16-tkę f/2.4 kupiłem najwcześniej z tych trzech, jako uzupełnienie 20-50 i 18-55. Te dwa mm różnicy (18-16) jednak znacząco zmieniają kąt widzenia. Potem kupiłem 20-tkę, tak trochę z ciekawości, bo była mała, jaśniejsza od zoomów, i kupiłem ją niedrogo w przecenie (ostatnia sztuka z wystawy w Euro RTV). Ale odkąd kupiłem PZ-ta, tamte dwa w zasadzie leżą.
Niemniej jednak, obie te stałki są o cały 1 EV jaśniejsze od PZ-ta przy odpowiednich ogniskowych, i ma to wpływ także na głębię ostrości, nie tylko ostrość w kadrze się liczy. Rzadko kiedy fotografuje się gładkie płaszczyzny, które muszą być krytycznie ostre od rogu do rogu.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami