Bo to tapeta do Norton Comandera (było takie coś, nie?).
Szukaj
Bo to tapeta do Norton Comandera (było takie coś, nie?).
Dziekuje
Chyba jednak jest, rozumiemy ten typ fotografii inaczej.Adams nie pokazywał "prostych pstryków", bo po prostu robił inne zdjęcia, w innej konwencji. Czy jest tu coś skomplikowanego do rozumienia?
Sadze, ze upowaznia mnie to samo co kazdego na tym forum, prawo do wydania wlasnej opinii, piszac z wlasnego konta, podpisujac sie pod tym wyrazam wlasna opinie.Nieco żartobliwie, ale z poważnym rysem...
Greg, jesteś świetnym technikiem, ale krążysz w estetyce... disco polo. Owszem, znajdziesz kilku klakierów, poklepią Cię po plecach, i co z tego? Sądzisz, że to upoważnia Cię do wydawania sądów co jest dobrą fotografią a co nie?
Estetyka disko polo powiadasz...kazdy jakas ma, disko polo sie sprzedaje:P
Oj widze, ze Ty tez wylapales co chciales.Rzeczywiście w Supie nie dostrzegasz przemyślanej kompozycji? Rzeczywiście, myślisz, że skomplikowany pstryk tworzy wiekopomne dzieło? Daj spokój...
To bylo do kolegi wpkxa
Twoje prawo.Na zdjęciu jest za to nastrój i klimat - tak przynajmniej uważam.
Jakie pozory?To dlaczego zdajesz się sprawiać takie pozory? Poza tym, skoro wiesz, że robisz kalendarzówki, to czy nie czas to zmienić? Albo otworzyć się ponadto? Poza tym, a'propos kalendarzy - można też fajne robić. Mam jeden Pirelli z gołymi babami. Lepszy niż widoczkowy.
A co do Pirelli to kawal dobrej roboty.
A jednak nieco prowokacji w tym bylo.Zdjęcie wrzuciłem nieco dla prowokacji, ale nie dlatego, że uważam że jest złe - powodem były rysy i ogólny stan negatywu.
No jak mozesz to oswiec mnie...Tu nie ma artyzmu, którego się doszukujesz, ale mam wrażenie, że jest coś, czego nie potrafisz bądź nie chcesz dostrzec.
No wlasnie to "cos", wierze, ze Ty to widzisz, ale do mnie nie przemawia i nie chodzi tu o jakosc zdjecia.Coś, co jest w tej scenie zwróciło moją uwagę.
Slowo "kupa" nie bylo w zwiazku z twoim zdjeciem tylko w zwiazku z ogolnie pokrecona wspolczesnie wizja sztuki.Różne estetyki. Z tą różnicą, że ja nad Twoją estetyką się nie pastwię. A jeśli nawet, to mam argumenty, nie uciekając się do tekstów o kupie.
No i tak jak sie nie obrazam na nic co wczesniej bylo napisane tak tutaj sie obrazilem!Zabrzmiało Kaczyńskim. Wiem, ale nie powiem. Nie będę komentował, ale będę śledził i bójcie się, co sobie pomyślę. Ale nie powiem.
Co jak co, ale nie ten pan!
Poza tym to znowu bylo do wpkxa a znim na ten temat kiedys rozmawialem...
1,2 i ostatnie bardzo fajne z naciskiem na 1 w moim odczuciu.Z innej beczki - przejrzałem Lightrooma, i choć wielu 'widoczkowych' zdjęć nie znalazłem, bo praktycznie ich nie robię to zgaduję, że pewnie coś z poniższej listy przypadnie Ci do gustu:
Fajnie, ze sprzedales to ostatnie, gratuluje.
Znowu ta kupa, to akurat nie byl argument o czym pisalem juz kilka razy.Nie jestem - w przeciwieństwie do Ciebie - fotografem krajobrazu. Bardzo rzadko robię 'widoczki'. Ale gdy bronię jakiegoś zdjęcia, uważam je za naprawdę dobre, to czekam na argument. A mam wrażenie, że po kupie, po rzekomym braku kompozycji (która w całości 'robi' to zdjęcie) z argumentami się skończyłeś.
Zdjecie wyglada na przypadkowe, fajnie, ze je lubisz, fajnie, ze masz z nim wspomnienia, ale ja w nim nic wyjatkowego nie widze.
Probowalem, ogladalem a nawet szukalem czegos co zatrzymuje na dluzej...Bez wycieczek osobistych - zresztą o takowych nie ma tu mowy, bo nawet się nie znamy. Może spróbuj popatrzeć i nawet niekoniecznie docenić, ale chociaż spróbować zrozumieć.
Zeby nie bylo ja tez pozdrawiam, wczesniej wspomnialem o Twojej stronie i nie mowilem o kupiepozdrawiam!
Windows byl analogowy
Co do krechy przez srodek to jeden z moich kliszakow tez taka robi![]()
Ostatnio edytowane przez Greg77 ; 01-10-2014 o 02:31
Nikon http://greg77.com/
Szkoda, ze takich zdjec juz nie ma - piekna robota!
A pierwsze w watku ciekawe, mialem podobne skojarzenia co Mirek, tylko sie nie odzywalemPrzeszkadza mi kreska przez srodek bo burzy falowa atmosfere (reszta rys tez pofalowana), do tego ten elemencik z lewej - moglo by go nie byc dla mnie.
O reszcie sie nie wypowiem bo nie umiem/nie znam sie/nie chce bo za bardzo Was wszystkich lubie![]()
W temacie Winogranda i Szarkowskiego jestem kompletnym ignorantem i zaledwie wiki trochę przejrzałem. Jednak na chłopski rozum, a poza tym podpierając się własnym doświadczeniem mówię - nie.
A co do tapety windowsa, to wydaje mi się, że to jednak nie jest tylko taki zwykły widoczek.
Skopiuję swój wpis z inszego forum:
Przecież możnaby tą fotografię podpisać na dwa różne sposoby i już widzimy dwie różne rzeczy. I tym sposobem płynnie przechodzimy do drugiego tematu - wróciłem sobie do 'O fotografii' dziewczyny pani Leibovitz, i nie tylko ja oraz ś.p. Gary Winogrand i również ś.p. John Szarkowski uważamy, że fotografie nie opowiadają historii. Posługując się cytatem: "Zdjęcie - wskazują Godard i Gorin - jest fizycznie nieme. Przemawia ustami tekstu, który pod nim umieszczono. W gruncie rzeczy, słowa mówią więcej niż zdjęcie. Podpisy znaczą dla nas więcej niż świadectwo naszych oczu, ale żaden podpis nie jest w stanie na trwałe ograniczyć ani zagwarantować sensu zdjęcia. Moraliści domagają się od zdjęcia, by zrobiło coś, czego nie jest w stanie zrobić - by przemówiło. Podpis to brakujący głos, spodziewamy się, że powie prawdę". I jeszcze: "Moraliści zakochani w fotografii zawsze żywią nadzieję, że słowa ocalą zdjęcie. Przeciwne podejście ce****e kuratora muzeum, który aby przeistoczyć dzieła fotoreporterskie w dzieła sztuki, zazwyczaj pokazuje zdjęcia bez oryginalnych podpisów".
Istotnie podpis pod zdjęciem jest często ważnym jego elementem.
Jako przykład (z przymrużeniem oka aby weselej się zrobiło) opis fragmentu jednego ze skeczy "Studia 202".
Piszę z pamięci i mam nadzieję, że nie poprzekręcam - jakoś ostatnio tak mam, że to co działo się 20-30 lat temu całkiem nieźle pamiętam, natomiast co do wczorajszego dnia....
Do rzeczy:
Po wycieczce zakładowej KO-wiec wywiesił w gablotce zdjęcia . Każde ładnie podpisane. Wezwał go dyrektor, pochwalił zdjęcia, jednak z podpisów nie był zadowolony.
Jeden przykład: zdjęcie przedstawiające kota srającego na trawę zostało podpisane przez KO-wca "Wiosna, wiosna". Dyrektor stanowczo zażądał aby fotkę podpisać "Kot srający na trawę"
Po co??? Przecież to widać - zdziwił się KO-wiec
Na to dyrektor: A jak ktoś nie zauważy trawy? I pomyśli, że ten kot sra na całokształt...????
Przepraszam za, być może, OT ale jeśli zaczynamy dyskusję na temat roli podpisu pod zdjęciem...![]()
Ale się*tu działo
W pierwszym momencie patrząc na zdjęcie, czułem że coś tu musi być grubszego.
Sprawdzając kto zamieścił post, już wiedziałem ze PSa tu nie będzie.
Ale takie zdjęcia muszą tu być pokazywane od czasu do czasu, by wstrząsać cyfrową rewolucją!
Zdjęcie, to nie zawsze 3D Full HD
Franku, mnie kupiłeś tym zdjęciem i nie przez rysy bo na nie nie zwracam uwagi - choć o negatywy możesz lepiej dbać![]()
Jednym porysowanym zdjęciem? Muszę więc powiedzieć, że tanim jesteś biegłym.![]()
Snoblesse oblige:
| buskonostalgicznie.pl | wpkx.pl | psioniczni.pl |
Zabawne
Wpierw przeczytałem cały wątek - nie widząc zdjęcia (problemy z netem) - pomyślałem, że tradycyjnie na tym forum, im większa dysputa nad fotą tym większa kupa![]()
Aż w końcu dziś zobaczyłem ZDJĘCIE!
No i ?
Kadr jak kadr. Były lepsze. Były gorsze. Tragicznej jakości? BywaMnie akurat się podoba (kompletnie nie wiem czemu - pewnie się starzeję, bo nawet zdjęcia wpkx mi się podobają
).
Ale z jednym w tej dyspucie się nie zgodzę - "fotografie nie opowiadają historii". Gówno prawda![]()
A Cartier Bresson? A Cappa? A reszta z Magnum?
Skontaktuj się z nami