Ja tylko piweczko i chilijskie czerwone wytrawne do posiłków w weekend. Po mocnych alkoholach pikawa mi się trzepie i nerwówkę mam
Ryby dam jeszcze, skoro o rybach. Nie wiem co to za gatunek, ale przypomniało mi się jak skecz Monty Pythonów wrzucałem. Chyba w "Sensie życia" w akwarium były ryby z pythonowskimi głowami. Te były podobne, rozdziawiały paszcze z zębami jakby były oddzielone od reszty ciała. I jeszcze trzepały tą szczęką na boki. Jak zamykały szczęki (całą łąwica na raz) to wyglądały jak milusie rybusie. A potem znów: zęby, trzepanie, horror. Zapier...ły przy tym więc wyostrzone za bardzo
Szukaj




Odpowiedz z cytatem




Skontaktuj się z nami