Zobacz pełną wersję : Nikon Df oficjalnie
Mogli dać ekran z proporcją boków 2x3 i by się zmieścił. Bez zmiany wielkości dłuższego boku. wyświetlane zdjęcie było by tego samego rozmiaru, a korpus zgrabny.
Spokojnie, przy Df2 lub 3 ten korpus będzie wyglądał tak jak powinien od początku. Wiadomo, że nie mogą od razu zrobić idealnie, bo nie mogliby za rok wypuścić ulepszonej wersji.
W Df2 i 3 bedzie jeszcze wiekszy ekran ;)
Ale będzie zwijany i można go będzie sobie zrolować i wsadzić w... komorę filmu. ;)
Noo dotykowy więc odpadną przyciski z tyłu. W sumie mógłby ładnie wyglądać jakby tył składał się tylko z wyświetlacza :-) takiego w kształcie tylnych drzwiczek jak w analogu.
I obracanego o 180 stopni... :)
przemo65
07-11-2013, 10:39
Tak patrzę na zdjęcia tego aparatu z tym obiektywem i nie wiem, jak dobrać przesłonę w trybie Manual - moze mam coś z oczami?
Kółkiem z przodu puszki.
A jak obiektyw nie ma pokrętła przesłony?
A jak obiektyw nie ma pokrętła przesłony?
no wlasnie wtedy zmienia sie kolkiem z przodu puszki, tym malym pionowym przed spustem na froncie korpusu
A moim zdaniem zmienia się kółkiem z tyłu puszki, a w trybie manualnym czas przecież ustawiamy pokrętłem na górze.
no własnie z tych powodów, które piszecie odnośnie obsługi bez poużywania tego w praktyce ciężko coś powiedzieć, bo się okazuje ze mamy taki misz masz klasyczny lustrzankowy z analogowym
skoro sa i dwa pokretła i wybor tryb PASM oraz np. pokretlo wyboru czasu migawki (ale uposledzone, bo chyba co 1EV tylko), to sie nagle okaze, ze pokretła beda dla picu a wygodniej bedzie focic tym jak normalnym lustrem
i nagle sie okazuje, ze zamiast prostej obslugi jak w analogu, mamy 3 x wiecej miejsc do kontrolowania i sprawdzania jesli chcemy zrobic fotę - i zamiast digital fusion bedzie digital confusion :)
A moim zdaniem zmienia się kółkiem z tyłu puszki, a w trybie manualnym czas przecież ustawiamy pokrętłem na górze.
Jeśli ustawisz tarcze czasu na 1/3 step, to tylne przejmuje kontrole nad czasem. Przednie pionowe jest od przysłony.
Tomasz Dudrak
07-11-2013, 11:31
skoro sa i dwa pokretła i wybor tryb PASM oraz np. pokretlo wyboru czasu migawki (ale uposledzone, bo chyba co 1EV tylko), to sie nagle okaze, ze pokretła beda dla picu a wygodniej bedzie focic tym jak normalnym lustrem
i nagle sie okazuje, ze zamiast prostej obslugi jak w analogu, mamy 3 x wiecej miejsc do kontrolowania i sprawdzania jesli chcemy zrobic fotę - i zamiast digital fusion bedzie digital confusion :)
Na pokrętle czasów masz 1/3 STEP - wówczas tylnym kółkiem ustawiasz co 1/3 EV.
http://www.youtube.com/watch?v=MgVGSBGAC0A 1:54 min. widać dokładnie jak działa kółko od przysłony.
Kartofelinder
07-11-2013, 11:57
Ja ostatnio przestawilem sobie kolka aby klikaly co 1EV. Jest wystarczajaco dokladnie i o wiele szybciej.
Body jest piekne, kolka wygladaja ergonomicznie, ma swietna matryce i jesli komus pasuje rozmiar, to nie widze powodu aby go nie brac (jesli ktos ma kase oczywiscie)
Dobra robota tym razem.
Jacku czekasz jeszcze na odświeżenie starszych stałek? czy wystarczyło korpus zestarzyć?:)To, że się "biję" o stylistykę Df nie oznacza, że się na niego teraz przesiądę. Na razie potrzebuję body do pracy, a Df jest dla hobbysty. Ja bym chciał na powrót się stać hobbystą.
Skoro body chce do pracy to (nie)zgranie stylistyczne korpusu i szkieł mnie nie dołuje ;)
Nigdy nie patrzyłem na sprzet jako coś do lansu i te argumenty o hipsterach to zupełnie są nietrafne.
Ja mam FE, FA, F801 i potrzebuje obiektywów z pierscieniem przysłony, więc kilka szkieł u mnie zostanie (50.1.8D, 85/1.4D i inne), a kilka chcę bezkompromisowych jakościowo (pod D800) - np nowe 135.
Dlaczego Df ma nie być do pracy? Ja go właśnie do pracy sobie kupię.
Chociaż już wiem, co mnie będzie w nim denerwowało: że trzeba kółko PASM podnieść do góry, żeby przekręcić. Nie lubię takich zabezpieczeń "dla sprawnych inaczej" (to samo się tyczy guzika L, który tylko niepotrzebnie zabiera mi miejsce na D3s, zamiast czegoś przydatnego). Wystarczyłby wyraźny klikający opór pokrętła.
Ach, no i brak sensownego i szybkiego dostępu do Auto ISO może być upierdliwy. Ale poza tym...
Dlaczego Df ma nie być do pracy?
Może być, owszem. Chodzi jednak o to, że zarabiając fotografią, jak w każdym innym zawodzie, minimalizuje się koszty tam, gdzie nie są konieczne, nie wpływają na jakość/sposób pracy. To, co osiągamy dzięki Df, możemy uzyskać znacznie tańszym D600. Tu dopłacamy za stylistykę, nie możliwości. Co nie znaczy, że nie można nim pracować - nie ma jednak racjonalnych (mierzalnych?) powodów, dla których lepiej wybrać Df, niż D600 a nawet D800.
Może ostatnio trochę jestem "na na czasie", bo mało czytuję forum, ale nie bardzo rozumiem dlaczego wszyscy próbują porównywać Df do D600? Przecież to inna matryca...
Właśnie, chciałbym się dowiedzieć jak się mają zdjęcia z tej matrycy w tym body w porównaniu do D4 czy D800 jeżeli chodzi o zakres tonalny i szumy w wyższych ISO? Jak to odnieść do D700?
Nie interesuje mnie ergonomia, szybkość AF, czy inne cechy, ale jakość zdjęć! O ile się nie mylę to nie ma innego body z tą matrycą oprócz samego D4 którego cena jest zaporowa. Chętnie bym widział Df jako uzupełnienie do D700.
Co prawda w tej samej cenie (blisko) jest D800, ale: po pierwsze po co mi tyle MP? po drugie wydaje mi się, że jednak matryca z D4 daje jednak ładniejszy obrazek szczególnie w gorszych warunkach, a może się mylę?
Pokrasik
07-11-2013, 13:51
Bez przesady ta bateria nie jest taka kiepska.
Właśnie, chciałbym się dowiedzieć jak się mają zdjęcia z tej matrycy w tym body w porównaniu do D4 czy D800 jeżeli chodzi o zakres tonalny i szumy w wyższych ISO? Jak to odnieść do D700?
Sa na tej samej bardzo wysokiej polce - D4 wygrywa najlepszym wysokim iso (ale per pixel, bo po przeskalowaniu D800 skutecznie sie broni), D800 wygrywa DR, a D600 jest pomiedzy tymi dwoma ;)
D700 przegrywa z kretesem w kazdej z kategorii - iso, DR, itp.
Sa na tej samej bardzo wysokiej polce - D4 wygrywa najlepszym wysokim iso (ale per pixel, bo po przeskalowaniu D800 skutecznie sie broni), D800 wygrywa DR, a D600 jest pomiedzy tymi dwoma ;)
D700 przegrywa z kretesem w kazdej z kategorii - iso, DR, itp.
A możesz jakoś przybliżyć jak duży jest ten "kretes"?? Np. ISO 1600 w D700 to w D4 ISO xxxx?
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Porownaj sobie tu.
i tu:
http://photographylife.com/nikon-df-vs-d700
http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Porownaj sobie tu.
Dzięki, fajne, później sobie poprzeglądam fotki.
Nie ma za co ;) I gdzies Ty byl jak Cie nie bylo? Tesknie! :mrgreen:
Pawel Pawlak
07-11-2013, 14:19
Wg mnie podstawą wyboru Df do bardzo wielu zleceń jest jak leży w łapie i AF - jak będzie sprawny jak ten z d3/d700 to wolałbym iść np. na ślub z 2x Df niż 2x D3(D4)
Matryca jest dla mnie rewelacyjna - RAWy szybkie w obróbce (także NX2 którego efekty mi odpowiadają, w d800 małe rawy to tylko DNG czyli Adobe w akcji), elastyczne (znacznie bardziej niż D700 na każdym iso a także niż d600/d800 na wysokich), a body lekkie i wystarczająco szybkie.
A możesz jakoś przybliżyć jak duży jest ten "kretes"?? Np. ISO 1600 w D700 to w D4 ISO xxxx?
Szumy, jak szumy. D700 jeszcze się trzyma. Ale przy wyciąganiu z cieni (a to jedna z zalet DR), leży i kwiczy. http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=3239207&postcount=33
D4 ma niższy DR na niskim ISO, czyli w zastosowaniach krajobrazowych.
Ale przy dużych ISO, ma nie tylko mniejsze szumy, ale i największy DR.
Pawel Pawlak
07-11-2013, 14:30
Generalnie D4 jest najbardziej wyważoną matrycą pod względem DR. NA niskich i średnich iso wygrywa z d700/d3s i wszystkimi canonami do ok. 1.3EV, a na wysokich czułościach trzyma DR bardzo dobrze - dlatego można ją tak wysoko "kręcić". W zasadzie konkurencją wysokich czułościach jest dla niej D3s, 1dX i 6D. Ale od obu canonów ma znacznie lepszą głębie koloru. Poza tym D4 ma zupełnie inną tonalność niż D3/d700/d3s - bardziej jak D3x/d600/d800
D3x, d600, d800 mają DR optymalizowane pod niskie iso - dlatego na iso100 wygrywają, albo powyżej 800-1600 DR zaczyna spadać szybciej niż w body reporterskich. D3s w drugą stronę - na wysokich iso świetnie się trzyma natomiast na niskich nie daje rady z nowymi konstrukcjami.
To, że się "biję" o stylistykę Df nie oznacza, że się na niego teraz przesiądę. Na razie potrzebuję body do pracy, a Df jest dla hobbysty. Ja bym chciał na powrót się stać hobbystą.
Skoro body chce do pracy to (nie)zgranie stylistyczne korpusu i szkieł mnie nie dołuje ;)
Nigdy nie patrzyłem na sprzet jako coś do lansu i te argumenty o hipsterach to zupełnie są nietrafne.
Ja mam FE, FA, F801 i potrzebuje obiektywów z pierscieniem przysłony, więc kilka szkieł u mnie zostanie (50.1.8D, 85/1.4D i inne), a kilka chcę bezkompromisowych jakościowo (pod D800) - np nowe 135.
Całkowici rozumiem twoje podejście. Ale czepiam się paru niedopracowań w Df. Hipsterem raczej Cię nie nazwałem. A retro już jest tak modne, że trudno aby było hiperstenie.
Może jak wyjdzie Sigma 135 1.8 A, to się stylistycznie może fajnie zgrać. Czego Tobie życzę, sobie w sumie też.
Chodzi jednak o to, że zarabiając fotografią, jak w każdym innym zawodzie, minimalizuje się koszty tam, gdzie nie są konieczne, nie wpływają na jakość/sposób pracy. To, co osiągamy dzięki Df, możemy uzyskać znacznie tańszym D600. Tu dopłacamy za stylistykę, nie możliwości. Co nie znaczy, że nie można nim pracować - nie ma jednak racjonalnych (mierzalnych?) powodów, dla których lepiej wybrać Df, niż D600 a nawet D800.
Dla mnie radość z fotografowania czymś ładnym, lekkim i małym jest bardzo mierzalna i jestem gotów zapłacić za to ekstra. Co do mierzalności - jest też szansa, że Df będzie sporo lepiej wykonany / trwalszy od D600.
Bonus do lansu przy niektórych zleceniach/klientach też może być ważny :-D (i mierzalny, także w zarobionych PLN).
A poza tym dla mnie aparaty zawsze były i będą jednocześnie narzędziem pracy, jak i po prostu moją pasją, zabawą, hobby.
Co do jakości obrazka - top topów, skoro nawet staruszek D700 nadal mnie zadowala, tym bardziej będzie Df.
Wreszcie skończył się dla mnie dylemat i kombinowanie z Fuji X100s i Leicą. Jeśli o mnie chodzi, to Nikon tą premierą trafił w sedno moich potrzeb.
Oczywiście, ten Df ma parę wad widocznych od razu (wspominałem wcześniej), kilka kolejnych pewnie wyjdzie w praniu. Idealnego aparatu raczej nie ma, nie było i nie będzie(?). Ale ogólnie - dla mnie bomba.
Szymon Glonek
07-11-2013, 14:46
Dziś w Fotograficznym Programie Bez Nazwy będziemy mieli Nikona Df, zapraszam do oglądania i zadawania pytań. http://bankier.tv/fpbn-fuji-i-nikon-w-jednym-beda-programie-14213.html
Na YT Program będzie można oglądać tutaj: http://www.youtube.com/user/fototvpl
Ach, sprostujmy: brak szybkiego dostępu do auto ISO pewnie da się rozwiązać tak samo, jak to rozwiązałem sobie w D700/D3s - przypisując do guzika funkcyjnego obok bagnetu. Jeśli tak, to jeden problem mniej :-)
Pawel Pawlak
07-11-2013, 16:21
Nie jest dobrze bo coraz częściej przemyka mi przez głowę myśl: "sprzedaj D700 i zamów Df-a... Olać rozsądek !"
Cholera... trzeba go pomacać i albo uspokoić emocje, albo zgwałcić rozsądek ;)
Hehe, Pawle, zrób jak ja: nie sprzedawaj D700, tylko zamów Df :-D
Kartofelinder
07-11-2013, 17:32
A po co szybki dostęp do auto iso? Wyłącza się tylko raz :-)
A po co szybki dostęp do auto iso? Wyłącza się tylko raz :-)
Nie do końca. To jest akurat opcja, w której bardzo często coś zmieniam w trakcie reportażu.
Na szczęście Nikon daje możliwość przypisania jej do jednego z guzików z prawej strony bagnetu (w Df mam nadzieję, że też).
Pawel Pawlak
07-11-2013, 18:17
Hehe, Pawle, zrób jak ja: nie sprzedawaj D700, tylko zamów Df :-D
No... właśnie moje d700 ma zaledwie 60 czy 70tyś i aż szkoda się go pozbywać, bo to wspaniały wół roboczy. Ale jest jeszcze drugi, młodszy wołek - D800 który też pięknie pracuje a chwilowo pozostałe wydatki nie pozwalają na luksus kolejnego aparatu...
No i po co Nikon pokazał tego dziada ? ;)
Nie do końca. To jest akurat opcja, w której bardzo często coś zmieniam w trakcie reportażu.
Na szczęście Nikon daje możliwość przypisania jej do jednego z guzików z prawej strony bagnetu (w Df mam nadzieję, że też).
W D4 i D800 (zapewne D600 rowniez) przednie pokretlo uruchamia auto iso :) Bardzo madrze to zrobili
Pawel Pawlak
07-11-2013, 18:46
W D4 i D800 (zapewne D600 rowniez) przednie pokretlo uruchamia auto iso :) Bardzo madrze to zrobili
To jest naprawdę świetne rozwiązanie. Tak przyzwyczaja że szukałem go ostatnio w D700 ;)
no jak to po co? żeby nam trochę drobnych podebrać :)
a no tak... ;)
No... właśnie moje d700 ma zaledwie 60 czy 70tyś i aż szkoda się go pozbywać, bo to wspaniały wół roboczy. Ale jest jeszcze drugi, młodszy wołek - D800 który też pięknie pracuje a chwilowo pozostałe wydatki nie pozwalają na luksus kolejnego aparatu...
No i po co Nikon pokazał tego dziada ? ;)
Ja bym wywalił D800 (chyba że musisz mieć 36 megapikseli, to oczywiście nie).
Borat1979
07-11-2013, 20:07
Może ostatnio trochę jestem "na na czasie", bo mało czytuję forum, ale nie bardzo rozumiem dlaczego wszyscy próbują porównywać Df do D600? Przecież to inna matryca...
I tylko matryca, bo cała reszta to D600. Zresztą matryca to tylko inna ilość mpx bo pod względem obrazowania różnice są aptekarskie szczególnie jak obraz w D600 przeskalujemy w tych 16 mpix
Też nie bardzo rozumiem te próby usilnego zaszufladkowania nowej puszki.
Na bazie D600 - OK. Ale to zupełnie inny aparat. Taka biżuteria.
To nie musi się nadawać do ciężkiej pracy. Swego czasu też były sprzedawane dwa różne modele: F100 do pracy i FM3A - do wszystkiego. ;)
Pawel Pawlak
07-11-2013, 21:37
Ja bym wywalił D800 (chyba że musisz mieć 36 megapikseli, to oczywiście nie).
d800 jest wykonany jak chińska podróbka D700, ale odstawia go w nieprawdopodobny wręcz sposób szybkością fokusowania na bardzo długich ogniskowych i obrazkiem (dr, tonalność, detal, szumy) nawet w trybie 1.2(a to daje mi dodakowe milimetry) vs FX w d700. A jako że moje zdjęcia jak się sprzedają, to często do publikacji czy kalendarzy to potencjał jakościowy obrazka jest istotny. Także D800 mógłbym pewnie zamienić tylko na jakiegoś d4x ;)
Przyjadę do Ciebie pomacać Dfa i podejmę decyzję ;)
Na bankier.tv właśnie pokazują DF, omawiając przyciski wszystkie etc..
http://bankier.tv/fpbn-fuji-i-nikon-w-jednym-beda-programie-14213.html
robin102
07-11-2013, 22:50
.
No i po co Nikon pokazał tego dziada ? ;)
Żeby być przed konkurencją i odstawić ją , że ho ho. Podobnie z D800 przebogatym w miliony pikseli. Kupili te piksele Ci którym potrzebne i Ci którym tylko do lansu potrzebne. Widać tam mają teraz tęgie łby od marketingu produktowego. Taki DF wpisuje się w nurt tęsknoty do retro. Ludzie- odbiorcy, a takze projektanci znużyli sie już nowoczesnościa. Nie widizecie tego. Teraz na lekko dekade przyjdzie odwót w stylizacji nawiązującej do wzornictwa z lat minionych. Genialne posuniecie rynkowe. Sam bym se kupił tego DF. Zakasowali znów konkurencje. Czy produkt dobry i przydatny. Sprawa trzeciorzędna, oby się dobrze sprzedawał, a będzie się sprzedawał jak świeże bułeczki.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/nikondfofficiallyunveiled0-2.jpg
źródło (http://images.freshnessmag.com/wp-content/uploads/2013/11/nikon-df-officially-unveiled-0.jpg)
Wy też tak zostawiacie aparat, bo ja myślałem, że tylko ja jestem jakiś inny ;)
Tak, ja zawsze. Jak wracam z jakiejś sesji to kładę na stole korpus, a obok zegarek po dziadku, stare pióro i jakieś centy... :lol:
Tak, ja zawsze. Jak wracam z jakiejś sesji to kładę na stole korpus, a obok zegarek po dziadku, stare pióro i jakieś centy... :lol:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
rozwaliles mnie...
robin102
07-11-2013, 23:22
Teraz z DF będzie lepiej bo nie trzeba go jakoś tak dziwnie klaść na boku aby tabliczkę znamionową było widać jak np D700. W DF "MADE IN JAPAN" jest we właściwym miejscu u góry korpusu :) oby to nie były puste słówka.
Trzebało zainwestowac w wiaderko starych Nikkorow...
robin102
07-11-2013, 23:52
Trzebało zainwestowac w wiaderko starych Nikkorow... Nie trzeba :( teraz będą robić pewnie wiele szkieł współczesnych na starocia stylizowanych bo jak inaczej wyjść na plaże, czy ... :D Ależ nowa gałąź sprzedaży będzie, nowi klienci, starzy klienci. Normalnie geniusze w tej firmie są :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/nikondfofficiallyunveiled0-2.jpg
źródło (http://images.freshnessmag.com/wp-content/uploads/2013/11/nikon-df-officially-unveiled-0.jpg)
Wy też tak zostawiacie aparat, bo ja myślałem, że tylko ja jestem jakiś inny ;)
Za dziecka mój ojciec był dyrem w Domu Kultury z kinem, na skutek czego wychowywałem się naonczas w kabinie projekcyjnej pilnując elektrod projektora (do czasu, aż zmienili je na kolby ksenonowe :cry: ).
W owych czasach stałem się wielbicielem Indiany Jones'a - w efekcie jak tylko ktoś zaczyna mi wymachiwać przed oczyma pedalskimi utensyliami, mam atawistyczną ochotę go zastrzelić :twisted:
Za dziecka mój ojciec był dyrem w Domu Kultury z kinem, na skutek czego wychowywałem się naonczas w kabinie projekcyjnej pilnując elektrod projektora (do czasu, aż zmienili je na kolby ksenonowe :cry: ).
W owych czasach stałem się wielbicielem Indiany Jones'a - w efekcie jak tylko ktoś zaczyna mi wymachiwać przed oczyma pedalskimi utensyliami, mam atawistyczną ochotę go zastrzelić :twisted:
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
kurna... nastepny...
Spoko, że jest nowy nowy segment.
Jest z czego wybierać, malkontentom pozostaje czekać na kolejną puszkę - z czasem pojawi się coś dla każdego.
Pozdrawiam Mirek
Za dziecka mój ojciec był dyrem w Domu Kultury z kinem, na skutek czego wychowywałem się naonczas w kabinie projekcyjnej pilnując elektrod projektora (do czasu, aż zmienili je na kolby ksenonowe :cry: ).
W owych czasach stałem się wielbicielem Indiany Jones'a - w efekcie jak tylko ktoś zaczyna mi wymachiwać przed oczyma pedalskimi utensyliami, mam atawistyczną ochotę go zastrzelić :twisted:
Wszytko zrozumieć poza "Dom kultury z kinem" , a może chodziło ci czeladniku o kimono, - Dom kultury z kimonem :)
pjolofoto
08-11-2013, 00:31
Czas się przesiąść z FM2n :)
Wszytko zrozumieć poza "Dom kultury z kinem" , a może chodziło ci czeladniku o kimono, - Dom kultury z kimonem :)
A co tu jest niezrozumiałego? Był sobie DK, a w szerokim spektrum ukulturalniania społeczeństwa owej instytucji było najnormalniejsze w świecie kino - z projektorami, widownią, ekranem i wszelkimi szykanami ;) Kimona, owszem występowały naonczas często-gęsto: Wejście smoka, Karatecy z kanionu Żółtej Rzeki, Mistrzyni Wu-Dang, Klasztor Shaolin...
http://abfoto.pl/lustrzanki-nikon-df-body-o_l_1_2287.html
prawie darmo dają... no ale za takie bajery :)
Klasztor Shaolin...
no.. i tera wejdzie shao mao i bedzie naprawial radio...
Marcin Borkowski
08-11-2013, 01:58
http://abfoto.pl/lustrzanki-nikon-df-body-o_l_1_2287.html
prawie darmo dają... no ale za takie bajery :)
hahahha, chyba kazdy sie zgodzi ze cena nawet jak na nowinkę przegięta mega,
w takiej sytacji mysle ze ustabilizuje sie w okolicach 13 tys ;o
kto to kupi? :D
DonArturo
08-11-2013, 03:17
http://abfoto.pl/lustrzanki-nikon-df-body-o_l_1_2287.html
prawie darmo dają... no ale za takie bajery :)
w USA za te pieniądze niewiele zabrakłoby na 2 sztuki.
no.. i tera wejdzie shao mao i bedzie naprawial radio...
Lepiej radio niz Coste Concordie :twisted: ;)
A jednak...
http://nikonrumors.com/2013/11/07/nikon-df-demand-not-as-strong-as-the-d800.aspx/ ;)
Cena w PL to niezly zart (nawet jesli to cena za nowosc). U mnie jeszcze nie ma oficjalnych preodrerow ale na taobao celuja w okolice 9tys pln (czyli wiecej niz D800).
Pracuję w branży, która z fotografią nie ma nic wspólnego.
Ale jako ciekawostka - poniżej 6 trendów na 2013 rok, jakie były u nas prognozowane. Z prezentacji z 2011 roku:
1. Pure and simple
2. Made here
3. Need fo "no"
4. Golden oldies
5. Brands that care
6. Safe innovation
Zdaje się, że każdy z tych punktów można odznaczyć w przypadku Df-a.
1. potraktowane literalnie w reklamach
2. Made in Japan
3. bez filmowania, zbyt dużej matrycy, itd,
4. ach, ten wygląd. Bo przecież podobają nam się rzeczy, które już wcześniej widzieliśmy
5. coś dla tych hołubiących swoje manualne Fki, i srebrne obiektywy na półkach.
6. wszystko to już wcześniej było, tylko teraz jest inaczej poskładane
Marketingowy majstersztyk. Będzie sukces.
Z ceną zdrowo pojechali, a szkoda :-)
http://abfoto.pl/lustrzanki-nikon-df-body-o_l_1_2287.html
prawie darmo dają... no ale za takie bajery :)
To jest ściema, wrzucili żeby mieć na stronie. W Polsce ma być sprzedawany wyłącznie w zestawie z obiektywem.
Ale fakt, jeśli taka miałaby być cena, to nieźle pojechana, ja go wyceniam na maks ~10k z obiektywem.
Najwyżej trzeba będzie poszukać kogoś, kto jeździ do USA...
Gdyby ludzie nie byli tak napaleni i odczekali co nieco, producent nabrałby więcej pokory przy wycenianiu nowości... Każdy kto rzuci się na taką nowość, utwierdzi producenta w przeświadczeniu że cena jest dobra...
Sylwek_ch
08-11-2013, 09:22
nie znam się na parametrach i nie wiem jaka różnica jest w tych nowych matrycach bo na oczy nie widziałem nawet D600, ale jesli chodzi o wygląd to moim zdaniem tylna ścianka kompletnie nie pasuje do reszty puszki. Mogli zrobić motyw z obracanym lcd i chowanym tak, żeby go nie bylo widać :) podobnie przyciski mogłyby mieć deko inną stylistykę
Gdyby ludzie nie byli tak napaleni i odczekali co nieco, producent nabrałby więcej pokory przy wycenianiu nowości... Każdy kto rzuci się na taką nowość, utwierdzi producenta w przeświadczeniu że cena jest dobra...
Dlaczego ktoś mający pieniądze i chęć kupna ma odczekać co nieco? Zresztą IMO jest dobrze skalkulowany jak na "nowość", na 2700$.
Gdyby ludzie nie byli tak napaleni i odczekali co nieco, producent nabrałby więcej pokory przy wycenianiu nowości... Każdy kto rzuci się na taką nowość, utwierdzi producenta w przeświadczeniu że cena jest dobra...
To się nazywa "wolny rynek". Jeśli Ci nie pasuje wolny rynek, to zapraszamy:
http://www.krld.pl/krld/index
Tam poczujesz się jak w domu, a producenci mają więcej pokory, niż jesteś w stanie sobie wyobrazić :-)
A Nikony Df rozdają za darmo na każdym rogu! (jak bum cyk cyk, spytaj dowolnego Koreańczyka w Północy).
Zgadzam się, ~3000 USD za zestaw ze szkłem jest OK, jak dla mnie oczywiście. 90% Polaków parsknie śmiechem, albo nie spojrzy, ale Nikon zapewne nie ma ambicji sprzedania 27 milionów egzemplarzy w Polsce.
Cos z neta -> (http://www.slrclub.com/bbs/vx2.php?id=nikon_d1_forum&page=1&divpage=601&ss=on&select_arrange=headnum&desc=asc&no=3212674) jak jest, jak moglo by byc ;)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/WhattheNikonDfcamerashouldhavebeen-1.jpg
źródło (http://nikonrumors.com/wp-content/uploads/2013/11/What-the-Nikon-Df-camera-should-have-been.jpg)
O, i taka wielkość mogłaby skusić większość potencjalnych klientów a tak... Wolę już chyba zostać przy siedemsetce.
O, i taka wielkość mogłaby skusić większość potencjalnych klientów a tak... Wolę już chyba zostać przy siedemsetce.
Wtedy by wyglądał komicznie - niski grubasek ;)
josephebeloki
08-11-2013, 11:09
Wczoraj w programie "bez nazwy" widziałem sprzęt. No to szczęka opada..., identyczna wielkość jak D600... no ja myślałem, ze to konstrukcja RETRO al'a kompakt ... a tutaj taka krowa. No nic... teraz już rozumiem.
Zatem, zmieniam zdanie to inna półka docelowa inny sprzęt mający faktycznie pewne zalety i funkcje specjalistyczne które są potrzebne czy to przy wykorzystaniu obiektywów manualnych czy używaniu wężyków/pokręteł czy pracy w studio czy jako biała broń ;)
Pozdrawiam.
O, i taka wielkość mogłaby skusić większość potencjalnych klientów a tak... Wolę już chyba zostać przy siedemsetce.
A mi akurat właśnie pasuje, że jest nieco większy, niż Nikon FG :-) Bardziej się będzie nadawał do pracy, a nie tylko do zabawy. A zawsze to nieco mniejsze niż D3/D4.
Kartofelinder
08-11-2013, 13:27
A ciekawe czy dadza retro gripa w stylu MD-4 :)
A ciekawe czy dadza retro gripa w stylu MD-4 :)
Oficjalnego (od Nikona) raczej nie, bo nie ma styków w komorze aku.
Ale za to oferują modół łajfaj :)
No fajnie z tym łajfaj, ale soft na smartfony/tablety z Andkiem, jest tak beznadziejny, że aż szkoda go używać.....
Za te pieniądze mógł mieć wbudowane. Może będą sprzedawać soft umożliwiający filmowanie:)
Wi-Fi i wideo kłóci się z pojęciem "Pure Photography", ale jak komuś zależy to niech płaci za tuning.
"Czas synchronizacji błysku X=1/200 s; synchronizacja dla czasu otwarcia migawki 1/250 s lub dłuższego"
http://nikon.pl/pl_PL/product/digital-cameras/slr/professional/df
No to w końcu 1/200 czy 1/250? (nie żeby to było jakoś bardzo dla mnie istotne, ale...)
"Czas synchronizacji błysku X=1/200 s; synchronizacja dla czasu otwarcia migawki 1/250 s lub dłuższego"
http://nikon.pl/pl_PL/product/digital-cameras/slr/professional/df
No to w końcu 1/200 czy 1/250? (nie żeby to było jakoś bardzo dla mnie istotne, ale...)
OK, chyba znalazłem: chodzi o to, że jak się na pokrętle ustawi 1/250, to razem z włączoną lampą aparat pstryknie z czasem rzeczywistym 1/200.
A nie chodzi przypadkiem o to, że najkrótszy czas synchronizacji to 1/250, ale na pokrętle czasu dostępne jest także ustawienie X = 1/200?
To oczywiście nawiązanie do pierwszej, produkowanej przez rok wersji FM2, w której chwalono się osiągnięciem synchro przy 1/200, ale w zasadzie pomijając jakieś egzotyczne lampy migawka synchronizowała przy 1/250 :-D
Głowy nie dam, ale raczej "moja" wersja jest poprawna - na Dpreview jaśniej to napisali niż na polskiej stronie Nikona.
W sensie, że czas synchronizacji jest 1/200. Przy czym: jeśli na pokrętle czasów ustawisz 1/250, to aparat bez lampy pstryknie z czasem 1/250 - a z włączoną lampą pstryknie z czasem 1/200. Zamieszanie jest stąd, że nie ma 1/200 na pokrętle, więc jakoś musieli umożliwić wybranie tego czasu przy włączonej lampie - zrobili to tak.
A tak w ogóle to właśnie mnie olśniło, że ten Df to jest ten mój dłuuugo wyczekiwany następca D700 :-D (czyli sensor z topowego aparatu w mniejszym i sympatyczniejszym body, jednak nadal świetnie wykonanym, nie to co D600 czy D800).
Po lekkim rozczarowaniu D800/D600/D610 Nikon przywalił (mi przynajmniej) z grubej rury prosto w czoło. Dawno się tak nie jarałem nowinką rynkową.
A tak w ogóle to właśnie mnie olśniło, że ten Df to jest ten mój dłuuugo wyczekiwany następca D700 :-D (czyli sensor z topowego aparatu w mniejszym i sympatyczniejszym body, jednak nadal świetnie wykonanym, nie to co D600 czy D800).
Po lekkim rozczarowaniu D800/D600/D610 Nikon przywalił (mi przynajmniej) z grubej rury prosto w czoło. Dawno się tak nie jarałem nowinką rynkową.
Czyli D600 to taki mniejszy D3x. http://www.optyczne.pl/porownaj.php?co=aparat&ile=2&add0=1802&add1=1792
http://nikonrumors.com/2013/11/08/nikon-df-vs-nikon-d610-specifications-comparison.aspx/
D600 ma metalową góre i tył, Df górę, tył i spód. Matryca z d4 jest obecnie najstarszą. Canon ma zaprezentować nowego 1D przed mundialem, więc nikon pewnie odpowie jakimś D4s z nowszą matrycą. Więc wcisnęli ją do Df. Mógłby być następcą D700, gdyby miał lepszy AF, szybkostrzelność i migawkę.
Tylko, że canon ma zaprezentować jakiegoś wilomegapikselowca. Nie będzie więc szału jesli chodzi o ilość fps. Zastanawiam się po co takie body na olimpiadę. No chyba, że będą szybkie serie w sRAW, a w pełnej rozdziałce wolne.
Nikon nie musi odpowiadać D4s. Jak już to D4x. Tylko ... jaką on by miał cenę i jak się sprzedawał - D4 nie jest przesadnie "popularny". Może niech po prostu D4 zdecydowanie potanieje. Jakeś nadzieje na to są - matryca jest robiona w większej ilosci (dla Df) i powinna potanieć.
Jakeś nadzieje na to są - matryca jest robiona w większej ilosci (dla Df) i powinna potanieć.
Jacku, niestety jest też inna możliwość. Nikon ma "na magazynie" spory zapas matryc do niewyprodukowanych jeszcze D4 -a jak sam piszesz D4 zbyt popularny nie jest (więc nie sprzedaje się go dużo). No i własnie te "nadmiarowe" matryce trafiają do DF. Więc niekoniecznie potanieje.
W ogóle jakoś nie kojarzę, żeby jakiś aparat ostatnimi czasy taniał... raczej wszystkie ceny się utrzymują jako tako od momentu wprowadzenia do momentu zniknięcia z półek. D700 przez cały czas kosztował z grubsza tyle samo (i nawet używany trzyma cenę), podobnie seria D3, nie licząc zmian cen wynikających ze zmian kursu walut, "kryzysów" itd. Chyba że coś przegapiłem.
Czy w Polsce będzie można kupić samo body, czy tylko w zestawie z obiektywem? Bo jak tak czytam o tej nowej piędziesiątce, to wychodzi mi na to, że nie różni się (poza wyglądem i ceną) kompletnie niczym od zwykłego 50mm 1.8 G. Gdyby DFa sprzedawali z odświeżoną wersją 35mm 2.0 (z AF-S) to byłoby to bardziej kuszące :)
Robert W
09-11-2013, 12:31
D610 zszedł już z 7500 na 6700
W ogóle jakoś nie kojarzę, żeby jakiś aparat ostatnimi czasy taniał... raczej wszystkie ceny się utrzymują jako tako od momentu wprowadzenia do momentu zniknięcia z półek. D700 przez cały czas kosztował z grubsza tyle samo (i nawet używany trzyma cenę), podobnie seria D3, nie licząc zmian cen wynikających ze zmian kursu walut, "kryzysów" itd. Chyba że coś przegapiłem.
Głównym powodem tego, że starsze modele trzymają cenę jest to, że nowe wypusty Nikona to przeważnie jakieś niedorobione badziewia ;) I tak jak np. ja swego czasu chciałem zmienić jednego D700 na D600, wróciłem z powrotem do D700, kupując właśnie używkę. Gdyby Nikon wypuszczał godnych następców, bez dużych baboli etc., stare kosztowałyby grosze.
Jacku, niestety jest też inna możliwość. Nikon ma "na magazynie" spory zapas matryc do niewyprodukowanych jeszcze D4 -a jak sam piszesz D4 zbyt popularny nie jest (więc nie sprzedaje się go dużo). No i własnie te "nadmiarowe" matryce trafiają do DF. Więc niekoniecznie potanieje.
D4 moze nie jest popularne w Polsce, ale jest popularne w Azji ;) widzialem tu wiecej D4 niz D3/D3s w Polsce (bo D4 widzialem tylko na pokazie premierowym, a pozniej wyjechalem :mrgreen:) ;) Ale przyznam, ze sam mialem takie mysli - leza im matryce na polce to dorzuca retrostajl puszke (skoro teraz taka moda) i jakies tansze partsy i gotowe.
Co do Canona to na razie chyba pokaze jakis nowy entrylevel, przynajmniej tak to wyglada na obrazkach z Canon Korea ;) ;) ale moze bedzie mial pierdylion mpxow w apsc ;)
Czy w Polsce będzie można kupić samo body, czy tylko w zestawie z obiektywem? Bo jak tak czytam o tej nowej piędziesiątce, to wychodzi mi na to, że nie różni się (poza wyglądem i ceną) kompletnie niczym od zwykłego 50mm 1.8 G. Gdyby DFa sprzedawali z odświeżoną wersją 35mm 2.0 (z AF-S) to byłoby to bardziej kuszące :)
Też byłbym za tym.
Myślę, że jak zaczynali pracę nad Df'em w 2009 wyśleli o matrycy 24 Mpx. Ale postanowili się pozbyć zapasów 16 Mpx.
Nie robili następcy D700 bo całkiem zabili by sprzedaż D4. Dużomegapixelowego body typu D4x nie raczej nie wypuszczą, do studia i przyrody D800 starczy. D3x był prawie 2x droższy od D3. Cena 35-40 tyś powodowała by spoglądanie w stronę MF.
Czy w Polsce będzie można kupić samo body, czy tylko w zestawie z obiektywem? Bo jak tak czytam o tej nowej piędziesiątce, to wychodzi mi na to, że nie różni się (poza wyglądem i ceną) kompletnie niczym od zwykłego 50mm 1.8 G. Gdyby DFa sprzedawali z odświeżoną wersją 35mm 2.0 (z AF-S) to byłoby to bardziej kuszące :)
Ja słyszałem/czytałem, że w Polsce ma być sprzedawany wyłącznie z obiektywem.
Mi to akurat odpowiada, bo to szkło jest na tyle świetne, że i tak chcę mieć drugie, a że dodatkowo z fikuśnym paskiem, to też mi pasuje.
Ale zgadzam się, że pewnie wiele osób raczej by wolało nowego 35/2 albo jeszcze lepiej 35/1.8 :-)
adamouse
11-11-2013, 01:17
Z wyglądu i koncepcji aparat mi się podoba. Wygląd psuje tylna ścianka, ale najwyraźniej zabrakło Japończykom koncepcji jak powiązać stare z nowym w jednym body na tylnej ściance.
Z wad: wg mnie jako nawiązanie do klasyków powinien ułatwiać ostrzenie manualne, albo przez zastosowanie wymiennych matówek, albo (przecież to tylko nawiązanie) przez wsparcie elektroniczne wspomagania, coś w stylu focus peaking, może zamiast lustra lepiej byłoby mieć hybrid-evf jak w fuji?
Jako amator raczej go nie kupię, nie widzę sensu wymiany D800 na niego, jako drugi aparat chętniej wybiorę coś mniejszego. Dla mnie nic nie wniósłby poza ekstremalnie wysokim ISO, z którego i tak nie korzystam.
Gdybym nie pozbył się D200 na rzecz D800 jakiś czas temu, może teraz wybrałbym Df? Nie wiem jak będzie z ergonomią, przesiadka D200-D800 była bezbolesna, ale jako były użytkownik FM2 pewnie bym ogarnął i Df ;)
Wg mnie to całkiem udany pomysł, ale jak to bywa pewnie więcej da się powiedzieć, jak już się weźmie konkretny egzemplarz w ręce i nim pobawi.
Najwazniejsza rzecz w Df...
http://www.nikon-image.com/support/repair/name.htm
:mrgreen:
Czyt. grawerowanie swojego imienia i nazwiska (albo czegokolwiek co zmiesci sie w 19 znakach, wliczajac spacje ;)).
Myślę, że jak zaczynali pracę nad Df'em w 2009 wyśleli o matrycy 24 Mpx. Ale postanowili się pozbyć zapasów 16 Mpx. Nie robili następcy D700 bo całkiem zabili by sprzedaż D4.
Marketingowe "złote myśli" na tym forum to moje ulubione fragmenty
Najwazniejsza rzecz w Df...
http://www.nikon-image.com/support/repair/name.htm
:mrgreen:
Czyt. grawerowanie swojego imienia i nazwiska (albo czegokolwiek co zmiesci sie w 19 znakach, wliczajac spacje ;)).
A będą polskie znaki?
Nawet nie wiem czy to bedzie dostepne w Europie... ;)
O, to będą musiały powstać taki fikuśne retro futerały, który nie będą zasłaniały tego miejsca... :D Czuję nisze na rynku, ktoś chętny do zarobienia myljonów? :D
Marketingowe "złote myśli" na tym forum to moje ulubione fragmentyTu nie o marketing chodzi. Zamawiając matryce do D4 musieli podać jakąś liczbę sztuk tego chcą. A D4 sie nie sprzedaje jak świeże bułeczki (delikatnie mówiąc), bardzo prawdopodobne że przesadzili z zapotrzebowaniem.Co do następcy D700 ( i D300) vs D4 - takie myslenie też nie jest pozbawione podstaw. Przy body Dxxx w cenie około 10 tys mieliby jeszcze większy kłopot ze zbytem D4.
O, to będą musiały powstać taki fikuśne retro futerały, który nie będą zasłaniały tego miejsca... :D Czuję nisze na rynku, ktoś chętny do zarobienia myljonów? :D
Taaa, zamiast dziury na srube od statywu bedzie dziura na zaslepke z grawerka :D
Pawel Pawlak
11-11-2013, 13:27
JA sądzę że z matrycą D4 jest jak z tą z d3s; kiedy body jest TOPowe, większość nie widzie jej potencjału, kiedy przestanie być dostępne znów zostanie docenione a wręcz przecenione ;)
Matryca z D4 jest ŚWIETNA ! Na niskich iso jest lepsza niż wszystkie canony, na wysokich jest na równi z najlepszymi. Wraz ze wzrostem iso świetnie trzyma detal, dr i tonalność. Głębię koloru fantastyczną - żaden topowy canon nie ma szans się z nią mierzyć. Do tego ma 16mpix (które wystarczają w 99%przypadków) a przez to stosunkowo małe pliki. To nie jest jakiś niewydarzony twór, tylko jedna z topowych matryc na rynku - nadal. Nie sądzę więc że nikon musi na siłę ją gdzieś utylizować. Wydaje mi się że wręcz świetnie pasuje do Dfa, który przecież nie ma wbudowanego flesza.
Być może zobaczymy niebawem D4s z inną matrycą, ale sądzę że w dużej mierze ze względu na video, marketing (powyżej 20mpix żeby być "lepszym niż canon") i ze względu na dostępność expeed4 który bez problemu poradzi sobie z ilością danych z matrycy 20 czy 24mpix nawet przy 10-14fps, a być może doczekamy się D5 dopiero za 2-3lata - bo tak naprawdę w świecie reporterki d4 i 1dx nie mają nada sobie równych.
Paweł, nie musisz (chyba) nikogo przekonywać, że matryca z D4 jest rewelacyjna. Tylko problem w tym, że ona jest (a raczej do tej pory była - wyszedł Df) w body kosztującym ponad 20 tys. W ten spposób do tej pory zalety tej matrycy może ocenic niewiele osób (jak tej z D3x). Df nieco ja spopularyzuje, ale .... to body nie zrobiono następcą D700, nie jest "reporterskie", nie dano najlepszego AF, nie dano max ilości fps. Nie chca dac niczego konkurencyjnego do D4.
Df będzie do reporterki typu streetphoto, do sportu już nie. Do ślubów będzie się nadawał tak samo jak D610.
Pawel Pawlak
11-11-2013, 14:06
Df będzie do reporterki typu streetphoto, do sportu już nie. Do ślubów będzie się nadawał tak samo jak D610.
No właśnie - odnośnie ślubów; Ciekawe ile osób zdecydowałoby się żeby mieć DR na iso100-400 o max 1EV gorsze niż D610 (ale nadal wyzsze niż canony czy d3s/d700), ale o 1-2EV bardziej używalne najwyższe iso (dla mnie iso 10000-12800 jest problematycznie używalne w d600 i d800 ze względu na DR, natomiast iso25600 a nawet wyżej z d3s czy d4 jak najbardziej mozna wykorzystać) i 16 zamiast 24mpix ? Zwłaszcza jako jedno z 2 body ? Ja sądzę że wileu świadomoch fotografów wybrało by te 16mpix. Więc myślę że Df na tym rynku ma szansę zagościć. jak będzie ? czas pokaże:)
Obawiam się, że przeceniasz niuanse w ISO 12800 i wyżej dotyczące DR i szumów. Na wydruku 24 Mpx z D610 będzie maiło podobne szumy, a w ogóle to na takie ISO wchodzi juz niewiele osób i to robi sie tylko w częsci zdjęć na imprezie. Przy 50% wyższej cenie mało kto będzie kupował Df, chyba, że AF będzie czulszy. To raczej AF zadecyduje, nie matryca. Jak AF będzie taki jak w D610 to Df nie będzie miał za wielu argumentów w starciu z D610 i tym bardziej z D800 (AF).
To raczej AF zadecyduje, nie matryca.
Też mi się wydaje, że to będzie dla wielu decydująca kwestia.
BTW. Ja nadal czekam na następcę D700... ale szanse chyba coraz mniejsze na takową puszkę :-/
Pawel Pawlak
11-11-2013, 14:44
A co ja piszę od początku wątku o Df ? że kluczowe będzie jak w praktyce będzie się zachowywał AF...
I tak nie umiecie robic zdjec wiec co to za roznica jaki AF i matryca... (tak mi sie zrymowalo :twisted:) ;)
Matryca na pewno bedzie niszczyc wszystkie fulfrejmy (moze nawet i D4 - Nikon znany jest z tego, ze co wypust to lepszy obrazek nawet jesli korzysta z tej samej matrycy).
Ja im dluzej na ten aparat patrze tym cieplej o nim mysle (gdzie na poczatku mialem odruchy wymiotne - ale juz tak mam, ze 'dojrzewam' :twisted: ;)), bo przeciez sam mowie, ze chodzi o zdjecia, a nie o sprzet (zwlaszcza, ze majac D3s nie musze sie o sprzet martwic ;)). Nie zebym mial go kupowac ale po prostu mnie juz tak nie drazni ;) chociaz wolalbym, zeby cena byla nizsza :mrgreen:
Adam Trzcionka
11-11-2013, 16:37
można mieć oczywiście sentymenty finansowe, że drogo i w zasadzie głównie za stylizację. ale mnie się ten aparat podoba bardzo i np do ślubów ma wszystko, czego potrzebuję.
matryca z d4 świetna, fps wystarczy. o af jestem spokojny.
przy fujixpro1 odkryłem uwodzicielski fun zabawek retro.
szpanerski, bez wpływu na zdjęcia, ale diablo przyjemny. tym się po prostu fotografuje fajnie :)
na dziś pewnie szukałbym używanego d3s w tej cenie, ale jeśli kiedyś się ustabilizuje w granicach 7 k - kto wie :)
moim zdaniem: bardzo dobry ruch nikona
można mieć oczywiście sentymenty finansowe, że drogo i w zasadzie głównie za stylizację. ale mnie się ten aparat podoba bardzo i np do ślubów ma wszystko, czego potrzebuję.
matryca z d4 świetna, fps wystarczy. o af jestem spokojny.
przy fujixpro1 odkryłem uwodzicielski fun zabawek retro.
szpanerski, bez wpływu na zdjęcia, ale diablo przyjemny. tym się po prostu fotografuje fajnie :)
na dziś pewnie szukałbym używanego d3s w tej cenie, ale jeśli kiedyś się ustabilizuje w granicach 7 k - kto wie :)
moim zdaniem: bardzo dobry ruch nikona
Nic dodać nic ująć. Ewentualnie, że nie wiem, czy używanego D3s się dostanie w ~10k? (na razie radośnie zakładam, że taka cena będzie u nas).
Odn.matrycy z D4:
na wysokich jest na równi z najlepszymi. Wraz ze wzrostem iso świetnie trzyma detal, dr i tonalność. Głębię koloru fantastyczną - żaden topowy canon nie ma szans się z nią mierzyć. Do tego ma 16mpix (które wystarczają w 99%przypadków) a przez to stosunkowo małe pliki.
Ciężko się nie zgodzić z powyższym (tam naprawdę nie było zbyt jasno),
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/img33/8291/93gw.jpg)
choć i tak żałuję, że w Df-ie nie skrócili czasu do 1/8000; miałem nadzieję na kolejny odważny krok N i piękne małe cudeńka z przysłoną - przynajmniej - 1.2 ;)
PS. Sorki za jakość zdjęcia (kolory) ale ja za bardzo nie umiem obrabiać i tylko wołam w NX-ie (pewnie, chłopaki, wyciągnęlibyście więcej z tej fotki).
Nie ma za co ;) I gdzies Ty byl jak Cie nie bylo? Tesknie! :mrgreen:
Jestem cały czas w Jelonce, tylko czasu ostatnio jak na lekarstwo.
oplułem się.... :mrgreen:
ekhm...
NIKON DFB – the Burberry Edition
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/BurberryNikon650x520-2.jpg
źródło (http://photographylife.com/wp-content/uploads/2013/11/Burberry-Nikon-650x520.jpg)
Odn.matrycy z D4:
Ciężko się nie zgodzić z powyższym (tam naprawdę nie było zbyt jasno),
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://img33.imageshack.us/img33/8291/93gw.jpg)
choć i tak żałuję, że w Df-ie nie skrócili czasu do 1/8000; miałem nadzieję na kolejny odważny krok N i piękne małe cudeńka z przysłoną - przynajmniej - 1.2 ;)
PS. Sorki za jakość zdjęcia (kolory) ale ja za bardzo nie umiem obrabiać i tylko wołam w NX-ie (pewnie, chłopaki, wyciągnęlibyście więcej z tej fotki).
Na tak małym obrazku jest ok. Wydaje mi się, że w większym rozmiarze szum byłby dość widoczny. Oczywiście nie zmiania to faktu, że jak na takie wysokie iso jest bardzo dobrze
Wysokie iso w dzisiejszych czasach to 102400, a nie 12800... przy tych parametrach, ktore widze w exifie to tam bylo pelno swiatla.
Niestety nikoniarze muszą się cieszyć wysokim ISO3200 na D7100 ISO6400 na D3, wysokim ISO12800 na D600 itp itd. Konkurencja zostawiła nas daleko z tylu :-(
Od razu odpowiem pro forma - tak tak, wiem o D4 i 1D ;-)
Pawel Pawlak
14-11-2013, 10:59
Niestety nikoniarze muszą się cieszyć wysokim ISO3200 na D7100 ISO6400 na D3, wysokim ISO12800 na D600 itp itd. Konkurencja zostawiła nas daleko z tylu :-(
Od razu odpowiem pro forma - tak tak, wiem o D4 i 1D ;-)
Znaczy kto ? Bo chyba o czymś nie wiem ?
tak jak napisał popi1612 z takiego materiału można wycisnąć znacznie więcej. Na takiej miniaturce powinien być nie do odróżnia od niskich iso.
uuups tanio nie będzie, prawie 16K :shock:
http://www.abfoto.pl/lustrzanki-nikon-df-body-o_l_1_2287.html
heheh lekko przegieli. I naspisli ze body a się chyba nikon zarzekał ze puszka będzie jedynie w zestawie z wystylizowana 50.
Oni podają ceny z sufitu. Tylko po to aby się wyszukiwarkach ich sklep pokazał.
Ale wychodzi na to, że będzie wersja bez 50-tki.
http://www.cyfrowe.pl/aparaty-cyfrowe,1,2/p/12/Nikon.html
w DE ma być z 50
http://www.calumetphoto.de/product/nikon-df-gehause-silber-af-s-50mm/1.8-g-se/NIKDFSKIT1/?tracking=|searchterm:nikon|df
|Oczywiście że jest taka wersja :
tu solo:
http://www.adorama.com/INKDFS.html
a tu z 50:
http://www.adorama.com/INKDFSK1C.html
LordYoghurt
14-11-2013, 14:52
|Oczywiście że jest taka wersja
Chodzi o to, że Nikon Polska zapowiadał że w dystrybucji będą tylko korpusy z 50/1.8
Chodzi o to, że Nikon Polska zapowiadał że w dystrybucji będą tylko korpusy z 50/1.8
Gdzie o tym można przeczytać?
To by było trochę bez sensu wciskać na siłę akurat u nas korpus z obiektywem.
//edit
o to zdanie chodzi ze strony Nikona (http://www.nikon.pl/pl_PL/press_room/press_presentation.page?Period=HomePage&Quarter=0&SY=0&ID=templatedata\pl_PL\news_article\data\BV-PR-WWA-Df-05112013)?
Nikon Df sprzedawany jest w zestawie ze specjalną wersją popularnego obiektywu firmy Nikon: AF-S 50 mm f/1,8G NIKKOR.
Ja bym się tym akurat specjalnie nie przejmował. Fakt, że mogli dodać słowo opcjonalnie lub może być też.
LordYoghurt
14-11-2013, 18:17
Gdzie o tym można przeczytać?
To by było trochę bez sensu wciskać na siłę akurat u nas korpus z obiektywem.
Było w tym wątku, nie chce mi się szukać. Chyba w tym fotograficznym programie bez nazwy na money.pl (?) przedstawiciel Nikona mówił.
Wysokie iso w dzisiejszych czasach to 102400, a nie 12800
W Df pewnie wystarczy.
przy tych parametrach, ktore widze w exifie to tam bylo pelno swiatla.
Kurcze, znowu mi okulary zaparowały...
Było w tym wątku, nie chce mi się szukać. Chyba w tym fotograficznym programie bez nazwy na money.pl (?) przedstawiciel Nikona mówił.
O tym filmiku mówisz?
4RJYaRQJamo
Pucha fajna :D Z chęcią bym przygarnął. Niestety cena z kosmosu... prawie 16k....
