Co innego akcje (sam mam sporo) - ale akcje to coś, co często powtarzamy, ale sami świadomie tworzymy.
Akcje nie są dobre same w sobie i z definicji - jeśli do akcji wpakujemy działanie jakiegoś automatycznego plugina - taka akcja bęzdie taka właśnie, jak ten plugin. Ani lepsza, ani gorsza. Albo jeśli w akcji będzie seria bezmyślnych kroków, taka akcja będzie równie głupia, a może głupsza niż jakiś automat.
Coś jak zasada, że wytrzymałość łańcucha determinuje wytrzymałość najsłabszego ogniwa. Dobre kroki - dobra akcja; złe kroki, zła akcja. Dla mnie to proste.
Analogia z AFem kompletnie nietrafna.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami