Ale ja nie mam z tym problemu. Problem mają konstruktorzy.
Ja tylko lubię się czasem pośmiać z czegoś, co nie jest do końca logiczne, a powoduje problemy, tak jak w tym przypadku - intensywne zużycie energii.![]()
Spiskowy teoretyk dziejów powiedziałby, że to wszystko to jest korporacyjna zmowa producentów aparatów, baterii i energii elektrycznej, żeby nas bardziej wycyckać jako konsumentów:
Aparaty mają większe zapotrzebowanie na energię -> kupujemy więcej akumulatorów -> a akumulatory trzeba ładować prądem z gniazdka.![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami