Close

Strona 99 z 187 PierwszyPierwszy ... 4989979899100101109149 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 981 do 990 z 1868
  1. #981

    Domyślnie

    Wysokie ceny to w tej chwili nie tylko domena bezlusterkowców. Nowe szkła niezależnie od systemu są po prostu drogie. Starsze lustrzanki to łakomy kąsek, ale te nowe tanie przecież nie są. Taki Z6 to przy D780 taniusi jest jak barszczyk w barze mlecznym. Poza tym odnośnie tej ceny R5 to piszemy tu o 100% plotce także nie ma się co tak stresować. Będzie drogo lub bardziej drogo, ale nowe lustrzanki ( o ile cały czas będą wychodzić) tanie również nie będą. Odnośnie wagi to nie ma co drwić. Niektórzy po prostu wolą mniejszy sprzęt i tyle. Nie każdy z tych, którzy wolą mniejsze i lżejsze ma skoliozę i łapki jak u pająka. Nie każdy też tego małego sprzętu potrzebuje. I póki co nie ma jeszcze na rynku sprzętu dla wszystkich także myślę, że focący sport o ile będą potrzebowali tego co da im bezlustro, pogodzą się jakoś z gripem na bateryjki lub większymi gabarytami sprzętu. Kto wie, może nawet z ochotą przyjmą cięższe i większe bezlustro wielkości S1 z gripem

    PS Na jednej baterii bezlustrem robię nawet kilka tys. fotek. W serii bateria starcza na więcej strzałów. Myślę, że wszyscy są tu zgodni, że lustrzanki mają tu nadal dużą przewagę, ale w niektórych nowych bezlustrach jest z tym znacznie lepiej niż się niektórym wydaje.
    Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 23-02-2020 o 14:04

  2. #982

    Domyślnie

    Z tego co kiedyś mówiono to właśnie pryzmat i mechanika luster powodowała że były to drogie urządzenia, później matryce bo czym większy plaster tym trudniej o idealny. Stąd tak drogie MF i brak LF.
    Ale same ceny to bardziej składowa wielu czynników bo sam proces pewnie jest dużo niższy niż możemy sobie wyobrazić.
    Doskonale pokazały to wyliczenia ile kosztuje wyprodukowanie iPhona albo jedna koszulka Jordana koszt 10 centów sprzedaż 100 dolców. W końcu firma która ma budżet większy od niektórych państw nie sprzedaje na poziomie rentowności tylko ostro przebija.

    Więc w dużym stopniu to chęć posiadania konsumentów tak naprawdę ustala granice wartości jaką są wstanie wyłożyć. A później idzie to przez całe sztaby które pracują nad tym na ile to wycenią.A że jest trend, moda i pęd ku takiemu produktowi stąd te kosmiczne ceny.
    Nawet nie trzeba zbytnio główkować bo każdy się zgodzi że elektronika jest niczym przy optyce i sam fakt wywalenia pryzmatu i mechaniki powinien diametralnie obniżyć wszelkie koszta.
    Tak samo było a może nawet dalej jest z CD, kosztowały nawet 5x tyle co kaseta pomimo że proces nagrywania i samego nośnika był dużo droższy w stosunku do tłoczenia płyt CD.
    Ostatnio edytowane przez 90s ; 23-02-2020 o 14:16

  3. #983

    Domyślnie

    Jedno się jednak zmieniło. Popyt na lustrzanki i bezlustra z wymienną optyką z roku na rok maleje. To ma duży wpływ na wycenę produktów, bo zabawek potrzebujemy coraz lepszych a koszty z tym związane wcale nie maleją. Canon już dwa lata temu przepowiadał załamanie się rynku, Nikon od kilku lat kroi koszty np na klasycznie pojętą promocję, Sony ponoć (choć nie wiadomo ile w tym prawdy) też przykręca kurka. Ostatnio nawet gdzieś można było wyczytać, że dla oszczędności Canon wywalił część ze swoich oficjalnych dystrybutorów. W czasach prosperity pewnie byłoby nie do pomyślenia ciąć koszty na promocję i sprzedaż, przecie to dźwignia handlu, ale teraz czasy są inne i trzeba przejść w tryb przetrwania. A jeśli nie teraz to pewnie w niedalekiej przyszłości.

  4. #984
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Canon i Nikon są zbyt konserwatywni w marketingu, nie dostrzegli i nie dostrzegają zmian jakie miały miejsce, od dawna to nie sprzedawca w markecie jest głównym "dystrybutorem" sprzętu, to nie konkursy fotograficzne, nawet nie imprezy sportowe, jak bym wiedział jak jest to bym niesmacznie bogaty
    Więcej dla marki obecnie złego/dobrego robią pseudo testerzy jacy tu na forum są wstawiani często jako wyrocznie.

    Nie zmienia to faktu że Canon ma najłatwiej na malejącym rynku, przywiązanie do marki zwiększało się cały czas, jak Nikon wprowadzał bezlustra 1" to Canon przygotowywał aps-c i osiągnął sukces, co ciekawe jeszcze przed premierą N1 wielu wypowiadało się że to błąd.
    Zastanawiające jest że Olympus spadając szybko z pierwszego miejsca sprzedaży i to już trzy lata temu nic nie zrobił w kierunku wejścia w pełną klatkę.

    Myślałem że najbliżej "rewolucji" z matrycami jest Sony, które ma połowę rynku sensorów, myślałem że patenty Nikona i jakaś tam współpraca z Sony nad sensorem z globalną migawką da efekty, to samo TowerJazz Panasonica gdzie od trzech lat są informacje o takim sensorze FF, a tu okazuje się że najbliżej jest Canon, który był od zawsze uważany za najsłabszego w sensorach.
    Czyżby to Canon miał być tym, który zdominuje rynek, a reszta będzie dzielić się sprzedażą w statystykach pod nazwą "inne" ?

  5. #985

    Domyślnie

    @cz4rnuch masz racje, tak drwię zawsze z tymi plecami bo pamiętam jak wierzono że naprawdę będzie to jakaś znacząca różnica. Większość tego co pisze to właśnie przez ten "pryzmat" tego co miało być a co jest.
    Nie ma tu złośliwości a raczej odniesienie że dziś naprawdę lustrzanki zwłaszcza z drugiej ręki to najlepszy wybór bo wiele leci w segment bez lustra i się wysprzedaje.
    Nawet sam myślę czy w końcu 5dmkII nie zamienić na mkIV bo w tej samej cenie co za nowe mkII w tamtym okresie widziałem .Co przed tymi bezlustrami nie było nawet do pomyślenia.

    Natomiast co do rynku foto to jest dość kuriozalna sytuacja. Bo z jednej strony fotografia przeżywa niespotykany rozkwit co drugi już jest fotografem i wszędzie widzę jak coraz więcej ludzi odnajduje swoją pasje w robieniu zdjęć.
    Rynek się więc kurczy może nie dlatego że klient odpływa tylko że ceny odpływają od realiów i możliwości większości osób które by chciały nabyć taki sprzęt.

    Zauważ ilu ludzi się pyta o aparat i podają budżety niemałe a w odpowiedzi dostają jakieś stare trupy i xxxx modele. Więc takie błędne koło sprzedajemy mniej to podnosimy ceny i sprzedajemy jeszcze mniej.
    Ostatnio edytowane przez 90s ; 23-02-2020 o 14:49

  6. #986

    Domyślnie

    Nie do końca zgadzam się z tym, że jest to błędne koło. Są różne strategie rynkowe, jedną z nich jest utrzymywanie wysokich cen i skupianie się na najbardziej zamożnych klientach. Od wielu lat tak działają niektóre firmy foto. Canon i Nikon działały inaczej, bo był popyt na tanie lustrzanki i małpki a fotografia smarkfonowa była jeszcze w powijakach. Teraz to się zmienia. My patrzymy na to od trochę innej strony, bo mamy droższe zabawki, ale dla takich firm jak C i N najbardziej dochodowe były tanie lustrzanki, kitowe obiektywy a wcześniej małpki. Teraz ten strumyk powoli wysycha, tamę postawili producenci smartfonów więc trzeba się powoli zaczynać adaptować do nowych warunków. Mnie się to nie podoba, bo na fotografii nie zarabiam więc pewnie za jakiś czas nie będzie mnie stać na nowe zabawki, ale inni przeboleją i kupią mimo, że drogie, bo to ich narzędzie pracy. Podobnie zrobią amatorzy z zapasem gotówki. Oczywiście teraz jest okres przejściowy więc można za rozsądne pieniądze kupić cały czas dobry sprzęt używany.

  7. #987

    Domyślnie

    Masz racje, tęgie głowy nad marketingiem siedzą i na pewno wiedzą co robią. Nie popadałbym jednak w taką dramaturgię bo sam stałem przed podobnymi rozterkami 3 lata temu.
    Trzeba się tylko otworzyć że jest coś więcej jak FF C, N i S.

  8. #988

    Domyślnie

    @90s. Rynek przeżywa rozkwit w sensie ilosci fotografii bo takiego dostępu do aparatów nigdy nie było. Nie dość, że każdy ma telefon i to nie starą Nokię to lustrzanki jako produkt w schylkowej razie cyklu marketingowego są tanie. Tyle że producenci robią wszystko, żeby wciąż gonić króliczka. Jak ktoś na forum pyta o aparat "do zwyklych zdjeć, dzieci" ta zaraz FX, jasne zoomy reporterskie... po co to większości pytajacych? I kupują zamiast DX z kitem, który wystarczy do takich zdjęć na 200%. Bo stać na kupno, tylko tyle.

  9. #989
    ksh
    Gość

    Domyślnie

    Ale zobacz ile kosztują teraz nowe zabawki aps-c, często taniej wyrwiesz Z6, a tym bardziej A7II nie wspominając o lustrzankach FF.

    Na ceny też nie marudziłbym bo marketing poszedł w kierunku wysokich cen i okazjonalnych obniżek bo wtedy klient myśli że jest szczęściarzem bo kupił tanio.
    Ceny też spadają szybciej ogólnie niż dawniej, dobra lustrzanka trzymała cenę przez parę lat, teraz ro od premiery to czasami nawet 50%.

    Inna sprawa to obiektywy, tu dzieją się jakieś koszmarne rzeczy, skupienie się na jakości tworzy monstrualne drogie armaty.
    Obiektywy jak sigma 17-50 powinny być w każdym systemie i głównie chodzi o cenę.
    Ostatnio edytowane przez ksh ; 23-02-2020 o 15:45

  10. #990

    Domyślnie

    No nie każdy ma talent do "wyrwania" Z6 taniej niż d3400. O obiektywach nie wspomnę. Ale dokładnie tak uważam, dobry sprzęt jest tani, ci co chcą gonić króliczka i ekscytować się tabletkami też mają na co wydawać kaskę.

Strona 99 z 187 PierwszyPierwszy ... 4989979899100101109149 ... OstatniOstatni

Podobne wątki

  1. Bezlusterkowiec... Tak czy nie?
    By nubius in forum Video - sprzęt i edycja
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 08-05-2018, 21:31
  2. Odpowiedzi: 20
    Ostatni post / autor: 02-12-2017, 22:38
  3. Odpowiedzi: 135
    Ostatni post / autor: 16-08-2016, 11:42
  4. Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 15-02-2013, 11:09
  5. Pytanie o adapter nowa puszka Canon+stare szkła Canon
    By Vavamaka in forum Inne systemy
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 31-03-2011, 15:19

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •