Close

Strona 163 z 1948 PierwszyPierwszy ... 631131531611621631641651732132636631163 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 621 do 1 630 z 19477

Wątek: Humor

  1. #1621

    Domyślnie

    dorzucę tylko:

    I see in a boat - Widzew Łódź
    Szkła, D-ileśtak i za mało czasu.

  2. #1622

    Domyślnie

    Kowalski podróżuje z teściową i żoną po krajach Bliskiego Wschodu. W
    jednym z państw, nie znając lokalnych obyczajów, nie zdjął nakrycia
    głowy przed portretem króla i cała rodzina została schwytana przez
    policję. Przewidzianą przez prawo karą za ten czyn było 50 batów, ale
    jako że Kowalscy byli gośćmi potraktowano ich ulgowo i przed
    wykonaniem wyroku zezwolono na wypowiedzenie jednego życzenia.
    Pierwsza była żona Kowalskiego,która poprosiła o przywiązanie do tyłka
    poduszki. Tak też zrobiono, ale że poduszka była mała, Kowalska
    dostała kilka batów w plecy.
    Teściowa była sprytniejsza i poprosiła o przywiązanie poduszki do
    tyłka i pleców. Jej życzenie spełniono i wyszła z opresji cała.
    Następny był Kowalski.
    - Czy mogę mieć dwa życzenia? - zapytał.
    Sąd po krótkiej naradzie odpowiedział, że tak.
    - Zrozumiałem, że obraziłem waszą królową i zasługuję na karę. By w
    pełni odkupić moją winę proszę o 100 batów!
    Szmer uznania przebiegł po sali.
    - A drugie życzenie? - zapytał sędzia.
    - Proszę o przywiązanie mi do pleców teściowej.
    |sprzęt dostarcza firma Nikon & Sigma|

  3. #1623

  4. #1624

    Domyślnie

    W starej wieży na pustkowiu siedzą trzy wampiry i grają w karty.
    Grają, grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
    -Grajcie we dwóch, ja idę wrzucić coś na ruszt.
    Długo nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
    -Znacie tą wioskę na południe stąd??
    -Mhmmm..
    - No to już jej nie ma, wyssałem ich co do jednego...
    Drugi wampir wstaje:
    -Dobra teraz wy grajcie a ja coś przekąszę...
    Długo to nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
    -Znacie to miasteczko na zachód stąd??
    -No...
    -Nikogo już tam nie ma....
    Trzeci wampir wstaje i mówi:
    -Teraz ja, niedługo wrócę...
    Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty.
    Twarz cała we krwi...
    -A ty gdzie byłeś??



















    -Nigdzie, wyjebałem się na schodach...

    D200 | MB-D200 | T17-50/2.8 | N35/1.8 | N50/1.8 | SB-600

  5. #1625

    Domyślnie

    Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.
    Myśli sobie - wpadnę.
    Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
    - Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan
    kupić?
    Facet się zastanowił i mówi:
    - Rękawiczki.
    - To proszę podejść do tamtego działu.
    Facet idzie do wskazanego działu i mówi:
    - Potrzebuję rękawiczki.
    - Zimowe czy letnie?
    - Zimowe.
    - To proszę przejść do następnego działu.
    Facet poszedł:
    - Dzień dobry, potrzebuję zimowe rękawiczki.
    - Skórzane czy nie?
    - Skórzane.
    - To proszę podejść do działu następnego.
    Facet poddenerwowany podchodzi do wskazanego stoiska:
    - Chcę kupić zimowe, skórzane rękawiczki.
    - Z klamerką czy bez?
    - Z klamerką.
    - Proszę podejść do następnego stoiska.
    Facet już wkurzony, ale idzie nic nie mówiąc:
    - Potrzebuję rękawiczki, zimowe, skórzane, z klamerką.
    - Klamerka na zatrzask czy na rzepy?
    - Na rzepy.
    - Zapraszam do działu naprzeciwko.
    Facet nie wytrzymuje i wrzeszczy:
    - Proszę przestać nade mną się znęcać, dajcie mi
    rękawiczki i pójdę sobie!
    - Proszę pana, proszę nabrać cierpliwości, chcemy panu
    sprzedać
    dokładnie takie, jakie pan potrzebuje.
    Facet idzie dalej:
    - Proszę o rękawiczki zimowe, skórzane, z klamerką na rzepy.
    - A jaki kolor?
    Aż tu nagle otwierają się drzwi do sklepu, wchodzi klient z sedesem
    świeżo wyrwanym z podłogi, od którego odstają kawałki glazury, niesie
    go
    na wyciągniętych rękach, podchodzi do lady i krzyczy:
    - Taki mam sedes, taką glazurę, dupę wam wczoraj pokazałem,
    dajcie mi
    papier toaletowy!

  6. #1626

    Domyślnie

    - Kochanie, czy mógłbyś mnie zdradzić ?
    - Mówisz i masz !
    Praktyka - Jest wtedy gdy wszystko działa, ale nie wiemy dlaczego.
    Teoria - Jest wtedy gdy wiemy wszystko, a nic nie działa.

  7. #1627

    Domyślnie

    Nieco inna końcówka.

    Cytat Zamieszczone przez micak Zobacz posta
    W starej wieży na pustkowiu siedzą trzy wampiry i grają w karty.
    Grają, grają, noc mija i zrobili się głodni. Jeden mówi:
    -Grajcie we dwóch, ja idę wrzucić coś na ruszt.
    Długo nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
    -Znacie tą wioskę na południe stąd??
    -Mhmmm..
    - No to już jej nie ma, wyssałem ich co do jednego...
    Drugi wampir wstaje:
    -Dobra teraz wy grajcie a ja coś przekąszę...
    Długo to nie trwało i wrócił. Usta zamazane krwią...
    -Znacie to miasteczko na zachód stąd??
    -No...
    -Nikogo już tam nie ma....
    Trzeci wampir wstaje i mówi:
    -Teraz ja, niedługo wrócę...
    Wraca jeszcze szybciej niż tamci. Ociężale wchodzi do komnaty.
    Twarz cała we krwi...
    -A ty gdzie byłeś??
    -Pamiętacie ten słup przed naszą wieżą ?
    -Pamiętamy.
    -A ja nie pamiętałem ...
    NIKON Coolpix S510

  8. #1628

    Domyślnie

    Siedzi parka w knajpie:
    - Jola czy ruchasz się czy trzeba z tobą chodzić?
    - Ale ja nie nazywam się Jola...
    - Nie takie było pytanie

  9. #1629

  10. #1630

Strona 163 z 1948 PierwszyPierwszy ... 631131531611621631641651732132636631163 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •