Drogi Panie Honda.
Po pierwsze, primo, 'spier*alaj' nie interpretuję, tylko przytaczam. Po drugie, primo, nie widzę powodu w złośliwościach typu 'dyskusja jest najważniejsza', bo wolę sensowną (mniej lub bardziej, ale zawsze) dyskusję niż oglądać tu setne takie samo zdjęcie z rzędu. Po trzecie, primo, proszę o powołanie się na moje słowa, dorabiające ideologię (jakąkolwiek) do tego zdjęcia. Po czwarte - również pozdrawiam. Widzę, że komentarz mój był na tyle trafny, że na powrót spowodował Twoje uczestnictwo w dyskusji. Rad jestem niezmiernie.
By the way - oczywiście Woytek mnie uprzedził, i to jeszcze po łacinie.
Szukaj





Skontaktuj się z nami