@gremed - i ja mam medyczny glejt, ale z pewnych względów zmieniłem specjalizację.
Teraz już jestem na zasłużonej emeryturze, ale coś mi tam jeszcze we łbie pozostało z praktyki.
Po tym wstępie, mogę Ci już powiedzieć, że kategoryczne twierdzenie o niemożliwości istnienia ozdrowieńców z infekcji COVID-19 jest mocno na wyrost.
Przede wszystkim, nikt tak naprawdę nie ma pojęcia od jak dawna SARS CoV-2 bytuje w organizmach osób przebywających na terenie Polski, bo można zakładać z powodzeniem, że nawet od początku tego roku.
Jeżeli by tak było, to masa osób już dawno przechorowało tę infekcję, bez względu na intensywność objawów towarzyszących, uznając (poniekąd słusznie), że to zwykłe przeziębienie, czy znany szczep grypy.
Szukaj





Skontaktuj się z nami