Pucha fajna :D Z chęcią bym przygarnął. Niestety cena z kosmosu... prawie 16k....
Z całą pewnością jest to tylko cena z kosmosu, aby być już zaindeksowanym i pozycjonowanym w wyszukiwarkach.
To nie cena, tylko domysły. W USA kosztuje dokładnie tyle co D800.
W jednym ze znanych krakowskich sklepów jest zapowiedź w cenie 11999 zł za body, oraz 12899 zł za komplet z 50.
Pawel Pawlak
15-11-2013, 00:00
d800 też kosztował przeszło 12000 na samym początku. I jak długo to trwało ?
Nie ma co siać paniki - bardzo szybko df zrówna się z d800 a pewnie w ciągu 6 miesięcy cena ustabilizuje się miedzy d610 a d800
Jak zwykle, w Pl musi być drożej niż gdzie indziej. Ale żeby o tyle? Nie wystarczy zarobić, trzeba zedrzeć skórę. ABfoto troszkę przegięło z ceną, bo byli pierwsi. Ale przecież cena spadnie :wink:
W kraju paelli, corridy i długów :razz: na razie mówi się o 2900 € (z obiektywem) <klik - punkt 10> (http://www.quesabesde.com/noticias/10-claves-nikon-df_11093)
Pożyjemy, zobaczymy...
Tak naprawdę do dla kogo jest ten aparat? Bajer dla ludzi z kasą?
Tak naprawdę do dla kogo jest ten aparat? Bajer dla ludzi z kasą?
Nie zgadzam się z Tobą. Matryca z D4 jest rewelacyjna, nawet na dzień dzisiejszy, reszta też wygląda OK. Z całą pewnością nie jest to korpus dla wszystkich, wybór raczej musi być świadomy. Jeśli będzie trzymał wysoką jakość wykonania to znajdzie wielu nabywców.
to jest jeden z tych aparatów, przy zakupie którego "chcę" bywa ważniejsze niż "potrzebuję" :)
i cena tez jest tego odzwierciedleniem :)
Tak naprawdę do dla kogo jest ten aparat? Bajer dla ludzi z kasą?
Dla mnie. Nikon wreszcie mnie posłuchał i zrealizował moje zamówienie.
Co do spadku cen to byłbym ostrożny. Obstawiam, że cena tego aparatu będzie tak samo "spadać", jak Fuji X100 czy Leiki. Że używane będą droższe niż nowe, bo Nikon nie nadąży z produkcją.
stachmuszel
16-11-2013, 22:50
Może wyskoczę jak Filip z konopii, ale dlaczego nie zaimplementowano w tym korpusie obsługi video?
Może wyskoczę jak Filip z konopii, ale dlaczego nie zaimplementowano w tym korpusie obsługi video?
"Pure Passion, Pure Photography "
Gdyby ta pucha jeszcze filmowała byłaby zbyt zajefajna :p
Dla mnie filmowanie nie ma znaczenia. Kiedyś miałem taki analog a teraz przyszedł czas na cyfrę. Dziękuję Ci Nikonie.
Może wyskoczę jak Filip z konopii, ale dlaczego nie zaimplementowano w tym korpusie obsługi video?
bo to korpus dla osób dla których opcja filmowania jest całkowicie zbyteczna :)
Może wyskoczę jak Filip z konopii, ale dlaczego nie zaimplementowano w tym korpusie obsługi video?
Bo do filmowania jest 5dMkIII ;)
MariuszJ
17-11-2013, 08:11
Bo do filmowania jest 5dMkIII ;)
A do fotografowania można coś z kieszeni wyciągnąć...
Mam dziwne wrażenie, że Nikon by znacznie więcej zarobił /zarówno finansowo jak i w oczach użytkowników/ jakby zamiast kolejnej przekombinowanej puszki wrzucili na rynek trochę D700.
<| MICHAŁ |>
17-11-2013, 11:02
Akurat d700 chyba nie jest najlepszym przykladem. To jest jeden z niewielu aparatow ktore mialem i do ktorego bym nie wrocil. Całe szczęscie, że to było w czasach, gdy moglem sobie pozwolic na szybkie wyzbycie sie go nawet z duza stratą...
Mial wiele zalet, ale miale tez wady, ktore w moich oczach dyskwlifikowaly go zupelnie.
Po drugie... muslisz, ze jesli nikon by rzucil obecnie w rynek d700ki, to za darmo by je rozdawał? Tez by cobie niemało poilczył.
stachmuszel
17-11-2013, 11:27
Michale! Małe OT. O jakich wadach D700 piszesz?
Jakby D700 pojawiło się ze starą ceną sprzedażową - mało kto by się skusił ma serię z szóstką z przodu, podobnie jak na DF.
Jak dla mnie największą wadą D700 jest jego brak w sprzedaży.
Dla mnie jedyną wadą D700 była walka z kolorami w postprocesie Lr i głośna migawka. Teraz mam 6D więc na masę i rozmiar nie będę marudził, ale był to kawał kloca. Więcej grzechów nie pamiętam ;-)
Mam dziwne wrażenie, że Nikon by znacznie więcej zarobił /zarówno finansowo jak i w oczach użytkowników/ jakby zamiast kolejnej przekombinowanej puszki wrzucili na rynek trochę D700.
...ale z matrycą D4. Kupiłbym dwa :)
<| MICHAŁ |>
17-11-2013, 12:04
Michale! Małe OT. O jakich wadach D700 piszesz?
krótko i treściwie - kolory + awb
moim zdaniem praktycznie nieakceptowalne.
Za wyjątkiem tego w sumie niewiele znaczącego szczegółu :evil: to sprzęt kompletny...
stachmuszel
17-11-2013, 14:30
krótko i treściwie - kolory + awb
moim zdaniem praktycznie nieakceptowalne.
Za wyjątkiem tego w sumie niewiele znaczącego szczegółu :evil: to sprzęt kompletny...
Juz myslalem Michale, ze o czyms nie wiem :-) Wady o ktorych piszesz to tylko Twoje lenistwo ;-)
<| MICHAŁ |>
17-11-2013, 15:40
to zależy - ja bym to raczej nazwał szacunkiem dla swojego czasu :)
robin102
17-11-2013, 18:13
Mam dziwne wrażenie, że Nikon by znacznie więcej zarobił /zarówno finansowo jak i w oczach użytkowników/ jakby zamiast kolejnej przekombinowanej puszki wrzucili na rynek trochę D700.
Się kolega sporo myli. To aparat na nowe rynki zbytu, zbytu także nowych popierdółek, obiektywów stylizowanych ect. Ten aparat będzie odbierał konkurencji klientów i przynosił nowych do nikona.
krótko i treściwie - kolory + awb
moim zdaniem praktycznie nieakceptowalne.
Za wyjątkiem tego w sumie niewiele znaczącego szczegółu :evil: to sprzęt kompletny...
Może za krótko go miałeś, może cierpliwości nie starczyło. Aparat łatwy nie niestety w kontekście AWB czy WB ujmując oględnie. Niemniej do ogarnięcia temat, ale mogło by być lepiej.
<| MICHAŁ |>
17-11-2013, 22:53
Może za krótko go miałeś, może cierpliwości nie starczyło. Aparat łatwy nie niestety w kontekście AWB czy WB ujmując oględnie. Niemniej do ogarnięcia temat, ale mogło by być lepiej.
Jak na aparat tego segmentu - krótko - 24.10.2009 - 6.11.2011
Ja go ogarnąłem, dałem rade :)
zbyt wiele jednak czasu kosztowało mnie prostowanie tego, co nie jest skomplikowane i inne aparaty robią lepiej. To teraz i tak bez znaczenia - mam nadzieję, że Df w odwzorowaniu kolorów będzie lepszy. :)
Wiem, że matryca d D4 i takie tam, ale to jeszcze o niczym nie świadczy - pytanie jak ta matryce będzie oprogramowana.
MariuszJ
17-11-2013, 23:00
O matrycę się nie martw - kolega ma D4 i D800, wnioski są jednoznaczne - o ile nie potrzebujesz posterowego detalu, D4 jest wyraźnie lepsze w bezświetlnych warunkach, nie tracąc saturacji i utrzymując wysoki poziom detalu, który nie jest prostą pochodną mniejszego upakowania. To moim zdaniem najlepsza matryca, jaką Nikon kupił ostatnio i obudował swoim zaj...ym aparatem.
<| MICHAŁ |>
17-11-2013, 23:08
no to juz sie nie martwie :)
teraz czekam tylko na dobrą propozycje za lekko tylko używaną nerkę
jak ja kocham to forum co by nie było to i tak będzie złe i be , a za pół roku same zachwyty , mi się ten aparat podoba ,byle by tylko nie miał jakiejś choroby wieku dziecięcego i będzie super.
Jeśli ktoś chce mieć fajny obrazek na dzień dobry (czyli jpg nade wszystko) to warto czekać na matrycę z d4.
Jeśli ktoś zechce poświęcić choć trochę czasu na opanowanie kolorów, i lubi pogrzebać w nef-ie, temu wystarczy d700.
robin102
18-11-2013, 14:10
jak ja kocham to forum co by nie było to i tak będzie złe i be , a za pół roku same zachwyty , mi się ten aparat podoba ,byle by tylko nie miał jakiejś choroby wieku dziecięcego i będzie super.
Czemu ma nie mieć ? Przecież już pewnie przygotowują nastęcę DF-S , bo ten już prawie przestarzały model, a klienci przetestują i w razie co aktualizacja softu i następny model srrru na linię produkcyjną. Ludzie przecież bez nowości wytrzyamć nie mogą. Sens życia gubią. Tak nam mózgi sprali.
Przecież już pewnie przygotowują nastęcę DF-S , bo ten już prawie przestarzały model
No przecież, że przestarzały; wystarczy na niego spojrzeć... ;)
Andrzej1974
18-11-2013, 19:54
Teraz taka moda na postarzanie. Kupujesz nowe gacie, a te wyglądają jak psu z gardła wyjęte, skórzana kurtka prosto z wieszaka od CKja a wydaje się że pamięta II Wojnę Światową, buciki z modowego butiku choć nowe to sprawiają wrażenie że mamy je od dziecka lub skroiliśmy kloszardowi w bramie. Takie rzeczy udają, że mają duszę i DF swoim wyglądem też ma to gwarantować.
Dziękuję ale mnie taka moda nie podnieca.;-)
Takie tam przez szybe na szybko.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/26m0-2.jpg
źródło (http://img198.imageshack.us/img198/8830/26m0.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/3kd4-1.jpg
źródło (http://img17.imageshack.us/img17/2694/3kd4.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/ucen-1.jpg
źródło (http://img10.imageshack.us/img10/876/ucen.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/j8ah-1.jpg
źródło (http://img199.imageshack.us/img199/9954/j8ah.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2013/11/tsid-1.jpg
źródło (http://img843.imageshack.us/img843/1507/tsid.jpg)
Moze w weekend pojde na wieksze zwiady bo dzisiaj wyskoczylem tylko w czasie przerwy obiadowej, zeby odebrac obiektyw z serwisu.
srebrny trochę mi zalatuje tandetą, ale czarny hmmm muszę go pomacać :)
A ja tam wolę srebrnego właśnie. To się nawet dobrze składa, będziemy mieć dwa :D
No i zobaczymy z którego wcześniej zejdzie farba :)
Borat1979
21-11-2013, 23:15
Obudowa to mi przypomina D600 z doklejonymi kilkoma pokrętłami :)
Rozum podpowiada: bierz czarnego! Ale serce nie daje za wygraną: jak już, to tylko srebrny!!!
Obudowa to mi przypomina D600 z doklejonymi kilkoma pokrętłami :)
Ja tam na plecki nie patrzę, jaram się przodem :) Zresztą, jakby stał na półce to i po co ruszać; tak ładnie wygląda...
PS. A był kiedyś taki fajny FM3A...
Ja się niby skłaniam ku srebrnemu, ale do końca nie jestem przekonany. Osiołkowi w żłoby dano...
Kiedy wreszcie będzie można zamawiać?
Chyba jeszcze w tym miesiącu.
Jak sie rzucili... :twisted:
Ogolnie przez szybke wrazenia takie - srebrny ladniejszy niz na zdjeciach ;) Od obu z bliska wieje plastikiem (mam nadzieje, ze w rece tego nie bedzie czuc). Wyglada faktycznie jakby byl najmniejszym fulfrejmem od Nikona, choc jest troche pekaty ;) Te srebrne wstawki w czarnym troche mnie draznia. Grip wyglada jakby byl za maly, ale moze to kwestia tego, ze w D3s grip zaczyna sie spustem migawki i paroma przyciskami wiec jest spory i pozniej zweza sie tam gdzie mam paluchy - moze tu po prostu nie ma tego tlustego startu, a reszta jest ok. Tylu, jak widzicie, nie zrobilem bo jest najmniej widowiskowy ;) tak naprawde to (zaraz po spodzie aparatu :mrgreen:) jest to najslabsza czesc sprzetu ;)
Jezeli nie dadza potrzymac to trudno, jak dadza to dam znac (o ile w ten weekend rusze w trase bo mam przeprowadzke na glowie).
bo mam przeprowadzke na glowie).
rowerem? ;)
Oczywiscie, ze rowerem! ;) Kto bogatemu zabroni? :twisted:
Macie takie cos na razie:
http://photo.yodobashi.com/gear/nikon/cameras/df/index.html
Jedno mnie zastanawia - jak będzie wyglądało obsługiwane tego w manualu? Pokrętło od czasu na górze i kółko wybieraka od przesłony - oba pod jednym kciukiem?
juz bylo napisane kilka razy. kolko od przyslon jest z przodu, obok gripa, to pionowe. moze jestem kiepski manualnie ale obsluga przedniego kolka kciukiem bylaby dla mnie dosc trudna.
To małe okrągłe co wygląda jak zaślepka od złącza lamp?
To małe okrągłe co wygląda jak zaślepka od złącza lamp?
Tak - to koło napisu Df, złącze lamp jest po prawej stronie patrząc od frontu.
To małe okrągłe co wygląda jak zaślepka od złącza lamp?
no tak... ten aparat ma tyle gracji co kombajn do kartofli...
Sławomir
22-11-2013, 11:52
Ja również "jaram" się nowym Df. Choć przecież takie cudo powinno pojawić się już dawno. Jak kupowałem F80, to później czekałem na cyfrową tylną ściankę. Bo pewnie jak i dla wielu kolegów, dla mnie F80 był wszystkim czego oczekuę od aparatu. A teraz niektórzy zastanawiją się jak TO będzie się obsługiwać. Przecież nie trzeba więcej niż: czas, przesłona, czułość matrycy (filmu), kompensacja. A jak Nikon dorzucił tryb A i S to dl mnie był "ful wypas". I w zwiąku z premierą Nikon Df oczekuję na wysyp normalnych, czytaj "bez zbędnych bajerów" aparatów cyfrowych, coraz lżejszych, z klatką 24x36, z podstawowymi ustawieniami. A jak dla mnie to może być nawet autofokus ograniczony do kilku punktów, myślę, że nawet 5 by wystarczyło w wersji lite. I cena gdzieś w okolicach właśnie F80, może FM3 po ustabilizowaniu się na rynku. Mam jeszcze 35-70 2,8 i 50 1,8 to może poczekam chwilę? :-)
. Przecież nie trzeba więcej niż: czas, przesłona, czułość matrycy (filmu), kompensacja. A jak Nikon dorzucił tryb A i S to dl mnie był "ful wypas". I w zwiąku z premierą Nikon Df oczekuję na wysyp normalnych, czytaj "bez zbędnych bajerów" aparatów cyfrowych, coraz lżejszych, z klatką 24x36, z podstawowymi ustawieniami. ...No to się zdziwisz, bo nie będzie aparatów z małą ilościa ustawień. Do ustawiania jest bardzo wiele, ale w menu. Df też tak ma.
Co do szybkiej obsługi - osoby, które nigdy nie fotografowały sprzetem sprzed XX lat i starszym będą dość wkurzone obsługą. Nie będzie to body do obsługi jedną reką, bez odrywania oka od wizjera. Pokrętła mają blokady. To nie sprzęt dla szybkich fotografów slubnych. Obsługa wymusi zwolnienie tempa. Chodzi o to, by fotografować w sposób bardziej przemyślany.
Da sie uzywać puszki do fotografowania tematu, do jakiego body nie jest predysponowane. Tylko po co, jak jest D610?
josephebeloki
22-11-2013, 13:04
[...]Tylko po co, jak jest D610?
No właśnie, ja też się pytam, po co?
Pewno to ma wyglądać, a nie działać, czyli ... mam DF jestem super :)
Nic nie rozumiesz. Mamiyi RB też uzywasz do reporterki? Albo po to by wyglądać?
Nie ma czegoś takiego jak Mamiya - jest Marumi - to filtry za 30zł, co by się 18-55 nie kurzyło :-D
Jak to nie ma? Przeciez byla nawet reklama -> wszyscy maja Mambę - Mamiya! :twisted:
Jakbym przytulil Df to i tak bym lecial na A i matrycowym, tak jak robie to od 10 lat ;) Te pokretla zostawilbym swojemu kotu do zabawy.
No to się zdziwisz, bo nie będzie aparatów z małą ilościa ustawień. Do ustawiania jest bardzo wiele, ale w menu. Df też tak ma.
Co do szybkiej obsługi - osoby, które nigdy nie fotografowały sprzetem sprzed XX lat i starszym będą dość wkurzone obsługą. Nie będzie to body do obsługi jedną reką, bez odrywania oka od wizjera. Pokrętła mają blokady. To nie sprzęt dla szybkich fotografów slubnych. Obsługa wymusi zwolnienie tempa. Chodzi o to, by fotografować w sposób bardziej przemyślany.
Da sie uzywać puszki do fotografowania tematu, do jakiego body nie jest predysponowane. Tylko po co, jak jest D610?
To jest właśnie sprzęt dla ludzi którzy z nostalgią wspominają analogi, bo spędzili na nich pół życia. Dla reszty to niefunkcjonalny gadżet ;)
Nie ma czegoś takiego jak Mamiya - jest Marumi - to filtry za 30zł, co by się 18-55 nie kurzyło :-D
Jest jest, były nawet o niej piosenki
"Mamma mia, here I go again
My my, how can I resist you?
Mamma mia, does it show again?
My my, just how much I've missed you..."
;) ;) ;)
Jakbym przytulil Df to i tak bym lecial na A i matrycowym, tak jak robie to od 10 lat ;) Te pokretla zostawilbym swojemu kotu do zabawy.
:) ja nawet nie stosuję matrycowego tylko centralnie-ważony plus korekty, więc połowa pokręteł i 3/4 menu mogłoby wylecieć. PSAM, korekta i pomiar. Kółka też zbędne. Kurcze tak se myślę że jakbym kupił Dfa to nawet jak by zaczał padać, tu pokrętło, tu przycisk, wyświetlacz itd. to nadal by się nadawał :)
:) ...tylko centralnie-ważony plus korekty, więc połowa pokręteł i 3/4 menu mogłoby wylecieć. PSAM, korekta i pomiar.
Zredukować jeszcze PSAM do A i mamy powyżej opis M9... :mrgreen:
josephebeloki
22-11-2013, 15:46
Jak to nie ma? Przeciez byla nawet reklama -> wszyscy maja Mambę - Mamiya! :twisted:
Jakbym przytulil Df to i tak bym lecial na A i matrycowym, tak jak robie to od 10 lat ;) Te pokretla zostawilbym swojemu kotu do zabawy.
Zgadza się. Jak każdy , albo matrycowy albo centralnie ważony i tutaj ameryki pokrętłami nie wyczarujemy :).
No ale, zapewne jakbyśmy mieli takie pokrętła w D600 czy D800 czy D4 to bylibyśmy lepsi, cudowniejsi, bo byśmy sobie nimi kręcili przy innych co takich pokręteł nie mają (i ustawiają to z korpusu 10x szybciej). Oczywiście pokrętła byłby wyłączone, a automatyka by za nas wszystko ustawiała na programie A => no ale byśmy sobie kręcili bo to wiecie... to nie jakieś D800 czy D4, to jest DF =>ten najnowszy (H)amerykański ;)
To ja poproszę jeszcze możliwość sterowania AF wzrokiem; czy to tak trudno wrócić do fajnego rozwiązania z EOS5?
Panowie, mówimy o Df. Nie ma sesnu wymieniać co wymyślono w aparatach i czego Df nie ma. Tym bardziej, że Nikon tego ostatniego rozwiązania nie stosował, więc dlaczego miałby zacząć od body, które ma być z założenia konserwatywne? Skoro nawet video odpuszczono.
Zgadza się. Jak każdy , albo matrycowy albo centralnie ważony i tutaj ameryki pokrętłami nie wyczarujemy :).
No ale, zapewne jakbyśmy mieli takie pokrętła w D600 czy D800 czy D4 to bylibyśmy lepsi, cudowniejsi, bo byśmy sobie nimi kręcili przy innych co takich pokręteł nie mają (i ustawiają to z korpusu 10x szybciej). Oczywiście pokrętła byłby wyłączone, a automatyka by za nas wszystko ustawiała na programie A => no ale byśmy sobie kręcili bo to wiecie... to nie jakieś D800 czy D4, to jest DF =>ten najnowszy (H)amerykański ;)
Heh ogólnie przesadzasz, ale pewnie to wiesz. To po prostu body dla starych ludzi wychowanych na kliszach ;) Ukłon w ich stronę a oni zwykle już się dorobili i wydadzą kupę kasy na aparat który wyglądem i ergonomią dorównuje aparatom.. z lat 80-tych i pozwoli im popuścić wodze fantazji i wspomnień jak to byli piękni i młodzi i zamykali się z koleżankami w ciemni ;)
Heh ogólnie przesadzasz, ale pewnie to wiesz. To po prostu body dla starych ludzi wychowanych na kliszach ;) Ukłon w ich stronę a oni zwykle już się dorobili i wydadzą kupę kasy na aparat który wyglądem i ergonomią dorównuje aparatom.. z lat 80-tych i pozwoli im popuścić wodze fantazji i wspomnień jak to byli piękni i młodzi i zamykali się z koleżankami w ciemni ;)
Wybacz, ale chyba nie wiesz co piszesz o wyglądzie i ergonomii analogowych body. To ma się nijak do Df.
Jeżeli ten korpus przypominałby mi np. FM2, to już bym stał po niego w kolejce i kupił za pierwszą podaną cenę z podatkiem od nowości.
Zamykanie się w ciemni z koleżankami miała swoje uroki :)
No daj spokój nie będziemy się kłócić o detale, przecież jednak oczywistym jest do czego nawiązują w df i wiadomo kto jest targetem. Na pewno nie młodziaki z chudym portfelem ;) To jest gadżet dla sentymentalnych "starców" po prostu lub młodych pozujących na "retro". Ja za młodu używałem Canona A1 i szczerze to wolę ergonomię nowoczesnych lustrzanek cyfrowych :) A co do ciemni.. Wolę siąść z kobitką przed lapkiem niż się chlapać w ciemni, historia to historia, ale bez przesady ;)
.. Ja za młodu używałem Canona A1O, mamy coś wspólnego :)
Co wy chcecie od emerytów? Też im sie coś od życia należy. Nie wszystko musi być na modłę 15-latków.
...A co do ciemni.. Wolę siąść z kobitką przed lapkiem niż się chlapać w ciemni...
Jakby były te lapki to może faktycznie...
...Ja za młodu używałem Canona A1...
O, mamy coś wspólnego :)
Co wy chcecie od emerytów? Też im sie coś od życia należy. Nie wszystko musi być na modłę 15-latków.
Ale Wy młodzi jesteście... :)
Oczywiście nie zmieniam zdania co do Df... To body nie dla mnie.
He he no młody jestem, duchem przynajmniej ;) Nie będę teraz ci wymieniał co się przez moje ręce przewinęło, A1 wymieniłem bo wspomniałeś o FM2, który zresztą wszedł na rynek 4 lata później niż A1 ;)
DF fajny jest, ale tak naprawdę potrzebny posiadaczom nowoczesnych FX jak kwiatek w butonierce ;)
:)
... potrzebny posiadaczom nowoczesnych FX jak kwiatek w butonierce ;)
Zgadzam się w stu procentach.
pastwisko
23-11-2013, 01:38
Pokrętła nie są dla starych ludzi czy wychowanych/focących od początku na pokrętłach. Ja zaczynałem od cyfry - przerobiłem miedzy innymi D50 i D80, potem przeszedlem na F100, a potem na Contaxy Arię i C645 czyli pełną pokrętłologię, a aktualnie mam cyfrowego kompakta. I muszę powiedzieć ze wolę pokrętłologię jak lcdologię wyswietlaną. Dla mnie jest wygodniejsze kręcenie kółkami, wolę to jak gapienie się w ekranik.
Zreszta o czym my gadamy, założę się ze znakomita większość okołokrytykujących pokrętła nie miała okazji pofocić dłużej analogiem jak dwie-trzy rolki. Dwie-trzy rolki w tempie zdjecie na dzień. Dwie-trzy rolki przy jednoczesnym uzywaniu cyfry. Zeby dobrze poznać jakiś system trzeba znim poobcować sam na sam co najmniej miesiąc, przy założeniu, że to znajomość intensywna. Wtedy można coś powiedziec na ten temat. Jaki sens ma pisanie ze takie rozwiazanie jest do kitu jak się z niego niekorzystało dłuzej niż przygodną rolkę czy dwie lub wcale?
pastwisko zgadzam się z tym co mówisz. Dla nie również pokrętła są wygodniejsze - a raczej były. Od nich zaczynałem wieki temu zabawę w fotografię. Df nie miałem w ręku, ale już na wstępie uważam, że podzielenie nastawu czasów i przysłon jest pomyłką. Czas ustawiasz pokrętłem - super. A przysłonę? Masz małe kółko na froncie body. Jak dla mnie bez sensu. Sprawdzasz czas na kółku a przysłonę w wizjerze. Powinny wrócić szkła z pierścieniem przysłon. Wtedy byłoby super. Jedno spojrzenie z góry i wiesz co masz poustawiane. Pozostaje tylko korekta, bo wstępnie wiesz jak i co poustawiać. Poza tym dla mnie ciężar i wielkość jest zdecydowanie zbyt duża.
Pokrętła nie są dla starych ludzi czy wychowanych/focących od początku na pokrętłach. Ja zaczynałem od cyfry - przerobiłem miedzy innymi D50 i D80, potem przeszedlem na F100, a potem na Contaxy Arię i C645 czyli pełną pokrętłologię, a aktualnie mam cyfrowego kompakta. I muszę powiedzieć ze wolę pokrętłologię jak lcdologię wyswietlaną. Dla mnie jest wygodniejsze kręcenie kółkami, wolę to jak gapienie się w ekranik.
Zreszta o czym my gadamy, założę się ze znakomita większość okołokrytykujących pokrętła nie miała okazji pofocić dłużej analogiem jak dwie-trzy rolki. Dwie-trzy rolki w tempie zdjecie na dzień. Dwie-trzy rolki przy jednoczesnym uzywaniu cyfry. Zeby dobrze poznać jakiś system trzeba znim poobcować sam na sam co najmniej miesiąc, przy założeniu, że to znajomość intensywna. Wtedy można coś powiedziec na ten temat. Jaki sens ma pisanie ze takie rozwiazanie jest do kitu jak się z niego niekorzystało dłuzej niż przygodną rolkę czy dwie lub wcale?
Nie wiem jakie foty robisz, ale coś bredzisz o lcdologii ;) Żeby zmienić podstawowe parametry w Dx, Dxx czy Dxxx masz pokrętła pod palcem wskazującym i kciukiem, robisz to bez odrywania oka od wizjera. W analogach o to trudno. Pokrętła można lubić z różnych względów, ale z jakiegoś powodu ergonomia idzie do przodu. I mylisz się również z tym wywodem o "rolkę czy dwie". Jestem pewien, że wielu dawnych analogowców podobnie jak ja zachłysnęło się po ujrzeniu df, ale to po prostu powrót do przeszłości. Jak ktoś lubi, proszę bardzo..
Nie wiem jakie foty robisz, ale coś bredzisz o lcdologii Żeby zmienić podstawowe parametry w Dx, Dxx czy Dxxx masz pokrętła pod palcem wskazującym i kciukiem, robisz to bez odrywania oka od wizjera. W analogach o to trudno. Pokrętła można lubić z różnych względów, ale z jakiegoś powodu ergonomia idzie do przodu. I mylisz się również z tym wywodem o "rolkę czy dwie". Jestem pewien, że wielu dawnych analogowców podobnie jak ja zachłysnęło się po ujrzeniu df, ale to po prostu powrót do przeszłości. Jak ktoś lubi, proszę bardzo..
No nie zachłysnęło się. To nie ergonomia idzie do przodu, ale konieczność ustawienia tak wielu opcji wymusza kółka, przyciski i wielopoziomowe menu. Gdyby komplikowanie obsługi przekładało się choć w części na efekty fotograficzne. Instrukcja obsługi od D3s ponad 400 stron. Instrukcja obsługi D80 miała 150 stron. Instrukcja od F4 liczyła 100.
He he no młody jestem, duchem przynajmniej ;) Nie będę teraz ci wymieniał co się przez moje ręce przewinęło, A1 wymieniłem bo wspomniałeś o FM2, który zresztą wszedł na rynek 4 lata później niż A1 ;)A1 to było moje pierwsze japońskie body. Nie było jeszcze wtedy AF ani w N, ani w C, ani w M. Nie miałem nigdy FM2, Pierwszy mój nikon to F801. Nikony FA i FE kupiłem używane, wtedy pracowałem na co dzień na ... D200.
Powinny wrócić szkła z pierścieniem przysłon. Wtedy byłoby super. Jedno spojrzenie z góry i wiesz co masz poustawiane. Pozostaje tylko korekta, bo wstępnie wiesz jak i co poustawiać..3/4 aktualnej produkcji szkieł N nie ma pierścienia przysłon. Chciało by ci się kupować aparat dziś i czekać na duzy asortyment optyki? Jak długo byś chciał czekać? Załóżmy, że chcesz 35/1,4 - kiedy go pokażą? Nikon nie informuje o swoich planach, a nowe szkła pokazuje ze 2x do roku. Zanim by wypuścili 20 nowych obiektywów (do jednego modelu body?) to te body by było bardzo przestarzałe. I w ogóle niepopularne, bo kto kupi aparat bez dostępnej aktualnie robionej optyki? Firma nie zarobi na manualnych używkach dostępnych na ebayu. Dla nikona i dla wielu użytkowników liczy sie to co można kupić teraz nowe. Jednak optyka na cyfrze poszła mocno do przodu.
Ze względów sentymentalnych to co piszesz jest OK. Ale z praktycznego punktu widzenia - to nierealne, dla firmy - bez sensu ekonomicznego. Bez przesady - to kółko tak nie przeszkadza. A jak się chce pierścienie przysłn to trzeba kupić manuale albo starszą optykę z AF (typu D i te przed D). Ja mam ciagle kilka Nikkorów z pierścieniami (35-105, 50, 85, 105, 300).
To nie ergonomia idzie do przodu, ale konieczność ustawienia tak wielu opcji wymusza kółka, przyciski i wielopoziomowe menu. Gdyby komplikowanie obsługi przekładało się choć w części na efekty fotograficzne. Instrukcja obsługi od D3s ponad 400 stron. Instrukcja obsługi D80 miała 150 stron. Instrukcja od F4 liczyła 100.
Jest postęp pod tym względem, bo w Fuji X100s chłopaki zeszli na 128 stron i uzyskiwane prosto z puszki efekty zachwycają. :smile: Ciekawe, ile stron będzie mieć instrukcja Df i jak to się przełoży na fotki. :wink: Jeżeli zejdą do 100 stron, to oddam żonie Fuji i wchodzę w Df. :mrgreen:
Dla porównania - przed chwilą sprawdziłem - instrukcja od F801s ma 87 stron, a od FM2 50 stron. A Rolleiflex 2.8 jest opisany tylko na 34 stronach i kurcze blade, jest duża trudność złapać 50-letni używany aparat w stanie bdb poniżej 1000 euro. :razz:
A jak się chce pierścienie przysłn to trzeba kupić manuale albo starszą optykę z AF (typu D i te przed D)
Jeżeli ktoś się zdecyduje na Df, to nie tylko stare Nikkory D, bez D oraz manualne, ale i Zeissy ZF/ZF.2 do niego założy. Tacy użytkownicy są właściwym targetem tego aparatu. Od początku nie miałem wątpliwości, że na Df będzie trochę chętnych i utwierdzam się w tym przekonaniu z każdym dniem. Ogólnie fajny jest.
Dla porównania - przed chwilą sprawdziłem - instrukcja od F801s ma 87 stron, a od FM2 50 stron. A Rolleiflex 2.8 jest opisany tylko na 34 stronach i kurcze blade, jest duża trudność złapać 50-letni używany aparat w stanie bdb poniżej 1000 euro.
Dla twojej rozwagi, jeśli o żonę chodzi. Instrukcja od Tachichary 4x5 ma DWIE ztrony., czyli jedną kartkę*A4.
Czarny df jest fajny tylko cena...
pastwisko
23-11-2013, 18:00
Nie wiem jakie foty robisz, ale coś bredzisz o lcdologii ;)
Skoro bredzę, to chyba dalsza rozmowa nie ma sensu.
Borat1979
23-11-2013, 18:21
Jak dla mnie zmiana: przysłony, czasu, iso, wb itd jest wygodniejsza pokrętłem lub kombinacją pokrętło+przycisk niż gdy wszystko jest sterowane oddzielnym kółkiem w dodatku wyposażonym w blokadę.
Może jest jakiś inny ale wole wygodę obsługi cyfrowego body niż to "pure photography" ala analog :)
pastwisko
23-11-2013, 18:29
Jakby wszyscy lubili to samo, to świat byłby arcynudny.
To nie sprzęt dla szybkich fotografów slubnych. Obsługa wymusi zwolnienie tempa. Chodzi o to, by fotografować w sposób bardziej przemyślany.
Da sie uzywać puszki do fotografowania tematu, do jakiego body nie jest predysponowane. Tylko po co, jak jest D610?
Zgłoszę odrębne zdanie. Ja zamierzam właśnie do ślubów (itp.) zleceń to kupić.
Nie dla szybkich? Właśnie dla szybkich, bo trzeba umieć szybko zmienić ustawienia.
A poza tym - przecież tryb A oraz auto ISO DF ma, prawda? :-) Niczym tu się nie różni od D610 itd.
By fotografować w sposób bardziej przemyślany - podpisuję się w 100%.
Tylko po co, skoro jest D610? Bo D610 wygląda jak tania amatorska lustrzanka, a DF wygląda bosko (oczywiście kwestia gustu), a do tego jest lżejszy i mniejszy, mniej rzucający się w oczy. Wygląda się bardziej jak jeden z gości weselnych, niż wynajęty fotograf. Taka trochę Leica dla ubogich - bardzo mi to odpowiada.
No i D610 nie ma matrycy z D4. Koniec pieśni :-)
Borat1979
23-11-2013, 19:19
Tylko po co, skoro jest D610? Bo D610 wygląda jak tania amatorska lustrzanka, a DF wygląda bosko (oczywiście kwestia gustu), a do tego jest lżejszy i mniejszy, mniej rzucający się w oczy. Wygląda się bardziej jak jeden z gości weselnych, niż wynajęty fotograf. Taka trochę Leica dla ubogich - bardzo mi to odpowiada.
Bawią mnie takie teksty jakby wygląd aparatu miał jakiekolwiek znaczenie szczególnie w przypadku kotletów gdzie większość gości jest po kielichu :) Ładniejszym aparatem nie zarobisz więcej i nie zrobisz lepszych zdjęć.
siedemczwartych
23-11-2013, 19:29
pastwisko zgadzam się z tym co mówisz. Dla nie również pokrętła są wygodniejsze - a raczej były. Od nich zaczynałem wieki temu zabawę w fotografię. Df nie miałem w ręku, .....
nie miałeś w ręku ale już wiesz... za to kocham to forum. :)
Bawią mnie takie teksty jakby wygląd aparatu miał jakiekolwiek znaczenie szczególnie w przypadku kotletów gdzie większość gości jest po kielichu Ładniejszym aparatem nie zarobisz więcej i nie zrobisz lepszych zdjęć.Fajnie, że Cię to bawi, przynajmniej poprawisz sobie humor. I ja jestem osobą, która wybiera aparaty podobnie jak kobiety - wole ładną a nie jakąkolwiek, żeby tylko miała otwór i umiała kanapkę zrobić.
Borat1979
23-11-2013, 20:08
I ja jestem osobą, która wybiera aparaty podobnie jak kobiety - wole ładną a nie jakąkolwiek, żeby tylko miała otwór i umiała kanapkę zrobić.
Nie ma to jak porównać narzędzie pracy do kobiety :)
Młotek też kopiujesz ładniejszy i dwa razy droższy?
Nie ma to jak porównać narzędzie pracy do kobiety :)
Młotek też kopiujesz ładniejszy i dwa razy droższy?
Może młotek nie, ale nie dopłacasz czasami do czegoś tylko dlatego, że lepiej wygląda, jest inne, wyróżniające się? Choćby felgi w samochodzie?
Borat1979
23-11-2013, 20:20
Może młotek nie, ale nie dopłacasz czasami do czegoś tylko dlatego, że lepiej wygląda, jest inne, wyróżniające się? Choćby felgi w samochodzie?
Ale nie do busa, którego wykorzystujesz do wożenia towaru w firmie :)
miron19j
23-11-2013, 21:24
Ale nie do busa, którego wykorzystujesz do wożenia towaru w firmie :)
a może jeszcze nie doszedłeś do tego, że przyjemniej się pracuje ładniejszym sprzętem?
No, chyba że praca to dla Ciebie taki dopust boży, że nic nie jest w stanie zmienić Twojego nastawienia. :-)
Jak dla mnie zmiana: przysłony, czasu, iso, wb itd jest wygodniejsza pokrętłem lub kombinacją pokrętło+przycisk niż gdy wszystko jest sterowane oddzielnym kółkiem w dodatku wyposażonym w blokadę.
W pewnym sensie (twoim) jest mniej wygodne, ale niektórym o to mniej wygodne chodzi. Ja lubię mieć wszystko poblokowane, czasami używam funkcyjnego Locka (a mógłbym go wykorzystać na co innego). By zmienic czas (zablokowany) w D700/D800 muszę: wcisnąć funkcyjny, przekręcic kółko czasów, puscic funkcyjny (to odblokowuje kółko czasów), przestawić czas na taki jak chce, wcisnąć funkcyjny, przekręcic kółko czasów (to zablokowuje czasy), puścić funkcyjny. Dokładnie taka sama procedura jest przy zmianie przysłony, ale to stosuje rzadziej, bo przysłonę zmieniam częściej i wkurza mnie tak skomplikowany Lock.
Może to się komuś w pale nie mieścić, ale ja tak ROBIĘ ! naprawdę kółko czasów z blokadą jest wiele prostsze w obsłudze (wciskam, przekręcam, puszczam). Ktoś się z ty mnie zgadza?
grissley
23-11-2013, 23:20
Jak dla nie codzienna obsługa w "nowoczesnej" lustrzance (tak od f100) jest bez porownania wygodniejsza, niz pokretlologia a'la np f3.
Ale z drugiej strony matryca z D4 to chyba jedyne, co jak na razie mogloby mnie sklonic do przesiadki na FX. Więc jesli toto faktycznie stanieje do poziomu miedzy d610 a d800, to moze akurat. Za rok czy półtora.
No chyba, ze d400 jednak wyjdzie :p
Jak dla nie codzienna obsługa w "nowoczesnej" lustrzance (tak od f100) jest bez porownania wygodniejsza, niz pokretlologia a'la np f3.
Jeden lubi ogórki, drugi ogrodnika córki. Ja mam przyzwyczajenia z analogowych dalmierzy. Jedno kółko (czasy) + pierścień przesłony na obiektywie. Nie interesuje mnie żadne menu. Myślę, że tak obsługę Dfa widzą ci, dla których to jest koncept z zaczerpnięty z analoga (oczywiście w parze z obiektywami typu D). I sądzę, że osoba zwyczajna do obsługi aparatu w ten sposób jest w stanie pracować sprawnie i komfortowo. Chyba o to chodzi.
Bawią mnie takie teksty jakby wygląd aparatu miał jakiekolwiek znaczenie szczególnie w przypadku kotletów gdzie większość gości jest po kielichu :) Ładniejszym aparatem nie zarobisz więcej i nie zrobisz lepszych zdjęć.
A mnie odwrotnie, bawią takie jak powyższy :-D
Nie wiem na jakich ślubach bywasz, na moich ślubach towarzystwo nie leje wódy do nieprzytomności. Jeśli na Twoich tak jest, to nie ma się czym chwalić...
Wygląd aparatu ma gigantyczne znaczenie - dla mnie. Bo po prostu mnie to jara i sprawia przyjemność. To całkowicie wystarczający argument. Tak, ładniejszym aparatem zrobię lepsze zdjęcia, bo będę miał lepszy nastrój :-)
A jeśli jeszcze do tego mało waży i mało zwraca uwagę, to w ogóle git.
