Szukaj
Extra, poczułem się jakbym tam siedział w środku z pifkiem w ręku
Może głupie pytanie ale czy obiektywy 10-18mm a szczególnie 24mm F1.8 ZA lepiej się współgrają w połączeniu z body nr 3,5,6 czy 7?
NEX- 5R
Obiektyw 24mm jest świetny z kazdym body.
Z 10-18mm jest troszeczkę inaczej. To specyficzna konstrukcja.
Jeżeli używamy formatu RAW to oczywiście nie ma problemu, inaczej sprawa się ma jeżeli preferujemy (ja tak mam) jotpegi. Do starszych korpusów pojawiła się aktualizacja wspomagająca współpracę z tym obiektywem.
Co się działo?
Na 10mm występowało specyficzne przebarwienie po narożnikach, z reguły szło w magentę...
Miałem tak z NEXem 7 po aktualizacji firmware jak ręką odjął.
Zresztą 10-18 to jeden z moich ulubionych obiektywów.
A znasz może mechanizm tego zjawiska - pamiętam, że gdzieś w sieci coś na ten temat "obiło mi się o oczy", ale wtedy nie zwróciłem uwagi, a ciekaw jestem, co takiego może powodować, że konkretny obiektyw może powodować takie efekty w połączeniu z konkretnymi aparatami. Może znasz jakiś link?
Swoją drogą, trochę się obawiam, czy to nie pójdzie dalej na zupełnie masową skalę w kierunku programowej korekty błędów optycznych, i czy nie będzie tak, że już wszystkie, nawet "poważne" obiektywy (np. w rodzaju pełnoformatowego 2,8/24-70 czy 70-200) będą projektowane byle jak, z założeniem, że "oprogramowanie wyczyści, wyostrzy, wyprostuje". Po założeniu takiego obiektywu do aparatu na film ktoś mógłby się gorzko rozczarować...![]()
Inna rzecz, że gdyby tak nie było, to nie byłoby dziś kompaktów z superzoomami 40, 50 albo 60x. Obejrzałem sobie RAWy z kompaktu Canon SX130 (12x), i przeraziłem się, że "takie coś" w ogóle wyszło z fabryki! A tymczasem jpgi z aparatu są zupełnie dobre. Cuda czyni ta elektronika!To samo w Samsungach NX - z obiektywami 16 mm i 20-50 w ogóle nie można wyłączyć korekty programowej w menu aparatu, nawet RAWy są poprawiane, i jak duża jest to korekta widać dopiero, gdy się to otworzy w obcym RAWerze.
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Moim zdaniem - to kąt ataku światła w narożniki robi ten purpurowy efekt. Sensele 24mpxowej i 16mpxowej matrycy zachowują się widać inaczej przy ostrym natarciu.
Co do korekcji programowej: można do tego podejść filozoficznie. Nawet standardowy kąt widzenia nie jest wiernym "snapshot of the real world", a co dopiero szerokie kąty? Dlaczego chołubić akurat optyczną rektalinearność, a potem się boczyć że ludzie przy brzegu UWA wyglądają na alienów? Jeżeli da się tę rektalinearność, brak winiety, brak CA dostać możliwie bezstratnie w postprocesie - cóż to za grzech jest? Trochę jak zdradzić Żonę z Murzynką. Czy raczej Chinką![]()
Ostatnio edytowane przez MariuszJ ; 19-07-2013 o 16:25
Problem pojawia się przy ultra szerokokątnych obiektywach.
I niewielkiej odległości roboczej.
W analogu było wszystko OK w cyfrze już nie całkiem.
To w dużej mierze jest kwestia kąta padania swiatła na mikrosoczewki.
Wystarczy poszukać informacje o problemach w Leice,
czy problemach z najlepszymi obiektywami od dalmierzy założonymi do korpusów cyfrowych...
Osobiście nie mam nic przeciwko poprawianiu softwarowym obiektywów.
Fotografia cyfrowa jest domeną elektroniki.
Matryca, procesor, software, obiektyw to komplet.
Ma działać.
Mnie zasadniczo interesuje to co na końcu.
Taki prostokąt.
Najlepiej na papierze.
NEX 5 + Jupiter 135/4
Rafał - gdzie robiłeś to zdjęcie ? Miejsce wygląda znajomo.
Panerai vel Eliot Capone
Miasteczko w którym się urodzilem.
Miasteczko w którym urodził się Adam Słodowy.
Miasteczko w którym urodził się bardzo dobry fotograf Marek Poźniak.
Miasteczko w którym urodził się Janko z ...
Czarnkowa
![]()
"Klimatyczne" zdjęcie!
Czyli chodzi pożądaną dla matrycy elektronicznej telecentryczność obiektywów (czyli żeby światło padało mniej więcej równoległą wiązką mniej więcej pod kątem prostym na matrycę) i o to, że o ile w przypadku lustrzanek warunek ten jest jako-tako spełniany siłą rzeczy, bo obecność lustra wymusza odsunięcie soczewki od matrycy, to w aparatach bez lustra tylna soczewka może być tak blisko matrycy, że światło pada na nią pod bardzo ostrym kątem?
Szkoda, że do Samsunga NX nie można włożyć Jupitera 12 (2,8/35) - tylna, niczym nie osłonięta soczewka jest wielka i dochodzi w Zorce prawie do samej migawki; niestety, nie mieści się do komory Samsunga. Pewnie z tym obiektywem problem unaocznił by się dobitnie.
Jeśli chodzi o programowe poprawianie tworzonego przez obiektyw obrazu, to jest tylko kwestia płynności granicy pomiędzy "poprawianiem rzeczywistości" a tworzeniem nowej...Idąc dalej tym tropem dojdziemy do fotografii otworkowej w ogóle bez soczewki, gdzie oprogramowanie nam "dośpiewa" wszystko to, czego będzie brakowało na zdjęciu.
![]()
Ostatnio edytowane przez puch24 ; 19-07-2013 o 18:38
Hemingway: Great pictures. What camera do you use?
Irving Penn: Great story. What typewriter do you use?
NikoSam/SamsuNik (aka Maciej)
Albo będziemy używali samego obiektywu wyposażonego w matryce, pamięć i aku, który będzie "to coś" poprzez WiFi wysyłał do smartfona i tam odpowiedni soft to przemieli :
http://www.sonyalpharumors.com/sr3-h...-curious-lens/
NEX- 5R
Skontaktuj się z nami