A moze by tak zrobic akcje #zleicawdresie
Niech kazdy sobie zrobi selfie w dresie z leica na szyji
Niech swiat zobaczy ilu nas jest
Szukaj
A moze by tak zrobic akcje #zleicawdresie
Niech kazdy sobie zrobi selfie w dresie z leica na szyji
Niech swiat zobaczy ilu nas jest
.....tak! A co mają zrobić dresiarze, którzy nie mają aparatu z czerwoną kropką, a też by chcieli?
Wysłane z mojego SM-T530 przy użyciu Tapatalka
Ja na szczescie zauwazylem, ze przewaznie obie grupy sa hermetyczne. Fani Lajki dla Lajki, fascynuja sie zdjeciami robionymi przez aparat, wrzucaja zdjecia na sprzetowe blogi i publikuja w sprzetowych czasopismach.
Fani fotografowania maja wywalone na to czym fotografuje ktos inny, wazne jest dla nich, zeby posiadac aparat, ktory nie przeszkadza im w robieniu zdjec i nie czuja potrzeby dzielenia sie tym problemem z innymi. Dzisiaj lajka, jutro nikon, pojutrze sona a za tydzien electrolux.
Mala burza pojawia sie kiedy jedna, lub druga strona zapusci sie za daleko od swojego ogrodka. Ale przynajmniej jest co poczytac przy sniadaniu. Mnie zalinkowany tekst rozbawil bo przypomnialem sobie Servantesa.
Autor bloga przywołuje tę drugą kategorię w przytoczonym artykule. Pisze, że ludzie, którzy rozsławili Leikę mieli właśnie wywalone na to, czym fotografują i mieli do sprzętu podejście czysto utylitarne. Jednocześnie żali się na dzisiejszych fanboyów Leiki na blogu o nazwie Leicaphilia - dla niewiedzących objaśnia jeszcze, że Philia (/ËfÉŞljÉ/ or /ËfÉŞliÉ/) is one of the four ancient Greek words for love. - a więc blogu z nazwy i treści o charakterze wybitnie fanboyowskim. Z tą różnicą, że snobuje fotografią analogową, jako jedyną prawdziwą (osobny temat do rozważań o kompleksach).
N -> L -> S
Ba! I jeszcze o innych. Sa fotografowie Lajkarze, fotografowie celebryci, fotografowie towarzyscy, fotografowie fejsbukowi, fotografowie sprzetowcy, fotografowie alkoholicy, fotografowie gawedziarze. Najlepiej nie byc fotografem. Jesli juz, to po prostu robic zdjecia.
A Leicaphilia jest chyba OK. Z tego co zauwazylem potrafia zamiescic jakies krytyczne, czy autoironiczne teksty. W odroznieniu od sztywnych, oficjalnych fanpejdzy![]()
Trzeba sobie kupić <<taki>> t-shirt i chodzić z rozpiętą bluzą (przynajmniej od marca do października).
Ostatnio edytowane przez Jai pur ; 25-11-2015 o 19:58
Tak sobie oglądam te wszystkie kolorowe cyfrowe sample z "lajki" i jedna rzecz rzuca mi się w oczy: kolory są bardzo naturale (nie zaobserwowałem zarówno żółtaczki jak i pomarańczy na twarzach fotografowanych osób).
W związku z powyższym mam pytanie: czy to zasługa tak dobrego awb, takiej a nie innej matrycy, obiektywów a może focący "lajkami" obrabiają zdjęcia w specyficzny sposób?
Bo jeśli ta naturalność kolorystyczna jest wypluwana bezpośrednio z aparatu na kartę pamięci to ja chętnie pozbędę się gratów na N i zakupię sobie takie małe "q" żeby radość fotografowania przeważyła w końcu nad przesiadywaniem przed kompem.
Ostatnio edytowane przez popi ; 27-11-2015 o 04:39
"Któż jak BÓG!" - Św.Michał
Skontaktuj się z nami