Jeśli ktoś jest prostym (żeby nie powiedzieć prostackim) fotografem, to może dla niego nie ma znaczenia estetyka narzędzi, którymi się posługuje (nawet dla pierwotnych Indian ma, więc nie widzę w tym nic niezwykłego, to jest wpisane w ludzką naturę). Dla mnie ma ogromne znaczenie. Dla moich klientów - także się zdarza.
To make long story short: wsadź sobie w buty swoją opinię o wyglądzie aparatu i "kotletach" :-P Może do kogoś pasuje, do mnie jak pięść do nosa.
Zgłoszę odrębne zdanie. Ja zamierzam właśnie do ślubów (itp.) zleceń to kupić.
Nie dla szybkich? Właśnie dla szybkich, bo trzeba umieć szybko zmienić ustawienia.
A poza tym - przecież tryb A oraz auto ISO DF ma, prawda? :-) Niczym tu się nie różni od D610 itd.
By fotografować w sposób bardziej przemyślany - podpisuję się w 100%.
Tylko po co, skoro jest D610? Bo D610 wygląda jak tania amatorska lustrzanka, a DF wygląda bosko (oczywiście kwestia gustu), a do tego jest lżejszy i mniejszy, mniej rzucający się w oczy. Wygląda się bardziej jak jeden z gości weselnych, niż wynajęty fotograf. Taka trochę Leica dla ubogich - bardzo mi to odpowiada.
No i D610 nie ma matrycy z D4. Koniec pieśni :-)
He he no raczej z D610 będziesz wyglądać jak jeden z gości niż z tym DF ;) Jak sam piszesz 610 wygląda jak tania amatorska lustrzanka więc? Chyba, że chadzasz na same śluby ludzi profi.. W dodatku mających swoje najlepsze lata za sobą w latach osiemdziesiątych ;)
...... a DF wygląda bosko (oczywiście kwestia gustu),
......Taka trochę Leica dla ubogich - bardzo mi to odpowiada.
Tak jak biżuteria z tombaku i ze złota, ale zgadza się, to oczywiście kwestia gustu.
Nie wiem na jakich ślubach bywasz, na moich ślubach towarzystwo nie leje wódy do nieprzytomności. Jeśli na Twoich tak jest, to nie ma się czym chwalić...
Na moich ślubach wcale się nie spożywa alkoholu......., dopiero na weselu.
MariuszJ
24-11-2013, 11:39
Ja, nieco gorzej ubrany hipster z reklam Df, jestem w temacie tego aparatu na tak. Nie podoba mi się tylko jedna rzecz.
Czy naprawdę z okazji premiery w założeniu gustownej i elitarnej puszki, nie warto by było posunąć się trochę dalej w dziedzinie szkła sprzedawanego z nią w kicie? Ubranie najtańszej i (w mojej opinii) nie urywającej cohones stałki w retro ciuszki to wszystko na co firmę stać? Piękna okazja na rewizję 50/1.4 czy 35/2, debiut fajnego naleśnika 40/2.8 czy cokolwiek innego została zmarnowana. Pytanie czy warto pakować kasę w produkty tej firmy pozostaje dla mnie niestety przez to dalej otwarte.
Mariusz tak naprawde to oni powinni dawac 50/1.2 w manualu... wtedy by byla dobra paczka.
Ja bym się za jakiegoś naleśnika nie obraził. Nawet ze światłem 2.8
MariuszJ
24-11-2013, 11:55
Shao, ja nie mam aż takich wymagań. Po prostu trudno mi (szczególnie po pierwszych samplach z 58/1.4 w zestawieniu z jego ceną) odpędzić myśl, że w optyce firma Nikon nie ma dla mnie NIC do zaoferowania.
Tu nie chodzi o Twoje wymagania tylko o to co by fajnie szlo z ta puszka ;) Jeszcze mogli dac 50/1.4 ale wlasnie w manualu, skoro juz krecimy pokretlami na gorze to dlaczego nie pokrecic tez pierscieniami obiektywu? ;) Aktualne 50tki to kupa plastikowego szajsu (nawet 58/1.4). Chyba, ze dajac 50/1.8g chcieli uhonorowac plastikowy tyl Df'a ;)
Pewnie chodziło im o wagę :)
Raczej o wiekszy zarobek ;) ;) ;)
MariuszJ
24-11-2013, 14:53
Raczej o wiekszy zarobek ;) ;) ;)
Purée photography :/
pastwisko
24-11-2013, 17:45
raczej purée marketing
Nie ma to jak porównać narzędzie pracy do kobiety
Młotek też kopiujesz ładniejszy i dwa razy droższy?Szczerze mówiąc to młotków jeszcze nigdy nie kopiowałem :D
Założę, że się pomyliłeś i chciałeś napisać "kupujesz" wtedy: oczywiście, że kupiłbym droższy, solidniejszy i przez to ładniejszy młotek od obskurnej zabawki za 20zł z Obi :)
I jedno i drugie przybije gwoździa, ale ten pierwszy nie dość, że nie będzie mnie wkurzać szpetnością to jeszcze wytrzyma więcej.
Podobnie jest z DFem, ale tutaj akurat, w porównaniu z d610 to akurat matryca miałaby większe znaczenie - mniej mpix to dla mnie więcej zdjęć na karcie/twardym dysku.
sabrewulf
25-11-2013, 00:29
DF ma jeden malutki problem. Strasznie się to to trzyma. Mógłby mieć większą baterię (nie żebym wiedział cokolwiek jak się będzie spisywał na tej i czy wogóle będzie potrzebował większej) i mieć przez to większy chwyt. Znowu z wyglądu wtedy niekoniecznie :/ Pożyjemy, zobaczymy.
Też w pierwszej chwili kręciłem nosem na baterię, ale po przemyśleniu stwierdziłem, że bez przesady. Swoje zadanie spełnia, a większa bateria - to już by nie był ten aparat.
Pawel Pawlak
25-11-2013, 00:51
bateria w D800 przy pracy ciągłej na pewno wyciągnie nie mniej niż 2000zdjęć a wg CIPA 850zdjęć o ile pamiętam. Df ma wg CIPA zrobić na swojej maleńkiej bateryjce 1400 zdjęć więc w praktyce powinien zdecydowanei dawać radę. Mi odpowiada że bateria jest mała, lekka i tania a ma starczyć na tyle zdjęć (oczywiście praktyka może byc inna niż zakładam ;) )
DF ma jeden malutki problem. Strasznie się to to trzyma.
Już trzymałeś?:shock: :wink:
sabrewulf
25-11-2013, 01:33
Miałem okazję, nie mogłem niestety włożyć swojej karty pam. Wagowo nie jest ciężki ale przez kształt i wykończenie daje wrażenie cięższego i lepiej zbudowanego. Pokrętło MASP jest podnoszone i daje to fajne wrażenie. Tak jak dzwigienka strzału pojedyńczego itd która jest po przeciwnej stronie wzg. oznaczeń, pod dużym pokrętłem. Fajną rzeczą jest jest czas B ale w wersji T. Tzn że przy spuście robi zdjęcie, przy drugim kończy ekspozycję, nie musimy trzymać ciągle jak przy B :)
pastwisko
25-11-2013, 16:01
bateria w D800 przy pracy ciągłej na pewno wyciągnie nie mniej niż 2000zdjęć a wg CIPA 850zdjęć o ile pamiętam. Df ma wg CIPA zrobić na swojej maleńkiej bateryjce 1400 zdjęć więc w praktyce powinien zdecydowanei dawać radę.
Jak ktoś nawala jak szalony, to i 5000 mu nie starczy, ja przykładowo przez półtora roku zrobilem swoim GRD (mam jeden aparat) jakieś 9000 zdjęć, z czego można odjąc z 1500 na tajmlapsy, co daje to jakieś 7500 fotek, ale domyslam się ze tyle ludzie robią na średniokrótkiej wycieczce.
Jak ktoś nawala jak szalony, to i 5000 mu nie starczy, ja przykładowo przez półtora roku zrobilem swoim GRD (mam jeden aparat) jakieś 9000 zdjęć, z czego można odjąc z 1500 na tajmlapsy, co daje to jakieś 7500 fotek, ale domyslam się ze tyle ludzie robią na średniokrótkiej wycieczce.
7500 tys zdjęć na sredniokrotkiej wycieczce, WOW to musi być z 3 autokary dzieci z 1 aparatem który ma nauczyciel i non stop strzela foty. Ja na 2 tygodniowych wakacjach robię średnio 200zdjec. z tego 10-20% i tak później wywalam. Na wycieczce z 30-50.
Archibald6803
25-11-2013, 18:49
.................Ja na 2 tygodniowych wakacjach robię średnio 200zdjec. z tego 10-20% i tak później wywalam. Na wycieczce z 30-50.
Nawyki z analoga ? czy może nadmierna oszczędność ?
Nawyki z analoga ? czy może nadmierna oszczędność ?
przemyślane fotki :), z 14 dni wyprawy wokół naszego kraju przywiozłem 220 (stanowczo za dużo), dlatego teraz 3 dni w szklarskiej i 24 fotek, jeden dzień w Książu 12 fotek - więc ten korpus będzie na pewno dla mnie :)
Archibald6803
25-11-2013, 20:18
przemyślane fotki :), z 14 dni wyprawy wokół naszego kraju przywiozłem 220 (stanowczo za dużo), dlatego teraz 3 dni w szklarskiej i 24 fotek, jeden dzień w Książu 12 fotek - więc ten korpus będzie na pewno dla mnie :)
I tak powinno być. Mnie , niestety , fotografia cyfrowa rozpuściła jak "dziadowski bicz" .....
Potrafię podczas 2-godzinnych zawodów sportowych "zrobić" ponad 500 strzałów , a najgorsze jest , że nawet nie wiem kiedy .....:?: ....... przecież zawsze coś fajnego się wybierze , a nic (niewiele) to nie kosztuje - tak chyba sobie to tłumaczę w podświadomości .......
I pomyśleć , że naście lat temu , gdy nie było jeszcze AF , podobne zawody opędzałem jedną - dwoma rolkami - a zawsze parę kadrów nadawało się do wołania w dużym formacie ...... ech!
Żeby nie było OT : Df bardzo mi się podoba ( srebrny ) ; może na stare lata sobie kupię dla fun-u ..... może
Teraz we wszystkich wątkach będzie licytacja, kto zużył mniej filmu na imprezie? To ja wygrałem. Kiedyś obleciałem całą imprezę na jednej klatce. Tak działa zerwana perforacja w Zenicie ;)
edit.
Teraz już wiem, że to się nazywa multiekspozycja :grin:
Teraz we wszystkich wątkach będzie licytacja, kto zużył mniej filmu na imprezie? To ja wygrałem. Kiedyś obleciałem całą imprezę na jednej klatce. Tak działa zerwana perforacja w Zenicie ;)
NIE PRZYPOMINAJ !!! mi chrzcin mojego własnego dziecka :(
ps: złośliwy ;)
7500 ... zdjęć na sredniokrotkiej wycieczce,
Ja na 2 tygodniowych wakacjach robię średnio 200zdjec. 7500 zdjęć to ciut duzo. Ale fotowyprawa do egzotycznego kraju, a leżenie 2 tygodnie na plazy - to są inne sytuacje. Może uścislijmy o czym mowa.
Na 2 zorganizowanych przeze mnie fotowyprawach które trwały po 11 dni (Toskania i Maroko, objazdowo, tam jest na co popatrzeć) ludzie robili przeciętnie 2 tys zdjęć, rekordziści do 4 tys. Ja zrobiłem po 1 tys i to był najniższy wynik.
Teraz we wszystkich wątkach będzie licytacja, kto zużył mniej filmu na imprezie? To ja wygrałem. Kiedyś obleciałem całą imprezę na jednej klatce. Tak działa zerwana perforacja w Zenicie ;):):):)
pastwisko
25-11-2013, 20:43
Nawyki z analoga ? czy może nadmierna oszczędność ?
A ja się na cyfrze nauczyłem oszczednie focić, mam taką metodę, że sobie to potencjalne zdjecie wyobrazam jak otwieram na kompie w domu, a co sie robi z otwartym kiepskim foto w domu? kasuje, wiec nie ma sensu go robić skoro i tak je skasuje :) Oszczędność, ale czasu i sortowania materiału w domu.
Niestety za młody jestem żeby mieć nawyki z analoga choć pierwsze lustro jakie miałem to zenit. Robię mało zdjęć bo z każdych wakacji muszę mieć album, wywołuje zdjęcia. Do albumu nie wcisnę więcej niż 30-40 zdjęć, a zazwyczaj jedno zdjęcie na stronę daje, lepiej się ogląda. No i złota zasada, 3 razy się zastanów zanim zrobisz zdjęcie, oszczędzisz swój czas, miejsce na dysku, i zaimponujesz znajomy którzy będą oglądać Twoje dobre, ciekawe, zdjęcia z wakacji.
Archibald6803
25-11-2013, 21:23
Teraz we wszystkich wątkach będzie licytacja, kto zużył mniej filmu na imprezie? To ja wygrałem. Kiedyś obleciałem całą imprezę na jednej klatce. Tak działa zerwana perforacja w Zenicie ;)
edit.
Teraz już wiem, że to się nazywa multiekspozycja :grin:
Przebijam ....... za czasów analoga film mi się często urywał .......bywało że człowiek ŻADNEJ foty nie zdołał przynieść z imprezy .....:lol: ......teraz zdrowie nie te , a i cyfra panuje ......
pastwisko ; weller ; musielibyście swoje oszczędne podejście do tematu focenia przenieść na moją żonę ...... bo ja już nie mam siły .... ;
(...)
pastwisko ; weller ; musielibyście swoje oszczędne podejście do tematu focenia przenieść na moją żonę ...... bo ja już nie mam siły .... ;
Staryyyy weź nawet mi nie mów .......
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.