Szukaj
Nie powiem Ci o 1000d bo go nie miałem w rękach, miałem natomiast D40 i szczerze go polecam.
Moim zdaniem za Nikonem przemawia duży wybór niezłych amatorskich szkieł i innych akcesoriów, których u C ze świecą szukać - przejrzyj sobie przykładowo wykaz obiektywów obu firm i będziesz wiedział o co mi chodzi.
Canon traktuje amatorów po macoszemu - najtańsze szkła są do d...., a lepsze to już L-ki, które kosztuja majątek, nie ma nic pośredniego - mówię tu o szkłach systemowych bo nie jestem zwolennikiem "kundli"
Poczytaj testy obu aparatów na kliku portalach, idź do sklepu, weź do ręki i wybierz.
Przy Twoim budżecie brałbym D40 +zoom typu 18-70, 18-105 itp lub D80 +np 18-55 na początek (lub 50/1.![]()
MISTER
------------------------------------
Mister, porownaj w takim razie optycznie 18-55 VR Nikona z 18-55 IS Canona, skoro polecasz Koledze ten pierwszy obiektyw. Sa podobne.
Ostatnio edytowane przez pn ; 21-10-2008 o 10:36
Nikon F-501, Canon 30D
Obiektywy rzeczywiście bardzo podobne optycznie - polecam test na photozone.de - tam oba dostały po 3 gwiazdki, a ten portal jest dla mnie wiarygodny (w przeciwieństwie np do Optyczne.pl)
Ale nie mówię tu o tym jednym przypadku - porównaj sobie 17-85IS do 16-85VR, fakt, że ten drugi trochę droższy za to o niebo lepszy - takie przykłady można mnożyć.
Nadal uważam, że Nikon ma większy wybór tanich, niezłych optycznie szkieł amatorskich i to przekonało mnie min do Nikona
Ostatnio edytowane przez mister ; 21-10-2008 o 10:47
MISTER
------------------------------------
Ostatnio edytowane przez mister ; 21-10-2008 o 10:51
MISTER
------------------------------------
Ze swojego doświadczenia powiem tak.W grę wchodził wtedy Canon 350 i D40. Kupiłem D40, nie miałem wtedy kasy na D80 nie chciałem puszki używanej. Canon w tym najniższym segmencie po prostu mi nie leżał w ręku, pomijając jego wykonanie, plastik, rozmieszczenie przycisków, pokręteł i innych dupereli. po prostu Nikon zdecydowanie bardziej mi się spodobał. Przez rok robiłem zdjęcia D40 z których jestem bardzo zadowolony ISO 800 całkiem niezłe ISO 1600 również używalne, co z tego że nie miał śrubokręta i był "wykastrowany" ale robiłem zdjęcia i się uczyłem zbierając kasę na coś lepszego. W tej chwili kupiłem D80 ponieważ cena dla mnie jest już przystępna (oczywiście kupiłem nową puszkę). D40 zostaje, napewno go nie sprzedam ponieważ: dalej można nim zrobić niezłe fotki, na imprezy jak znalazł (mały i poręczny), leży jako zapas jakby D80 zaniemógł, czasami jeżdże na spływy kajakowe jak się utopi to trudno. Różnica w zdjęciach według mnie pomiędzy D40 i D80 niezauważalna, w D40 ładniejsze wysokie ISO, D80 trochę szybszy, D80 oczywiście szybsza zmiana parametrów, aczkolwiek w D40 przy odrobinie wprawy nie ma tragedii. W D80 masz do tego przyciski na obudowie, a w D40 jeden panel kwestia wprawy i przyzwyczajenia. Porobisz zdjęcia rok czasu i zobaczysz czy to Cię wciągnie, jeżeli tak D40 zostanie jako rezerwa, a D90 będzie w podobnej cenie co teraz D80. Co do softu to niestety Nikon NX jest hmmm taki sobie, wolę Raw Therapee, który jest darmowy i całkiem niezły, także softem raczej bym się nie kierował przy zakupie aparatu.
Podsumowując ani przez chwilę nie żałowałem i nie żałuję zakupu D40.
Teraz z innej beczki zobaczcie na post o filtrach
http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=71748
Mam takie pytanko, co sądzicie o filtrze polaryzacyjnym? Skuteczność, firma.
Czytałem ze nie do każdego szkiełka pasuje, trzeba je regulować i pochłaniają dużo światła.
Skontaktuj się z nami