Ta cała "głębia" to moim zdaniem nic innego jak mniej napakowane pikselami matryce. Sam jestem pod wrażeniem tego jak obrazuje stary Canonowski 5D, czy jak wspomniał już MICHAŁ D700. Wiem że nie jestem w tym zdaniu odosobniony. Mi też bardziej pasował obraz z D90 niż z A5000. Ktoś powie że można przecież zmniejszyć rozdzielczość i będzie tak samo. Może to jest myśl? Nie wiem bo nie próbowałem jeszcze, ale spróbuję z ciekawości. Zdjęcia z takiego 24 mpix. "wymiatacza" są mniej naturalne bo jak ktoś już zauważył można się tam wszystkimi krawędziami golić. Porównajcie sobie zdjęcie Remola71 z 16-50 na poprzedniej stronie z tym Michała z D700. Widać różnicę? Widać jak cholera. Ot i cała plastyka. Takie moje zdanie. 12 mpix. w aparacie i macie swoją plastykę, im więcej tym wychodzi większa sieczka. Dlatego dużo osób tęskni za obrazem ze starszych modeli mając najnowsze cuda techniki. Też tęsknię za D90, ale z chęcią przygarnąłbym takiego 5D.
Szukaj



Odpowiedz z cytatem







Skontaktuj się z nami