Szukaj
Naprawdę nie było moją wolą kogokolwiek obrazić - ale czasem nie da się bez użycia dosadniejszych słów.
Też jestem farmaceutą (chociaż obecnie raczej pracuję z papierami) i bardzo bym chciał, żeby nasze władze zachowywały się odpowiedzialnie.
A jednym z takich działań powinno być wykonywanie jak największej liczby testów.
Nie da się wszystkim - to zastanówmy się kto jest obecnie sprawnemu funkcjonowaniu Państwa najbardziej potrzebny.
I dla tych ludzi testy powinny być maksymalnie dostępne. @tbogdanowicz znasz specyfikę produkcji farmaceutycznej. Dzisiaj utrzymanie produkcji takich firm powinno być priorytetem. Firmy wprowadziły swoje własne środki - kto nie jest niezbędny poszedł na homeoffice, badana jest temperatura na wejściu do firmy.
Ale czy nie byłoby sensowne, aby w takich firmach jednak robić testy?
Bo jeden człowiek-nosiciel nie mający objawów może "załatwić" całą zmianę produkcyjną. Skąd weźmiemy zastępców?
Piszę o produkcji leków - bo to moje podwórko - ale takich służb (albo i o wiele ważniejszych) jest więcej.
Jak tam rozwinie się epidemia to dopiero będzie klęska.
Wobec tych ludzi musi być pewność że są zdrowi - a taką pewność dadzą tylko testy.
Trzeba myśleć na kilka kroków do przodu - a nie tylko kalkulować nad tu i teraz.
W Chinach epidemia trwała 3 miesiące, a obawiam się, że te ich optymistyczne doniesienia zaraz się skończą...
Nikon FX i Olympus m4/3
Zrobiono to co było najprostsze do wykonania. Pozamykano nie tylko granice, szkoły. Pytanie tylko co dalej? Kasy nie ma bo została wydana na kupowanie głosów. Przetrwoniono rezerwy wypracowane przez poprzednie "złodziejskie" rządy. Teraz mikroprzedsiębiorca dostanie wsparcie od Państwa w wysokości 5 tys. zł. Wystarczy na sznurek i trumnę. I jeszcze jedno. Nie wszyscy mogą siedzieć w domu. Ja idę jutro do pracy i nie pracuję w służbie zdrowia. Brak testów. Nie wiem czy już ja, a może inni współpracownicy nie są zarażeni?
Nikon Z50
@pawelp masz jakąś misje do prowadzenia w tym temacie to twoja sprawa, pewnie twoich postów moderator nie wywali bo wywala sie tylko wspierają/popierające rząd.
Szum informacyjny w temacie wirusa jest tak gigantyczny że wiele fake news przechodzi w obieg oficjalny, wielu opiera swoje tezy na tym, tu też na forum to się dzieje.
Mało kto tu przytacza osoby dość rozsądne z wiedzą medyczną i ogólnie fachową, które ostrożnie wspominają że jesteśmy jedynym krajem tak dużym w EU, który wprowadzał obostrzenia tak wcześnie, nawet były krytykowane przez kilka dni.
Powtarza się do znudzenia że mamy dwa tygodnie czasu na analizę i dostosowywanie się patrzą na Hiszpanię, Francję i Niemcy, do tego włochy jako wzór jak nie postępować.
Były już maseczki maseczki maseczki i okazuje się jest tak jak specjaliści zalecają, testy testy testy i też wszystko prostują specjaliści, dorabia się do tego politykę i próbuje ugrać jakieś zyski tfu... !!
Mnie nie interesuje jak opcja polityczna ma problem i co oni by chcieli, póki co rząd robi wszystko co może i co powinien, nie robi też tego sam po omacku, tak jak wspominałem mamy zapas dwóch tygodni, mamy zalecenia WHO, które też próbuje się manipulować.
EU budzi się powoli ze swojej bezradności bo ma związane ręce tym że Berlin czy Paryż nie pozwoli na wiele, dlatego pierwsze decyzje z Berlina nie były jak pomóc Włochom tylko jak zablokować im zakupy w EU potrzebnych rzeczy, czy to jest normalne działanie !!
@Rafał_Sz @Jacek_Z
BARDZO PROSZĘ MODERATORÓW O NIE EDYTOWANIE POSTÓW !!
Mamy przed sobą przynajmniej dwa miesiące, ludzie dostosowują się do sytuacji finansowo, higienicznie, moralnie nawet, odcinanie się od polityki jest głupotą w takiej sytuacji.
Taki temat jest pewną formą wsparcia i pomocy, dla wielu zrozumienia sytuacji że nie chodzi teraz tylko o to kto wygra wybory prezydenckie.
Jeśli ktoś bezczelnie atakuje tylko dla polityki wywalić zawartość z informacją o tym i już, edycja i kasowanie tworzą niepotrzebnie szambo.
Powoli zaczynają się pojawiać głosy krytyczne, polecam mocny artykuł (uwaga! Wyborcza)
I jeszcze ku zastanowieniu się nad testami "W szpitalu w Radomiu zmarła siódma osoba zakażona koronawirusem - podało w niedzielę po południu Ministerstwo Zdrowia." Najprawdopodobniej chodzi o kierowcę PKS Grójec, o którym informowały media i poszukiwano ponad setki pasażerów, którzy mieli z nim kontakt. Czy pozostali kierowcy, którzy mieli z nim kontakt powinni zostać przebadani, czy mają czekać na kwarantannie na objawy c-19 a firmę zamknąć?
Czy możesz zacytować, gdzie wykazałem się zacietrzewieniem??? Może coś takiego niechcący napisałem.
Ale przecież napisałem.
Brak działań rządu.
To nie tylko moje zdanie ale też i znajomych z różnych firm i różnych części kraju.
Podaj, co konkretnie rząd robi, jakie działa prewencyjne są prowadzone?
Wyobraź sobie, że po różnych sytuacjach z jakimi się spotkałem w swojej karierze zawodowej, jestem daleki od poganiania w działaniach, przed poznaniem przyczyny. Ale tutaj nie widzę, by robiono cokolwiek, a przyczyna jet znana. Sposobu na rozwiązanie sytuacji nadal nie ma, ale wiadomo, że wszystkich potencjalnie zarażonych wirusem trzeba izolować.
Niestety, nie robi się nic nieomal, by ich określić.
To jest według mnie poważny problem.
Bardzo istotna sprawa, która jest powielana w fake news odnośnie ilości testów i jak to się ma pozytywnie na przebieg pandemii !!
Nie można robić masowo testów bez powiązania ich z procedurami kwarantanny i leczenia, potwierdzone jest od dawna że test negatywny może być u osoby, która została zakażona nawet dwa dni temu ale wirus nie jest wykrywany jeszcze przez testy, taka osoba z informacją o negatywnym wyniku może roznosić potem wirusa, słuchacie czasami specjalistów, którzy czasami od lat pracują nad tym wirusem i teraz nad jego najnowszą mutacją.
Jedyne nie podważalny sposób na ograniczenie epidemii to izolacja, kwarantanna #zostań*****wdomu !!
- - - - kolejny post - - - - - -
To jest tak samo poważne jak że Presleya ktoś widział w Tczewie.
Taka procedura kwarantanny, ze tysiące wracających samolotami po przylocie jadą komunikacja publiczna do domu.
Info od najbliższej rodziny z dużego szpitala. Praktycznie brak środków ochrony osobistej dla personelu. Na oddziałach strach. Kilkadziesiąt godzin czekania na wyniki. Troche to nie pasuje do oficjalnej narracji reżimu.
Skontaktuj się z nami