Ależ ty jesteś zawistny... Pewnie przez to, że pod moim zdjęciem tyle się dzieje, a pod twoim, takim "prawidłowym", pustki. Ale może się mylę, może to czysta zawiść i czysty przypadek.
Ani się waż.
Owszem, chodziło, choć przeszła moje najśmielsze oczekiwania. Oczywiście, że jest ważniejsza.
Pełna zgoda. Wolałbym, aby nie kojarzono mnie z tą osobą.
Właśnie, Maćku. Tak to jakoś jest. Widocznie moje zdjęcia bywają powyżej tej "krytyki".
Dlatego, ponieważ wszystko już chyba zostało powiedziane i dyskusja ma się raczej ku końcowi, to chciałbym podziękować koledze Cezaremu, że pierwszy się odezwał, oraz przede wszystkim koledze Zelberowi, ponieważ cała dyskusja jest właśnie dzięki niemu.
PS Tak sobie myślę, że pikantnie byłoby, gdyby pani na zdjęciu okazała się imieniem Maryna...
Szukaj





Skontaktuj się z nami