Kurtyzana też kobieta. A nawet człowiek... Więc nie bądź, w swej rycerskości, mizoginem.
Szukaj
Kurtyzana też kobieta. A nawet człowiek... Więc nie bądź, w swej rycerskości, mizoginem.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Wy tu żartami sypiecie fajne foty wstawiacie a ja wróciłem z urlopu bez choćby jednej fotografii... Nawet nie zdążyłem z moją Alphą wyjść w góry i dupnęła mi o chodnik przy zdejmowaniu plecaka. Chciało mi się ją na szyi nosić. LCD poszło się walić. Zostałem bez kasy i bez aparatu. Obecnie przechodzę fotograficzną depresję. Ostał mi się jeden Canon 100D którego już miałem prawie zapakowanego do plecaka, bo nie mogłem się zdecydować który aparat zabrać. Ale został w domu. Nie chce mi się go teraz zabierać w teren, A5000 mnie rozleniwił kompletnie i jak na niego patrzę to mi się niedobrze robi. Wielka krowa... W ogóle mam ostatnio smutne przemyślenia. Tyle kasy powydawałem w ostatnich latach na to drogie hobby i doszedłem do wniosku że bezsensownie. Jarałem się wysokim ISO i innymi bzdetami zapominając o tym, co w tym wszystkim jest najważniejsze. Ile razy wychodziłem przez te ostatnie lata powyżej ISO 800? Szczerze to nie pamiętam... Może z kilka... W moim przypadku taki sprzęt był przerostem formy nad treścią, wydałem tylko kupę kasy, a tak naprawdę takie fotki na niskim ISO robi prawie każdy średniej klasy aparat. W powiększeniu też zdjęć nie oglądam, odbitki zazwyczaj robię 20x30. No ale lustro musiałem sobie kupić, potem bezlusterkowca. Bo to wygląda profi, bo fajnie tym się robi zdjęcia... G^%# prawda... Wszystkim się fajnie zdjęcia robi, trzeba tylko chcieć. Kiedy na Krupówkach parę stówek kropnęło mi o bruk załamany patrzyłem jak inni nosili w rękach zwykłe małpki, telefony czy wielkie kompakty z dużym zoomem. I nie widziałem w ich oczach obaw że ich aparaty sobie w tych warunkach nie poradzą. Widziałem radość po wciśnięciu spustu migawki, śmiech przy oglądaniu efektów na LCD. Pewnie oni mają gdzieś wysoki DR, ISO czy właściwości matrycy. Jaki ja byłem głupi przez te wszystkie lata że dałem się wciągnąć w ten technologiczny bełkot. Ile bym dał by mieć wtedy przy sobie taką zwykłą małpkę czy choćby aparat w telefonie... Przed wyjazdem bym się pewnie zastanawiał jak tym czymś można zdjęcia robić? Dziwne jak rozwalony aparat może otworzyć człowiekowi oczy. Chyba pozbędę się Canona i wrócę do kompakta - powaga. Na jaką cholerę mi duże, ciężkie lustro skoro i tak nie wykorzystuję jego możliwości. Przestało mnie to bawić. Może w ogóle dam sobie spokój z fotografią? Nie wiem... ciężka ta moja depresja...
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Kolega jak widać, w końcu temat ogarnął
Miecio. I znowu i znowu...
Kup se nowy aparat. Tańszy. I cykaj nadal. Taki do 4tysiecy.
Nie wiecej
KFiatka dam z obiektywu za stówkę. Bo po co mi droższy obiektyw ?
Do kFiatka ?
![]()
Fakt, grubo Cię doświadczono.
Ale nie załamuj się.
W ramach odkupienia/catharsis (jak zwał tak zwał) kup jakiegoś niedrogiego analoga i zrób choć jeden film (a najlepiej ze trzy).
Bez zastanawiania się, co i jak dalej.
Pomyślisz potem.
And keep smiling.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
A ja myślę, że kompakt to dobry pomysł. RX100 i do przodu
Albo jak ci tak często lecą aparaty (choroba Homera?) to może jakiś "odporny" apara w stylu Olympus Tough?![]()
D7100, Nikkor 50mm/1.8g, Sigma 10-20/4-5.6, Revuenon 135/2.8 | Sony RX100M3 | Raynox DCR-250 | Fuji X-T2, XF 18-55/2.8-4.0, XC 50-230/4.5-6.7, Stroboss 36F, K&F Nikon-Fuji adapter
Co myślicie o obiektywie SEL35F18 do nexa 5t? Zastanawiam się czy nie sprzedać obiektywów 16-50mm i 55-210mm i kupić ten 35mm, czy to dobry pomysł?
Ja kiedyś miałem inną fotomanię w głowie pt. 'a może kiedyś będę robić te ślubniaki'. Na szczęście się wyleczyłem - na cholerę mi w normalnych zdjęciach super jasne ciężkie szkła z super szybkim AFem i super wysokim użytecznym ISO...
Tak naprawdę aparat z wymienną optyką mało komu jest potrzebny. Większość osób zostaje z kitem, część dokupuje tele i dopiero jakieś ostatki bawią się stałkami.
Zależy do czego.
Ostatnio edytowane przez ikit ; 06-06-2016 o 09:29
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Standard to zawsze dobry pomysł, zwłaszcza jeśli nie lubisz 16-50. Kupuj![]()
To podrążę![]()
Docelowy zestaw ma być jedynym obiektywem czy czymś to uzupełnisz?
Masz dwa uniwersalne obiektywy. Czemu uważasz że 35/1.8 będzie bardziej uniwersalny?
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Skontaktuj się z nami