Szukaj
Vadim, spokojnie! Ja jednak uwazam, ze szkiel z AF-Sem jest sporo. Jesli chodzi o Nikkora to wiekszosc standardow juz ma silnik, zarowno te jasne-drogie jak i te ciemne-tansze. Narazie brakuje tylko odswiezenia stalek, no, ale juz cos sie dzieje np. nowy N 60/2.8, ( o 105/2.8 nie mowie bo wyszla juz jakis czas temu ). Takze jest w czym wybieracChoc przyznam Ci racje, ze dziwnie wyglada obiektyw pokroju 24-70 na powiedzmy D40
![]()
swider, ależ ja jestem niespotykanie spokojny człowiek...
Mierzi mnie tylko, jak ktoś uważa ograniczenia za słuszny rozwój techniki...![]()
Pomijając nawet ilość szkieł z AF-S (w miarę tanich stałek zero), trudno piać zachwyty nad sporym ograniczeniem w korzystaniu ze szklarni Nikona użytkownikom D40.
Pozdrawiam
Ostatnio edytowane przez swider ; 20-03-2008 o 12:46
Większość skrajnych opinii po upływie czasu jest narażona na sporą śmieszność.
Z pierścieniem przysłony jest trochę jak z korbą w samochodzie. Kiedyś bez tego nie dało się uruchomić samochodu, później było na "w razie czego" a teraz nikt o tym nie myśli.
To że niektórym z nas marzy się ten pierścień przysłon na każdym obiektywie - to fakt, ale to też historia, nowe pokolenie lewą ręką zoomuje a prawą robi nastawy (oczywiście nie wszyscy - ale znaczna większość) i czasem nawet się zapyta o co chodzi z tym FE na wyświetlaczu ...
Więc - trochę luzu i więcej akceptacji dla zmieniającego się świata - bo czy ten pierścień jest do życia Wam potrzebny
Grzegorz
---------------------
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni...
Amatorzy – martwią się o sprzet. Profesjonaliści – martwią się o pieniądze. Mistrzowie – martwią się o światło.
to chyba będzie najsolidniej robiona 50tka f/1.4...bardzo ciekawa propozycja..nie mogę się doczekać aż trafi w moje ręce)
instagram.com/darkroomnightlife
Samochod zamarznie, rower ukradna, a autobus utknie w korku. Chodzenie pieszo niewatpliwie jest alternatywa na przyszlosc.
Nie ma to, jak odrobina humoru na dzien dobry.
Do kolegi Vadima.
Ja rozumie, ze mozna miec pewne przyzwyczajenia nabyte poprzez dziesiatki lat fotografowania, ale ja nie widzialem niczego trudego w zmienieniu tych nawykow. Ba! Uwazam, ze bez dodatkowego pierscienia jest zdecydowanie wygodniej. Lewa reka poprawiam ogniskowa/ostrosc, a prawa w tym czasie moge zmieniac nastawy. Z dwoma pokretlami w d70s jest naprawde szybko i wygodnie. Zdecydowanie lepiej niz z trzecim (czasem drugim) dodatkowym pierscieniem na obiektywie.
Na dzien dzisiejszy pierscien przydaje mi sie tylko do mieszka.
Chyba nie łapiesz do końca o co chodzi z tą batalią przeciwko serii G.Ja rozumie, ze mozna miec pewne przyzwyczajenia nabyte poprzez dziesiatki lat fotografowania, ale ja nie widzialem niczego trudego w zmienieniu tych nawykow. Ba! Uwazam, ze bez dodatkowego pierscienia jest zdecydowanie wygodniej. Lewa reka poprawiam ogniskowa/ostrosc, a prawa w tym czasie moge zmieniac nastawy.Po prostu obiektywy bez pierścienia przysłon są nieużytecznie lub tylko połowicznie użyteczne ze starszymi Nikonami (tak, nawet tymi z AF). Także to nie jest kwestia kaprysu, tylko chęci używania szkła na ulubionych, nadal sprawnie działających puszkach. Ew. na Canonach...
Pozdrawiam.
Skontaktuj się z nami