Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Nikon Df oficjalnie



Strony : 1 2 3 4 [5] 6 7

P.R.P.
20-12-2013, 18:04
Większość testerów twierdzi że AF daje radę, nawet w kiepskim świetle. Na DPREVIEW temu zaprzeczają. Pewnie trzeba samemu wziąć w łapska i sprawdzić :)

Co prawda nie mam DF, a jedynie widziałem w siedzibie na Łopuszańskiej :mrgreen:, ale jesli DF ma ten sam AF co D610, ktorego akurat mam, to bliżej mi do stwierdzenia tego z dpreview. W dzień af jest git, w gorszym świetle nie mogę tego powiedzieć. Widzę teraz, na chłodno, po miesiącu od przesiadki z d700, że tamten był pewniejszy w gorszym świetle. Może nie jest to przepaść, ale jak bardzo nie będę mówił, bo tu zdania są podzielone, a ja kija w mrowisko wkładać nie chcę. Mimo wszystko poziom d700 to to nie jest. Inna sprawa, że używam żółwiostałek serii G, a nie np. szybkiego 24-70, którego też zresztą miałem. Mam za to brata bliźniaka 50mm DF, czyli zwykłą wersję 50mm 1.8G i na niej mogę potwierdzić powyższe spostrzeżenia.

PabloC
20-12-2013, 19:48
No właśnie. Jeśli Nikon chce mieć w swojej ofercie kilka różnych korpusów, to muszą się one czymś różnić. Gdyby ten DF miał wszystko z D4, to by kosztował 20 tys. i nikt by go nie kupił. Gdyby kosztował 10 tys., to nikt by nie kupił D4. To jest chyba oczywiste.

różnice tak na szybko:
1. gorsza obudowa
2. mniej punktów af
3. wolniejsza seria
To wszystko akceptuję i jest to dla mnie oczywiste. Natomiast nie mogę zrozumieć jak aparat za 12 tys może mieć problem z ustawieniem ostrości w pomieszczeniu. Takich problemów nie miał nawet mój stary D40.
Cytat z dpreview:
"The biggest problem isn't the limited coverage of the focus system - it's its effectiveness in low light. Although rated down to -1EV, the performance of the Df's focus drops off significantly at even moderate indoor lighting levels. Even at an illumination level of around 4.5EV, we've found the camera has to 'hunt' to find focus, and the only reliable way of getting a shot was to use the central focus point to focus-and-recompose from a high-contrast point."

P.R.P.
20-12-2013, 20:25
r
Cytat z dpreview:
"The biggest problem isn't the limited coverage of the focus system - it's its effectiveness in low light. Although rated down to -1EV, the performance of the Df's focus drops off significantly at even moderate indoor lighting levels. Even at an illumination level of around 4.5EV, we've found the camera has to 'hunt' to find focus, and the only reliable way of getting a shot was to use the central focus point to focus-and-recompose from a high-contrast point."

Dokładnie podobnie wygląda to w d610. W sytuacji gdzie d700 "jakoś" potrafił ustawić ostrość to 610tka za diabła nie mogła i sobie latała po całej skali. Tylko wycelowanie,w zdecydowanie kontrastowy punkt sprawiało, że d610 ustawiało ostrość "od razu". Tylko kurcze.. cena d610 a cena DF.. ;(

Pawel Pawlak
20-12-2013, 20:32
Dokładnie podobnie wygląda to w d610. W sytuacji gdzie d700 "jakoś" potrafił ustawić ostrość to 610tka za diabła nie mogła i sobie latała po całej skali. Tylko wycelowanie,w zdecydowanie kontrastowy punkt sprawiało, że d610 ustawiało ostrość "od razu". Tylko kurcze.. cena d610 a cena DF.. ;(

testowałeś w takich warunkach tryb 9polowy ? albo 3D - celujesz w miejsce kontrastowe środkowym AFem i przekadrowujesz na właściwe pole AF z wciśniętym spustem ?

JK
20-12-2013, 20:36
Marzyciele. Byście chcieli super aparat za grosze. Jeszcze do was nie dociera, że tak się nie da? Nikonowi zależy, żeby ludzie kupowali różne aparaty, a nie jeden do wszystkiego. I ja akurat to rozumiem.

P.R.P.
20-12-2013, 20:46
Mi się tam nic nie marzy. ;) Jestem całkowicie pogodzony z tym co mam, a zwłaszcza zachwycam się matrycą. Ot, po prostu miałem dłuższy czas d700 i do niego odniosłem swoje porównanie.

Pawel Pawlak
20-12-2013, 20:51
Jacek; ale ja nie marzę :) Ja podpowiadam rozwiązania jak poprawić sobie komfort pracy.

JK
20-12-2013, 20:58
Pawle, to nie było do Ciebie.
To było do tych, którzy by chcieli super aparat w obudowie z tektury, byle tanio.

P.R.P.
20-12-2013, 21:01
Jacku, jeśli to było do mnie to nie trafiłeś..

ShutterStill
20-12-2013, 21:52
Zamiast narzekać na Df zróbcie jak ja :-) dzisiaj dokupiłem 2giego D3s z 27k za 2000 EUR i jestem mega zadowolony :-)

karolt
21-12-2013, 11:05
Jestem po pierwszej sesji studyjnej na D3s + Df (oba z 50/1.8G).
Wstępnie (wstępnie!) mogę potwierdzić, że Df ma chyba jakieś problemy z AF w takim umiarkowanym oświetleniu. Dziś na spokojnie w domu uważnie się przyjrzę i dam znać.

Mimo to sesja bardzo udana i bardzo dobrze mi się robiło zdjęcia. Co prawda D3s oczywiście wygodniejszy, zwłaszcza przy pionowych kadrach. Za to Df fantastycznie leciutki i mobilny. D3s - wygodniej, Df - z większą swobodą. Takie odczucia na gorąco.

JK
21-12-2013, 12:00
Pure Photography.
Mówi wam to coś? ;)

karolt
21-12-2013, 12:22
Że Nikon wypuścił kolejnego bubla za 12 tys. zł? :-D I tak uwielbiam tego bubla, sesja bardzo udana. Stay tuned.

siedemczwartych
21-12-2013, 16:00
testowałeś w takich warunkach tryb 9polowy ? albo 3D - celujesz w miejsce kontrastowe środkowym AFem i przekadrowujesz na właściwe pole AF z wciśniętym spustem ?

żart....?
Powodzenia na ciemnej sali weselnej przy chwytaniu tańczącej pary... ha ha.

MstrG
21-12-2013, 16:04
żart....?
Powodzenia na ciemnej sali weselnej przy chwytaniu tańczącej pary... ha ha.

Nie każdy na forum robi śluby. Taniec jest tak wymagający, że trzeba mieć minimum D3.

siedemczwartych
21-12-2013, 16:07
Nie każdy na forum robi śluby. Wiemy już, że nie ma lepszego korpusu niż D700.

coś pokręciłeś... akurat na te puchę mam alergię.
A co do mojego komentarz, to chciałem zauważyć, że aparat ma robić zdjęcia w różnych warunkach a nie tylko wtedy kiedy jest jasno a jak tak nie jest to trzeba wykonać szereg czynności mających na celu oszukanie wadliwie działającego urządzenia. Amen

MstrG
21-12-2013, 16:11
coś pokręciłeś... akurat na te puchę mam alergię.
A co do mojego komentarz, to chciałem zauważyć, że aparat ma robić zdjęcia w różnych warunkach a nie tylko wtedy kiedy jest jasno a jak tak nie jest to trzeba wykonać szereg czynności mających na celu oszukanie wadliwie działającego urządzenia. Amen

Bez złośliwości - wrzuć tutaj zdjęcie (możesz zamazać twarze) zrobione w takich arcytrudnych warunkach z D3. Chcę zobaczyć jak to wygląda.

siedemczwartych
21-12-2013, 16:15
Bez złośliwości - wrzuć tutaj zdjęcie (możesz zamazać twarze) zrobione w takich arcytrudnych warunkach z D3. Chcę zobaczyć jak to wygląda.

daj spokój. Złośliwych nie przekonam, mądrzy wiedzą jak się fotografuje na F/1.4 poruszające się (szczególnie w osi obiektywu) "obiekty".

MstrG
21-12-2013, 16:17
daj spokój. Złośliwych nie przekonam, mądrzy wiedzą jak się fotografuje na F/1.4 poruszające się (szczególnie w osi obiektywu) "obiekty".

Przecież napisałem - bez złośliwości. Zwyczajnie chciałem zobaczyć o jakich warunkach mówisz.

Jacek_Z
21-12-2013, 16:45
Df się nadaje do reporterki tak jak Leica. Do reporterki typu streetphoto, a nie do sportu czy slubów. Tzn śluby da sie robić, ale do tego są lepsze narzędzia (D600/610, D700, D800, D3/D3s, D4).

karolt
21-12-2013, 17:00
Jak dobrze pójdzie, to na wiosnę pokażę pierwsze repo ślubne zrobione Df i przestaniecie bajki opowiadać :-) Na razie w studio sprawił się dobrze, mimo jakichś tam problemów (biegające we wszystkie strony dzieciaki - taniec na weselu to jest przy tym pikuś).

Tymczasem idę potwierdzić/obalić pogłoski o problemach z AF w mdłym oświetleniu.

pastwisko
21-12-2013, 17:04
Ach biedni ci fotografowie co nie mieli obecnych AFów, jak też oni sobie radzili w tych mrocznych czasach...?

karolt
21-12-2013, 17:06
Ach biedni ci fotografowie co nie mieli obecnych AFów, jak też oni sobie radzili w tych mrocznych czasach...?

Większość mieli nieostrych...

JK
21-12-2013, 17:10
Wtedy trzeba było coś wiedzieć i znać różne tajemne sposoby. Sport też się wtedy robiło bez AF. Nawet dziś, podczas focenia skoku wzwyż wyłączam AF, bo więcej szkodzi, niż pomaga, a to tylko przykład.

pastwisko
21-12-2013, 20:14
no jak się patrzało pod mikroskopem, to pewnie był nieostre..

karolt
21-12-2013, 21:56
http://www.michal.terajewicz.pl/df/
No niestety, mogę potwierdzić :-)
Czyli także potwierdziło się moje spostrzeżenie sprzed iluś tam dni, że nie dawał rady w ciemnawych miejscach. Bo nie daje rady. Cytuję z mojego testu, właśnie uzupełniłem:

Niestety, przy słabym świetle, tam gdzie D3s/D700 radzą sobie z ustawianiem ostrości bez trudu, Df nie daje rady. Dopóki „cel” jest dość kontrastowy, nie ma problemu. Ale ustawienie ostrości na kępce paprotek stojących w zaciemnionym pokoju rozkłada AF w Df na łopatki. D3s i D700 nie mają z takim czymś problemu.
Czyli "profesjonaliści" nadal będą "skazani" na inne modele. Szkoda.

Ostatecznie okaże się przy jakimś pierwszym większym reportażu. Nie omieszkam uzupełnić.

Pawel Pawlak
21-12-2013, 22:24
Aż trudno zrozumieć politykę nikona?! Df jest tak różny od D4 że z całą pewnością nie będzie dla niego konkurentem cenowym. Dlaczego więc dając matrycę na poziomie mistrzowskim w słabym świetle, dał AF mniej czuły niż D700 ?

TOP67
21-12-2013, 22:26
Bo większość użytkowników nie będzie nim robiła repo ślubnego, tylko pamiątkowe zdjęcia.

Pawel Pawlak
21-12-2013, 22:30
a pamiątkowe zdjęcia - np. w domu bez flesza mogą być nie ostre ? JA robiąc zdjęcia pamiątkowe w domu mam często wyższe iso niż na ślubach. Nie wazne gdzie kto będzie robił zdjęcia - widzę spory dysonans między implementacją w jednym body - matrycy optymalizowanej pod fotografię przy słabym świetle i AF który ma czułość gorszą niż stare body z matrycą o 2EV(albo więcej) słabszą(d700).

MstrG
21-12-2013, 22:32
a pamiątkowe zdjęcia - np. w domu bez flesza mogą być nie ostre ? JA robiąc zdjęcia pamiątkowe w domu mam często wyższe iso niż na ślubach. Nie wazne gdzie kto będzie robił zdjęcia - widzę spory dysonans między implementacją w jednym body - matrycy optymalizowanej pod fotografię przy słabym świetle i AF który ma czułość gorszą niż stare body z matrycą o 2EV(albo więcej) słabszą(d700).

Też tak uważam, ale hasło "matryca z D4" będzie działało.

Jacek_Z
21-12-2013, 22:34
Dlaczego więc dając matrycę na poziomie mistrzowskim w słabym świetle, dał AF mniej czuły niż D700 ?Mozliwości firmy to jedno, a to co oferuje to drugie. Przykład? Przeciez mogą włożyć matrycę z D4 w nastepcę D700, analogicznie jak zrobili z D3 i D700. Mogą, ale nie chcą.
Przyczyn takiego postępowania może być kilka. Np nie robienie sobie wewnątrznej konkurencji, chcęc zarabiania na innym modelu, robienie body bez wszystkich znanych udogodnień by było miejsca na następców. Mówię ogólnie o róznych body, nie tylko o Df.
Czy wszystkie nastepne body nikona będą miały Wi-fi, wbudowany GPS, AF 51 pól ? Wiadomo, że nie.

Jacek_Z
21-12-2013, 22:46
Ludziska - to jest Df a wy mówicie o wymagającym repo. To nie jest body do tego. Znowu traktujecie je jak każdego innego współczesnego nikona. Przypominam, że to jest jakby następca manualnych Nikonów. Z matrycą zamiast filmu. Matrycą wiele czulszą niż były (amatorskie) filmy kiedykolwiek. Nikt nie zabrania nastawiania ostrości ręcznie.

Proponuję eksperyment. Jak chcecie cos napisac o Df to sobie wstawcie w swój tekst zamiast Df ... Nikona FM albo Leikę, nawet cyfrową M9. I wtedy zobaczcie czy taka krytyka aparatu ma sens. To nie jest body predysponowane do tego o czym piszecie. Predysponowane. Tzn że można zrobić zdjęcie ....., ale innym aparatem zrobi się to wygodniej. I kolejne moje dziwne stwierdzenie - czasami chodzi o to, by było mniej wygodnie. Bo to skłania do bardziej przemyslancyh kadrów itd. Tak jak np robienie zdjęc ze statywu. Wielu krajobrazowców mówi, że nie chodzi (wyłącznie) o stabilność, ale o przemyslenie kadru.

shaolin
22-12-2013, 03:40
Jacek ja proponuje eksperyment dla Ciebie - jak chcesz, zeby bylo mniej wygodnie to sobie amputuj kciuka, zobaczymy jak to przelozy sie na Twoje przemyslenia dotyczace kadrowania... :twisted: czyt. kurna, co z Toba?!

Teraz przynajmniej wiadomo, dlaczego w reklamie Nikona ziutek lazil po lesie i pozniej po miescie... bo drzewa i budynki mu nie uciekna ;) a wieczorem czyscil obiektyw zamiast robic zdjecia bo wiedzial, ze i tak nic nie utrafi z takim AF :twisted:

Jak chcieli 'wymusic' manualne ostrzenie wsrod uzytkownikow to mogli dorzucic wymienne matowki. Nie zrobili tego.

Dobrze, ze chociaz matrycy z D4 nie skopali...

karolt
22-12-2013, 10:45
Też mi się wydaje, że mogli po prostu nie dawać AF w ogóle, a jak już dali, to nie powinien mieć takich problemów. Cóż, jest to spora łycha dziegciu w tej beczce miodu. Dla mnie do przełknięcia, ale domyślam się, że należę do zdecydowanej mniejszości.

Pawel92
22-12-2013, 11:03
Też mi się wydaje, że mogli po prostu nie dawać AF w ogóle...
Nie byłby to zbyt szczęśliwy pomysł, jako że firma żyje ze sprzedaży obiektywów.

Jacek_Z
22-12-2013, 11:10
Jacek ja proponuje eksperyment dla Ciebie - jak chcesz, zeby bylo mniej wygodnie to sobie amputuj kciuka, zobaczymy jak to przelozy sie na Twoje przemyslenia dotyczace kadrowania... :twisted: czyt. kurna, co z Toba?!Nie wiem czy tak do końca wyłapałeś o czym piszę.
Kwestionujesz to, że szybkostrzelność, automatyka, łatwośc obsługi, "darmowość" zdjęć robionych cyfrowymi lustrzankami nie powoduje robienia 100x więcej zdjęć niż za analoga? Że mając ograniczenia robi się zdjęc mniej, ale robi się je bardziej starannie?

Pawel92
22-12-2013, 11:18
Nie wiem czy tak do końca wyłapałeś o czym piszę.
Kwestionujesz to, że szybkostrzelność, automatyka, łatwośc obsługi, "darmowość" zdjęć robionych cyfrowymi lustrzankami nie powoduje robienia 100x więcej zdjęć niż za analoga? Że mając ograniczenia robi się zdjęc mniej, ale robi się je bardziej starannie?
Mając ograniczania robi się zdjęcia trudniej. :wink: To, czy bardziej starannie, to już zależy od fotografującego...

karolt
22-12-2013, 11:40
Mając ograniczania robi się zdjęcia trudniej. :wink: To, czy bardziej starannie, to już zależy od fotografującego...


Też tak uważam. Zwłaszcza po wydaniu 12k na ten aparat. Nie żałuję, ale niesmak pozostał. Albo Nikon coś "kombinuje", albo zwyczajnie dał ciała. Zobaczymy, może się posypią reklamacje i będzie zbiorowa darmowa wymiana modułów AF :-)

Dziś w normalnym świetle nie ma z paprotką żadnego problemu. Dziś wieczorem spróbuję jeszcze z innymi szkłami, bo może to wina szkła...

docxxx
22-12-2013, 12:03
Zaraz, zaraz. Oburzacie się na to, że w Df może być skopany AF, a w D7100 nie? Cóż za hipokryzja. Jak widać, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A mi chodzi jedynie o to, aby Nikon nie robił użytkowników w ch... Jeśli D80 mógł złapać ostrość w normalnych warunkach, a D7100 czasami nie, no to coś tu jest nie tak. No ale widocznie niektórzy muszą kupić body za 20 koła, aby to zrozumieć.

deep
22-12-2013, 12:36
Nie przesadzaj, nikon nie ma body za 20 koła ze skopanym AFem :-)

shaolin
22-12-2013, 12:43
Nie wiem czy tak do końca wyłapałeś o czym piszę.
Kwestionujesz to, że szybkostrzelność, automatyka, łatwośc obsługi, "darmowość" zdjęć robionych cyfrowymi lustrzankami nie powoduje robienia 100x więcej zdjęć niż za analoga? Że mając ograniczenia robi się zdjęc mniej, ale robi się je bardziej starannie?

Kwestionuje tylko tekst, ze im trudniej tym staranniej - im trudniej tym po prostu trudniej, starannosc nie ma nic do rzeczy. Tak jak wspomnial Pawel - to czy bedzie starannie zalezy od fotografujacego, a nie od sprzetu. Wiadomo, ze to nie jest sprzet do rzeczy typu szybki sport, szybkie repo, itd ale dopisywanie teorii tylko dlatego, ze Nikon cos skopal jest smutne. Jacku wiesz, ze Cie uwielbiam, martwie sie bo nie chce zebys mi sie zepsul... <przytul> :mrgreen:

prz3mo
22-12-2013, 12:55
Ludziska - to jest Df a wy mówicie o wymagającym repo. To nie jest body do tego.

Do tego nie, do tamtego nie... to do czego? Na litość Boską, dochodzimy do jakiejś paranoi tłumacząc na siłę, i dorabiając jakieś chore ideologie do produktów Nikona.
Tak jak napisał Paweł, u cioci na imieninach AF też może mieć co robić, ciocia ma słabe żarówki, bo oszczędza...
Kilka osób w temacie nowych korpusów Nikona powtarza ciągle ten sam tekst "to nie jest aparat do tego".... masakra... Guzikologia nie pasuje? To nie jest aparat do "tego"... AF nie jest za dobry? To nie jest aparat do tego... Zepsuł się spust migawki nie da się robić zdjęć? To nie jest aparat do tego.... Ręce i cycki opadają.

karolt
22-12-2013, 13:08
W EOSie 500N, którego wieki temu kupiłem za zawrotne 2700 zł z kitowym ciemnym szkłem 28-90 (czy ile mu tam było) nie miałem takich problemów z AF w ciemnawych miejscach. To chyba mam prawo wymagać, żeby puszka z 2013 roku za 12k miała AF co najmniej tak samo sprawny, prawda?

Jest jeszcze jedna sprawa:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img89/4614/36oe.jpg)
Nie widzę między tymi ustawieniami żadnej różnicy. Po ustawieniu na 1/250 aparat zachowuje się identycznie, to znaczy przy czasie 1/250 robi w trybie FP, choć wg tego co tam piszą, nie powinien.

jaś
22-12-2013, 13:28
Zaraz, zaraz. Oburzacie się na to, że w Df może być skopany AF, a w D7100 nie? Cóż za hipokryzja. Jak widać, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. A mi chodzi jedynie o to, aby Nikon nie robił użytkowników w ch... Jeśli D80 mógł złapać ostrość w normalnych warunkach, a D7100 czasami nie, no to coś tu jest nie tak. No ale widocznie niektórzy muszą kupić body za 20 koła, aby to zrozumieć.

Konkurencja robi podobne "wariacje" z afem, stwierdzili że będą robić tak samo, w końcu jak klient płaci mniej niż 10 tysięcy za aparat z autofocusem to jak może mieć pretensje że ten auto focus jest slaby? no jak?

dawno dawno temu (jakieś dwadzieścia lat) jak kupowałem minoltę z autofocusem to spytałem pana w sklepie czym się różnią modele 7000 od 7000i i pan powiedział żebym skierował na białą ścianę i sprawdził af - jeden działał drugi nie, jak kupowałem cyfrę canona to zrobiłem to samo i co? i nico na białej ścianie nie działał. Firmy zafundowały nam powtórnie całą dwudziestoletnią ścieżkę rozwoju lustrzanki analogowej z af tym razem w cyfrze, są już przy końcu tej ścieżki stąd nerwowe ruchy krok do przodu - dwa kroki do tyłu i obawa że w aparatach jest już wszystko czego człowiek potrzebuje.

Jacek_Z
22-12-2013, 13:47
Ludzie, dochodzimy do jakiejś paranoi. Każde body musi być super do wszystkich zastosowań. A juz koniecznie do zastosowania jakie ja potrzebuję.
Faktycznie może powinni z tego body usunąć AF (tak jak usunieto filmowanie), wtedy by nie było jęków. Bo niektórzy się nie połapali o co tu chodzi.
Może w Df mk2 usuną AF.

Jak czytałem rozważania na temat konfiguracji AutoISO oraz to, że to body ma byc tez do slubów razem z topowymi innymi body to byłem przekonany, że kupno Df to złe posunięcie.

Weźcie na ślub Hasela H4D albo Leikę M9. Da się robić tym zdjęcia czy nie? Da. Będzie się robiło tak samo jak D3s? Nie. Bardziej łopatologicznie chyba nie potrafię wytłumaczyć o co chodzi.

prz3mo
22-12-2013, 13:55
Ludzie, dochodzimy do jakiejś paranoi. Każde body musi być super do wszystkich zastosowań. A juz koniecznie do zastosowania jakie ja potrzebuję.


Nie musi być super, tylko ma sprawnie działać. Idąc Twoim tokiem myślenia firmy musiałyby produkować chyba z 50 modeli... każdy z inaczej działającym AF w zależności od typu fotografii...

Jacek_Z
22-12-2013, 13:56
Ja nic nie wiem na temat tego, że AF nie działa.

prz3mo
22-12-2013, 14:02
Ja nic nie wiem na temat tego, że AF nie działa.

Cycki mi opadają...

cytuję:
"Niestety, przy słabym świetle, tam gdzie D3s/D700 radzą sobie z ustawianiem ostrości bez trudu, Df nie daje rady. Dopóki „cel” jest dość kontrastowy, nie ma problemu. Ale ustawienie ostrości na kępce paprotek stojących w zaciemnionym pokoju rozkłada AF w Df na łopatki. D3s i D700 nie mają z takim czymś problemu. "

Nigdzie nie napisano, że nie działa. Napisano, że nie działa tak dobrze jak choćby w dziadku D700. Aparacie nie dość, że duuużo starszym, to jeszcze sporo tańszym....
Tak wiem, DF nie jest do tego. Komedia.
Dla mnie EOT, bo odnoszę wrażenie że jestem w matrixie.

Jacek_Z
22-12-2013, 14:08
Ja też. Co z tego, że nie działa tak szybko jak w D4, skoro nie jest przeznaczony do takiej fotografii jak D4?
Hasel H4D ma AF. Nie ma 51 pól, ani 39, nie jest czuły w ciemnościach.

Wiedziałem, że Nikon nie dając topowego układu AF robi błąd, bo będzie sie spotykał z takimi zarzutami jak powyższe.
Powinien zrobić to body bez AF (za to matówka z klinem), albo z AF 5 punktowym bardziej pasującym do koncepcji aparatu.

prz3mo
22-12-2013, 14:10
Ja też. Co z tego, że nie działa tak szybko jak w D4, skoro nie jest przeznaczony do takiej fotografii jak D4?
Hasel H4D ma AF. Myslicie, że jest szybki i czuły?

Wiedziałem, że Nikon nie dając topowego układu AF robi błąd, bo będzie sie spotykał z takimi zarzutami jak powyższe.
Powinien zrobić to body bez AF (za to matówka z klinem), albo z AF 5 punktowym bardziej pasującym do koncepcji aparatu.

Nie przeinaczaj. Nie działa "nawet" tak jak w D700. O D4 nie ma tam mowy.
I daj już spokój z tymi Haselami. Rozmawiamy o Nikonach.

deep
22-12-2013, 14:16
I nie chodzi o szybkość AF bo ta jest niezła a o skuteczność. Najlepiej by było taj jak mówisz, bez AFu i z klinem. Ale to nie ten odbiorca jest na celowniku nikona.

Jacek_Z
22-12-2013, 14:18
Nie przeinaczaj. Nie działa "nawet" tak jak w D700. O D4 nie ma tam mowy.

Mówisz o tym, że każdy Nikon musi sie nadawać do robienia ślubów. Nie musi. Fotografia sie nie kończy na ślubach.
Narzędzia się dobiera adekwatne do pracy jaka jest do wykonania. Do czego innego sie kupuje samochód sportowy, do czego innego kombi. Do czego innego Nikona D4 a do czego innego hasela, leikę czy bezlusterkowca. Nikona Df się kupuje do czegos innego niz nikona D700. Zdecydowanie czegos innego, bo D700 by predysponowany do reporterki, odwrotnie niż Df.
Zmyliło was to, że to lustrzanka z logo tej samej firmy, to musi mieć to samo zastosowanie?


I daj już spokój z tymi Haselami. Rozmawiamy o Nikonach.Nie. Rozmawiamy o konkretnym modelu aparatu, słuzacego do robienia zdjęć. Hasel to też aparat, też do robienia zdjęć, też ma AF. Inne cechy, inne zastosowanie.

Df ma inne cechy niż D700, jest predysponowany do czego innego.

docxxx
22-12-2013, 14:22
Widzę, że Jackowi nie da się przetłumaczyć takiej rzeczy: stoją sobie zawodnicy do zdjęcia. Proszę ich, aby nie gadali, patrzyli w obiektyw itd. Robię serię 3 x 3 zdjęcia. I teraz: raz wszystkie są do dupy, a raz jak AF trafi to jakość zabija (mówię tu o różnych "sesjach"). I co teraz? Mam ryzykować niepowtarzalne ujęcie, bo zawodnicy nie nie tak łatwo zbiorą się drugi raz w strojach "służbowych"?
Ja już to pisałem. Dochodzi do takiej paranoi, że robię zdjęcia grupowe jak debil. Walę serią i co chwilę patrzę na wyświetlacz. Zawodnicy stoją i pytają, kiedy koniec, a ja modlę się, aby było ok. I jeśli już nawet nie jest, to wiem, że mam uratowany tyłek, bo to wszystko wrzucam do neta. Z tym że czasami naprawdę żal, jak patrzę na fajne ujęcie, ale z zajeb... BF-em, mimo że celowałem w trzy miejsca: głowa, koszulka (czarna z białem napisem) i szyja.
Dobra, dla mnie też OT, bo szkoda czasu na kłótnie. Z racją jak z dup_ą, każdy ma swoją.

Jacek_Z
22-12-2013, 14:25
Widzę, że Jackowi nie da się przetłumaczyć takiej rzeczy: stoją sobie zawodnicy do zdjęcia.To juz nie jest śmieszne. Kolejny pisze o Df do reporterki i to do sportu. Ręce opadają.

prz3mo
22-12-2013, 14:32
Mówisz o tym, że każdy Nikon musi sie nadawać do robienia ślubów. Nie musi. Fotografia sie nie kończy na ślubach.


Nie wspomniałem w tej rozmowie, ani razu o ślubie. Ba, nigdy nie przywołuję ślubów przy tego typu rozmowach. Masz chyba Jacek jakąś fobię.

ps.
A jeśli słabe warunki oświetleniowe to u Ciebie równa się tylko ślub (który przywołujesz, mimo, że ja wcześniej nie wspomniałem o tym choćby słowem), to nie mam więcej pytań.

BTW

To juz nie jest śmieszne. Kolejny pisze o Df do reporterki i to do sportu. Ręce opadają.

docxxx, dał Ci za przykład akurat zdjęcie grupowe stojących nieruchomo ludzi (fakt, nieszczęśliwie, że padło słowo "zawodników"). To dla Ciebie sport?:mrgreen:

Pawel92
22-12-2013, 14:49
Df... jest predysponowany do czego innego.
Może spróbujmy zdefiniować do czego (bądź dla kogo) jest ten aparat, wszystko stanie się jasne i emocje w wątku wrócą do stanu normalnego :wink:

karolt
22-12-2013, 14:51
I nie chodzi o szybkość AF bo ta jest niezła a o skuteczność. Najlepiej by było taj jak mówisz, bez AFu i z klinem. Ale to nie ten odbiorca jest na celowniku nikona.

Dokładnie. W normalnym świetle AF działa tak samo jak w D3s/D700 (przynajmniej na moje oko).
"Po ciemku" zaczyna się gubić w sposób anormalny, nie znany mi z innych modeli Nikona, czy nawet innych producentów, od EOSa 500N począwszy. Może D7000 miał podobne problemy, ale na pewno nie takie.

prz3mo
22-12-2013, 14:57
Dokładnie. W normalnym świetle AF działa tak samo jak w D3s/D700 (przynajmniej na moje oko).
"Po ciemku" zaczyna się gubić w sposób anormalny, nie znany mi z innych modeli Nikona, czy nawet innych producentów, od EOSa 500N począwszy. Może D7000 miał podobne problemy, ale na pewno nie takie.

No i opinia kogoś kto ma ten aparat (i ma porównanie do innych N) jest dla mnie wartościowa.

shaolin
22-12-2013, 15:04
Przemek ja tez mialem ten aparat (w rekach), wybierz mnie, mnie, mnieeeeeeee! :mrgreen:

Prawda jest taka, ze zastosowanie wszystkich aparatow jest tylko jedno - robienie zdjec... ;) a czy ktos uzywa Hasska do boksu czy D4 do focenia kamienia to juz sprawa samego operatora ;) sa lepsze i gorsze aparaty do pewnych zastosowan, ale Jacku sypiesz ta Lajka na lewo i prawo, a nie od dzis wiadomo, ze wprawiona reka i oko ustawia ostrosc superszybko tym sprzetem, niezaleznie od tego czy to slub czy rejestracja procesu erozji gleby na przestrzeni 10 lat ;)

karolt
22-12-2013, 15:05
No i opinia kogoś kto ma ten aparat (i ma porównanie do innych N) jest dla mnie wartościowa.

Co ciekawe: nie tylko dziadek D700, ale i praprapraprapradziadek F4 wydaje się radzić sobie lepiej. Wieczorem potwierdzę na paprotce :-)

deep
22-12-2013, 15:07
"Po ciemku" zaczyna się gubić w sposób anormalny, nie znany mi z innych modeli Nikona

Bo według mnie jest to ograniczenie programowe, którego wcześniej nikon nie stosował. Odkąd pamiętam i z tego co miałem (Od analogów, przez D70, D70s, D80, D90, D200, D300, D700, D3 i może coś jeszcze, już nie pamiętam) nie było problemów z AF-em. Jak już nie dawał rady to i tak było na tyle ciemno że i tak było to bez znaczenia. Myślę że gdyby nie to że firma nas przyzwyczaiła do takiej pracy AF-u z poprzednich lat, to teraz nikt by się nie dziwił że jest jak jest. Canon ma tak od lat, tam tylko jedynki miały AF na poziomie a cała reszta tylko mogła pomarzyć. Teraz powoli wprowadzają coraz lepiej działający AF (canon 6D) i wszyscy mają banany na gębie.

Pawel92
22-12-2013, 15:18
...Canon ma tak od lat, tam tylko jedynki miały AF na poziomie a cała reszta tylko mogła pomarzyć. Teraz powoli wprowadzają coraz lepiej działający AF (canon 6D) i wszyscy mają banany na gębie.

AF w 5D3 jest bardzo dobry.

deep
22-12-2013, 15:20
AF-C też? :) Jeśli nawet komuś już taki AF odpowiada, to i tak jest to ostatnia najnowsza generacja canona w której w półce nie pro zaczęto montować AF na poziomie, a co z wcześniejszymi modelami? o tym właśnie piszę, o zmianach które idą w odwrotnym kierunku.

prz3mo
22-12-2013, 15:25
Przemek ja tez mialem ten aparat (w rekach), wybierz mnie, mnie, mnieeeeeeee! :mrgreen:


Wybieeeeram braaaamkę, numeeeeeeer.... ;)

deep
22-12-2013, 15:53
Wybieeeeram braaaamkę, numeeeeeeer.... ;)

I zonk bo AF nie trafił do bramki :)

zoom2
22-12-2013, 15:59
W EOSie 500N, którego wieki temu kupiłem za zawrotne 2700 zł z kitowym ciemnym szkłem 28-90 (czy ile mu tam było) nie miałem takich problemów z AF w ciemnawych miejscach. To chyba mam prawo wymagać, żeby puszka z 2013 roku za 12k miała AF co najmniej tak samo sprawny, prawda?

Jest jeszcze jedna sprawa:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://imageshack.us/a/img89/4614/36oe.jpg)
Nie widzę między tymi ustawieniami żadnej różnicy. Po ustawieniu na 1/250 aparat zachowuje się identycznie, to znaczy przy czasie 1/250 robi w trybie FP, choć wg tego co tam piszą, nie powinien.

Michał,
Chyba dociera do ciebie swiadomość, że kupiłeś bardzo przeciętny korpus za bardzo nieprzeciętne pieniądze.
Przynajmniej ciesz się jego wzornictwem bo w końcu za nie zapłaciłeś

Pawel92
22-12-2013, 16:09
AF-C też? :) ...
AI-SERVO też. :wink:

prz3mo
22-12-2013, 16:38
I zonk bo AF nie trafił do bramki :)

Bo to jest AF nie do "trafiania", tylko do tego by "być" ;) :mrgreen:

shaolin
22-12-2013, 17:17
Mam rozwiazanie problemu AF - niech w nastepnym firmware go wylacza, nie trzeba bedzie czekac na Dfs ;) Oczywiscie mozna pstryknac guzikiem ale to za malo bo bedzie kusilo, zeby wlaczyc i znowu sie denerwowac ;)

prz3mo
22-12-2013, 17:31
Mam rozwiazanie problemu AF - niech w nastepnym firmware go wylacza, nie trzeba bedzie czekac na Dfs ;) Oczywiscie mozna pstryknac guzikiem ale to za malo bo bedzie kusilo, zeby wlaczyc i znowu sie denerwowac ;)

Jak Nikon dalej zachowa swoją "jakość" produktów to wytną w każdym korpusie :-P Pure Photography :-P

shaolin
22-12-2013, 17:44
Ale za to jakie staranne i przemyslane beda wtedy kadry! To wszystko dla dobra fotografii! :twisted:

karolt
22-12-2013, 18:11
Michał,
Chyba dociera do ciebie swiadomość, że kupiłeś bardzo przeciętny korpus za bardzo nieprzeciętne pieniądze.
Przynajmniej ciesz się jego wzornictwem bo w końcu za nie zapłaciłeś


Za wzornictwo i matrycę z D4 :-) Mi to wystarcza. A czy innym, to inna sprawa...
Jedno na pewno muszę odszczkać, kolejne moje body to nie będzie Df, tylko kolejny D3s/D700/D4. Chyba że się doczekamy "prawdziwego" następcy D700.

deep
22-12-2013, 18:53
a Dfa mimo wszystko zostawisz sobie? Pomijając AF daje frajdę?

pastwisko
22-12-2013, 21:51
To juz nie jest śmieszne. Kolejny pisze o Df do reporterki i to do sportu. Ręce opadają.

A czym się różnią nieruchomo stojący ludzie, od nieruchomo stojącej martwej natury w zaciemnionym pokoju czy drzew w lesie o zmroku?

Jacek_Z
22-12-2013, 21:58
Niczym. A jaki tryb pracy AF wtedy sie stosuje? AF - C, śledzący?

Pawel Pawlak
22-12-2013, 22:22
ja od czasu d300/d700 wszystko focę na AF-C :)

edit:
Michał, sprawdzałeś tryb np. 9 polowy ? może poprawi sytuację

JK
22-12-2013, 22:24
.... A jaki tryb pracy AF wtedy sie stosuje? AF - C, śledzący?
No właśnie. Jest jakaś rożnica?

Władca Pixeli
22-12-2013, 22:55
Camera focuses continuously while shutter-release button
is pressed halfway. If subject moves, camera will engage
predictive focus tracking (pg. 73) to predict final distance to
subject and adjust focus as necessary. At default settings,
shutter can be released whether or not subject is in focus
(release priority).

Choose single-servo AF for landscapes and other stationary subjects.
Continuous-servo AF may be a better choice with erraticallymoving
subjects. Manual focus is recommended when the camera
is unable to focus using autofocus.

Ale kto czyta dzisiaj instrukcje :mrgreen:

Rafał_Sz
22-12-2013, 22:56
Za wzornictwo i matrycę z D4 :-)
I tak miało być. To jest taki rodzaj drogiego gadżetu, ze albo go się lubi i przymyka oko na jego wady, albo widzi się tylko jego wady i nienawidzi.

karolt
22-12-2013, 23:05
Deep - Df zostaje, i mimo dość oczywistej wtopy z AF uważam go za najlepszy (dla mnie!) aparat obecnie na rynku, uwielbiam go (choć nieco mniej, niż parę dni temu).
Paweł - sprawdzałem na AF-S, to chyba nie ma znaczenia, czy 9-polowy czy inny, ale sprawdzę jeszcze.

EDIT - właśnie powtórzyłem test paprotki :-)
No cóż, F4 nie robi żadnych problemów (poza tym, że nie podświetla punktu AF, więc słabo się celuje).
Df błądzi, oj błądzi. Niby sobie radzi, w końcu nawet złapie tę ostrość, chyba nawet nieco poprawia sytuację włączenie AF-C.
Ale jednak błądzi. A nawet nie za bardzo ciemno mam w pokoju.
Curse you, fern!

deep
22-12-2013, 23:37
a tak z ciekawości, jakie masz parametry dla tej paprotki? może fotka z exif-em? :) zrobiłbym sobie podobny sprawdzian z D700 i F100 i za moment z F5. Jak bawiłem się w porównania to wyszło mi że D700 ustawia tam gdzie F100 już nie może. Był to front szafki w pokoju oświetlonym lampami, wzór ja słabo widziałem i się zdziwiłem że na tak prawie gładkiej ciemnej płycie D700 ustawia bez problemu.

shaolin
23-12-2013, 03:15
Moze wina lezy w samej paprotce? Pewnie za mlodu grala w pilke reczna (albo inny sport) i teraz miota nia po doniczce jak szatan... :mrgreen:

Michal sprawdziles inne szkla czy to dalej testy dla 50/Df i 50/1.8g?

ShutterStill
23-12-2013, 03:49
ja od czasu d300/d700 wszystko focę na AF-C :)

Ja tak samo :-) do tego AF-ON i pozamiatane :-)
D2H, D2X, D3, D700, D3S Dają radę prawie zawsze (jak nie to pewnie z mojej winy)
D800 czasem walczy a D600 rozkłada się na łopatki ;-)

karolt
24-12-2013, 13:52
Paprotka jest fajna do testów, bo jest mało kontrastowa, ale ma dużo szczegółów. Po Świętach pokażę Wam znaczącego sampla. Na razie radośnie zakładam, że to sprawa sortware'owa, którą Nikon poprawi, tak jak niedawno Canon poprawił w jakiejś swojej puszce.

karolt
27-12-2013, 12:16
Jako obiecałem:
www.terajewicz.pl/temp/20131223_205813_f_sRGB100nosh.jpg
Oświetlenie takie sobie, no ale jednak coś widać. Df nie daje rady ustawić ostrości na książkach, które są w środku kadru.
OK. Tyle mówi surowy test. Ale. W Święta robiłem zdjęcia rodzinne i... zero problemów. A oświetlenie podczas Wigilii było nie lepsze, niż przy tych książkach. No i bądź tu mądry... Fakt jest faktem, Df nie radzi sobie z AF w pewnych sytuacjach, w których D700/D3s nie robi żadnych problemów. Tyle tylko, że w praktyce... w niczym to nie przeszkadza(?).
1. Oczekiwanie na Świętego - przy oknie tłok :-)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img600.imageshack.us/img600/2149/ij9d.jpg)
2. Wreszcie wujek ma aparat, który da się wziąć do ręki i utrzymać dłużej niż 10 sekund :-)

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img545.imageshack.us/img545/3992/hepg.jpg)

pastwisko
27-12-2013, 12:50
Może to jakiś inteligentny autofocus, nie ostrzy na dziwnych zdjeciach - paprotki, ksiazki, a na normalnych rodzinnych tak? :D

karolt
27-12-2013, 12:52
Może to jakiś inteligentny autofocus, nie ostrzy na dziwnych zdjeciach - paprotki, ksiazki, a na normalnych rodzinnych tak? :D

D4 rozpoznaje twarze podobno, ale to jest AF z D600/610?

karolt
27-12-2013, 13:34
Co do akumulatora, na drugim ładowaniu zrobiłem już ponad 1000 zdjęć, a nadal sporo było przeglądania menu i zdjęć (zwłaszcza, że moja siostrzenica się nim bawiła sporo). Czyli jest nieźle.

shaolin
27-12-2013, 14:39
Jak zrobisz >3k na jednym ladowaniu to mnie zawolaj ;)

Pawel Pawlak
27-12-2013, 14:54
Michał - czy to jest oświetlenie energooszczędnymi świetlówkami ciepłymi? Od kilku osób z którymi rozmawiałem, mam informację że właśnie przy takim świetle, oczywiście przy małej intensywności są problemy z AF w d600 (a to podobne układy systemy AF). Natomiast nie znam nikogo kto narzeka na AF w tym body np. w słabym świetle dziennym. Na pierwszym sofcie w d800 miałem takie same problemy z D800 - na AFs 24/1.4 AF trafiał całkowicie przypadkowo, największe problemy miał z trafianiem "w twarz", właśnie przy takim świetlle (na szczęście nowy ostatni FW załatwił sprawę). Może winowajcą jest specyficzne widmo świetlne, charakterystyczne dla tych świetlówek i w innym rodzaju świetlenia nie będzie problemu ?

KaarooL
27-12-2013, 15:06
Zasłużone baty na DPReview mówią same za siebie. Dla mnie luz, bo tego aparatu nie kupiłbym nawet gdyby kosztował 6k. Tymczasem konkurencja poprawia AF w średnim segmencie a za jakiś czas zrobi kolejny krok w obrazowaniu...

Pomyśleć tylko że kilka lat temu przemigrowałem na N ze względu na AF i trwałość ichnich aparatów...

prz3mo
27-12-2013, 15:23
Michał - czy to jest oświetlenie energooszczędnymi świetlówkami ciepłymi? Od kilku osób z którymi rozmawiałem, mam informację że właśnie przy takim świetle, oczywiście przy małej intensywności są problemy z AF w d600 (a to podobne układy systemy AF). Natomiast nie znam nikogo kto narzeka na AF w tym body np. w słabym świetle dziennym. Na pierwszym sofcie w d800 miałem takie same problemy z D800 - na AFs 24/1.4 AF trafiał całkowicie przypadkowo, największe problemy miał z trafianiem "w twarz", właśnie przy takim świetlle (na szczęście nowy ostatni FW załatwił sprawę). Może winowajcą jest specyficzne widmo świetlne, charakterystyczne dla tych świetlówek i w innym rodzaju świetlenia nie będzie problemu ?

Paweł, dwie sztuki D600, które miałem nieprzyjemność kiedyś testować wykładały się w świetle zwykłych halogenów nie enegrooszczędnych. D80, D700, Panasonic G6, Samsung EX-1 - trafiają bez problemów.



Pomyśleć tylko że kilka lat temu przemigrowałem na N ze względu na AF i trwałość ichnich aparatów...

No właśnie. To jest najbardziej przerażające... AF to było coś, z czym Nikon był krok z przodu. Był.

karolt
27-12-2013, 16:11
Michał - czy to jest oświetlenie energooszczędnymi świetlówkami ciepłymi? Od kilku osób z którymi rozmawiałem, mam informację że właśnie przy takim świetle, oczywiście przy małej intensywności są problemy z AF w d600 (a to podobne układy systemy AF). Natomiast nie znam nikogo kto narzeka na AF w tym body np. w słabym świetle dziennym. Na pierwszym sofcie w d800 miałem takie same problemy z D800 - na AFs 24/1.4 AF trafiał całkowicie przypadkowo, największe problemy miał z trafianiem "w twarz", właśnie przy takim świetlle (na szczęście nowy ostatni FW załatwił sprawę). Może winowajcą jest specyficzne widmo świetlne, charakterystyczne dla tych świetlówek i w innym rodzaju świetlenia nie będzie problemu ?

We wszystkich przypadkach to były albo energooszczędne świetlówki, albo ciepłe (2700) LEDy. Rzeczywiście, sprawdzę jeszcze w świetle dziennym (wieczornym w zasadzie) i żarowym/halogenowym. Zagadką pozostaje, dlaczego nie miałem problemów podczas "normalnego" robienia zdjęć, a tylko podczas testów :-)

EDIT - właśnie sprawdziłem, w pokoju jest już dość mroczno, świateł nie włączałem. Nawet jest mroczniej niż podczas testów. AF - bez żadnego problemu (paprotka, książki, cokolwiek).
Jeszcze jedno spostrzeżenie: tam, gdzie AF ma problemy, to to nie jest tak, że on w ogóle nie łapie ostrości. To znaczy - w ekstremalnych przypadkach nie łapie, ale w mniej ekstremalnych w zasadzie łapie, tyle że zamiast kropki potwierdzenia wyświetla migające strzałki - ale ostrość jest trafiona.

No cóż, ja już wiele więcej chyba nie wniosę, czas poczekać na mądrzejszych, czyli np. dokładne pomiary na Optycznych.

Jacek_Z
27-12-2013, 16:50
Jeśli mówicie po świetlówkach albo LEDach to może nie chodzić o kolor światła, tylko o to, że mrugają.
Może.

prz3mo
27-12-2013, 16:55
No cóż, ja już wiele więcej chyba nie wniosę, czas poczekać na mądrzejszych, czyli np. dokładne pomiary na Optycznych.

Nie kumam. Przedkładasz czyjeś zdanie nad swoje własne obserwacje? Jak optyczni napiszą, że jest super to przyznasz im rację? :)

karolt
27-12-2013, 17:47
Nie kumam. Przedkładasz czyjeś zdanie nad swoje własne obserwacje? Jak optyczni napiszą, że jest super to przyznasz im rację? :)

Doczytaj zdanie. "Dokładne pomiary". Nie jestem w stanie dokonać "dokładnych pomiarów", bo nie mam do tego sprzętu/umiejętności/cierpliwości/ochoty. Moje wnioski są jakie są, lakoniczne, obserwacyjne, luźne, subiektywne; mnie samego nie zadowalają :-)

Dexter88
30-12-2013, 01:43
Zbieralem na leica m, ale teraz juz przestaje. :>
Kapitalny aparat, super wykonanie, ma dusze (wersja srebrna z tym skorzanym paskiem poezja), stare logo pieknie sie prezentuje, zniknelo wraz z f3 bodajze. Uszczelnienia sa, do tego wydajna matryca ff w stosunkowo kompaktowej konstrukcji. Teraz tylko dwa lub trzy szkielka z lat 60-70 sobie sprawic i mozna bedzie wyborowo spedzac czas wolny.

bogdi64
30-12-2013, 02:11
Jeśli mówicie po świetlówkach albo LEDach to może nie chodzić o kolor światła, tylko o to, że mrugają.
Może.

rób testy przy świetle zastanym, lub ciągłym - migające niestety może "dezorientować" af, w zależności od obiektywu będzie lepiej lub gorzej, trafiłem na szkła, które całkowicie głupiały przy migającym światełku, przy czym starsze konstrukcje radziły sobie gorzej, też zdarzają mi się pomyłki af gdzie głównym oświetleniem są świetlówki i to nie jest sprawa okazjonalna, wystarczy dołożenie światła ciągłego i problemy znikają, niestety musiałem nauczyć się z tym żyć ;)

shaolin
30-12-2013, 08:10
Zbieralem na leica m, ale teraz juz przestaje. :>
super wykonanie,

Po tym wpisie domyslam sie, ze nawet nie stales kolo tego aparatu... ;)

transporter
30-12-2013, 11:59
rób testy przy świetle zastanym, lub ciągłym - migające niestety może "dezorientować" af, w zależności od obiektywu będzie lepiej lub gorzej, trafiłem na szkła, które całkowicie głupiały przy migającym światełku, przy czym starsze konstrukcje radziły sobie gorzej, też zdarzają mi się pomyłki af gdzie głównym oświetleniem są świetlówki i to nie jest sprawa okazjonalna, wystarczy dołożenie światła ciągłego i problemy znikają, niestety musiałem nauczyć się z tym żyć ;)

Wydaje mi się, że AF w aparacie klasy Pro nie powinien gubić się w oświetleniu świetlówkami lub LED-ami, zwłaszcza, że takie źródła światła będą zastępować żarówki. Projektanci powinni to uwzględnić, a testerzy w firmie sprawdzić, przed wypuszczeniem produktu na rynek.

Jacek_Z
30-12-2013, 13:14
Też tak sądzę. Ale to mruganie światła to nie pewnik (nie testowałem, nie czytałem innych testów) tylko taka rzucona myśl. Zagadnienie mnie nie interesuje, więc nie będę sprawdzał. Testowanie to nie jest prosta sprawa.

bogdi64
30-12-2013, 14:02
od kiku lat spotykam się z "mrugającym światłem", mimo tego, że kinoflo montuje układ w ten sposób, aby świetlówki migały na przemian teoretycznie zachowując ciągłość świecenia, a lampy wyładowcze mogą mieć zmienianą częstotliwość "mrugania", problem występuje zwłaszcza w sytuacjach gdy obiektyw łapie kawałeczek takiego światła i tak jak pisałem w innym wątku, trafiłem na szkła, które w zasadzie nie były w stanie ustawić poprawnie ostrości, znam ten efekt, więc w takich sytuacjach staram się być bardzo dokładny i zapobiegliwy i w miarę możliwości robię kilka fotek za każdym razem przeostrzając, niestety czym starszy obiektyw tym jego większa podatność na tą dolegliwość, bardzo poprawnie spisuje się 35 f1,8, więc gdy wiem, że nie będę miał możliwości powtórki zakładam właśnie jego, efekt ten można zminimalizować ustawiając się w osi światła (jeśli jest taka możliwość) w 50 1,8 ze śrubką ok 20% fotek zdarza mi się nie trafionych w przypadku 85 jest jeszcze więcej (oczywiście w skrajnych przypadkach, przy czy nie jest istotna ogniskowa bo 24 sigmy to często ok 50% nie trafionych, ale wystarczy wspomóc się lampą błyskową (jej wspomaganiem af), aby trafność była dużo lepsza, nie jest to też sprawą małej ilości światła, bo przy tych samych parametrach przy oświetleniu światłem ciągłym obiektywy stają się bardzo celne - rzadko zmieniam sprzęt, ale ten sam efekt występował przy wszystkich moich nikonach i NIE DOTYCZY bezlusterkowców - te trafiają bezproblemowo, jak by to ich nie dotyczyło - to są moje spostrzeżenia i na pewno są osoby, które mogą się z tym nie zgodzić

Pawel Pawlak
30-12-2013, 14:27
wynikałoby z tego że problem tylko af z detekcją fazy.

burton
30-12-2013, 18:47
Seria testowych zdjęć z Df i dedykowanej 50ki na Fotopolis http://www.fotopolis.pl/index.php?n=18103&nikon-df-zdjecia-plenerowe

transporter
30-12-2013, 20:43
wynikałoby z tego że problem tylko af z detekcją fazy.

Na to wygląda. Tak czy owak firma z takim doświadczeniem nie powinna zaliczać takich wpadek, zwłaszcza a tej klasie sprzętu. Ustawianie się pod odpowiednim kątem do światła czy doświetlanie sceny latarką jak pisali koledzy w wątku o Multi-CAM 1000 to rozwiązania typu przywiązanie odpadającego zderzaka sznurkiem - od biedy da radę w starym maluchu, ale nie w nowym BMW.

remos
30-12-2013, 22:58
Seria testowych zdjęć z Df i dedykowanej 50ki na Fotopolis http://www.fotopolis.pl/index.php?n=18103&nikon-df-zdjecia-plenerowe

Foty jak foty, wyglądają jak ze zwykłego compacta, nie powalają niczym.
A już jak w podpisie widzę 1/640s i ISO 400 to nie wiem co to miało pokazać?

burton
30-12-2013, 23:04
Foty jak foty, wyglądają jak ze zwykłego compacta, nie powalają niczym.
A już jak w podpisie widzę 1/640s i ISO 400 to nie wiem co to miało pokazać?
Zgadzam się :) Zalinkowałem ze "służbowego" obowiązku ;) Zdjęcia wyglądają, jak w większości tego typu "przykładów". Niestety.

Sławomir
31-12-2013, 08:57
Foty jak foty, wyglądają jak ze zwykłego compacta, nie powalają niczym.
A już jak w podpisie widzę 1/640s i ISO 400 to nie wiem co to miało pokazać?
Fotki mają potwierdzić fakt, że Tym wspaniałym aparatem można robić zdjęcia.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://forum.nikoniarze.pl/images/icons/icon7.gif)

Nemeth
31-12-2013, 17:41
Wymacałem w sklepie. No niestety :) Plastic fantastic. Wolałbym, żeby był cięższy, a pod palcami czuć było chłód metalu ;)

pastwisko
31-12-2013, 19:16
Foty jak foty, wyglądają jak ze zwykłego compacta, nie powalają niczym.

przy takiej pogodzie i kadrach to chyba z mało czego wyjdą sensowne foty.. bez obróbki oczywiscie.

gibber
31-12-2013, 19:50
Przegadana recenzja Df
http://www.youtube.com/watch?v=qHNm54U1nQ4

Borat1979
31-12-2013, 21:34
Przegadana recenzja Df
http://www.youtube.com/watch?v=qHNm54U1nQ4
Rozbawił nabijając się Pure Photography, srebrnego paseczka i skrótu DF :)

W sumie można by się zgodzić z większością tego co powiedział.
Super matryca w udziwnionym bezsensownie pudełku.

gibber
31-12-2013, 23:15
Szkoda, że zabrakło AF z D800/D700, czyli szerszego rozstawu punktów AF, nawet mógłby być droższy niż D800 i mieć te 6-7 FPS. Wtedy byłby oczekiwanym następcą D700. Dla mnie (podkreślam) to raczej biżuteria. Retro-look jest fajny, ale to nie wszystko. Szkoda, ale wyszło jak ostatnio to Nikonowi zwykło wychodzić.

shaolin
02-01-2014, 08:09
Kai jak zwykle trafil w sedno... Mam nadzieje, ze chociaz D4s nie spitola ;)

LordYoghurt
02-01-2014, 14:45
Wydaje mi się, że AF w aparacie klasy Pro nie powinien gubić się w oświetleniu świetlówkami lub LED-ami, zwłaszcza, że takie źródła światła będą zastępować żarówki.
Przecież to pure photography, do zdjęć w świetle naturalnym, względnie żarnikowych żarówek. Matryca jest taka, że jak masz wkręcone LEDy to wyłączasz i spokojnie robisz na ISO 128000 ;-)

KaarooL
02-01-2014, 20:54
Obejrzałem zajawkę z DigitalRev... Kolejny aparat nie wiadomo dla kogo i po co. W dziale zarządzania liniami produktów powinni zmienić stuff, który palą albo przynajmniej dealera, bo kładą linię droższych DSLR na cyce - niezmiennie - od 2 lat.

karolt
03-01-2014, 22:14
Kolejny aparat nie wiadomo dla kogo i po co.

Już pisałem, ale wiele postów temu, więc warto powtórzyć: dla mnie i do robienia zdjęć :-)
Kai jest jak zwykle błyskotliwy, zgodzę się w zasadzie z trzema rzeczami:
- AF powinien być tak samo "pro", jak matryca, a wiele wskazuje na to, że nie jest (wisi mi rozstaw pól)
- idiotyczna blokada PSAM
- (naciągane, mnie nie dotyczy, ale okularników pewnie bardziej) brak wymiennych matówek

pastwisko
03-01-2014, 22:42
(naciągane, mnie nie dotyczy, ale okularników pewnie bardziej) brak wymiennych matówek

Ale czemu naciągane? Skoro zrobili aparat, ktory ma być kompatybilny ze starymi manualnymi szkłami, to chyba mozliwość wstawienia matówki do manualnego ostrzenia jest jak najbardziej oczywistą i oczekiwaną opcją?

bogdi64
03-01-2014, 23:07
... Kolejny aparat nie wiadomo dla kogo i po co. .........
sami malkontenci, a przypominam, że minolta kiedyś wypuściła model zrobiony przez użytkowników i nikt nie chciał go kupować.
Każda firma miała wpadki (choć nie uważam aby ten model takową był - zapalniczki zippo też nie wiadomo dla czego istnieją i są tak chętnie kupowane ?)
O dziwo o kondycji firmy, zaufaniu do modelu nie decydowali marketingowcy, ale użytkownicy i na pewno będzie tak samo w tym przypadku, jak do tej pory NIE ZNAM NIKONA, na którego by nie narzekała jakaś grupa użytkowników, powtarzam - NIE ZNAM TAKIEGO MODELU, ale cieszy mnie to, że oglądając fotkę naprawdę nie zastanawiam się jak bardzo nie udanym modelem zostało to zdjęcie zrobione :) i osobiście mam to głęboko gdzieś :) i uważam, że niestety oj niestety KIEDYŚ rynek klientów był bardziej świadomy i wybierał aparat i optykę konkretnie do swoich potrzeb, nie krytykując modeli, które nie były dedykowane "dla niego", dziś krytykuje się każdy model i całkowicie jest to nie ważne, czy dany model jest przeznaczony do gatunku fotografii, który się wykonuje.

miron19j
03-01-2014, 23:09
śledzę wątek i naszła mnie taka refleksja. Jakaś firma, w tym przypadku Nikon, wypuszcza jakiś produkt. Nawet dosyć kontrowersyjny. Ktoś (karolt) go kupuje. Sądząc po cenie, był to przemyślany zakup. Raczej nikt nie kupuje sobie takiego aparatu ot tak, w drodze do kina. I nagle na forum znajduje się się grupa ludzi, którzy za wszelką cenę starają się się jemu, i przy okazji wszystkim dookoła, udowodnić, że kupił badziewie. Nie dociera do nich, że komuś może taki sprzęt odpowiadać. Że wszystkie wady/niedostatki/niedoróbki nie są aż tak istotne. No bo jak to? Przecież to kółko musi być niewygodne, działanie AF musi być powodem siwych włosów. A WB to już całkowita porażka.
Tak samo było, gdy kupiłem sobie V1.
A, i jeszcze jedno. Ja DFa sobie nie kupię, ale z innych powodów.

deep
03-01-2014, 23:18
Osobiście, to trochę mnie to smuci, że Df nie ma wymiennych matówek (oryginalnych). Mam szkła manualne i bardzo bym chciał je używać na takim właśnie Df ale koniecznie z matówką z klinem. Czy mam prawo ponarzekać? Czy może po prostu to aparat nie dla mnie (nie odpowiedni klient) a marketing nikona mnie okłamał mówiąc że stworzył aparat po to by nawiązać do tradycji i dał możliwość podpinania szkieł non-Ai?

miron19j
03-01-2014, 23:22
deep, ponarzekać zawsze można. A marketing, to sam wiesz. Jak się pomylą, to powiedzą prawdę. :-)

karolt
04-01-2014, 12:22
Ale czemu naciągane? Skoro zrobili aparat, ktory ma być kompatybilny ze starymi manualnymi szkłami, to chyba mozliwość wstawienia matówki do manualnego ostrzenia jest jak najbardziej oczywistą i oczekiwaną opcją?

OK, dobrze, po głębokim przemyśleniu przyznaję, jednak trzeba to dopisać do wad. Mnie to nie dotyczy, ale w końcu nie jestem jedyny na świecie :-) Niech będzie - w tym aparacie rzeczywiście powinna być możliwość wymiany matówek.

Dziś też odpalę na interwałometrze test akumulatora. Zobaczymy, ile zdjęć uda mu się nabić.

shaolin
04-01-2014, 12:57
To bedzie slaby test bo ja tak D700 pewnie bym zrobil z milion zdjec (skoro przy normalnym uzywaniu aparatu moge zrobic >5k na jednej baterii).

Mirek tu nikt nie mowi, ze Michal kupil badziew (oprocz mnie, ale ja zartowalem :mrgreen:), tylko ogolny wniosek jest taki, ze ten aparat jest za drogi do tego co oferuje, jakby kosztowal 6k to kazdy by sie spuszczal nad nim, trast mi... Narzekac bedziemy bo chcemy, zeby sprzety byly coraz lepsze, a nie coraz drozsze ;)

Co do braku mozliwosci wymiany matowek i sugerowaniu, zeby uzywac starych manuali... to tak jakby dostac auto, ktore skreca tylko w prawo... niby mozna jezdzic, ale nie do konca jest to wygodne... ;)

pastwisko
04-01-2014, 13:53
to tak jakby dostac auto...

...terenowe bez 4WD ;)

pojeżdzić pojezdzisz, ale raczej po miescie, a nie jak nazwa wskazuje po terenie.

miron19j
04-01-2014, 15:53
Mirek tu nikt nie mowi... ;)

ale co to da? Kupił, co kupił, chyba wiedział, co bierze?
Zamiast skupić się na tym, co robić, żeby mimo wad aparatem dało się robić zdjęcia, od dłuższego czasu czytam, jaki to on jest niedobry. Jeden prżez drugiego udowadnia, że to tandeta. I że robienie nim zdjęć to wyczyn godny Copperfilda.
A tak w ogóle to dziwię się Michałowi, że jeszcze mu się chce walczyć z wiatrakami. :-)

Edyta zapytuje, czy to jedyny aparat, który jest za drogi względem możliwości?

shaolin
04-01-2014, 16:06
Mirku, a Ty dalej o Michale... Michal nie walczy z wiatrakami tylko z AF ;) I niedobrzy to sa ludzie odpowiedzialni za wypuszczenie tego aparatu na swiatlo dzienne ;) W koncu sam sie nie zaprojektowal, nie zatwierdzil i nie wyprodukowal ;)

Nie wiem ile jest za drogich aparatow wzgledem mozliwosci, pewnie wszystkie ;)

PS. Pamietaj, ze jestes w mojej druzynie wiec ze mna nie musisz sie droczyc...

miron19j
04-01-2014, 16:39
Marcin, ale co zmieni pisanie po raz setny o tym, że to przednie kółko jest bez sensu? Dla jednych jest, dla innych nie.
Nikon wypuścił, co wypuścił. Może to będzie przebój roku, a może wtopa dziesięciolecia. Zobaczymy.
Poza tym, nasz rynek to taki placyk, z którym nikt się liczy. Ile aparatów Nikona jest u nas? 0,005% całkowitej produkcji? A tu co chwila ktoś wpada i obwieszcza światu, że DF to pomyłka, i za drogi, i na pewno nie będzie się sprzedawał.
I jeszcze jedno. W normalnych krajach są aparaty do pracy i aparaty dla przyjemności. Czasem są to te same, czasem nie. U jednych są, u innych nie. U nas, w trzecim świecie, każdy aparat musi być aparatem do pracy. W przeciwnym wypadku jest do bani.
I na to chciałem zwrócić uwagę. Kiedyś próbowałem z tym walczyć, teraz mnie to po prostu śmieszy.

shaolin
04-01-2014, 17:07
Nawet w krajach pierwszego swiata ludzie lapia sie za glowe jak im podasz cene Dfa, sprawdzone u mnie ;) wiec cos tu nie gra ;)

Ale ok, tu skoncze ja, reszta moze dalej sie bawic. Mirek wpadaj do mnie na wycieczke :mrgreen:

pastwisko
04-01-2014, 17:27
Edyta zapytuje, czy to jedyny aparat, który jest za drogi względem możliwości?

Ot choćby Nikon A - mógłby spokojnie być tanszy o pare stówek, jak nie o całego tysiaka.

O Lejkach nie wspomnę bo mi ktoś zarzuci cebulactwo ;)

karolt
04-01-2014, 17:40
Ja z niczym nie walczę, po prostu robię zdjęcia :-) Fajnym aparatem. Za drogi, nie za drogi... wisi mi to. Nie oceniam jego ceny, nie jestem ekonomistą.
Test akumulatora interwałometrem rzeczywiście chyba odpuszczę, szkoda migawki. Będzie jakieś duże zlecenie, to się przetestuje.

Jacek_Z
04-01-2014, 18:06
Marcin, ale co zmieni pisanie po raz setny o tym, że to przednie kółko jest bez sensu? Dla jednych jest, dla innych nie.
Nikon wypuścił, co wypuścił. Może to będzie przebój roku, a może wtopa dziesięciolecia. Zobaczymy.
Poza tym, nasz rynek to taki placyk, z którym nikt się liczy. Ile aparatów Nikona jest u nas? 0,005% całkowitej produkcji? A tu co chwila ktoś wpada i obwieszcza światu, że DF to pomyłka, i za drogi, i na pewno nie będzie się sprzedawał.
I jeszcze jedno. W normalnych krajach są aparaty do pracy i aparaty dla przyjemności. Czasem są to te same, czasem nie. U jednych są, u innych nie. U nas, w trzecim świecie, każdy aparat musi być aparatem do pracy. W przeciwnym wypadku jest do bani.
I na to chciałem zwrócić uwagę. Kiedyś próbowałem z tym walczyć, teraz mnie to po prostu śmieszy.Mam podobną postawę. Krytykujących jest więcej, niech sobie myślą, że mają rację. Prawie się tu (ostatnio) nie odzywam.

To czy sprzedaż będzie mała czy duża nie jest dla mnie wyznacznikiem niczego. Są bdb aparaty z małą sprzedażą i słabe z dobrymi wynikami. Z kolei stosunek cena/możliwości jest dla tego aparatu gorszy niż dla innych, to też oczywiste. To nie jest sprzęt typu "wół roboczy do zleceń". To jest sprzęt dla ludzi, którzy mają sentyment do tego co było dawniej, potrafią tak pracować. Nasza młodzież nie zaczynała od takiej fotografii i tego nie rozumie.
Sądze, że wyniki sprzedaży będą złe. A jak będą dobre to dlatego, że wygląd się jednak podoba. Raczej by mnie to zdziwiło. Zupełnie mnie to nie obchodzi. Nie mam % od sprzedaży. Wygląd - ocena subiektywna, kłocić sie nie mam zamiaru.
Ten aparat powinno się traktowac jako ciekawostkę, a nie rozwój linii Dxxx czy Dx. Nie muszą zarabiać na tej ciekawostce. Dobrze, że ją robią.

W kwestii oceny sprzętu mogę powiedzieć tyle - albo powinni dac najlepszy AF (tzn ten z D4) albo możliwość wymiany matówki. Zrobili coś pośrodku i to jest dziwne - jesli widzę wadę w tym body to jest to właśnie to.

ShutterStill
04-01-2014, 18:42
Mam podobną postawę. Krytykujących jest więcej, niech sobie myślą, że mają rację. Prawie się tu (ostatnio) nie odzywam.

To czy sprzedaż będzie mała czy duża nie jest dla mnie wyznacznikiem niczego. Są bdb aparaty z małą sprzedażą i słabe z dobrymi wynikami. Z kolei stosunek cena/możliwości jest dla tego aparatu gorszy niż dla innych, to też oczywiste. To nie jest sprzęt typu "wół roboczy do zleceń". To jest sprzęt dla ludzi, którzy mają sentyment do tego co było dawniej, potrafią tak pracować. Nasza młodzież nie zaczynała od takiej fotografii i tego nie rozumie.
Sądze, że wyniki sprzedaży będą złe. A jak będą dobre to dlatego, że wygląd się jednak podoba. Raczej by mnie to zdziwiło. Zupełnie mnie to nie obchodzi. Nie mam % od sprzedaży. Wygląd - ocena subiektywna, kłocić sie nie mam zamiaru.
Ten aparat powinno się traktowac jako ciekawostkę, a nie rozwój linii Dxxx czy Dx. Nie muszą zarabiać na tej ciekawostce. Dobrze, że ją robią.

W kwestii oceny sprzętu mogę powiedzieć tyle - albo powinni dac najlepszy AF (tzn ten z D4) albo możliwość wymiany matówki. Zrobili coś pośrodku i to jest dziwne - jesli widzę wadę w tym body to jest to właśnie to.

Może za 6 miesięcy wyjdzie Df-s i poprawiają w nim któryś z tych elementów, kto wie...

Jacek_Z
04-01-2014, 18:50
Matówkę i moduł AF? Nie sądzę. To co w nie wsadzono było kwestią obranej koncepcji. Tu nie ma wtopy jak w przypadku np D600.

avatarr
04-01-2014, 20:29
a jaka wtopa była z d600?

ShutterStill
04-01-2014, 20:45
Matówkę i moduł AF? Nie sądzę. To co w nie wsadzono było kwestią obranej koncepcji. Tu nie ma wtopy jak w przypadku np D600.

Ale z marketingowego punktu widzenia wymienne matówki mogą przynieść dodatkowe zyski. Modół AF też był wymieniony po zmianie modelu D7000 na D7100 a koncepcja modelu się nie zmieniła

MstrG
04-01-2014, 20:51
Ale z marketingowego punktu widzenia wymienne matówki mogą przynieść dodatkowe zyski. Modół AF też był wymieniony po zmianie modelu D7000 na D7100 a koncepcja modelu się nie zmieniła

Jednak pomiędzy D7000 a D7100 jest dużo większa różnica niż tylko moduł AF.
Ledwo co wszedł Df, a już zaczynają się spekulacje na temat jego następcy ;) równie dobrze może wyjść za 5 lat z procesorem Expeed6, kartą XQD i matrycą z D5.

siedemczwartych
04-01-2014, 21:19
Mam podobną postawę. Krytykujących jest więcej, niech sobie myślą, że mają rację. Prawie się tu (ostatnio) nie odzywam.

To czy sprzedaż będzie mała czy duża nie jest dla mnie wyznacznikiem niczego. Są bdb aparaty z małą sprzedażą i słabe z dobrymi wynikami. Z kolei stosunek cena/możliwości jest dla tego aparatu gorszy niż dla innych, to też oczywiste. To nie jest sprzęt typu "wół roboczy do zleceń". To jest sprzęt dla ludzi, którzy mają sentyment do tego co było dawniej, potrafią tak pracować. Nasza młodzież nie zaczynała od takiej fotografii i tego nie rozumie.
Sądze, że wyniki sprzedaży będą złe. A jak będą dobre to dlatego, że wygląd się jednak podoba. Raczej by mnie to zdziwiło. Zupełnie mnie to nie obchodzi. Nie mam % od sprzedaży. Wygląd - ocena subiektywna, kłocić sie nie mam zamiaru.
Ten aparat powinno się traktowac jako ciekawostkę, a nie rozwój linii Dxxx czy Dx. Nie muszą zarabiać na tej ciekawostce. Dobrze, że ją robią.

W kwestii oceny sprzętu mogę powiedzieć tyle - albo powinni dac najlepszy AF (tzn ten z D4) albo możliwość wymiany matówki. Zrobili coś pośrodku i to jest dziwne - jesli widzę wadę w tym body to jest to właśnie to.

Masz racje Jacku. Mnie ten aparat się podoba. :)
Gdyby wszystkie firmy miały poglądy większości tu komentujących, to byśmy jeździli skodami lub oplami i to tylko na ON, bo auta sportowe, dwumiejscowe, palące dużo paliwa, to nie praktyczne, nie wygodne, mają duży promień skrętu, są drogie, nie da się zapakować i maja wielkie silniki, które dużo palą co szkodzi żabkom w Dolinie Rospudy.... masakra jakaś.
Pomyślmy, że są tacy, którzy chcą kupić sobie taką zabawkę i niech mają. Kto bogatemu zabroni... :)

Jacek_Z
04-01-2014, 23:36
Modół AF też był wymieniony po zmianie modelu D7000 na D7100 a koncepcja modelu się nie zmieniłaTak, ale to była normalna wymiana modelu z serii D7xxx. A ty mówisz o 6-ciu miesiącach:

Może za 6 miesięcy wyjdzie Df-s i poprawiają w nim któryś z tych elementów, kto wie...

Nie wiem czy będą robili następcę Df i kontynuowali linię retro. Jesli się będzie słabo sprzedawał to raczej nie.

karolt
04-01-2014, 23:40
Nie wiem czy będą robili następcę Df i kontynuowali linię retro. Jesli się będzie słabo sprzedawał to raczej nie.

Jak kupię drugiego, to im sprzedaż skoczy o 100% :-)

pastwisko
05-01-2014, 12:43
Nie wiem czy będą robili następcę Df i kontynuowali linię retro. Jesli się będzie słabo sprzedawał to raczej nie.

A może specjalnie zrobili taki co się nie bedzie sprzedawał, zeby nie ciągnąc tematu retro? - No wiecie, chcieliśmy, zrobiliśmy - ale sami widzicie, nie sprzedaje się.

:D

FttSniper
05-01-2014, 13:08
Byłem strasznie napalony na te body więc wybrałem się z moim D800 i szkiełkami do FJ aby posprawdzać jak to działa. Wszystko super jednak na koniec bolączka - AF nie kwalifikuje tego aparatu do repo - jest tak samo słaby w ciemnym jak D600, focenie na ślubie nawet na wspomaganiu z lampy mija się z celem. To jedyna wada tego sprzętu ale wyłącznie do pracy zarobkowej.

milczek77
07-01-2014, 21:59
Co do af to racja nie jest ekstraklasą... ale te body nie jest dedykowane do focenia na ślubach. Ja np. nabyłem df nie po to by robic nim zdjęcia zarobkowo , ale po to by powspominać stare czasy.... od razu dokupiłem do niego Nikorra 50 1.2 AiS i jestem zachwycony...

GL
07-01-2014, 22:36
Co do af to racja nie jest ekstraklasą... ale te body nie jest dedykowane do focenia na ślubach. Ja np. nabyłem df nie po to by robic nim zdjęcia zarobkowo , ale po to by powspominać stare czasy.... od razu dokupiłem do niego Nikorra 50 1.2 AiS i jestem zachwycony...

A co Cię tak konkretnie zachwyca? Ostrość na brzegach obiektywu projektowanego pod kliszę? Spadek kontrastu pod światło? Czy ostrzenie manualne na matówce do AF?
To nie lepiej już w ramach wspomnień kupić dobry zestaw analogowy?

milczek77
07-01-2014, 22:50
df i tak używam w świetle dziennym :-) a obrazek z nikora 50 1.2 podoba mi się ( w razie problemów zawsze mogę użyć sigmę 50 1.4, nie nikona którego sprzedałem). Według mnie jest to fajny aparat tak by sobie zdjęcia porobić nie zarobkowo (sprawia mi wielką przyjemność fotografowanie nim dla przyjemności). Co do analoga to mam jeszcze starego Pentaxa Me super niestety dobre wywołanie kolorowej kliszy lub slajdu w przypadku moim to tylko wysyłkowo....

Hamarama
08-01-2014, 00:17
A co Cię tak konkretnie zachwyca? Ostrość na brzegach obiektywu projektowanego pod kliszę? Spadek kontrastu pod światło? Czy ostrzenie manualne na matówce do AF?


Ostrość i kontrast to nie wszystko.

GL
08-01-2014, 01:18
df i tak używam w świetle dziennym :-) a obrazek z nikora 50 1.2 podoba mi się ( w razie problemów zawsze mogę użyć sigmę 50 1.4, nie nikona którego sprzedałem). Według mnie jest to fajny aparat tak by sobie zdjęcia porobić nie zarobkowo (sprawia mi wielką przyjemność fotografowanie nim dla przyjemności). Co do analoga to mam jeszcze starego Pentaxa Me super niestety dobre wywołanie kolorowej kliszy lub slajdu w przypadku moim to tylko wysyłkowo....

Wołaj sam, to dopiero będą wspomnienia ;)


Ostrość i kontrast to nie wszystko.

Ach tak, proszę więc mnie oświecić.

Jacek_Z
08-01-2014, 02:47
Ostrość na brzegach obiektywu projektowanego pod kliszę? A ma jakiś obiektyw o jasności 1.2 projektowanego na cyfrowego nikona?


Ach tak, proszę więc mnie oświecić.Nikt tych starych "analogowych obiektywów" nie kupuje dla ostrości.

karolt
08-01-2014, 09:34
Po kolejnej rodzinnej imprezie... żadnych problemów z AF w słabym świetle... Oczywiście, jakbym fotografował paprotkę, to by pewnie były :-) Ale na twarzach fotografowanych osób i na ich ubraniach zawsze jest coś, na czym można złapać ostrość, nawet w słabym świetle. To właśnie fajnie pokazuje, czym się różnią testy "techniczne" w stylu Optycznych od testów praktycznych. Test techniczny wykaże, że dana puszka sobie nie radzi z czymś, a test praktyczny wykaże, że nie ma to w zasadzie znaczenia...

shaolin
08-01-2014, 09:41
I ani jeden ani drugi sie nie nadaja bo nie jestes w stanie przetestowac wszystkich sytuacji jakie moga sie przydarzyc ;) a nawet najlepszy AF sie zgubi kiedys ;) Problem taki, zeby robil to jak najrzadziej ;) Chetnie bym wzial dziada na boks, zobaczyl czy tam sie zgubi ;) slabe swiatlo (na galach w PL ;)), szybkie obiekty, mala GO, itd... ;)

karolt
08-01-2014, 10:08
Chetnie bym wzial dziada na boks, zobaczyl czy tam sie zgubi ;) slabe swiatlo (na galach w PL ;)), szybkie obiekty, mala GO, itd... ;)

Myślę, że impreza z 10 biegającymi dzieciakami stawia większe wymagania. Bokserzy jednak są jako tako przewidywalni w porównaniu z dziećmi :-D No i mają ograniczone pole działania w kwadracie.

pastwisko
08-01-2014, 12:51
Ostrość na brzegach obiektywu projektowanego pod kliszę?

Po co w obiektywie o jasnosci f1.2 - który się dla tej jasnosci kupuje i rozlewa wszystko w rozmyciach ostrząc w 90% przypadków w szeroko ujętym centrum kadru - ostre brzegi? Przecież to nie jest obiektyw do architektury czy krajobrazu tudzież zdjęć stockowych, gdzie ważne jest by krawędzie miały tą samą jakość co centrum.

deep
08-01-2014, 13:58
teraz taka moda, że każde szkło nie zależnie od przeznaczenia musi być idealnie ostre na całej powierzchni kadru. Dlatego coraz bardzie są bezpłciowe te szkła, obrazek płaski bez charakteru.

Jacek_Z
08-01-2014, 14:42
To temat na inną dyskusję. Ale to światłem trzeba dbać o to, by obrazek nie był płaski. Nie zawsze sie da. Ale czy zakręcony bokeh nie staje się często czymś co robi jedyny efekt artystyczny prościutkim zdjęciom?
Każdy szuka czego innego w tej swojej fotografii. Kadru, kompozycji, światła, bokehu, małej GO, dużej GO, ruchu - każdy na pierwszym planie stawia co innego.

piotr2014
08-01-2014, 16:57
Dzień dobry.
Jestem absolutnie tu nowy, choć przyglądam się dość często.
Dlaczego dopiero teraz postanowiłem się zalogować?
Ano powodem jest df. Myślę, że będzie to urządzenie dużo emocji wywoływać w najbliższym czasie.
Jest wielu użytkowników, którzy chcą mieć pełną klatkę niekoniecznie za 20kilo zł, nie chcą 36mln piks, bo to się przekłada na wolniejszą pracę przy obróbce i większe "śnieżenie" na wysokich czułościach. Nie kupią też 600, bo to nawet przez Nikona za pro uważane nie jest.
Tak więc możliwości się kurczą jeśli ma to być nowy sprzęt.
Osobiście chętnie kupiłbym nowe d700 (no może trochę lepszą czułość bym potrzebował), ale tych już nie ma.
Szkoda, że polityka jest taka by gonić rozdzielczość, bo to implikuje wiele problemów.
Wczoraj chwilę potrzymałem to cudo df - fajnie to jest urządzone, ale w porównaniu do d700 i podobnych, źle się to trzyma. Można się nie przejmować jeśli tylko czasem i na chwilę się korzysta.
Jeśli natomiast ma być to kilkugodzinna praca i nie z obiektywem o masie 300g, a z takim 2000g to może być problem.
Chciałbym mieć możliwość popracowania tydzień bez zobowiązań tym sprzętem i sprawdzić czy to co piszę faktycznie jest uciążliwością eliminującą pracę tym cackiem.
Wygląda super, przez co mniej jest narażony na kradzież (kto by chciał takiego lamusa), pokrętła też ok, miast grzebanie w menu (którego nadal, po blisko dekadzie posługiwania się nie do końca rozumiem - ale to pewnie moja ułomność).
Robiłem sobie bardzo duże nadzieje, ale utopić blisko 12kilo zł, by potem i tak szukać innego rozwiązania.
Pójdę jeszcze raz założę ciężkie szkło i przemyślę to jeszcze.
Może ktoś już tym robił więcej klatek?

pastwisko
08-01-2014, 17:22
Wygląda super, przez co mniej jest narażony na kradzież (kto by chciał takiego lamusa)

Złodzieje to nie są totalne tłuki i dobrze wiedzą co się kraść opłaca, a czego nie i są zorientowani w temacie - swego czasu było np. duzo kradzieży 5D. No chyba ze mówimy o jakimś lumpie z przypadku. Aparat jest duzy, ma LCD wiec jest cyfrowy i wcale aż nie wygląda tak lamusowato. Lamusowato to wygląda LF na statywie lub TLR.

piotr2014
09-01-2014, 18:19
Złodzieje to nie są totalne tłuki i dobrze wiedzą co się kraść opłaca, a czego nie i są zorientowani w temacie - swego czasu było np. duzo kradzieży 5D. No chyba ze mówimy o jakimś lumpie z przypadku. Aparat jest duzy, ma LCD wiec jest cyfrowy i wcale aż nie wygląda tak lamusowato. Lamusowato to wygląda LF na statywie lub TLR.
Tak racja, złodziej traktujący to co robi jako profesję będzie wiedział co kradnie. Mam tu na myśli złodziei, którzy na wyrywkę w czasie fiesty w latynoameryce "pracują" - taki łowi z tłumu raczej te, takie większe czarne. Tak od przodu póki nie zobaczy wyświetlacza.... Nie jest to aż tak atrakcyjne, moim zdaniem oczywiście.
Nieważne.
Ważne czy ktoś tym już pracuje - zawodowo najlepiej, i zrobił już kilkaset lub może tysięcy zdjęć tym sprzętem z ręki ma się rozumieć?
Czy da się to długo trzymać z ciężkim szkłem?

docxxx
09-01-2014, 20:22
Dziś w zielonogórskim FJ zauważyłem Nikona Df. Pierwsze wrażenie po wzięciu do ręki: Jezu, jaki tandetny plastik! Dlaczego oni to zrobili? Dlaczego Nikon, stawiając na pure photography, nie zrobił metalowej obudowy? Po wzięciu do łapy cały czar prysł.
To przednie kółko nie przeszkadzało, ale zastanawiałem się, po co tyle wichjstrów do przestawiania ekspozycji, skoro to samo zrobię kółkami? Sztuka dla sztuki. Co ciekawe, zapięty 50/1,8 (hmmm, moze to był 58?) zawsze dawał nieostry obraz w wizjerze. Pewnie to wina pokrętła dioptrażu. Zdjęcia nie zrobiłem żadnego.
Oczywiście nie napiszę jak inni "pewnie do dupy, choć miałem tylko 2 min", ale naprawdę, ten plastik rozwalił mnie totalnie. 12 kzl za wydmuszkę to dla mnie gruba przesada.

Jacek_Z
09-01-2014, 21:40
Chora to jest w Polsce cena z kitem 50/1.8, bo samo body kosztuje za granicą tyle co D800.
Co do plastiku:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/NikonDfcameramagnesiumalloybodyframe-2.jpg
źródło (http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2013/11/Nikon-Df-camera-magnesium-alloy-body-frame.jpg)

Wrażenia to jedno, a fakty to co innego. Przód jest bardziej plastikowy, to fakt. Ale wrażenie jest plastiku przez lekkość i okleiny. Bodu jest w dużym stopniu ze stopów magnezu.

Pawel Pawlak
09-01-2014, 21:45
No bo ma być bardzo mały ale pewnie się trzymać nawet z ciężkimi szkłami, metalowy ale lżejszy niż balsa.
Przecież to normalne oczekiwania na forum ;)

MstrG
09-01-2014, 21:53
Chora to jest w Polsce cena z kitem 50/1.8, bo samo body kosztuje za granicą tyle co D800.
Co do plastiku:

https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (...)

Wrażenia to jedno, a fakty to co innego. Przód jest bardziej plastikowy, to fakt. Ale wrażenie jest plastiku przez lekkość i okleiny. Bodu jest w dużym stopniu ze stopów magnezu.

True, true...
Dotatkowo jeśli chodzi o wrażenie - faktycznie, ten metal pokryty jest jakimś chyba bezbarwnym lakierem i wcale nie czuć "chłodu".


No bo ma być bardzo mały ale pewnie się trzymać nawet z ciężkimi szkłami, metalowy ale lżejszy niż balsa.
Przecież to normalne oczekiwania na forum ;)

O! To to :)
Dodatkowo ma mieć AF z D800, matrycę z D4, szybkostrzelność D300s, kosztować tyle co D600.

docxxx
09-01-2014, 22:05
Ale ja nie mam żadnych oczekiwań i nie opisuję żadnych wrażeń. Piszę o faktach. Biorę do łapy i czuję plastik.

Apropo waszego metalu. To jest D7100:


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/NikonD7100MagnesiumAlloyBack-2.jpg
źródło (http://photographylife.com/wp-content/uploads/2013/05/Nikon-D7100-Magnesium-Alloy-Back.jpg)

Jeśli dalej wierzycie marketingowi Nikona, to jest mi Was szkoda.

MstrG
09-01-2014, 22:10
Ale ja nie mam żadnych oczekiwań i nie opisuję żadnych wrażeń. Piszę o faktach. Biorę do łapy i czuję plastik.

Czyli opisałeś wrażenie ;) ja też takie miałem jak go wziąłem do ręki. Po kilkunastu dniach znowu go macałem i wrażenie się nie zmieniło ;)

docxxx
09-01-2014, 23:11
No dlatego mówię. Ludzie podniecali się D7100, bo Nikon napisał, że "jest z metalu jak D300". Ten, kto miał w łapie obie puszki od razu wyczuje różnicę. To jak z kolanem żony :mrgreen:

shaolin
10-01-2014, 07:44
Co do plastiku:

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/NikonDfcameramagnesiumalloybodyframe-1.jpg
źródło (http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2013/11/Nikon-Df-camera-magnesium-alloy-body-frame.jpg)

Wrażenia to jedno, a fakty to co innego. Przód jest bardziej plastikowy, to fakt. Ale wrażenie jest plastiku przez lekkość i okleiny. Bodu jest w dużym stopniu ze stopów magnezu.

Jak juz cos pokazujesz to nie pokazuj tylko jednej strony... przod jest turboplastikowy.


https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/NikonDfmagnesiumalloybodyframe-2.jpg
źródło (http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2013/11/Nikon-Df-magnesium-alloy-body-frame.jpg)

i do porownania stare D300

https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2014/01/ZBODYJPG-2.jpg
źródło (http://www.imaging-resource.com/PRODS/D300/ZBODY.JPG)

Pewnie jak spadnie na leb (czyt. pryzmat) to sie zlozy do srodka ;)

docxxx
10-01-2014, 09:54
Zastanawia mnie też grubość tego metalu. Nikt mi nie wmówi, że pucha D300 to to samo co D7100 czy Df. Nie, to nie to samo i już.
D300 na mrozie jest jak zimna kobieta, którą aż chce się ogrzać. A D7100? D7100 to plastik, który musisz wziąć, bo masz taką potrzebę :mrgreen:

shaolin
10-01-2014, 10:03
Mnie bardziej dziwi bagnet przykrecony do plastiku, ale pewnie zaraz sie okaze, ze to puszka tylko do przypinania 35DX, a ja jestem gupi i nie rozumiem ;)

piotr2014
10-01-2014, 10:22
To ja jeszcze raz zapytam: pracuje ktoś tym, czy piszemy o czymś czego nie używamy.
Kupił to kto i robi zdjęcia (tych co na półkę kupili nie pytam)?

zdyboo
10-01-2014, 10:23
Są materiały kompozytowe (metale lekkie i żywice), które mimo, że wyglądają jak metal, nie przewodzą tak łatwo temperatury jak czysty metal. W takim przypadku biorąc zimną rzecz w dłoń nie masz wrażenia, że zaraz do niej przymarzną palce. Wrażenia jest bardziej jak w przypadku tworzyw sztucznych. Z takich kompozytów wykonuje się na przykład korpusy narzędzi pneumatycznych.

Mnie się nadal Df nie podoba, naprawdę liczyłem na body rozmiaru nie większego niż F3. Poza tym doszedłem do wniosku, że ta premiera wyglądała jakby w połowie procesu projektowania skończyła się para lub zwolnili osobę, która była odpowiedzialna za projekt. Brak tu jakiejś konsekwencji. Skoro to pierwsza puszka od czasu F4, która umożliwia podłączenie szkieł pre-Ai i było to podkreślane w akcji promocyjnej, to dlaczego nie ma w ofercie matówki wspierającej pracę z takimi szkłami. Skoro zadbano o projekt górnej i przedniej ścianki, to co szkodziło zrobić projekt i tylnej, żeby już całkiem zadbać o charakter puszki.
W analogowych czasach kitem był zwykle 50/1.4 nie ciemniejszy brat, no ale to jestem w stanie zrozumieć, co nie oznacza zaakceptować. Poza tym tu aż się prosiło o dołączenie w charakterze kita jakiegoś fajnego naleśnika tak jak było w przypadku premiery FM3a. Mógłby być na przykład odpowiedzią na 40/2.8 Canona.

shaolin
10-01-2014, 10:24
To ja jeszcze raz zapytam: pracuje ktoś tym, czy piszemy o czymś czego nie używamy.
Kupił to kto i robi zdjęcia (tych co na półkę kupili nie pytam)?

Ja mialem wczesniej Dfa w rekach (i tak, robilem nim zdjecia, a nie tylko ogladalem przez szybke z 10m) niz wszyscy tutaj na forum, ale nie kupilem (glownie dlatego, ze mialem go w rekach :twisted:). Dostane pozwolenie na pisanie? :twisted:

EDIT: Ales sie Tomku rozpisal... ;) az sie przestraszylem jak puscilem posta, a tu wypracowanie ;) Dla mnie Df to jest rekonesans, trzeba czekac na Dfs albo Df5s, zeby bylo lepiej ;)

zdyboo
10-01-2014, 10:34
;)
Udzielałem się wcześniej to mam ten watek w ulubionych, ale raczej muszę wyrejestrować. Podsumowałem moje przemyślenia tylko na temat tej puszki. Z produktu, który mógł fajnie wyglądać, zrobiono pokraka. Fotografować tym pewnie się da, bo to się da każdym obecnie produkowanym aparatem. Może przy którejś z kolejnych edycji Nikonowi się jednak uda zrobić aparat w taki sposób, w jaki powinien być zrobiony od początku.

Zen
10-01-2014, 11:17
Mnie bardziej dziwi bagnet przykrecony do plastiku, ale pewnie zaraz sie okaze, ze to puszka tylko do przypinania 35DX, a ja jestem gupi i nie rozumiem ;)

Osobiście przekonałem się co oznacza przykręcenie bagnetu do plastikowej konstrukcji. W D90 , upadek z niewielkiej wysokości spowodował wyrwanie śrub z plastikowego szkieletu i mocowanie bagnetu z kawałkami obudowy zostało na obiektywie.

Jacek_Z
10-01-2014, 12:00
Kumplowi spadł z wysokości 1 m D3 z 24-70 i miał kilka tysięcy w plecy - do naprawy zarówno body (mocowanie bagnetu i szpeje od przenoszenia info o przysłonie) jak i obiektyw. To jak widać zależy też od tego pod jakim kątem rąbnie to wszystko w ziemię (jemu spadło na kamień).

Pawel Pawlak
10-01-2014, 12:29
a mój d70 z 17-55 spadł z wysokości ok 180cm na podłogę w studio SUN(wielu pewnie pamięta) w Łodzi i tylko "tulipana" trzeba było sklepić ;)
Niezależnie od sprzętu, konsekwencje takich upadków zawsze są trudne do przewidzenia.

kichu
10-01-2014, 12:30
dokładnie... 30cm na trawe - po 8 godzinach (nie od razu) padl popychacz przysłony... innym razem w domu, z 1,5 metra na podloge wszystko chodziło

piotr2014
10-01-2014, 18:00
Ja mialem wczesniej Dfa w rekach (i tak, robilem nim zdjecia, a nie tylko ogladalem przez szybke z 10m) niz wszyscy tutaj na forum, ale nie kupilem (glownie dlatego, ze mialem go w rekach :twisted:). Dostane pozwolenie na pisanie? :twisted:

EDIT: Ales sie Tomku rozpisal... ;) az sie przestraszylem jak puscilem posta, a tu wypracowanie ;) Dla mnie Df to jest rekonesans, trzeba czekac na Dfs albo Df5s, zeby bylo lepiej ;)

Nie chodzi mi o to czy ktoś może się wypowiadać czy nie.
Zapytałem, czy ktoś tym pracował, ja też sobie potrzymałem i kilka razy wycisnąłem spust.
Chodzi mi o pracę do celów pro, czyli zawodowych, dłuższą niż potrzymanie w sklepie.
O to pytam. Nie ma w tym żadnych złośliwości. Po prostu chcę wiedzieć czy warto to kupić z tego względu, o którym pisałem na początku.

neomarcel
10-01-2014, 19:22
Test na FOTOPOLIS - http://www.fotopolis.pl/index.php?n=18179&nikon-df-test

Amator777
10-01-2014, 20:12
Wygląda to tak, jakby producent koniecznie chciał go odsunąć od D800 i D800E oraz D600 i po drodze zdecydował się na zbyt dużo ustępstw. Niestety, zapomniano zrobić ustępstwo w cenie.

Dobre :)

Borat1979
10-01-2014, 20:30
Test na FOTOPOLIS - http://www.fotopolis.pl/index.php?n=18179&nikon-df-test
Właściwie każdy portal testujący aparaty potwierdza jedno i to samo: "Miało być tak pięknie a wyszło jak zwykle" :)


Osobiście przekonałem się co oznacza przykręcenie bagnetu do plastikowej konstrukcji. W D90 , upadek z niewielkiej wysokości spowodował wyrwanie śrub z plastikowego szkieletu i mocowanie bagnetu z kawałkami obudowy zostało na obiektywie.
Największe znaczenia ma to jak aparat upadnie. D600 wypadł mi z rąk na terakotę obiektywem w dół. Szkło waży 800 g więc teoretycznie powinno być po sprzęcie a jedyne tulipan się delikatnie zarysował. Nie ma znaczenia czy bagnet jest zamocowany w metalu czy tworzywie. Jak pechowo upadnie to i w D4 wyrwie bagnet.

Kartofelinder
10-01-2014, 21:43
Ten test na fotopolis jest cienki jak naleśnik.

Co to w ogóle za tekst, że 16Mpix to nie jest pure photography?! O_o

shaolin
11-01-2014, 03:12
Nie chodzi mi o to czy ktoś może się wypowiadać czy nie.
Zapytałem, czy ktoś tym pracował, ja też sobie potrzymałem i kilka razy wycisnąłem spust.
Chodzi mi o pracę do celów pro, czyli zawodowych, dłuższą niż potrzymanie w sklepie.
O to pytam. Nie ma w tym żadnych złośliwości. Po prostu chcę wiedzieć czy warto to kupić z tego względu, o którym pisałem na początku.

Przeciez to czy aparat bedzie sie nadawal do celow pro zalezy tylko od Ciebie (i od Twoich klientow ;)). Nawet nie wiem co chcesz focic... jedyne co wiemy, to to, ze chcesz przypinac 2kg szkla, a do lepiej miec korpus, ktory dobrze lezy w rece (napisales, ze zle Ci sie go trzyma), chyba ze robisz ze statywu tylko.

Nikt tu za Ciebie nie podejmie decyzji bo to nie nasza kasa i nie nasz problem. Jedyny plus tego aparatu to doskonala matryca, ale skoro wchodzi D4s to za chwile bedzie lepiej dolozyc do uzywanego D4 ;)

karolt
11-01-2014, 18:00
D4 się nie zmieści w kieszeni :-)
A tak z innej beczki, to zastanawia mnie zaklasyfikowanie Df do działu D100-D800... (nie żebym wiedział, gdzie by było lepiej).

Davit
11-01-2014, 18:20
wielu poważnych fotografów używa aparatów Leica wiec dlaczego by nie móc używać zawodowo DF.

shaolin
11-01-2014, 18:34
D4 się nie zmieści w kieszeni :-)
A tak z innej beczki, to zastanawia mnie zaklasyfikowanie Df do działu D100-D800... (nie żebym wiedział, gdzie by było lepiej).

Df miesci Ci sie w kieszeni?

Co do pozycjonowania... niby matryca sugeruje wsadzenie go do jedynek ale AF za to kaze wsadzic go do Coolpixow wiec niech zostanie tu gdzie jest :mrgreen:

piotr2014
11-01-2014, 18:41
Ciężko wyrobić sobie zdanie na temat ergonomii na podstawie kilku dotknięć sklepowych.
Nie mam łapy jak bochen chleba i nadzwyczajnie umięśnionej.
Trzymam sprzęt 4-6 godzin dziennie.
Jeśli ktoś używał tego sprzętu w taki sposób i nie z 50mm proszę o sygnał i wrażenia.
Dla mnie 12kzł to kupa siana, które można wydać inaczej.
Nie chcę wtopić.
A klienci zaakceptują wszystko pod warunkiem, że będzie to dostatecznie dobre i gdzieś mają to jak mi się pracuje, to moje zmartwienie, a ja nie lubię łazić po ortopedach.

pastwisko
11-01-2014, 20:02
wielu poważnych fotografów używa aparatów Leica wiec dlaczego by nie móc używać zawodowo DF.

lejka i df to troche dwie różne półki pod każdym możliwym względem chyba..

piotr2014
11-01-2014, 20:49
Przepraszam zgromadzonych. Chyba się sam zacytuję "...." z tymi 2 kilogramami szkła trochę przesadziłem, no dokładnie to przesadziłem o 100%, to nieco ponad 1000gram. Niemniej jednak przez kilka lat miałem wrażenie, że to cholernie dużo. Przed chwilą mnie tknęło by położyć na wadze, skoro już ją wyciągnąłem, by słody do piwa odważyć. Tak czy owak często łapałem się na tym w czasie chałturzenia, że chętnie już bym włożył sprzęt do torby. Zwyczajnie ze zmęczenia fizycznego dłoni.
Na tych "lepszych" modelach, od tego trzymania, to się te gumy strasznie rozwlekają.
Prawda jest taka, że jeśli mam dalej to ciągnąć, to czas na jakieś zakupy i cholernie się napaliłem, że to będzie rozwiązanie w sam raz dla mnie, a tu pojawiają się wątpliwości osobiste, a koledzy powyciągali jeszcze inne "mankamenty". Tak prysnął czar i marzenia...

JacekB
12-01-2014, 00:59
Co to w ogóle za tekst, że 16Mpix to nie jest pure photography?! O_o

I co to jest za durnowaty tekst, że

Mając aparat przy oku bardzo trudno jest zmienić szybko i płynnie ISO.

Widać, że dzieci epoki cyfrowej recenzują aparat nawiązujący do zupełnie innej filozofii fotografowania. W piure fotografi ma się przed włączeniem aparatu raz a dobrze wybrane ISO 100, 200, maksymalnie 400 i w ogóle nie myśli się o jego zmienianiu podczas patrzenia w wizjer.

Borat1979
12-01-2014, 01:07
Widać, że dzieci epoki cyfrowej recenzują aparat nawiązujący do zupełnie innej filozofii fotografowania. W piure fotografi ma się przed włączeniem aparatu raz a dobrze wybrane ISO 100, 200, maksymalnie 400 i w ogóle nie myśli się o jego zmienianiu podczas patrzenia w wizjer.
Jasne szczególnie w podróżny od razu po wyjęciu z torby gdy chcemy uchwycić ciekawy moment a warunki oświetleniowy się zmieniły w porównaniu do wcześniejszych wykonywanych zdjęć.


Jak słyszę o tym Pure Photography to zbiera mi się na wymioty.

JacekB
12-01-2014, 01:22
A mnie wręcz odwrotnie. Nie mam problemu z tym, że warunki oświetleniowe się zmieniły. Dostatecznie długo trzymam w rękach aparat fotograficzny, żeby umieć dostosować się do każdych warunków i wyciągnąć z nich to, co jest dla mnie najlepsze w danym momencie. Z akcentem na "dla mnie". W skrajnym przypadku całkiem sobie odpuszczam, chowam aparat do kieszeni (torby) i żyję z tym nie najgorzej.

Dla mnie 12kzł to kupa siana, które można wydać inaczej.
Nie chcę wtopić. A klienci zaakceptują wszystko pod warunkiem, że (...)

Ja mam w nosie klientów. Aparat ma sprawiać mi przyjemność, a cena jest elementem drugorzędnym, o ile mieści się w granicach moich dochodów. Kwestia ustawienia priorytetów, na które przeznaczam moje pieniądze. Gdyby nie to, że od połowy zeszłego roku znów chce mi się robić zdjęcia, najpierw dzięki Fuji X100S, a ostatnio dzięki 80-letniemu Rolleicordowi i 60-letniemu Rolleiflexowi 2.8D z Zeissem Planarem, to już miałbym w torbie Df. Na razie nie mam, ale jeśli mi się znudzą Fuji i średni format, to się zastanowię.

Jacek_Z
12-01-2014, 01:26
wielu poważnych fotografów używa aparatów Leica wiec dlaczego by nie móc używać zawodowo DF.Zawodowo ale do czego? Mało kto będzie robił Leicą sport na najbliższej olimpiadzie zimowej. Df też nie jest do tego.
Zawodowo można używać wszystkiego - kolega używa D90 (najczęsciej do produktówki).



Trzymam sprzęt 4-6 godzin dziennie.Jeśli więc nie chcesz nosić D4 to wejdż w D800, chyba że RAWy 36 Mpx są ci za duże.


Widać, że dzieci epoki cyfrowej recenzują aparat nawiązujący do zupełnie innej filozofii fotografowania. Mniej-więcej tak to wygląda.

Jak słyszę o tym Pure Photography to zbiera mi się na wymioty.Kto nie lubi takiej fotografii jak ja to jest moim wrogiem. Nie rozumiem takiej postawy.

Władca Pixeli
12-01-2014, 01:37
Jasne szczególnie w podróżny od razu po wyjęciu z torby gdy chcemy uchwycić ciekawy moment a warunki oświetleniowy się zmieniły w porównaniu do wcześniejszych wykonywanych zdjęć.


Jak słyszę o tym Pure Photography to zbiera mi się na wymioty.
No cóż różne są przyczyny zbierania na wymioty. :mrgreen:
Mnie na przykład zbiera się kiedy słyszę o auto ISO

Borat1979
12-01-2014, 01:50
Kto nie lubi takiej fotografii jak ja to jest moim wrogiem. Nie rozumiem takiej postawy.
Nie bardzo rozumiem o jaką wrogość chodzi? Dla mnie to nieszczęsne Pure Photografy tak lansowane w reklamach Nikona to tylko idiotyczny nic nie znaczący marketingowy slogan jak: "mentos fresh maker", "im lovin it" czy inna podobna bzdura.

Jacek_Z
12-01-2014, 01:57
Lansowane w body Df. Bo w reklamach Nikona D3300 tego chyba nie piszą?
Produkt jest adresowany do konkretnej grupy ludzi. Nie musisz do nich należeć - spoko. Tylko po co taka ostentacja?

JacekB
12-01-2014, 03:16
Produkt jest adresowany do konkretnej grupy ludzi.
Mam nieodparte wrażenie przynależności do tej grupy, dla której dawniej były przeznaczone takie majstersztyki techniczne jak np. FM2, FA albo FM3A. Mogę mieć pretensje do Nikona o to, że Df jest za mało konsekwentny w nawiązaniu do tej tradycji, ale nigdy nie będę się żalić, że słabo trzaska się nim śluby. Do komercyjnej roboty są inne aparaty.
Tak samo dla określonej grupy zainteresowanych o określonych wymaganiach są przeznaczone D600/610 i nie odmawiam im tego, gdyż są to świetne aparaty w swojej klasie. Apeluję, żeby oni docenili rozszerzenie oferty Nikona o nowe możliwości zamiast wybrzydzać, że coś jest niezgodne z ich wyobrażeniami.

W zasadzie nie mam już nic więcej do dodania w tym wątku.

kiemlo
12-01-2014, 11:05
Nikon Df for Weddings by Mark Seymour (http://www.stevehuffphoto.com/2014/01/03/nikon-df-for-weddings-by-mark-seymour/)
Powinni tego zabronić.

shaolin
12-01-2014, 11:51
I co to jest za durnowaty tekst, że


Widać, że dzieci epoki cyfrowej recenzują aparat nawiązujący do zupełnie innej filozofii fotografowania. W piure fotografi ma się przed włączeniem aparatu raz a dobrze wybrane ISO 100, 200, maksymalnie 400 i w ogóle nie myśli się o jego zmienianiu podczas patrzenia w wizjer.

Tu nie chodzi o dzieci epoki cyfrowej tylko o test cyfrowego aparatu (bo takim jest Df i mozecie sobie myslec co chcecie o retro i analogach, ale tego faktu nie podwazycie ;)), w ktorym ISO to jeden z wazniejszych parametrow do zmian w trakcie focenia, najlepiej szybkich zmian... Jak chcieli zrobic pjure fotografji to trzeba bylo schowac ISO gleboko w menu ;) Jest jakis analog z kolkiem ISO na wierzchu? ;)


Nikon Df for Weddings by Mark Seymour (http://www.stevehuffphoto.com/2014/01/03/nikon-df-for-weddings-by-mark-seymour/)
Powinni tego zabronić.

Na niektorch fotach wyglada jakby mial backfocusa mniejszego lub wiekszego ;) (portret babci - szmaty w tle ostrzejsze od niej, potret lysego ziutka gdzies na dole - geba mu z GO wypada, a raczej nie celowal w szyje ;)).

Standardowo (czyt. jak wiekszosc) narzeka na AF...

pastwisko
12-01-2014, 12:14
Jest jakis analog z kolkiem ISO na wierzchu? ;)

no troche ich jest... począwszy od Zenita na lejce M7 skonczywszy :)

analogowe analogi nie mają menu, wiec inaczej jak na wierzchu sie nie da :D

piotr2014
12-01-2014, 12:21
JacekB napisał:
"Ja mam w nosie klientów. Aparat ma sprawiać mi przyjemność, a cena jest elementem drugorzędnym, o ile mieści się w granicach moich dochodów. Kwestia ustawienia priorytetów, na które przeznaczam moje pieniądze. Gdyby nie to, że od połowy zeszłego roku znów chce mi się robić zdjęcia, najpierw dzięki Fuji X100S, a ostatnio dzięki 80-letniemu Rolleicordowi i 60-letniemu Rolleiflexowi 2.8D z Zeissem Planarem, to już miałbym w torbie Df. Na razie nie mam, ale jeśli mi się znudzą Fuji i średni format, to się zastanowię."

Nie mogę mieć w nosie klientów, ja dzięki nim się utrzymuję i gratuluję tym, którzy mogą sobie pozwolić na takie ich traktowanie, bez względu na to z czego się utrzymują. Gratuluję też możliwości wykorzystywania średniego formatu do celów komercyjnych w dzisiejszym zwariowanym świecie. Świadczy to o zupełnie innej lidze, do której bardzo mi daleko...

Jacek_Z zaś napisał:
"Jeśli więc nie chcesz nosić D4 to wejdż w D800, chyba że RAWy 36 Mpx są ci za duże."

Tak Jacku, zdecydowanie za duże, a D4 zdecydowanie za drogie.

MaciekW
12-01-2014, 12:47
(...) w ktorym ISO to jeden z wazniejszych parametrow do zmian w trakcie focenia, najlepiej szybkich zmian...

Eee nie przesadzałbym. Ja od 2,5 roku siedzę w Nikonie (D300 i D700) i nigdy nie zmieniam iso z okiem przy wizjerze i nigdy nie przeszkodziło mi to w zrobieniu zdjęcia. Dlatego gdybym miał Df to ani by mnie to grzało, ani ziębiło ;P

shaolin
12-01-2014, 12:52
no troche ich jest... począwszy od Zenita na lejce M7 skonczywszy :)

analogowe analogi nie mają menu, wiec inaczej jak na wierzchu sie nie da :D

Dzieki za info ;) ja jestem cyfrowy i sie tego nie wstydze :mrgreen:

EDIT: Maciek ja mam autoiso i sie samo zmienia ;)

MstrG
12-01-2014, 12:53
Eee nie przesadzałbym. Ja od 2,5 roku siedzę w Nikonie (D300 i D700) i nigdy nie zmieniam iso z okiem przy wizjerze i nigdy nie przeszkodziło mi to w zrobieniu zdjęcia. Dlatego gdybym miał Df to ani by mnie to grzało, ani ziębiło ;P

Ja znowu lubię mieć łatwy dostęp do zmiany ISO. Najczęściej używam trybu preselekcji przysłony, a pod kciukiem mam zmianę ISO.

Jacek_Z
12-01-2014, 14:28
Tu nie chodzi o dzieci epoki cyfrowej tylko o test cyfrowego aparatu (bo takim jest Df i mozecie sobie myslec co chcecie o retro i analogach, ale tego faktu nie podwazycie ;)), w ktorym ISO to jeden z wazniejszych parametrow do zmian w trakcie focenia, najlepiej szybkich zmian...Tak Df jest cyfrowy, ale matrycę ma chyba dobrą? Więc nie wiem co w testach wysokiego ISO jest nie tak.
Nie wiem dlaczego aparaty cyfrowe muszą służyć do szybkiego fotografowania. Na zmianę ISO jest kupa czasu.

shaolin
12-01-2014, 14:47
Tak Df jest cyfrowy, ale matrycę ma chyba dobrą? Więc nie wiem co w testach wysokiego ISO jest nie tak.

O co chodzi Jacku? Bo nie rozumiem ;) nigdzie nie pisalem nic o testach wysokiego iso.



Nie wiem dlaczego aparaty cyfrowe muszą służyć do szybkiego fotografowania. Na zmianę ISO jest kupa czasu.

Bo do tego zostaly stworzone - zeby przyspieszyc proces ;)

JacekB
12-01-2014, 15:31
Nie mogę mieć w nosie klientów, ja dzięki nim się utrzymuję i gratuluję tym, którzy mogą sobie pozwolić na takie ich traktowanie, bez względu na to z czego się utrzymują. Gratuluję też możliwości wykorzystywania średniego formatu do celów komercyjnych w dzisiejszym zwariowanym świecie. Świadczy to o zupełnie innej lidze, do której bardzo mi daleko...

Grube nieporozumienie chyba się zakradło. Mam w nosie klientów, ponieważ w ogóle nie mam i nigdy nie miałem klientów. Zajmuję się robieniem zdjęć wyłącznie dla przyjemności własnej i mojego najbliższego otoczenia. Dla takich osób jest przeznaczony Df. Do komercyjnych zastosowań, gdybym takimi się zajmował, spośród aktualnej oferty rynkowej Nikona zdecydowanie wybrałbym D4 lub D800, ewentualnie pod konkretne wymagania D300S i żadnego innego.

miron19j
12-01-2014, 19:01
Bo do tego zostaly stworzone - zeby przyspieszyc proces ;)

a do landszaftów nie? I makro, studia, produktowej?
Tam chyba nie potrzeba się spieszyć?

karolt
12-01-2014, 20:40
Dodajmy, że szybka zmiana ISO w Df jest tak strasznie trudna, że przekracza umiejętności niektórych fotografów...
Ja już zmieniam wszystkie ustawienia bez odrywania oka od wizjera (zwłaszcza po tym, jak sobie wprowadziłem swoje poprawki do konfiguracji).

bogdi64
12-01-2014, 20:40
dziwne problemy się pojawiają - szybkość obsługi ? -
może jeszcze parę osób pamięta (mam takową nadzieję), że istnieje coś takiego jak wybór, nie pamiętam, aby ktoś narzekał, że nikon fm jest wolny, gdy potrzebował szybkości kupował f3 z sinikiem, a teraz na siłę ma być miks fm i f3 i najlepiej aby miał wielkość olympusa mju 2, co raz bardziej ten wątek 100 stronicowy przypomina mi poszukiwanie kwadratowych jaj i tłumaczenie tej dwójce, która kupiła te aparaty jaki wielki popełnili błąd i to uzmysławiają im to osoby, które tego aparatu nie posiadają i raczej go nigdy nie będą posiadać

pastwisko
12-01-2014, 20:49
szybkosc procesu owszem, ale procesu wołania ;)

piotr2014
12-01-2014, 20:54
Grube nieporozumienie chyba się zakradło. Mam w nosie klientów, ponieważ w ogóle nie mam i nigdy nie miałem klientów. Zajmuję się robieniem zdjęć wyłącznie dla przyjemności własnej i mojego najbliższego otoczenia. Dla takich osób jest przeznaczony Df. Do komercyjnych zastosowań, gdybym takimi się zajmował, spośród aktualnej oferty rynkowej Nikona zdecydowanie wybrałbym D4 lub D800, ewentualnie pod konkretne wymagania D300S i żadnego innego.

No tak, ale bez względu z czego żyjemy to klient jest klient, ja mam to "szczęście", ze utrzymuję się (a w każdym razie staram się utrzymywać) z fotografii.

D300.... i inne niepełne odpadają (w zasadzie odpadają wszystkie, których nie ma na liście NPS). D4 za drogie jak już pisałem. D800 za dużo punktów - to rodzi masę problemów (fotograficznych też). Liczyłem na sprzęt typu d700. No ale jak widać Nikon już drugi raz tak fajnie nie zrobi by sprzedawać prawie to samo w puszce za 1/3 ceny.

Dalej pytam: da się to trzymać 4-6 godzin dziennie, nie martwiąc się o zapalenie ścięgien?

Jacek_Z
12-01-2014, 21:17
Bo do tego zostaly stworzone - zeby przyspieszyc proces ;)To cyfrowe Hasselblady są jakieś strasznie niedorobione. Przez kilka lat przyspieszono je o cos około 0,5 fps. Widac ta firma nie wie co najważniejsze ;)
W innym temacie napisałeś, że
ja na szczescie jestem nieszczesliwy tylko z Df'em :wink: :wink:
Czy ktoś ciebie zmusza do kupna tego body?
Uśmieszki widzę, mogę je też dać ;);) ale ... wymowa pozostaje.

shaolin
13-01-2014, 05:02
a do landszaftów nie? I makro, studia, produktowej?
Tam chyba nie potrzeba się spieszyć?

Nie mowie o procesie mysleniowym przed zrobieniem zdjecia tylko o:


szybkosc procesu owszem, ale procesu wołania ;)

Jak widac, przynajmniej jeden zrozumial o co mi chodzilo.


co raz bardziej ten wątek 100 stronicowy przypomina mi poszukiwanie kwadratowych jaj i tłumaczenie tej dwójce, która kupiła te aparaty jaki wielki popełnili błąd i to uzmysławiają im to osoby, które tego aparatu nie posiadają i raczej go nigdy nie będą posiadać

Jezeli o mnie chodzi to mnie nie interesuje co kto kupuje, wyrazam S W O J E (czy tak trudno to zrozumiec?) zdanie na temat aparatu. Kazdy moze sobie kupic nawet 100 Dfow, tak dlugo jak jest z nimi szczesliwy to nic mi do tego.


To cyfrowe Hasselblady są jakieś strasznie niedorobione. Przez kilka lat przyspieszono je o cos około 0,5 fps. Widac ta firma nie wie co najważniejsze ;)

Jacku nie zrozumiales o co mi chodzilo (ale moze to moja wina) wiec nie dopisuj sobie calej teorii do tego.


Czy ktoś ciebie zmusza do kupna tego body?
Uśmieszki widzę, mogę je też dać ;);) ale ... wymowa pozostaje.

Nikt mnie nie zmusza. Co ciekawe - jakbym pisal same pochwaly to byscie piali z zachwytu, ale jak zwroce uwage co wg mnie jest BE to nagle afera :D

Chlopaki, po co to wszystko? To tylko aparat, a zdania sa podzielone - ja jestem w jednej grupie, czesc z Was w drugiej, poki nie obrzucamy sie kamieniami to (tak mi sie wydaje) moge pisac co mysle o tym aparacie... Chyba, ze nie moge - to napiszcie wprost i skonczymy.

Davit
13-01-2014, 08:42
badalem puszke w FJ , zdziwil mnie pozytywnie fakt bo jest na tyle duza, ze wygodnie bylo mi ja trzymac w rece. Fakt faktem czuc ze nie jest to klocek jak d700 czy d300 ale mniejsza waga rowniez ma znaczenie. pozdrawiam i zycze nie bicia piany bo to tylko aparat .

miron19j
13-01-2014, 10:38
Nie mowie o procesie mysleniowym przed zrobieniem zdjecia tylko o: ...

tylko jak proces wołania ma się do szybkiej zmianu ISO, bez odrywania oka od wizjera?

Ja też wyraża tylko swoje zdanie. Też jestem na nie, nie kupię tego aparatu z kilku powodów. Jest brzydki, za drogi, a pure photography mnie nie pociąga. Od tego mam FA. Ale śmieszy mnie pisanie, że aparat jest do niczego, bo:
jest za mały/lekki
nie można szybko zmienić ISO
kółka są nie w tym miejscu
w sumie nie nadaje się dla ślubniaków. Wykazałem, że jest kilka rodzajów fotografii, w których to nie przeszkadza.

Mam już dosyć oceniania czegokolwiek przez pryzmat robienia ślubów, na tym świat się nie kończy.

docxxx
13-01-2014, 10:47
Chciałbym zapytać, do czego Wam ta szybka zmiana ISO potrzebna? To aż tak dyskwalifikuje aparat, czy po prostu Was na niego nie stać i pieprzycie 3po3?



Też jestem na nie, nie kupię tego aparatu z kilku powodów. Jest brzydki, za drogi, (...)

To czekmu kupiłeś V1? Sory, musiałem ;)

miron19j
13-01-2014, 10:53
To czekmu kupiłeś V1? Sory, musiałem ;)

bo jest mały i robi dobre zdjęcia, i nikt na niego nie zwraca uwagi. I można pod niego podpiąć " duże" szkła.
Niedawno podpiąłem 500 mm. Kurde, prawie ja przez teleskop Hubble'a :-)

shaolin
13-01-2014, 10:59
tylko jak proces wołania ma się do szybkiej zmianu ISO, bez odrywania oka od wizjera?


Nie wiem co ma, ja tylko napisalem do czego zostaly stworzone aparaty cyfrowe ;)

Mirku mnie slubniaki wala x milion, nigdy i nigdzie ani razu nie wspomnialem o nich w przypadku Df'a (i tego czy sie do nich nadaje czy nie), dla mnie focenie to moje koty i boks (z akcentem na to pierwsze bo boks robie tylko w PL).


To czemu kupiłeś V1? Sory, musiałem

To samo pytanie mozna zadac Tobie... ;) Sory, nie musialem ale chcialem :mrgreen:

docxxx
13-01-2014, 11:57
Ja? Panie, to żona chciała! No i kupiłem za tysiaka, a nie za 3500 zł ;)

shaolin
13-01-2014, 12:02
Tylko winni sie tlumacza... :twisted:

docxxx
13-01-2014, 12:34
Kupując V1 myślalem, że FT1 zejdzie do normalnej ceny. Miałem też fajny, poręczny aparat z dobrym AF-em. No i kupiłem w rozsądnej cenie 1000 zł. Gdyby Df był za 6, a nie za 12 koła to byłoby pewnie podobnie.

loki_p
13-01-2014, 15:04
Z tym DF to jest trochę jak z Mc Donaldem. Jak ten drugi ma sporo kurczaka, który ma krótki termin przydatności do spożycia to wprowadza do oferty super kanapkę "pikantna kura" lub inny "chilli kurak". Jak nikon ma sporo matryc, których nie wykorzystał bo d4 sprzedawał się poniżej zakładanych oczekiwań, to do sprzedaży trafia DF. Zarówno kuraka jak i matrycę należy ubrać w odpowiedni marketing i mamy gotowy produkt.

GL
13-01-2014, 17:03
Czego jak czego, ale akurat matrycy to bym się nie czepiał.

Jacek_Z
13-01-2014, 17:06
Nie wiem co ma, ja tylko napisalem do czego zostaly stworzone aparaty cyfrowe ;) Możesz rozwinąć swoją myśl?
Wg mnie po prostu szybsza (chodzi mi tu o czas otrzymania końcowego zdjęcia, nie o fps) i lepsza technologia wyparła wolniejszą. Pozwoliła na więcej w wielu dziedzinach foto - wysokie ISO i szybkość są dobrym przykładem postępu. Sęk w tym, że nie wszystkie dziedziny foto wymagają szybkości i wysokich czułości. Tu można sie pobawić nadal starymi analogami, Haselami (także cyfrowymi) Leikami - analogowymi i cyfrowymi itd.
Chciałbym zauważyć, że za czasów analoga istniały aparaty przeznaczone dla reporterów, które miały być szybkie - np poprzez dołożenie windera, albo mające wbudowane szybki naciąg, ale równolegle istniały body "wolne", dla tych, co szybkości nie potrzebują. Teraz też Leica nie idzie na wojnę z aparatami szybkimi. Są fajne nisze - np monochrome. Chciałbym by nikon coś takiego zaprezentował, niejako idąc za Df.
Ludzie uprawiają różne rodzaje fotografii. "Normalne" aparaty - jest ich u nikona cała gama, od D3100 poczynając, na D4 kończąc - to jest jedna linia, od najprostszego do najbardziej rozbudowanego. Dobrze, że dali coś dla innych ludzi. Ja mam nadzieję na monochrome. Którego też nie kupię, podobnie jak nie kupię Df - ma boskie blokowanie wszystkiego, ale dla mnie ma za mało Mpx. Ale uważam, że firma powinna dawać wybór.
Nikt nie jest zmuszany do kupna, nie rozumem krucjat przeciwko normalnemu aparatowi foto. Rozumiem przeciwko kurzącemu D600, bo aparat powinien działać tak jak go wymyślono. Ale co komu przeszkadza Df? Robią zepsute?
Pewnie, że nie jest idealny - pisałem o niekonsekwencji - albo topowy AF, albo opcja matówki z klinem. Myślę, że może to będą kontynuowali i wtedy uwzględnią te uwagi o matówce (wiele osób o tym pisze).

ShutterStill
13-01-2014, 17:49
Ciekawe czy poszliby na takie szaleństwo i zrobili coś w stylu Df ale tył bardziej retro bez wyświetlacza z tyłu :-)
I wymieniane matówki.
W miejscu wyświetlacza dodatkowe przyciski bo by menu nie było.
Pure Photography by był :-)

burton
13-01-2014, 20:02
...Ja mam nadzieję na monochrome. Którego też nie kupię, podobnie jak nie kupię Df - ma boskie blokowanie wszystkiego, ale dla mnie ma za mało Mpx. Ale uważam, że firma powinna dawać wybór...
Df Monochrome i z wymiennymi matówkami?! To było by bardzo ciekawe i zachęcające do używania. Ponoć Sony ma wypuścić puszkę z matrycą monochromatyczną, pełnoklatkową. Obecny Df nie dla mnie ale ciesze się, że wybór różnych narzędzi dla nas, fotografujących (a nie teoretyków) się powiększa.

loki_p
13-01-2014, 22:34
Czego jak czego, ale akurat matrycy to bym się nie czepiał.

Matryca to w sumie jedyna rzecz, która mi się w tym aparacie podoba.

Borat1979
13-01-2014, 22:47
Df Monochrome i z wymiennymi matówkami?! To było by bardzo ciekawe i zachęcające do używania. Ponoć Sony ma wypuścić puszkę z matrycą monochromatyczną, pełnoklatkową.
Tylko po co kupować aparat do zdjęć czarno-białych skoro za każdego kolorowego zdjęcia można je zrobić bez problemu.

TOP67
13-01-2014, 22:58
Filtry bayera zabierają światło, więc zmniejsza się czułość. Nawet cz-b obraz jest interpolowany.

ShutterStill
13-01-2014, 23:06
Tylko po co kupować aparat do zdjęć czarno-białych skoro za każdego kolorowego zdjęcia można je zrobić bez problemu.

Leica monochrom ma czyste ISO 10.000 w porównaniu do szumiejących ISO 2500 standardowej Leica M.
Ciekawe jakie czułości mógłby nikon wyciągnąć z matrycy D4 w wersji Monochromatycznej??

kiemlo
13-01-2014, 23:38
Jak nikon ma sporo matryc, których nie wykorzystał bo d4 sprzedawał się poniżej zakładanych oczekiwań, to do sprzedaży trafia DF.

Początek sprzedaży D4 - 2012.
Początek projektu Df - 2009 (lub wcześniej).

burton
14-01-2014, 00:01
Leica monochrom ma czyste ISO 10.000 w porównaniu do szumiejących ISO 2500 standardowej Leica M.
Ciekawe jakie czułości mógłby nikon wyciągnąć z matrycy D4 w wersji Monochromatycznej??
O to chodzi :) Chociaż nie tylko ;) Charakterystyka obrazów z Leiki Monochrom jest trudna do podrobienia bez obróbki. Polecam zdjęcia Sobola z projektu "Syberyjskiego" http://www.auesobol.dk/work/index.php?Arrivals_and_Departures?image=12#photo wykonane właśnie leiką monochrom. Byłem na spotkaniu z tym znakomitym duńskim fotografem i sam stwierdził, że nie poznalibyśmy zdjęć z jego innych projektów, które wykonał na czarno białych kliszach.

Przesycenie rynku "wypasionymi" fotoaparatami jest tak duże, że producenci powinni częściej puszczać wersje niszowe dla tych, którzy "chcą inaczej" :) Po prostu. Która firma odważy się pierwsza na body bez wyświetlacza ? Byli by chętni na zakup takowego. A, że życie takich śmiałków na forach byłoby nie do zniesienia to już całkiem inna sprawa ;) :D

ShutterStill
14-01-2014, 01:01
O to chodzi :) Chociaż nie tylko ;) Charakterystyka obrazów z Leiki Monochrom jest trudna do podrobienia bez obróbki. Polecam zdjęcia Sobola z projektu "Syberyjskiego" http://www.auesobol.dk/work/index.php?Arrivals_and_Departures?image=12#photo wykonane właśnie leiką monochrom. Byłem na spotkaniu z tym znakomitym duńskim fotografem i sam stwierdził, że nie poznalibyśmy zdjęć z jego innych projektów, które wykonał na czarno białych kliszach.

Przesycenie rynku "wypasionymi" fotoaparatami jest tak duże, że producenci powinni częściej puszczać wersje niszowe dla tych, którzy "chcą inaczej" :) Po prostu. Która firma odważy się pierwsza na body bez wyświetlacza ? Byli by chętni na zakup takowego. A, że życie takich śmiałków na forach byłoby nie do zniesienia to już całkiem inna sprawa ;) :D

Raczej pliki z Leica monochrom potrzebują sporej obróbki. Leica nawet daje w zestawie lightroom + NIK silver efex. Tak jak by dawali wskazówki - "obrób to" ;-)

shaolin
14-01-2014, 06:50
Możesz rozwinąć swoją myśl?
Wg mnie po prostu szybsza (chodzi mi tu o czas otrzymania końcowego zdjęcia, nie o fps) i lepsza technologia wyparła wolniejszą. Pozwoliła na więcej w wielu dziedzinach foto - wysokie ISO i szybkość są dobrym przykładem postępu. Sęk w tym, że nie wszystkie dziedziny foto wymagają szybkości i wysokich czułości. Tu można sie pobawić nadal starymi analogami, Haselami (także cyfrowymi) Leikami - analogowymi i cyfrowymi itd.
Chciałbym zauważyć, że za czasów analoga istniały aparaty przeznaczone dla reporterów, które miały być szybkie - np poprzez dołożenie windera, albo mające wbudowane szybki naciąg, ale równolegle istniały body "wolne", dla tych, co szybkości nie potrzebują. Teraz też Leica nie idzie na wojnę z aparatami szybkimi. Są fajne nisze - np monochrome. Chciałbym by nikon coś takiego zaprezentował, niejako idąc za Df.
Ludzie uprawiają różne rodzaje fotografii. "Normalne" aparaty - jest ich u nikona cała gama, od D3100 poczynając, na D4 kończąc - to jest jedna linia, od najprostszego do najbardziej rozbudowanego. Dobrze, że dali coś dla innych ludzi. Ja mam nadzieję na monochrome. Którego też nie kupię, podobnie jak nie kupię Df - ma boskie blokowanie wszystkiego, ale dla mnie ma za mało Mpx. Ale uważam, że firma powinna dawać wybór.
Nikt nie jest zmuszany do kupna, nie rozumem krucjat przeciwko normalnemu aparatowi foto. Rozumiem przeciwko kurzącemu D600, bo aparat powinien działać tak jak go wymyślono. Ale co komu przeszkadza Df? Robią zepsute?
Pewnie, że nie jest idealny - pisałem o niekonsekwencji - albo topowy AF, albo opcja matówki z klinem. Myślę, że może to będą kontynuowali i wtedy uwzględnią te uwagi o matówce (wiele osób o tym pisze).

Jacku Tobie to chyba nie musze rozwijac tej mysli bo sprzedales 1000000x wiecej zdjec ode mnie i wiesz, ze za analoga jednak chwile dluzej trwalo oddanie materialu (jezeli mowimy o profoto). Sa tematy, gdzie cyfryzacja przyspieszyla baaaaardzo publikacje (sport, reporterka, itp). Ale oczywiscie to i tak jest uogolnianie (moja mysl o przyspieszeniu procesu) bo sa rzeczy (chocby focenie dla siebie) gdzie nawet z uzyskaniem efektu finalnego nie trzeba sie spieszyc...

I zgadzam sie w 100%, ze firma powinna dawac wybor. Ale niech to bedzie wybor, w ktorego strone warto spojrzec ;) Zdaje sobie sprawe, ze to pewnie nasza wina, ze sie nakrecilismy, a wyszlo jak zwykle (chociaz sa osoby zadowolone i bardzo fajnie - dla kazdego cos dobrego) ;) Tylko Nikon troszke sie zgubil bo jezeli cos jest w rozwoju przez 4 lata to dlaczego na koncu wychodzi klops? Brak wymiennych matowek, wybredny AF ze sredniej polki (nie mylic z 'wyborny' :D) - to o czym sam wspomniales. Moze to wina marketingowcow, moze to wina R&D, a moze po prostu ktos dal tylka, ale tak jak pisalem wczesniej - jezeli cos mi sie nie podoba to bede pisal o tym tak dlugo jak chce ;)

Co do monochrome - wyglada na to, ze Sony szykuje sie na cos takiego wiec zapnijmy pasy ;)

burton
14-01-2014, 09:39
Raczej pliki z Leica monochrom potrzebują sporej obróbki. Leica nawet daje w zestawie lightroom + NIK silver efex. Tak jak by dawali wskazówki - "obrób to" ;-)
Z tego co słyszałem niekoniecznie jest jak mówisz. Też dostałem darmową licencje Lr do M9. Moim zdaniem to całkiem normalne i logiczne - przecież każdy plik trzeba w czymś "wywołać" (oczywiście mam na myśli pracujących wyłącznie na plikach RAW, do których się zaliczam). W przypadku tak drogiego sprzętu to "oczywiste" ( ;) ), że taki program jest darmowy :)

Śledziłem wieści o Df i jestem trochę rozczarowany. Dla mnie powinien mieć sprawniej działający układ AF albo przynajmniej być mniejszy. Matryce z D4 mam w D4 :) więc tu też nie zaskoczyli :p Jestem ciekaw, czy Nikon będzie kontynuował tę lub podobną linię aparatów. Najbardziej mnie śmieszy świadomość, że jeśli takiego Df wypuściłby Canon, wielu Nikoniarzy z zazdrością cmokałoby z zachwytu w kierunku czerwonego obozu ;) Byłyby narzekania "a czemu nie Nikon" :D Jest większy wybór ? I niech tak pozostanie. Od przybytku głowa nie boli :)

karolt
14-01-2014, 13:23
W przypadku tak drogiego sprzętu to "oczywiste" ( ;) ), że taki program jest darmowy :)

To Nikon powinien mi nie tylko zrefinansować LR, ale także PS... :-D

pastwisko
14-01-2014, 13:56
Tylko po co kupować aparat do zdjęć czarno-białych skoro za każdego kolorowego zdjęcia można je zrobić bez problemu.

i po co kupować kilka stałek jak można zoom.

grissley
14-01-2014, 13:58
i po co kupować kilka stałek jak można zoom.

nO!
Zwłaszcza, że i w zumie można mieć światło 1.8... ;)

pastwisko
14-01-2014, 14:02
kiedys czytałem na jednym forum że stałki na pełnej dziurze mydlą wiec i tak trzeba przymykać.

shaolin
14-01-2014, 14:38
nO!
Zwłaszcza, że i w zumie można mieć światło 1.8... ;)

I to tanio!

Zen
14-01-2014, 23:26
A tymczasem Df został aparatem roku wg , czytelników Optyczne
http://www.optyczne.pl/index.php?art=351

karolt
14-01-2014, 23:42
Się nie dziwię, w końcu specjalnie założyłem kilkaset kont, żeby oddać kilkaset głosów :-D
Podobnie z Fuji X100s. Mój znajomy właśnie wyprzedał wszystkie graty Nikona i przeszedł ja Fuji X100s.

shaolin
15-01-2014, 03:40
Zapomniales dopisac, ze ja Ci w tym pomagalem... ;)

Wygrana Fuji nie dziwi, szkoda ze podzielili A7 i A7R (z jednej strony ok bo to jednak dwa rozne aparaty, ale z drugiej sa bardzo blisko siebie - jakby byl jeden wpis A7/A7R to by wygrali ;)). W DSLR w sumie posucha wiec pewnie dlatego Df wygral bo nawet jesli mi sie nie podoba to wybijal sie sposrod puszek na liscie ;)

siedemczwartych
15-01-2014, 09:56
A tymczasem Df został aparatem roku wg , czytelników Optyczne
http://www.optyczne.pl/index.php?art=351

oglądając i czytając takie plebiscyty utwierdzam się w przekonaniu słuszności dyktatury :)
Przecież 99.9999% głosujących większości tych sprzętów nie miało w ręku.
No ale siła internetu, specyfikacji i testów....
Samochodem roku staje się auto, które jeszcze nie trafiło do sprzedaży a utwór w RMFie jest zapowiadany hitem miesiąca już przy pierwszej emisji :)

orelob
15-01-2014, 10:21
Dokładnie, aparat roku, bo ładny i fajnie w testach wypada ;)

Zen
15-01-2014, 10:34
oglądając i czytając takie plebiscyty utwierdzam się w przekonaniu słuszności dyktatury :)
Przecież 99.9999% głosujących większości tych sprzętów nie miało w ręku.
No ale siła internetu, specyfikacji i testów....
Samochodem roku staje się auto, które jeszcze nie trafiło do sprzedaży a utwór w RMFie jest zapowiadany hitem miesiąca już przy pierwszej emisji :)


99% dyskutujących w tym wątku o zaletach lub wadach również nie miało go w rękach co nie przeszkadza im dyskutować o zaletach i wadach.

shaolin
15-01-2014, 10:36
Na szczescie ja naleze do tego 1% :twisted:

EDIT: W watku bralo/bierze udzial 179 osob, z czego polowa napisala jednego posta, ja z Michalem ponad 120 (123 i 132), pozniej Pawel i Jacek ale oni ledwo do 80 dobijaja ;) czyli dwie najwiecej piszace osoby przynajmniej mialy aparat w rekach, uf! Swiat uratowany! ;)

Zen
15-01-2014, 10:47
Na szczescie ja naleze do tego 1% :twisted:

EDIT: W watku bralo/bierze udzial 179 osob, z czego polowa napisala jednego posta, ja z Michalem ponad 120 (123 i 132), pozniej Pawel i Jacek ale oni ledwo do 80 dobijaja ;) czyli dwie najwiecej piszace osoby przynajmniej mialy aparat w rekach, uf! Swiat uratowany! ;)


To pokuś się jeszcze o policzenie jaki procent z tych 179 osób udzielających stanowicie, Ty, Michał i Jacek :smile:

shaolin
15-01-2014, 10:54
Jacek sie nie liczy bo, z tego co mi wiadomo, aparatu w rekach nie mial, chyba ze sie cos zmienilo ;) wiec po wywaleniu Jacka (sorry Jacek :D) wychodzi na to, ze z Michalem jestesmy pewnie w <10% trzymaczy bo ostatnio pare osob aparat trzymalo (wnioskuje z wpisow) - grupa rosnie ;) ;) ;) ;)

Zen
15-01-2014, 11:18
Jacek sie nie liczy bo, z tego co mi wiadomo, aparatu w rekach nie mial, chyba ze sie cos zmienilo ;) wiec po wywaleniu Jacka (sorry Jacek :D) wychodzi na to, ze z Michalem jestesmy pewnie w <10% trzymaczy bo ostatnio pare osob aparat trzymalo (wnioskuje z wpisow) - grupa rosnie ;) ;) ;) ;)


Czyli zmieściłem się w granicach błędu statystycznego :).

karolt
15-01-2014, 14:42
Być może 99% ludzi nie miało go w ręku, ale w sumie przecież ci co go mieli, mogą jedynie dodać wrażenia z codziennego używania. A do oceny reszty nie trzeba mieć aparatu w ręku, specyfikacja jest ogólnie dostępna, zdjęcia też.