Close

Strona 1 z 12 12311 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 124

Wątek: Hdr...

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie Hdr...

    Czyli " z czym to się je" ?

    Ok by nie zawalac zbytnio szczegółami, przechodze wprost do mojego problemu.

    Otóż teoretycznie aby zrobić HDR trzeba mieć .:

    1 - aparat ( )
    2 - statyw
    3 - soft

    W moim przypadku powższe 3 punkty to

    1 - D40 + kittowe szkło ( zero filtrów itd )
    2 - statyw - na potrzeby moje wystarcza stabilny jest choć statyw za ~70zł imho to nie żadna rewelacja
    3 - Photoshop CS 3 ( co prawda jeszcze trialowy ale kto wie, może w końcu wybulę parę $ bo mój full`owy PS 7.0 mnie od 3 dni mnie nie zachwyca [czyli od momentu testowania cs3jki ] ) do tego photomatix (przereklamowany soft wg mnie ;/ )

    To tyle jeśli chodzi o wyposażenie.
    Idziemy dalej (czyli co robię i czy coś w tej fazie jest nie tak?).:

    1- aparat na statyw
    2- tryb M
    3- Przesłona od 7.1 do max 10
    4- Balans bieli (i tu się pojawia problem) - ogólnie jest na auto i zazwyczaj +/- 0 z resztą chyba w sumie na każdym balansie tak robię.. slonce to slonce i nie przestawiam nic więcej..
    * pytanie numer 2*
    jeśli trzeba coś w balansie przestawić - to co? jak? dlaczego? oraz przede wszystkim - kiedy ?
    5- wbudowany światłomierz...
    Wg tego co wyczytałem, to aby zrobić HDR należy
    a- zrobić pierwsze zdjęcie wg wskazań światłomierza
    b- zrobić drugie zdjęcie zmieniając naswietlanie na - 2EV
    c- zrobić trzecie zdjęcie z naświetlaniem +2EV


    Na światłomierzu powyżej na czerwono i różowo zaznaczyłem ustawienia na których robię pierwszę fotkę (i każdą następną z korekcją -/+ 2EV )

    Teoretycznie wszystko wygląda ok.
    Do momentu gdy wyciągam RAW`y z puszki i wrzucam je do photoshopa.
    Tutaj "merge to HDR" daje taki efekt, że aż człowiek ma ochotę najnormalniejw świecie schowac aparat 3m pod ziemię i zalać betonem by czegoś takiego (jak owy HDR) nigdy więcej nie popełnić

    Po obróbce czy bez obróbki wygląda to fatalnie...

    Sprawa nr 2 - HDR w Photomatix`ie

    Tu jest nieco lepiej...
    Aczkolwiek i tak do prawdziwego HDR`a jak tu .:

    Mimo najszczerszych chęci i umiejętności/znajomości softu nie jestem blisko nawet w 3%

    Jedyne co udało mi sie osiągnąć ( a i z tego nie jestem zadowolony) to taki efekt (sorry za ramke - ma być taka by odrzucała potencjalnego "nabywcę" ) .:

    A i tak większość z was uzna, że zmianki sa jedynie kosmetyczne w samym Photoshopie i z HDR`em ma to niewiele wspólnego...
    Możecie powiedzieć co i jak zrobić by HDR był HDR`em nie tylko z nazwy ??
    Ewentualnie jakiś link.. ?
    W necie sporo się naczytałem o HDR a... ehhh.. efekty widać :/

    A chciałbym by wyglądało tak .:

    http://exxx2005.deviantart.com/gallery/
    Kupno Nikona nie czyni cię fotografem - stajesz się zaledwie posiadaczem Nikona.
    Kontrowersyjny indywidualista

  2. #2

    Domyślnie

    Ja akurat (jeśli jest to możliwe) dużo czynię już na poziomie wywoływania samego RAWa. W zasadzie poniższe zdjęcie nie jest w ogóle robione technikami HDR, to jest po prostu wywołany odpowiednio RAW. Używam RAW Therapee.
    Zdjęcie

  3. #3

    Domyślnie

    Skąd masz te zdjęcia przykładowe?
    Byliśmy ostatnio z żoną, proszę pana, w Hali Mirowskiej, gdzie ja miałem aparat Zorkę 5, zrobiłem kilka zdjęć. - Rejs

  4. #4

    Domyślnie

    z samego rawa nigdy nie uda się wyciągnąć cieni i zredukować jasnych partii do takiej rozpiętości tonalnej jaką oferuje HDR.

    Osobiście do składania HDR-ów jednym z lepszych (ale płatnych) programów jest Photomatix PRO, którego używam i jestem bardzo zadowolony.
    Bardzo szybko i łatwo składa się hdr-y z 3 (i więcej) rawów lub jednego wywołanego 3 razy

    efekt wygląda jakoś tak:

    czy tak


    Zdjęcia są oczywiście mojego autorstwa.

  5. #5
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    I oczywiście nie są to HDRy w najmniejszym stopniu, tylko efekty nieco ekscentrycznej obróbki automatu do robienia wody z mózgu, który nazywa się Photomatix.

    Posrane kolory i kontrasty nie z tej ziemi to nie jest HDR, to jest kupa. HDR to technika, która powinna zbliżyć zdjęcie do tego jak widzi oko. Jeśli ktoś widzi okiem jak na powyższych zdjęciach musi niezwłocznie zwrócić się do służb medycznych.

    Drogie dzieci, jeśli to czytacie weźcie przynajmniej do głowy taką rzecz. Możecie sobie do woli obrabiać obrazki, nawet w najdziksze bohomazy - a nawet twierdzić potem, że są ładne, to cały czas jest dozwolone.

    Ale nie nazywajcie każdego niedorobionego przekolorowanego knota HDRem, tylko dlatego, że firma, która produkuje photomatixa tak Wam zatruła mózg marketingiem. Udajecie myślących, ale uwierzycie w każde gówno, jeśli tylko będzie po angielsku i firma stwierdzi, że to co mówi jest święte. Naprawdę jesteście tak naiwni, że mimo że macie przed oczami obrazek-knot - dalej będziecie twierdzić że to HDR? Nie mogę tego zrozumieć, jak dalece można być podatnym na marketingowy bełkot...

    A jeśli już dajecie się wodzić za nos jak, przynajmniej nie róbcie innym wody z mózgu. Nie pokazujcie ślimaka twierdząc poważnie, że to Formuła 1. To już przestało robić się śmieszne, naprawdę.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    I oczywiście nie są to HDRy w najmniejszym stopniu, tylko efekty nieco ekscentrycznej obróbki automatu do robienia wody z mózgu, który nazywa się Photomatix.
    Dlatego napisałem, że photomatix jest przereklamowany.

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    Posrane kolory i kontrasty nie z tej ziemi to nie jest HDR, to jest kupa. HDR to technika, która powinna zbliżyć zdjęcie do tego jak widzi oko. Jeśli ktoś widzi okiem jak na powyższych zdjęciach musi niezwłocznie zwrócić się do służb medycznych.
    Wiem do czego tu zmierzasz i zadam ci tylko jedno pytanie .:

    Ile razy mając ochotę na czekoladę, poszedłeś do sklepu, wziąłeś ową czekoladę z półki, po czym dokonałes konsumpcji achwycając się jej cudownym smakiem itd... ?
    Nastepnym razem gdy weźmiesz czekoladę i z tym samym zachwytem nad jej smakiem ją "wszamiesz" - przeczytaj skład tej czekolady gwarantuje ci ze na 100% będziesz tam miał "wyrób czekoladopodobny"

    To samo jest z nazewnictwem HDR.
    Zwykło się nazywac HDR`em wszystko to co wg ciebie ma posrane kolory, tak samo jak "wyrób czekoladopodobny" w większości przypadków nazywamy czekoladą.

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    (...)nie nazywajcie każdego niedorobionego przekolorowanego knota HDRem, tylko dlatego, że firma, która produkuje photomatixa tak Wam zatruła mózg marketingiem. Udajecie myślących, ale uwierzycie w każde gówno, jeśli tylko będzie po angielsku i firma stwierdzi, że to co mówi jest święte. Naprawdę jesteście tak naiwni, że mimo że macie przed oczami obrazek-knot - dalej będziecie twierdzić że to HDR? Nie mogę tego zrozumieć, jak dalece można być podatnym na marketingowy bełkot...
    Dramatyzujesz w tym momencie.
    Sam osobiście byłem rpzeciwny HDR`om czy też "posranej" magii kolorów na zdjęciach niby HDR do momentu gdy znalazłem w necie dosyć ciekawe galerie, gdzie wątpie by photomatix ( a nawet jeśli to najpewniej ktoś sie cholenrie dobrze w nim orientował) był w stanie zdziałać takie rzeczy.
    Photomatixa użyłem pare razy by sprawdzić jak to działa i czy to takie "cudne" jak wszyscy mówią.
    Nie przekonał mnie.
    Uzywam albo MediaChance Dynamic PHOTO HDRI albo PS`a ( choc ten IMHO opcję HDR ma jedynie z nazwy, do tego ma problemy by wyczytać z jakim EV plik był zrobiony i nie jednokorotnie wywala błąd.)

    Bombel na przyszłość zanim zaczniesz krytykować - sam zrób prawdziwego HDR`a a później praw morały innym.
    Bo ostatnio zauważyłem, że w każdym temacie starasz robić z siebie znawcę nie mając kompletnie pojęcia o tym co piszesz... (jak chociażby w moim wątku w abstrakcjii.. wypadałoby wpierw odświezyć sobię definicję sztuki abstrakcyjnej oraz abstrakcji, redukcjonizmu, holizmu, antymimetyzmu a dopiero potem rzucać hasłami epitetami w kierunku innych userów [w w.w wątku w kiernku jakubs`a i w tym wątku odnośnie "nas" wszystkich] - ja za to dostałem warna ;] cóż.. są równi i równiejsi..) i komentarzami
    , choć z jednym się zgodziłem - efekt był marny - lekcję z tego wyciągnąłem.).

    @st4t1c - w pełni się z Tobą zgadzam.
    Ostatnio edytowane przez Orsacchiotto ; 18-10-2008 o 16:36
    Kupno Nikona nie czyni cię fotografem - stajesz się zaledwie posiadaczem Nikona.
    Kontrowersyjny indywidualista

  7. #7
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Orsacchiotto Zobacz posta
    Zwykło się nazywac HDR`em wszystko to co wg ciebie ma posrane kolory
    Widzisz, to Ty tak uważasz, ale to jest właśnie błąd, W przeciwnym wypadku nazwijmy wszystko, dokładnie każdą wydziwioną obróbkę HDRem i wtedy tak - wtedy wszystko co odbiega od normy naweimy HDR i z głowy.

    Ale dokąd HDR to nazwa dość specyficznehj techniki, nie można wszystkiego, co jest dziwoplągiem nazwać tak samo.

    Roumiesz o czym mówię?

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    Widzisz, to Ty tak uważasz, ale to jest właśnie błąd, W przeciwnym wypadku nazwijmy wszystko, dokładnie każdą wydziwioną obróbkę HDRem i wtedy tak - wtedy wszystko co odbiega od normy naweimy HDR i z głowy.

    Ale dokąd HDR to nazwa dość specyficznehj techniki, nie można wszystkiego, co jest dziwoplągiem nazwać tak samo.

    Roumiesz o czym mówię?
    Ująłeś w inne słowa to, co napisałem odnosnie czekolady

    Doskonale rozumiem o co chodzi, ale powiedz jak inaczej nazwać taką obróbkę aniżeli HDR`em, gorszym czy lepszym, prawdziwym czy tylko "nazwanym" ?

    spójrz i powiedz mi które z tych zdjęc to HDR czyli HDR a które to HDR z nazwy i dalczego uważasz tak a nie inaczej ? ? .:




    Zdjęcia zlinkowane z tej galerii .:

    http://exxx2005.deviantart.com/gallery/

    I jeśli to nie są HDR`y, to jak to nazwiesz ?
    Rysunek ?
    Digart ? ( czym jest digart, ma ktoś definicję ?? )
    Szkic ?

    I na prawdę choć nie wszystkie to większość fotek w w.w galerii mi się podoba i takie efekty chciałbym uzyskiwać na swoich pracach z
    (nazwijmy może to umownie) abstrakcyjny HDR`em.
    Ostatnio edytowane przez Orsacchiotto ; 18-10-2008 o 16:49
    Kupno Nikona nie czyni cię fotografem - stajesz się zaledwie posiadaczem Nikona.
    Kontrowersyjny indywidualista

  9. #9
    bombel
    Gość

    Domyślnie

    To jest tak: albo się umawiamy, że Hi Key ma określone cechy (jasna tonacja, na granicy przepaleń, nie pozbawiona jednakże elementów czarnych, lub ciemnych - ale małych i tylko dlatego, żeby podkreślić raczej jasne walory pozostałej części) - więc albo się umawiamy, że tak jest, albo nie.

    Jeśli umowa jest na tak - że Hi Key jest jakoś określony - wtedy te zdjęcia powyżej nie są Hi Keyem. To chyba jasne, prawda?

    Ale jest się umawiamy, że Hi Key jest względny, że zależy jak go człowiek rozumie i zrobi - to wtedy te zdjęcia wyżej są nie tylko Hi Keyem. Są też Low Keyem, a nawet na raz tym i tym - skoro definicja jest tak pojemna, że można wszystko do niej zmieścić.

    Identycznie to samo następuje w wypadku techniki HDR, trzeba tylko zrozumieć, co nią jest i po co się to robi. Otóż technika HDR nie jest czczym wymysłem i obróbką tylko dla ciekawego efektu. Jest bardzo specyficznym przedsięwzięciem, które robi się to tylko wtedy, jeśli nie można inaczej oddać głębi dynamiki sceny, jaką mamy przed aparatem. Na przykład ciemna nawa kościelna i jasne okno, albo wnętrze lokomotywowni z otwartą bramą i jasne podwórko na zewnątrz.

    Wtedy, nie jest możliwe oddanie takiej sceny na matrycy, bo ta matryca nie wyrabia - po to stosuje się właśnie technikę, która umożliwia wyrobienie się matrycy za pomocą dwóch lub więcej klatek. To jest idea i naczelna zasada działania HDRu.

    Nie obróbka dla samej obróbki, dla ciekawego efektu, albo dla posranych kolorów. Tylko po to, żeby matryca się wyrobiła, a skoro nie może na raz, wyrabia się na dwa razy, a człowiek to skłąda w jedno zdjęcie.

    Jeśli ktoś robi zdjęcie, które można zrobić normalnie na jednej klatce, a potem dla pustego efektu je obrabia i nazywa HDRem, to robi (świadomie lub nie) wodę z mózgu innym oglądającym.

    Rozumiesz teraz po co jest w ogóle technika HDR? Na ani jednym z powyższych zdjęć nie byłą potrzebna i ani jedno nie jest HDRem, jest tylko pustym zabiegiem, bo ktoś chciał dodać jakiegś efektu - licząc na to, że takie z efektem się bardziej spodoba. Nic poza tym. Sam autror uznał, że zdęcie jest nieciekawe, dlatego chciał się uratować jakimś efektem

    To jak muzyka Dody. Sama w sobie tragiczna (muzyka), staje się mniej tragioczna, jak Doda pokazuje cyce. Bo ani z prawdziwą muzyką to nie ma związku, ani z prawdziwymi cycami.





    To drugie zdjęcie dodatkowo zostało dobłyśnięte lampą z przodu - więc rozjaśniono cienie, a ludzie nieświadomi sikają po nogach, bo myślą, że to jakiś mityczny HDR.

    Ale zauważ, jeśli twierdzisz, że byle jaka obróbka jest HDRem - a zdajesz się tak sugerować - to każde zdjęcie jest nim - niezależnie co i jak kto obrabiał. Więc jeśli tak sądzisz (choć ja przeciwko właśnie takiemu myśleniu protestuję) - wszytko jes HDRem, nawet prosta zmiana kontrastów, skoro różnie można to rozumieć, to dlaczego nie tak?
    Ostatnio edytowane przez bombel ; 18-10-2008 o 17:43

  10. #10

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez bombel Zobacz posta
    Widzisz, to Ty tak uważasz, ale to jest właśnie błąd, W przeciwnym wypadku nazwijmy wszystko, dokładnie każdą wydziwioną obróbkę HDRem i wtedy tak - wtedy wszystko co odbiega od normy naweimy HDR i z głowy.

    Ale dokąd HDR to nazwa dość specyficznehj techniki, nie można wszystkiego, co jest dziwoplągiem nazwać tak samo.

    Roumiesz o czym mówię?
    Bombel, jeśli masz dzieci to mają one super cierpliwego tatę
    Czesc, Serwus, Strzalka, Witka, Siema, Elo, Hej, Jak tam? - mowi Rafał

Strona 1 z 12 12311 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •