Szukaj
Dziękuję.
Tomku, zamierzasz korzystać docelowo z 35 i 50, czy chcesz potestować i wybrać lepsze szkiełko?
to be a rock and not to roll
Z obu, 35 nie spłaszcza tak perspektywy przy portrecie, jak robi to 50 mm na kropku rzecz jasna. Z kolei czasem przydaje się coś dłuższego i jasnego niż ekwiwalent standardu. Do tego jeszcze ze stabilizacją. Tak ogólnie to pierwszy raz mam jakiekolwiek szkła ze stabilizacją. Nie licząc pożyczanego czasem Nikkora 70-200/2.8, to jak do tej pory obywałem się bez tego udogodnienia.
Jak E35 nie okaże się jakąś walniętą sztuką, to pozbędę się S30 i V35. Te dwa szkła to pomyłka dla mnie. Sigma ma wszystko oprócz jasności, a Voigtlander nie ma AF. peaking wygląda fajnie tylko na filmach na YT, a w rzeczywistości silnie zależy od oświetlenia, a precyzja pozostawia wiele do życzenie. Powiększenie obrazu jednak mało jest wygodne, bo nie sposób ogarnąć całego kadru podczas ostrzenia. W przypadku moich turystycznych fotek z ulicy, taka zabawa nawet nie wchodzi w grę. Liczę, że E35 będzie miało wszytko czego oczekuję od standardowego szkła.
Następny etap to ciężki orzech do zgryzienia. Czy kupić S12, skoro raczej odchodzę od szkieł bez AFu, ale poczekam co na Photokinie pokażą. Liczę, że naleśniczane E28 nie okaże się plotka tylko.
Witajcie! Mam pewien dylemacik odnośnie sprzętu. D90 dał mi ostro w kość podczas górskich wycieczek więc zerkam na ten wątek od czasu do czasu i biję się z myślami czy warto przejść na coś mniejszego. D90 daje świetny obrazek, ale jednak waga robi sporą różnicę przy dłuższych wycieczkach. Raz zabrałem w góry Samsunga EX1 i to zrobiło kolosalną różnicę, wreszcie żadnego bólu pleców. Ale po powrocie do domu było rozczarowanie bo jednak matryca do wielkich nie należy... Rozglądam się więc za tańszym Nexem i zainteresowała mnie A5000. Matryca wielkości tej w D90 z przyzwoitymi osiągami, ergonomia do du...y ale da się z nią żyć, bynajmniej ja jestem w stanie ją przeboleć kosztem obrazka. A ten jest dobry, aparat leciutki i właściwie już miałem kasę w kieszeni i aparat w ręce, ale spękałem i odłożyłem na półkę i wyszedłem ze sklepu... Teraz się zastanawiam czy wrócić. Boję się że wpadnę w kolejny system, choć potrzebuję tylko tego malucha do wakacyjnych wypadów. Kit 16-50 trochę odstrasza, ale tragedii nie ma. Myślę o tym by dokupić przejściówkę i podpiąć Sigmę 10-20 od Nikona, a wtedy to już w ogóle dla mnie kosmos: szeroko, lekko i mało. Ale wolę najpierw zasięgnąć Waszej opinii - czy matryca w A5000 jest w stanie zastąpić tę z D90? I czy ktoś podpinał Sigmę 10-20 do swojego Nexa bo nie wiem czy takie połączenie da zadowalający obrazek? Dodam że D90 ma u mnie dożywocie.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Skoro nawet poprzednia matryca 16 Mpx rozkłada na łopatki tę z D90, to nowsza z a5000 nie powinna mieć z tym problemów.
Jednakowoż posiadanie NEXa tylko z kitem, to MZ średni pomysł, w takim wypadku lepiej zostać przy kompakcie premium. Robiłem przez rok zdjęcia EX2F i jakość jak nie trzeba było za mocno podkręcać ISO była bardzo OK.
Bezlustro ma tę przewagę, że jak się spodoba, to wtedy można podpiąć cokolwiek, a jak się bardzo spodoba, to i dożywocie może zostać na mocy amnestii skrócone do policzalnego wyroku.
Do podpinania szkieł z lustrzanek trzeba mieć trochę samozaparcia, zwłaszcza jak szkła są pozbawione pierścienia przysłon. Wprawdzie są dostępne adaptery ze sterowaniem przysłoną, ale sterowanie jest mocno na czuja. Zapomnij o precyzyjnym domknięciu do f/8 na przykład. Również ergonomia zestawu jest taka sobie. Duże szkło i miniaturowy korpus.
zdyboo ja mam jeszcze oprócz EX1 Fuji X10 i oba aparaty pod względem szczegółów jednak mocno ustępują matrycy z D90. A szczegółowość zdjęć np. w takich górach jet bardzo pożądana. Muszę pogrzebać trochę w necie o szkłach bo jeśli nic ciekawego w rozsądnej cenie nie znajdę to poczekam jeszcze z rok. W końcu sezon urlopowy się kończy, a może coś ciekawego producenci wypuszczą na rynek w niedługim czasie. Dzięki za odpowiedź.
Nie wiem, nie znam się, nie orientuję się. Zarobiony jestem.
Skontaktuj się z nami