Juz majac D600 uzywałem cyklicznie podnoszenia lustra, co dawało mz. wieksza klarownosc zdjecia, czyli eliminował mikro poruszenia. Oczywiscie ogromne znaczenie ma rowniez czas , posiadajac D700 ( 6 lat ) praktycznie nie uzywałem statywu. Wielu sie dziwiło ze robie z reki. Wowczas jeszcze nie było filtrow do Nikona 14-24mm , i dlatego nie zawracałem sobie głowy statywem. Obrazek był kontrastowy i ostry. To prawda duze matryce wymagaja zmiany podejscia do techniki robienia fot. Ale i uzyskane efekty sa spektakularne. Jednak z D810 inaczej się fotografuje, w porównaniu do D800, nie mam zadnych uwag do aparatu po półrocznym uzytkowaniu, moze jedną - nie ma odchylanego ekranikaswietna sprawa, szczegolnie przy niskim kadrowaniu np. nad morzem. Trochę ulepszeń jak np grupowy AF nie zmusiłyby mnie do przejscia na D810, ale to było cos wiecej . Ceny puszki w drugim obiegu mówia same za siebie.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami