cebe359e1m-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5277292cebe359e1)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/01/193fd34a915b9d47m-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=193fd34a915b9d47)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2009/01/fbe7e88244427523m-1.jpg
źródło (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=fbe7e88244427523)
Jak coś to mogę więcej wstawić.
No to jak już o tym gadamy, to na FX-ie, przysłony poniżej f/2.0 są praktycznie nieużywalne. I to właśnie ze wzglęgu na GO. Wyłączając różne fobie, maniery i dziwactwa, czasem można tego użyć dla uzyskania jakiegoś konkretnego efektu, ale takie zdjęcia są zazwyczaj odbierane jako przekombinowane. Ale z drugiej strony, dla fotografów z zacięciem "artystycznym" nie ma nic lepszego. Można później długo gadać, jakie te fotki są "artytstyczne" i "nowatorskie". :wink:
Ja tam myślę że to miało by sens tylko w przypadku omawiania konkretnego zdjęcia, bo tak ogólnie to jest raczej bez sensu.
No chyba, że zrobiłeś sondaż, który udowodnił, że faktycznie zdjęcia z np. standardu na f1,4 są odbierane najczęściej jako przekombinowane. Ale skoro to zasługa GO, to jak są odbierane zdjęcia ze 135/f8? Jako wybitnie przekombinowane? Bo przy tej samej odległości przedmiotowej GO jest jeszcze mniejsza..
Tak tylko się czepiam w kwestii formalnej - wiem, że Tobie chodziło na pewno o za małą GO, a nie o wartości przysłon. ;)
Przesłony poniżej f2 są mniej użyteczne. Ale realnym minusem są po prostu widocznie gorsze osiągi nawet bardzo drogich obiektywów w tych zakresach. Zbyt mała głębia ostrości na jednych zdjęciach może dać kiepski efekt, tak samo jak zbyt duża na innych.
downunder
23-01-2009, 00:39
Wstawię kilka zdjęć, może komuś coś dadzą. Obrabiane w NX2. Exify zachowane.
Jak coś to mogę więcej wstawić.
Cóż, Exif'ów niestety nie ma, a same zdjęcia są raczej antyreklamą obiektywu. ;)
Kurcze, fotosik je pomniejszył do 500px i exif wywalił. Już zmieniłem na miniaturki. Są po prostu kiepskie czy jak?
Wypowiadanie kategorycznych sądów na temat tego jakie przesłony są używalne, a jakie nie są, jest dość kuriozalne. No chyba, że mowa o rzemiośle, a nie o sztuce.
To może nam napisz, do jakich zdjęć z FX-a robionych 50-tką konieczne są przysłony mniejsze niż f/2.0. Chętnie się dowiem. Może daj jakieś przykłady. I tylko nie pisz o ratowaniu tyłka z powodu panujących ciemności i o fanaberiach, takich jak artystyczny portret jednego oka. Zamiast bić pianę daj kilka sensownych przykładów i uzasadnij, dlaczego na takich zdjęciach przysłona w 50-tce musi być mniejsza niż f/2.0.
I tylko pamietaj - rozmawiamy o FX-ie, 50-tce i przysłonach mniejszych niż f/2.0.
Ja widzę tu wiele zdjęć, które mi się osobiście podobają.
http://pixel-peeper.com/adv/?lens=100&camera=972&perpage=12&focal_min=none&focal_max=none&aperture_min=1.4&aperture_max=1.8&iso_min=none&iso_max=none&exp_min=none&exp_max=none&res=3
I wcale nie są to portrety oka.
Widzę, że rozmowa zmierza w kierunku dziwnej standaryzacji w stylu "Ja tego nie używam, to i innym nie jest potrzebne".
...Widzę, że rozmowa zmierza w kierunku dziwnej standaryzacji w stylu "Ja tego nie używam, to i innym nie jest potrzebne".
Masz rację. Niektórzy niestety źle się czują bez tej standaryzacji. Ich sprawa, ale dlaczego są w związku z tym agresywni. Tego nie wiem. :(
To może nam napisz, do jakich zdjęć z FX-a robionych 50-tką konieczne są przysłony mniejsze niż f/2.0.
konieczne to może nie są, ale mogą być przydatne :-) ja np. bardzo lubie małą GO i nie musi to dotyczyć problemu (bo to już chyba problem jest...) "jednego oka" ;-) -lubię izolować postać z tła, co dzięki użyciu przysłony 1.4 jak dla mnie wygląda lepiej niz używając f2 lub o zgrozo f2.8 ;-) Umiejętne trafienie z ostrością przy tkim kadrze (cała postać w kadrze) daje jak dla mnie przyjemny dla oka efekt, lubię taki mocniej rozmyty bokeh. No i na wydruku wielkości 30x20cm jakość będzie i tak doskonała, ewentualnych nieostrości tam gdzie ostrość miała być największa i tak nie zobaczymy.....
Pozdrawiam :-)
i kilka przykładów:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2705-small.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2705.jpg[/URL] -tu mi się przydało 1.6 ze względu na brak statywu..... i jest dosyć ładnie moim zdaniem
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
[url=http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2689-small.jpg]źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2710.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2689.jpg -tu podobnie
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2597-small.jpg)
http://212.51.209.43/~fatman/D3/Nikkor_50_1.4_AFS/DSC_2597.jpg -a tak po prostu lubię, nawet jak jedno oko jest w krainie rozmycia ;-)
najwazniejsze, że każdy foci jak lubi po prostu -i sprawia mu to przyjemność :-)
No właśnie. To głównie kwestia gustu, i każdy może robić co chce i jak chce.
Ale są jeszcze pewne powszechnie przyjęte zasady. Zgodnie z tymi zasadmi pierwsze się nie broni. Jest krzywe i mydlane. Oczywiście wiadomo dlaczego - było ciemno, nie miałeś statywu i użyłeś niewłaściwego obiektywu (lub zrobiłeś zdjęcie z niewłaściwego miejsca).
Zgadza się, obiektywu właściwego nie miałem, a jak bym miał to i tak byłby on za ciemny jak na zabawę bez statywu (noale jak bym się wybrał tylko na focenie Katedry to statyw bym miał) -fotografowałem z niewłaściwego miejsca to też fakt, najwłaściwsze do tego typu fotografii (nie mając odpowiedniego obiektywu) było kilka metrów wyżej (wchodzenie na drzewo nie wchodziło w grę ;) )
Jedym słowem ratowanie sytuacji. Mozna to zrozumieć, ale według reguł fotografii architektury to jest złe zdjęcie, co nie zmienia faktu, że może Ci się podobać, na przykład ze względów emocjonalnych.
Tak szczerze to mi się nie podoba :-) , powstało tylko po to żeby sprawdzić czy w ogole się da (tzn. czy jakość przy 1.4 lub 1.6 będzie wystarczająca dla wydruku 30x20cm)
Z drugim jest podobnie, choć jest troche mniej krzywe. To drugie może jakoś się obroni (po wyprostowaniu) nastrojem, ale też nie jest ideałem.
To też taki pierwszy teścik, czego mogę się spodziewać po tym szkle na ekstremalnych ustawieniach, kiedy nadejdzie czas, żeby zaczęło na siebie zarabiać -ponownie chciałem sprawdzić jak wypadnie AF i ogólna ostrość przy foceniu na wiekszą odległość (z 50 1.8 miałem własnie z tym problem -5-10m od fotografowanej sceny i ostrość mocno spadała)
Pamiętajmy także, że to są forumowe miniaturki, zdjęcia baaaardzo mocno zmniejszone, a jeśli zmniejszone, to nieostrości też są zmniejszone i mogą nawet wyglądać akceptowalnie.
I dlatego pod każdą miniaturką jest link do pełnej wersji ;-)
Gdyby te zdjęcia wydrukowaćć na papierze o rozmiarze A3 lub większym, to by było wyraźnie gorzej.
A to jest pewne, na szczęście ja nie potrzebuję aż tak duzych wydruków, 70% tego co wywołuję na papier ma rozmiar 21x15cm, reszta to 30x20cm i 15x10cm
Na trzecim pewnie dał bym tej 50-tce jakieś f/4.0, choć zapewnie użył bym czegoś dłuższego, bo moim zdaniem nos wyszedł tu troche za duży. Ale znów trzeba powiedzieć, że jest to kwestia gustu. Tobie może się to podobać.
No niestety z takiej odległości 50ka już trochę zniekształca -idealnie byłoby użyć 85, niestety nie posiadam. Zresztą trudno by mi bylo tą fotę zrobić, bo byłem już na maksymalnej wysokości (stołeczka/drabinki nie miałem). Oj f4 to dla mnie ekstremalne przymknięcie, bokeh już prawie wyraźny (jak dla mnie ;) ) a tło paskudne tam było........
No i własnie tak jak piszesz -wszystko to kwestia gustu, co też fajne gust się zmienia, jest też przynajmniej w moim przypadku zależny od mojego stanu psychicznego w danej chwili -no i to jest piekne w fotografii..........
moim zdaniem :-)
5. Czy znasz te pania na tyle dobrze aby ocenic, ze jej nos na zdjeciu jest wiekszy niz w rzeczywistosci?
ej no nosek ma nieduży, piękny i idealny -to moja kochana żona w końcu :-)
To może nam napisz, do jakich zdjęć z FX-a robionych 50-tką konieczne są przysłony mniejsze niż f/2.0. Chętnie się dowiem. Może daj jakieś przykłady. I tylko nie pisz o ratowaniu tyłka z powodu panujących ciemności i o fanaberiach, takich jak artystyczny portret jednego oka. Zamiast bić pianę daj kilka sensownych przykładów i uzasadnij, dlaczego na takich zdjęciach przysłona w 50-tce musi być mniejsza niż f/2.0.
I tylko pamietaj - rozmawiamy o FX-ie, 50-tce i przysłonach mniejszych niż f/2.0.
Jest taki gosc. Adam Trzcionka. Wiesz co to za gosc :) Mysle ze jego prace dosc dokladnie ilustruja wykorzystanie 50 na przyslonach ponizej 2.0. Koniec kropka
Radek Radziszewski
23-01-2009, 15:57
Ja swoja 50`tkę "wykorzystuję" ;) w 80% poniżej f2
konieczne to może nie są, ale mogą być przydatne :-) ja np. bardzo lubie małą GO i nie musi to dotyczyć problemu (bo to już chyba problem jest...) "jednego oka" ;-) -lubię izolować postać z tła, co dzięki użyciu przysłony 1.4 jak dla mnie wygląda lepiej niz używając f2 lub o zgrozo f2.8 ;-) Umiejętne trafienie z ostrością przy tkim kadrze (cała postać w kadrze) daje jak dla mnie przyjemny dla oka efekt, lubię taki mocniej rozmyty bokeh. No i na wydruku wielkości 30x20cm jakość będzie i tak doskonała, ewentualnych nieostrości tam gdzie ostrość miała być największa i tak nie zobaczymy.....najwazniejsze, że każdy foci jak lubi po prostu -i sprawia mu to przyjemność :-) Podpiszę się pod tą opinią + dodam, że babcia modeli każe mi robić na 1.4 :-D Poniżej 50/1.4 AI, wszystkie @1.4
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/l.majewski/_MG_2485.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/l.majewski/_MG_2565.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/l.majewski/_MG_2623.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://members.chello.pl/l.majewski/_MG_2650.JPG)
Panowie -spokojnie, draka nam wszystkim nie jest potrzebna. Każdy ma swoje zdanie i każdy z nas ma swoje gusta. Myślę, że emocje dają znać o sobie i stajemy się zbyt nerwowi.
dla rozluźnienia aplikuję 4 fotki mojej pociechy -oczywiście 50 1.4 i o ile pamietam wszystkie na 1.4 :-)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://212.51.209.43/~fatman/blog/weronisia8.jpg)
Jest taki gosc. Adam Trzcionka. Wiesz co to za gosc :smile: Mysle ze jego prace dosc dokladnie ilustruja wykorzystanie 50 na przyslonach ponizej 2.0. Koniec kropka
Moim zdaniem ilustruja też ze nie kazdy moze cos takiego robic jak on a fakt ze robi to wiele osób z mizernym skutkiem mozna nazwać manieryzmem o którym mowa.
Dlatego zacznijmy uzywac naszych instrumentów z głową, czego wam i sobie życzę :D
Moim zdaniem ilustruja też ze nie kazdy moze cos takiego robic jak on a fakt ze robi to wiele osób z mizernym skutkiem mozna nazwać manieryzmem o którym mowa.
Dlatego zacznijmy uzywac naszych instrumentów z głową, czego wam i sobie życzę :D
a to niby czemu jego zdjecia to ilustruja?
Adam Trzcionka
23-01-2009, 17:39
Wini, miej litość, nie linkuj tu fot z 5d, bo mi serce pęka :lol:
Nie należę do osób bezkrytycznie hołdujących pracy z maksymalnie otwartym obiektywem w każdej sytuacji i jak widać nie jestem w tym odosobniony. Nie zauważyłem też żadnych ataków czy nietolerancji z naszej strony na pracujących inaczej. Staraliśmy się jedynie przedstawić swój punkt widzenia na tę kwestię.
Możliwość różnicowania planów poprzez GO jest jednym z środków zwrócenia uwagi widza na określony szczegół, postać czy obszar planu. Wspaniałe narzędzie. Ale bywa ono coraz częściej nadużywane. Zbyt silny efekt doprowadza do pewnego zagubienia, odbiorca po obejrzeniu głównego planu szybko zaczyna się gubić, przenosi wzrok i szuka powiązania obiektu z resztą otoczenia. I często nie widzi nic.
Weźmy typowy i powszechny obecnie przykład ślubny. Panna młoda o pięknym obliczu stoi na jakimś kompletnie rozmytym tle (domyślamy się że to kościół) i spogląda z uwielbieniem na twarzy na jakąś rozmytą czarną bryłę (domyślamy się że to pan młody). Ale żebyśmy nie musieli się tego domyślać, fotograf wykona drugie zdjęcie z przeciwnej strony. Tym razem będzie nam już domyślić się łatwiej, że ta jasna biała plama na która spogląda pan młody to jego wybranka.
Weźmy przykład inny. Maleńka pociecha, uśmiechnięta buzia, fragment zabawki. Popatrzyliśmy na niewinną twarzyczkę, chcemy zobaczyć jak i gdzie dziecko się bawi. I znów spotyka nas zawód. Czy dziecko bawiło się w ogrodzie, w domu, a może siedziało w chmurach. Nie widać! Wszystko kompletnie się rozpłynęło. Jawa jakaś, sen. Nie, to znów tylko nadmiernie otwarty obiektyw.
Adam Trzcionka
23-01-2009, 19:36
Nie należę do osób bezkrytycznie hołdujących pracy z maksymalnie otwartym obiektywem w każdej sytuacji i jak widać nie jestem w tym odosobniony. Nie zauważyłem też żadnych ataków czy nietolerancji z naszej strony na pracujących inaczej. Staraliśmy się jedynie przedstawić swój punkt widzenia na tę kwestię.
Możliwość różnicowania planów poprzez GO jest jednym z środków zwrócenia uwagi widza na określony szczegół, postać czy obszar planu. Wspaniałe narzędzie. Ale bywa ono coraz częściej nadużywane. Zbyt silny efekt doprowadza do pewnego zagubienia, odbiorca po obejrzeniu głównego planu szybko zaczyna się gubić, przenosi wzrok i szuka powiązania obiektu z resztą otoczenia. I często nie widzi nic.
Weźmy typowy i powszechny obecnie przykład ślubny. Panna młoda o pięknym obliczu stoi na jakimś kompletnie rozmytym tle (domyślamy się że to kościół) i spogląda z uwielbieniem na twarzy na jakąś rozmytą czarną bryłę (domyślamy się że to pan młody). Ale żebyśmy nie musieli się tego domyślać, fotograf wykona drugie zdjęcie z przeciwnej strony. Tym razem będzie nam już domyślić się łatwiej, że ta jasna biała plama na która spogląda pan młody to jego wybranka.
Weźmy przykład inny. Maleńka pociecha, uśmiechnięta buzia, fragment zabawki. Popatrzyliśmy na niewinną twarzyczkę, chcemy zobaczyć jak i gdzie dziecko się bawi. I znów spotyka nas zawód. Czy dziecko bawiło się w ogrodzie, w domu, a może siedziało w chmurach. Nie widać! Wszystko kompletnie się rozpłynęło. Jawa jakaś, sen. Nie, to znów tylko nadmiernie otwarty obiektyw.
no dobrze, ale piszesz chyba o jakimś maniactwie, a nie manierze. kto o zdrowych zmysłach robi ślub od a do z na ostro otwartym szkle ?
Czyli, że o sso się roschozzi?
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze ;) Jak wszyscy wiemy nieostrosci czyli "Bokeh" wymyslili Japonczycy, a po co? Po to, zeby wciskac "ciemnym" bialym ludziom, obiektywy ktore im nie wyszly w fazie projektu i maja zbyt duzy otwor, jako REWELACJE za ciezkie pieniadze. ;)
Jak czytam o "ogólnie nasilających się trendach" i o tym, że ludziska głupie otwierają przysłonę "bez żadnego uzasadnienia", to nie wiem, czy pustym śmiechem mam się zanieść, czy zadumać.
A może tak nie jest? Wystarczy oblukać galerię. Pojawią się foty z winetą (dobre fotki) i już następni małpują to bez umiaru, nie często przeginając pałę. Z Go jest to samo. Można robić jedno i drugie, ba nawet trzeba, ale nie bezmyślnie.
Adam napisał: a kto robi zlecenie od a do z na 1.4 Obawiam się że paru by się znalazło. Na ogląda się w sieci takich fajnych fotek i później heja i do przodu, będzie miał wszystkie ładne.
Mam nawet praktyczny przykład takiego zachowania. Na pewnym forum (nie foto) zostały zaprezentowane niezłe foty z 50/1.8 i długo nie trwało wszyscy chcieli mieć to szkło, bo robi extra fotki. Sporo luda je nabyło, ale tylko nielicznym udało się dorównać pierwotnym kadrom i byli to ludzie którzy i bez tej 50 dali by radę. reszta się rozczarowała, albo żyje w nieświadomości i twierdzi że jest super hiper mega wypas.
Kraftsman
24-01-2009, 17:11
A może tak nie jest? Wystarczy oblukać galerię. Pojawią się foty z winetą (dobre fotki) i już następni małpują to bez umiaru, nie często przeginając pałę. Z Go jest to samo. Można robić jedno i drugie, ba nawet trzeba, ale nie bezmyślnie.
Adam napisał: a kto robi zlecenie od a do z na 1.4 Obawiam się że paru by się znalazło. Na ogląda się w sieci takich fajnych fotek i później heja i do przodu, będzie miał wszystkie ładne.
Mam nawet praktyczny przykład takiego zachowania. Na pewnym forum (nie foto) zostały zaprezentowane niezłe foty z 50/1.8 i długo nie trwało wszyscy chcieli mieć to szkło, bo robi extra fotki. Sporo luda je nabyło, ale tylko nielicznym udało się dorównać pierwotnym kadrom i byli to ludzie którzy i bez tej 50 dali by radę. reszta się rozczarowała, albo żyje w nieświadomości i twierdzi że jest super hiper mega wypas.
No dobrze - ale co z tego wynika? Co w związku z tym wszystkim? Umiar ludziom nakazać, obowiązkowe przymykanie przysłon, nakaz myślenia przy robieniu zdjęć wprowadzić ;-)?
Uwaga, robię OT:
Czy po domknięciu do F1.8 nowa wersja nadal wykazuje jakąś przewagę nad 1.4D?
Kompatybilność jakaś tam jest, bo starych Nikkorów możesz używać na nowych (profesjonalnych) puszkach. Problem pojawia się wyłącznie w przypadku "zabytkowych" puszek. Niestety - trend wywalania pierścienia przysłon jest obowiązujący praktycznie w całej branży i nic się na to nie poradzi. Na otarcie łez - w szkiełkach bez pierścienia masz uszczeleczkę bagnetu, której w szkłach z pierścieniem nie da się założyć :lol:
Dziękuję. Strumień łez otarłem. Wreszcie jakiś argument za standardem "G" (bo do tej pory kojarzyło mi się to jednoznacznie ;) ).
Niemniej jednak konieczność odrywania palca od spustu dla skorygowania wartości przysłony w dalszym ciągu mnie nie przekonuje. Trudno. Taka cena postępu :-(.
"Postęp przez kastrację" - to jednak nie brzmi dumnie :roll:.
Niemniej jednak konieczność odrywania palca od spustu dla skorygowania wartości przysłony w dalszym ciągu mnie nie przekonuje. Trudno. Taka cena postępu :-(.
Zamień sobie kółka przód-tył i po problemie. Ja z przyzwyczajenia tak mam ustawione i kciukiem zmieniam przysłonę a że praktycznie zawsze pstrykam w Trybie preselekcji przysłony to dla mnie idealne rozwiązanie, spróbuj, może też polubisz.
Zamień sobie kółka przód-tył i po problemie. Ja z przyzwyczajenia tak mam ustawione i kciukiem zmieniam przysłonę a że praktycznie zawsze pstrykam w Trybie preselekcji przysłony to dla mnie idealne rozwiązanie, spróbuj, może też polubisz.
Też się nad tym zastanawiałem, ale wtedy przesiadka spowrotem na stare kochane F90 rodzi pewne trudności. Gdyby tak zrobiono cyfraka ze sterowaniem jak w poczciwym F4. Pokrętło do czasu, pierścień przysłon na obiektywie. I można się skupić na kadrze.
Na razie odkładam na D700, bo to pierwszy cyfrak, do którego mam przekonanie (FF = nie muszę sobie zawracać głowy jakimiś cropami ;-) ) Z wątkowej oferty N50/1.4G nie skorzystam, bo 1.8 mnie satysfakcjonuje. W pierwszej kolejności jednak jasny N24-70/2.8 (choć pierścienia przysłon mu brak).
Co do kręcenia pierścieniem, tok jak masz D200 lub w górę, to bez problemu możesz.
Co do kręcenia pierścieniem, tok jak masz D200 lub w górę, to bez problemu możesz.
W D700 nie działa.
spiritwood
27-01-2009, 19:29
W D700 nie działa.
Jak nie działa jak działa... ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.