Z pleśniakami to jest loteria. Sam się napaliłem na Takumara 135 i dwa razy odsyłałem bo dostawałem mydło. A tu wklejali zdjęcia i wszystko ostre. Ale chociaż zrozumiałem że ostrzyć na 135 bez wizjera to nie bardzo idzie, więc odpuściłem sobie to szkiełko. Może kiedyś, jak zmienię puchę na A6000 to ponownie zagram w totka. Ale z Pentaconem to mi się udało fajną sztukę trafić. Nie jest łatwo bez statywu i na pełnej dziurze coś ustrzelić. Wszystko lata na wietrze jak chorągiewka. Dzisiaj się pobawiłem trochę GO i tak dla zobrazowania wrzucam jak to wygląda.
f1.8 - pełna dziura
f2.0
f2.8
Nie wiem jak ktoś ma 1.4, ale wtedy to jest dopiero walka by w coś idealnie trafić z ręki.
Polowałem dziś na robale. Masakra, bo wiało co chwila.
f4
W moim przypadku to był wydaje mi się udany zakup.
Szukaj








Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami