Po 15 stronach tematu znalazłem w tym zdjęciu przekaz i sens.
Szukaj
Po 15 stronach tematu znalazłem w tym zdjęciu przekaz i sens.
Noo juz sie dzieli jak nie rozumisz tego zdjecia to idz sie uczyc fotografii. Przeciez nikt ci nie
bedzie tego tlumaczyl . Jest jakie jest albo ci sie podoba albo nie jak nie to
nie komentuj.
To do mnie pytanie?
Jeśli tak, to jestem zmuszona odpowiedzieć pytaniem - czemu pytasz?I co rozumiesz przez "dopasowane"? Bo mam wrażenie, że w słowniku kobiecym to po prostu dobrze leżące/adekwatne do figury, w męskim - materiał przyklejony się do ciała tak, żeby wszystko sterczało, także... czuję się zmieszana.
Po przytoczonych tu zdaniach nie wiem też, co myślicie o Pani z centrum (dosłownie) zainteresowania, bo gdzieś tu padło sformułowanie o samoakceptacji i braku lustra, do teraz nie wiem, o co chodziło, więc w sumie nie wiem, czy w ogóle powinnam coś mówić...
Z tą potrzebą przyklejania etykietki zgodzę się, też to zauważam, i nawet mi trochę wstyd, ale zrobię coming out - staram się z tym walczyć również, z różnym skutkiem. Ale mimo wszystko wydaje mi się, że samo kategoryzowanie to jeszcze nic takiego, problemem jest to, że wielu z nas próbuje coś osadzić w tylko nam znanym spektrum kontekstów, nie dopuszczając, że mogą istnieć inne. Odnoszę wrażenie, że tutaj oburzenie powstało głównie, bo mało kto wziął pod uwagę, że ta wstawka to mrugnięcie okiem i mały szturchaniec od autora - ciężko się więc dziwić takiej ilości niezadowolonych komentarzy, gdy ktoś dysponuje tylko określnikami typu: "dobre / słabe".
amatorką jest i na dodatek bezczelnie sobie bloguje.
Przepraszam ! żle mnie zrozumiałeś to było do Ciebie ale na myśli miałem całą dyskusję.
i ja ją niestety tak rozumiem. Patrzę na zdjęcie i nic do mnie nie dociera .
chyba napisałem raczej do siebie idę się uczyć .nie gniewaj się na końcu wypowiedzi miało być oko![]()
Wszyscy skupiają się na centrum kadru. Moją uwagę bardziej przykuwa mężczyzna z parasolką i okularach przeciwsłonecznych, nonszalancko kroczący, dumny z siebie, że znalazł wyrafinowany sposób na przetransportowanie do domu ciężkiej butli popularnego napoju gazowanego. Kobieta w kadrze centralnym tylko na to zerka z podziwem. Tu jest głębia, dosłownie i w przenośni. Nie skupiać się na centrum, bo przedmieścia często są zdecydowanie ciekawsze.
Niestety im dłuższa dyskusja i więcej razy oglądana fota jaką uraczył nas wpkx, tym mocniej zdjęcie wbija się w łepetynę siejąc niemałe spustoszenie. Choć może jest i odwrotnie... coś nowego zaczyna kiełkować.![]()
Ostatnio edytowane przez mex ; 04-10-2015 o 12:29
['O'] - | D800 | D700 | D90 |
0> - | SiR AF 19-35 f/3.5-4.5 | N 50 f1.8G | N AF-S 24-70 f/2.8G ED | N AF-S 70-200 f/2.8G IF-ED VR | N 28-80 f/3.5-5.6D | SB-900 | /|\ Fotopro 584N/FPH52Q... [ ]-| obróbka w LR6 na Laciu pińcet dwadziścia sześ... :P
Czyż nie są one elementem tego polskiego folkloru, którym to się zachwycacie w tym zdjęciu?![]()
Czyli sensem są okresowo-cykliczne próby urażenia mnie.
OK. Szczerość zaiste rozbrajająca.
Podsumujmy zatem:
Co dalej?
W kolejnych odcinkach, być może, dowiemy się, że jestem też niski, gruby, zezowaty, seplenię jąkając się a jąkam sepleniąc i nie dość, że jedną nogę mam krótszą to drugą na domiar złego dłuższą.
I że jestem np. pedofilem.
Oraz, że mój syn, z takim trudem przecież spłodzony przez gwałt na nieletniej, jest głęboko upośledzony i ma na imię Zelber.
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Skontaktuj się z nami