To dorzucę kolejną myśl
Jakoś to spychałem do zakątków świadomości ale w końcu zważyłem zestaw foto taki minimalny jaki ostatnio wziąłem 'w góry' (tylko Morskie Oko więc bez szału) żeby wiedzieć ile waży. I ziarnko do ziarnka...:
- A7, najlżejszy dostępny FF (495g z paskiem oryginalnym i baterią)
- fe24-70 najlżejsze szkło w swojej klasie (423g)
- dekielek (16g)
- osłona PS (34g)
- 3 extra baterie (145g - ciekawostka - nowe baterie ważą 42g, a stare ważyły 57g, zamienniki 45g)
- polarek (28g) z pudełkiem (50g)
- szmatka (5g:P)
- pasek torby (67g)
- minimalna torba na to (lekka, właziło tam a6000+2 mniejsze szkła)... (142g)
- pierścień pośredni do pseudomakro na wszelki wypadek (28g)
wyszło aż 1430g. Ta podstawa, to minimum które trzeba zabrać do aparatu to wciąż jest te jakieś pół kilo.
Co lepsze w apsc wychodził mi zgrabnie zestaw z podobnym szkłem z 300g lżej ale zestaw ważył wciąż ponad kilo (i tam torba wychodziła z połowę wagi zestawu) więc nie jakoś super mniej niż przy pełnej klatce (oczywiście wraz z kolejnymi szkłami ta różnica się zwiększała na korzyść apsc)
Jest też taki wniosek że zabranie każdego kolejnego niedużego szkła to jest już procentowo nieduże zwiększenie ciężaru jak i tak się nosi półtora kg[Choć zawsze lepiej nie nieść tych nawet 300g jak nie trzeba:P]
(fe24-70)
Szukaj









Skontaktuj się z nami