Szukaj
FuFu X100T
Było D90, D7000, D7100, D610 i wiaderko słoików
Moje tereny https://500px.com/sesio/galleries/gluszyca
Tak i nie. Placza bo kupili studyjna puszke chcac jej uzywac w reporterce. Doslownie pol godziny temu dalem swoj aparat Marioli by zobaczyla zdjecia jakie dzis zrobilem na plenerze. Kilkaset sztuk. Wszystko trafione. Przyslony od 1.8 do 2.2. A wy mi piszecie ze nie moge go brac na zlecenia? Ja jestem spokojny o efekty jakie daje to body. Po prostu uwielbiam jak piszecie ze najlepszy w zyciu aparat jaki tylko mialem (a mialem troche dobrego sprzetu) sie nie nadaje do roboty. Ludzie tu z pleneru mowia mi, ze sie dziwia, ze mi sie chce z Wami dyskutowac w tych watkach. Faktycznie. Przestaje mi sie chciec.
sama gestosc to nie wszystko wazna jest odleglosc od oai optycznej o czym swiadcza wszystkie wykresy MTF. Szkla sa dobre na DX bo to blisko osi optycznej. A na brzegu FX to juz fajnie nie jest. Tam obiektywy rysuja okolo 2x gorzej niz na srodku. Pomijajac najdrozsze szkla dlugie tele gdzie latwiej zachowac telecentrycznosc. One na brzegu tak nie odstaja.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 08-09-2014 o 20:04
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
No widzisz. Ty jestes a ja nie bylem i co gorsza takich jak ja byly dziesiatki tylko na naszym forum. Co mi po aparacie, za ktory wywalilem 11kzl jesli nie moglem byc pewny, ze w sprzyjajacych warunkach ustawi poprawnie ostrosc?
Grzecznosciowo zrobilem zdjecia na slubie (wiec tym bardziej mi zalezalo) i pozniej rzezbilem w gownie zeby cokolwiek z tego wycisnac. skonczylo sie na przeskalowaniu wielu fot do wielkosci 3000x2000 pix tylko po to zeby zatuszowac nieprawidlowe dzialanie AF. dobrze, ze mialem tez D700 i 80% fotek oddalem z tego body (niestety czesc musiala byc z D800).
Nie po to Jacku kupuje sie sprzet wysokorozdzielczy z topowym modulem AF (wg producenta) zeby walczyc jak za czasow D70, albo nawet gorzej bo tam jak strzelalem to bylo ostro.
Ja fotograficznie dopiero odzylem po zakupie D810 i pisalem tu na forum, ze jesli jeszcze raz zalicze taka padake jak nienaprawialne D800 to zmienie system. na szczescie dla mojego swietego spokoju i portfela D810 jest OK.
Nikon E600, E800, D810 i dużo obiektywów
Złym prorokiem byc nie chce.
Ale - po roku d810 tez moze siupy zacząć robic.
Moze wcześniej, a moze bedzie dobrze...
Nie chwalicie czasem dnia przed zachodem słońca ?
Ps.
Zaznaczam ze nie miałem ani d800 ani d810.
D700 (z efiksa N) mnie zadowala zupełnie na ta chwile...
Pzdr
![]()
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Jacek ciągle mierzy swoja miara i nie rozumie, ze aparat na który wydal dużo kasy może mieć wadę. Jak małemu dziecku, nie przetłumaczysz. Mi mówi, ze się nie znam, bo nie miałem tej puszki (ale potrafię czytać), a ci który mieli te puszkę z wada AF/czujników się po prostu nie znają. I juz. Jeśli jego body nie ma tej wady, inne tez nie mogą być, a hyper, fatman, kichu, irma to amatorzy
Przeniosłeś się teraz do tego tematu, a w innym nawet nie raczysz odpowiedzieć.
Fatman napisał również, że póki D800 był sprawny to lepiej mu się pracowało na reportażach (AF i jakość obrazka) niż D3. To teraz mi napisz co jest nie tak z tym AF w sprawnym D800.
Piszesz, że w D7100 walisz po 20 klatek w zdjęciach grupowych i wszystkie "są spi#$^*@ne" i po opisie innych wnioskujesz, że tak samo jest w D800 - odpowiedz mi, czy jest ktoś na forum z takim doświadczeniem?
Ostatnio edytowane przez MstrG ; 06-09-2014 o 11:37
z pozdrowieniami - KrzysiekNikon Z6 + Zf + Z9 + N14-24/2.8S + N24-70/2.8S + N70-200/2.8G VR II + N35/1.8S + N50/1.8S + 75/1.5 + N85/1.8S + N105/1.4E
Niestety, ale nie siedzę 24h na forum.
Fatman napisał... że dopóki D800 był sprawny... Słowo klucz: dopóki.
Piszesz, że... Nie generalizuj i nie spłycaj mojej wypowiedzi. Ja podałem konkretny przykład z losowym działaniem AF w D7100 (oczywiście nie zawsze), a np. Hyper o bodaj lewym czujniku czy ogólnej losowości w AF D800. Jacek z kolei pisze, że na 100% ta puszka nie ma wad. Ktoś z nas się tu myli...
Wady i usterki naprawia sie w serwisie. I aparat działa. Tu ludzie piszą o tzw nienaprawialnych problemach.
Nie znam sie. Nie potrzebuje bo nie mam tego aparatu. Ale czytam.
Ale to jak z d7000 - kupiłeś cos, chcesz zeby działało zgodnie z opisem. Popsuje sie to serwis. Naprawa i jest oki. A tu nie jest...
Na marginesie powiem, ze matryce taka jak te 36 na pewno fajnie miec na dokładkę w plecaku do innych puszek...teraz jednak ani potrzebna mi nie jest, ani mnie nie stać.
... ucze sie patrzec i widziec...
i duqa z tego...
Skontaktuj się z nami